Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Po wymianie pierscieni... Dużo pali i znów potrafi dymić.

Featured Replies

Napisano

Witam.

W sierpniu Uno dostało nowe pierścionki uszczelniacze zaworowe. W tej chwili auto jest już kilka tys km po wymianie. No i dalej są problemy, ponieważ w tej chwili pali dużo więcej niż przed remontem, i od czasu do czasu przy ruszaniu z miejsca potrafi zostawić za sobą ogromną wręcz chmurę jasnego dymu icon_eek.gif Co do spalania to przed remontem na pełnym baku mógł przejechać 600-650 w porywach do 700 km. A teraz wychodzi mniej więcej 450 w porywach do 500 km tongue.gif Do tego przed remontem w momencie gdy do przepuszczającego cylindra nalało się oleju to przez jakiś czas podczas jazdy czuć było, że auto jest żwawsze, a silnik dużo ciszej i spokojniej pracuje. Teraz auto chodzi praktycznie tak samo jak przed wymianą tongue.gif

Powiedzcie co trzeba wyregulować/ustawić, żeby zaczął pracować tak jak powinien i żeby spalanie wróciło do jakiejś przyzwoitej normy sciana.gif

Silnik jak w podpisie. 903ccm gaźnik.

Napisano

1. Głowica była planowana podczas remontu?

2. Gaźnik po remoncie był ostawiany?

3. Zawory po remoncie były regulowane?

4. Płyny chłodniczego nie ubywa?

Twoje objawy odnośnie spalania, mogą wskazywać, na źle wyregulowany gaźnik.

Jasna chmura dymu, to raczej nie olej tylko płyn chłodniczy. Z oleju zostawałaby niebieska, charakterystyczna. Spadek mocy i dziwny odgłos silnika może być właśnie spowodowany spalaniem płyny. Jeżeli nie planowałeś głowicy, to najprawdopodobniej uszczelka pod głowicą dostaje właśnie w du** i zaczyna Ci przepalać płyn chłodniczy.

Napisano
  • Autor

> 1. Głowica była planowana podczas remontu?

Nie.

> 2. Gaźnik po remoncie był ostawiany?

Nie pamiętam, ale możliwe, że tak, bo był wyjmowany i czyszczony.

Poprawka. Właśnie dopytałem taty o gaźnik. I padło takie stwierdzenie, że gaźnik nie był ruszany, bo to mogą fachowcy robić, a nie my. Tata go tylko oczyścił i wsadził na miejsce...

> 3. Zawory po remoncie były regulowane?

Przed chwilą zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

> 4. Płyny chłodniczego nie ubywa?

Nie widać żeby znikał hmm.gif przyjrzę się dokładniej.

> Twoje objawy odnośnie spalania, mogą wskazywać, na źle wyregulowany

> gaźnik.

> Jasna chmura dymu, to raczej nie olej tylko płyn chłodniczy. Z oleju

> zostawałaby niebieska, charakterystyczna. Spadek mocy i dziwny

> odgłos silnika może być właśnie spowodowany spalaniem płyny.

> Jeżeli nie planowałeś głowicy, to najprawdopodobniej uszczelka

> pod głowicą dostaje właśnie w du** i zaczyna Ci przepalać płyn

> chłodniczy.

W tym sęk, że jak były zjechane pierścienie to zostawiałem za sobą identyczną chmurę, a nie palił boryga tylko olej. To może pomyliłem kolory zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif W każdym bądź razie przed chwilą skończyłem jazdę próbną po regulacji zaworów i silnik jakby dostał trochę mocy, jeśli w przypadku 45KM można mówić o jakiejkolwiek mocy zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif a za jakiś czas zobaczymy jak będzie ze spalaniem. Jeśli dalej będzie lipa to trzeba będzie kombinować znowu...

Napisano

Mówiłem Ci, byś nieco delikatniej nim jeździł przy docieraniu pierścieni a Ty pojechałeś do Torunia ;> Co do gaźnika to polecam warsztat na ul. Szpaczej w Marysinie Wawerskim. Za czyszczenie, regenerację i regulację gaźnika zapłaciłem w 2004 roku 180 zł smile.gif

Pozdrawiam,

Piotrek

PS Spróbuj go odpalić na ssaniu icon_rolleyes.gif Może tu tkwi problem? cfaniaczek.gifhmm.gif

Napisano
  • Autor

>Mówiłem Ci, byś nieco delikatniej nim jeździł przy docieraniu >pierścieni a Ty pojechałeś do Torunia

Zanim pojechałem do Torunia to zrobiłem ok 500km spokojnej jazdy 270751858-jezyk.gif Nie jechałem od razu po remoncie.

> Co do gaźnika to polecam warsztat na ul. Szpaczej w Marysinie >Wawerskim. Za czyszczenie, regenerację i regulację gaźnika >zapłaciłem w 2004 roku 180 zł

180 icon_eek.gif no to jeszcze chwile na to poczeka...

Napisano

> Zanim pojechałem do Torunia to zrobiłem ok 500km spokojnej jazdy Nie

> jechałem od razu po remoncie.

Tak ale zalecane jest przejechanie około 1500 km cfaniaczek.gif

> 180 no to jeszcze chwile na to poczeka...

Tak, bo pensja będzie po 10-tym u nas hehe.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> Tak ale zalecane jest przejechanie około 1500 km

Tego mi nikt nie powiedział. Ojciec mówił o 500 i tak się skończyło.

> Tak, bo pensja będzie po 10-tym u nas

10 icon_eek.gif miało być na początku miesiąca icon_eek.gif

Napisano

> Tego mi nikt nie powiedział. Ojciec mówił o 500 i tak się skończyło.

Ja Ci mówiłem parę razy 270751858-jezyk.gif Mi też ojciec mówił i twierdził, że odkąd pamięta, to nowe samochody muszą się docierać przez pierwszych 1500 km smile.gif W motorynce miałem to samo smile.gif Więc chyba już mamy przyczynę dymienia smile.gif

> 10 miało być na początku miesiąca

Też tak mam na umowie smile.gif Zresztą... pożyjemy, zobaczymy

Napisano
  • Autor

> Ja Ci mówiłem parę razy Mi też ojciec mówił i twierdził, że odkąd

> pamięta, to nowe samochody muszą się docierać przez pierwszych

> 1500 km W motorynce miałem to samo Więc chyba już mamy

> przyczynę dymienia

Ale nie wali już olejem do filtra powietrza, więc nie jest źle 270751858-jezyk.gif

> Też tak mam na umowie Zresztą... pożyjemy, zobaczymy

A mi szefowa mówiła, żebym zaczął od 1, bo nie ma sensu bawić się w umowy na 1 albo 2 ostatnie dni miesiąca hmm.gif no nic. Zobaczymy w październiku ok.gif

Napisano
  • Autor

Byłem przed chwilą u kumpla-mechanika. Powiedział, że jeśli zawory nie były regulowane od razu tylko dopiero teraz to spalanie na pewno powinno spaść i dał mi namiar do dobrego gaźnikowca. Jak będę miał chwilę to podjadę na analizę spalin i zobaczymy czy trzeba będzie ruszać gaźnik ok.gif i powiedział jeszcze żeby się nie martwić tym Toruniem, bo nic nie miało prawa się przygrzać ani stać zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif gdybym go od razu po skręceniu pałował na 5-6 tys obr to wtedy by mogło coś się wysrać, ale że najpierw przegoniłem go na małych obrotach to mam się nie martwić tylko obserwować spalanie, bo powinno spaść, a w wolnej chwili podjechać na analizator splin ok.gif

Napisano

Nie chcę krakać, ale jak nie planowałeś głowicy, to oby Ci nie wydmuchało uszczelki pod głowicą teraz.

Tak jak powiedział Ci kolega spalanie po regulacji zaworów powinno spaść, ale i tak pojechałbym na regulację gaźnika, do jakiegoś dobrego magika. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Nie chcę krakać, ale jak nie planowałeś głowicy, to oby Ci nie

> wydmuchało uszczelki pod głowicą teraz.

> Tak jak powiedział Ci kolega spalanie po regulacji zaworów powinno

> spaść, ale i tak pojechałbym na regulację gaźnika, do jakiegoś

> dobrego magika.

Do magika się w wolnej chwili wybiorę ok.gif Natomiast o uszczelkę mam się nie martwić, bo boryga nie ubywa więc na pewno jest ok zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

Czy to nie jest podejście dla uzyskania poprawy stanu silnika i spalania "od końca"?.

Nic nie piszesz, dlaczego wymieniłeś pierścienie i uszczelniacze zaworów (w końcu to kupa roboty i musiały być do tego wyraźne diagnozy. Nie piszesz też, a z dalszych postów wynika, że zamiast najpierw zrobić diagnostykę spalania i najprostsze i najczęstsze przyczyny wyeliminować - a więc wyregulować lub nawet zregenerować gaźnik i spalanie - od razu hurra, rozbiórka układu tłokowo-korbowego i wymiana pierścieni.

A może do kompletu przed wymianą pierścieni należało zdiagnozować również stopień zużycia gładzi cylindrów, bo one też teraz współpracują z nowymi pierścieniami, a mogły być wyrąbane i kwalifikować się do szlifowania?

A więc teraz powrót do punktu wyjścia. Diagnostyka gaźnika i spalania, ustawianie/czyszczenie i regeneracja gaźnika, diagnostyka układu zapłonowego, rozrządu.

Napisano
  • Autor

> Czy to nie jest podejście dla uzyskania poprawy stanu silnika i

> spalania "od końca"?.

A czemu od konca? hmm.gif

Poprzednio pisałem czesto o wymianie pierscieni wink.gif chodziło o to, że auto paliło oleju więcej niż benzyny przez zużyte pierscienie zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif dodatkowo doszły uszczelniacze zaworowe bo byly akurat pod reka zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif i po wymianie nie byly od razu regulowane zawory tylko dopiero wczoraj... na analize spalin sie wybiore niedlugo w wolnej chwili bo jestem ciekaw czy gaznik sie nie rozregulowal, ale w tej chwili chodzi calkiem ladnie i jakby lepiej przysieszal niz poprzednio wiec raczej ogolnie bedzie wszystko ok hmm.gif

Napisano

> na analize spalin sie wybiore niedlugo

Napisz potem co ten analizator pokazał,najlepiej również na 3000 obr./min bo na mniejszych -1700 chyba zawyża otwór przejściowy w gazniku.Analizatory i tak sa wszystkie zepsute i kłamią więc im za bardzo nie wierz.

Jezdzij tak by nie dymił,jak się dotrze to dymić przestanie.Mnie po wymianie pierścieni przestał dymić i brać olej po 2700km.Gdy bym po kilku set kilometrach nie zmienił olej na selektol specjal 20W40 API SD to by chyba nigdy się nie dotarł.

Ja jadąc na 4 biegu po poziomej drodze sprawdzałem przy jakiej prędkości zaczyna dymić i jezdziłem 10 a jak się dało to 20 km/h wolniej od prędkości początku dymienia.Przez pierwsze 400km to zaczynał dymić przy 50km/h,800...1500km w okolicach 75 km/h.

Przez pierwsze 150 km spalał mi 50%więcej,150-500km 30%więcej.Spalanie się unormowało po przejechaniu 1700km.

Napisano
  • Autor

> Napisz potem co ten analizator pokazał,najlepiej również na 3000

> obr./min bo na mniejszych -1700 chyba zawyża otwór przejściowy w

> gazniku.Analizatory i tak sa wszystkie zepsute i kłamią więc im

> za bardzo nie wierz.

Napiszę ok.gif tylko muszę sie zebrać kiedyś przed pracą, bo koncze jak juz jest zamknięte zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

> Jezdzij tak by nie dymił,jak się dotrze to dymić przestanie.Mnie po

> wymianie pierścieni przestał dymić i brać olej po 2700km.Gdy bym

> po kilku set kilometrach nie zmienił olej na selektol specjal

> 20W40 API SD to by chyba nigdy się nie dotarł.

> Ja jadąc na 4 biegu po poziomej drodze sprawdzałem przy jakiej

> prędkości zaczyna dymić i jezdziłem 10 a jak się dało to 20 km/h

> wolniej od prędkości początku dymienia.Przez pierwsze 400km to

> zaczynał dymić przy 50km/h,800...1500km w okolicach 75 km/h.

> Przez pierwsze 150 km spalał mi 50%więcej,150-500km

> 30%więcej.Spalanie się unormowało po przejechaniu 1700km.

U mnie było tak, że dymił tylko przy ruszaniu, ale teraz po regulacji zaworów przestał dymić, odzyskał moc i na razie na oko spalanie spadło zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif Nie pamiętam czy pisałem, więc jako ciekawostkę dodam, że 2 zawory były rozregulowane. Jeden miał przerwę ok 0,5 zamiast 0,2 a drugi chyba coś koło 0,3 tylko nie pamiętam czy zamiast 0,2 czy 0,15 zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> U mnie było tak, że dymił tylko przy ruszaniu, ale teraz po regulacji

> zaworów przestał dymić, odzyskał moc i na razie na oko spalanie

> spadło

U mnie po wymianie pierścieni też miałem problem z luzami zaworów.Ponieważ po 3 godzinach pracy silnika miało według mojego poprzedniego widzimisie wszystko się dotrzeć zacząłem szukać przyczyny dymienia.Zacząłem od zaworów i ich luzów.Luzy na 2 cylindrach były dużo mniejsze niż norma przewiduje.

Ale i hałas od zaworów był też inny.Jak zawory były głośne to nie dymił.Jak dostał powyżej 3000 obr.lub przy 2500 obr.mocniej przycisnołem gaz to zawory przestawały hałasować i zaczynał dymić.Po zwiekszeniu luzów zaworowych dymienie się zmniejszyło,a hałas się zwiększył.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

No i mały test był, ale jeszcze nie na analizatorze zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Generalnie dalej puszcza dyma przy ruszaniu, ale wychodzi na to, że to raczej albo zapłon jest źle wyregulowany, albo ten nieszczęsny gaźnik. Jeśli jutro będzie czas to sprawdzimy zapłon lampą stroboskopową, ale nie wiem czy ojcu będzie sie chciało jeszcze bawić zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif Na razie sprawdziliśmy ciśnienie na cylindrach. Wyszło tak: 12 - 12 - 6 - 12, czyli ogólnie poprawa jest kolosalna, ale nie jest idealnie. Na 3 cylindrze zrobiliśmy próbę olejową, ale wynik różnił się nieznacznie. Kolejna rzecz to "próba powietrzna". Pompowaliśy powietrze do cylindra i słychać było jakby uciekało gdzieś u góry, a nie na dole. Generalnie wychodzi na to, że pierścienie jednak trzymają, a ciśnienie ucieka górą, czyli ich jednak chyba nie zajeździłem od razu zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif Po tym wszystkim tata stwierdził, że trzeba będzie kiedyś ściągnąć znów głowicę i oddać na sprawdzenie szczelności, ale na to na razie nie ma czasu.

A co Wy sądzicie? Są jeszcze jakieś inne sposoby na sprawdzenie silnika w domowych warunkach?

Napisano

> to "próba powietrzna". Pompowaliśy powietrze do cylindra i

> słychać było jakby uciekało gdzieś u góry, a nie na dole.

Że tak zapytam, a wszystkie zawory się domykają?

Napisano
  • Autor

> Że tak zapytam, a wszystkie zawory się domykają?

Były regulowane 19.09 zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Były regulowane 19.09

A czy napewno się domykają?

To że były regulowane o niczym nie świadczy wink.gif

Może akurat na tym cylindrze któryś źle wyregulowałeś... shit happens icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> A czy napewno się domykają?

W sumie kto to wie hmm.gif

> To że były regulowane o niczym nie świadczy

Może się coś przesunąć? hmm.gif

> Może akurat na tym cylindrze któryś źle wyregulowałeś... shit

> happens

Akurat nie ja to robiłem tylko tata, ale jak mu wspomniałem o tym co napisałeś to stwierdził, że faktycznie można sciągnąć dekiel jak będzie wolna chwila i sprawdzić jeszcze raz 3 cylinder. Na pewno wyjdzie taniej niż sprawdzanie szczelności głowicy zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Akurat nie ja to robiłem tylko tata, ale jak mu wspomniałem o tym co

> napisałeś to stwierdził, że faktycznie można sciągnąć dekiel jak

> będzie wolna chwila i sprawdzić jeszcze raz 3 cylinder. Na pewno

> wyjdzie taniej niż sprawdzanie szczelności głowicy

Wiesz, nie mówię, że coś schrzaniliście, ale warto sprawdzić skoro nie jest z tym dużo roboty, a przynajmniej będzie pewność...

Ja u siebie też muszę zrobić kontrolę zaworów, bo coś mi się nie podoba (ciśnienia nie mierzyłem)... a że roboty nie jest z tym dużo to w wolnej chwili zrzucę pokrywę zaworów i sprawdzę...

Napisano
  • Autor

> Wiesz, nie mówię, że coś schrzaniliście, ale warto sprawdzić skoro

> nie jest z tym dużo roboty, a przynajmniej będzie pewność... rozumiem ok.gif

> Ja u siebie też muszę zrobić kontrolę zaworów, bo coś mi się nie

> podoba (ciśnienia nie mierzyłem)... a że roboty nie jest z tym

> dużo to w wolnej chwili zrzucę pokrywę zaworów i sprawdzę...

U mnie jest trochę ciężko, bo w tygodniu pracuję 11-19 a dojeżdżam autem i nie mam go jak zostawić ojcu w domu. A wolne mam co drugi weekend, bo zacząłem studia zaoczne. Ojciec tez ma wolny co drugi weekend w pracy. Musze sprawdzić jak to będzie się zazębiać, bo jeśli będziemy mieli wolne na zmianę to będzie lipa zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> co drugi weekend w pracy. Musze sprawdzić jak to będzie się

> zazębiać, bo jeśli będziemy mieli wolne na zmianę to będzie lipa

Zrzucić dekiel to jest kilkanaście minut, sprawdzić luzy kilka minut i złożyć znów kilkanaście maksymalnie. Zwłaszcza we dwóch, jeśli oboje wiecie co macie robić. Więc nawet po pracy wieczorem można poświęcić z godzinkę i to sprawdzić... bo skutkiem niedomykających się zaworów jak zapewne wiesz jest wypalanie gniazd...

Napisano
  • Autor

> Zrzucić dekiel to jest kilkanaście minut, sprawdzić luzy kilka minut

> i złożyć znów kilkanaście maksymalnie. Zwłaszcza we dwóch, jeśli

> oboje wiecie co macie robić. Więc nawet po pracy wieczorem można

> poświęcić z godzinkę i to sprawdzić... bo skutkiem

> niedomykających się zaworów jak zapewne wiesz jest wypalanie

> gniazd...

Z jednej strony tak, z drugiej u mnie trzeba dodatkowo wywalać obudowę filtra powietrza i aparat zapłonowy, bo inaczej dekla nie da się sciągnąć. Ostatnio mieliśmy z tym zonka i trzeba było właśnie zwalać aparat. A jak sie niechcący przestawi przy tym zapłon to trzeba regulować i z godzinki robią się 3 zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Z jednej strony tak, z drugiej u mnie trzeba dodatkowo wywalać

> obudowę filtra powietrza i aparat zapłonowy, bo inaczej dekla

> nie da się sciągnąć. Ostatnio mieliśmy z tym zonka i trzeba było

> właśnie zwalać aparat. A jak sie niechcący przestawi przy tym

> zapłon to trzeba regulować i z godzinki robią się 3

To trzeba sobie dokładnie zanaczyć położenie i nie ma już problemu!

A u mnie filtr też trzeba ściągnąć 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

No i dziś wreszcie dotankowałem się znów do pełna i wyszło mi spalanie ok 9 po mieście co z moim but.gif nie jest złym wynikiem zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> No i dziś wreszcie dotankowałem się znów do pełna i wyszło mi

> spalanie ok 9 po mieście co z moim nie jest złym wynikiem

Jest kiepskim wynikiem bo nie stoisz w korkach tak jak ja zeby.GIF Mi wyszło jedynie albo aż 7.9l/100 km hehe.gif

Napisano

> No i dziś wreszcie dotankowałem się znów do pełna i wyszło mi

> spalanie ok 9 po mieście co z moim nie jest złym wynikiem

To na poziomie 1.5 nielekko traktowanego. 270751858-jezyk.gif Wg mnie trochę dużo tym bardziej, że możesz operować ssaniem lepiej niż u mnie elektronika. grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Jest kiepskim wynikiem bo nie stoisz w korkach tak jak ja Mi wyszło

> jedynie albo aż 7.9l/100 km

Tyle, że wiesz jak ja jeżdzę zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif rozgrzanie silnika i potem but.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif więc uważam, że nie jest źle szczególnie, że silnik ma już trochę nalatane, a wg taty za jego kadencji w tym aucie to przy jeździe 90-100 zawsze palił w okolicach 8-9 hmm.gif

Napisano
  • Autor

> To na poziomie 1.5 nielekko traktowanego. Wg mnie trochę dużo tym

> bardziej, że możesz operować ssaniem lepiej niż u mnie

> elektronika.

Ale zwróć uwagę, że mój silnik ma dużo mniej mocy i potrzebuje więcej paliwa w momencie but.gif Gdybyś Ty jeździł z takimi przyśpieszeniami i prędkościami jak ja to byś pewnie miał spalanie 6-7 zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ty i ?

Ty się odstosunkuj się od mojego but.gifwpysk.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif na ile mogę na tyle jadę 270751858-jezyk.gif Znalazł się właściciel 1.4 klotnia.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Ale zwróć uwagę, że mój silnik ma dużo mniej mocy i potrzebuje więcej

> paliwa w momencie Gdybyś Ty jeździł z takimi przyśpieszeniami i

> prędkościami jak ja to byś pewnie miał spalanie 6-7

Masz rację w tym co napisałeś. waytogo.gif Ale mam jedno "ale". grinser006.gif Jeśli mógłbym coś doradzić, to uporaj się w końcu z luzami zaworowymi i wyregulujcie je na 100% dobrze, żeby nie było wątpliwości, no i jeżeli można gdzieś jeszcze dostać coś takiego, jak zestaw naprawczy gaźnika, to rozejrzyj się za nim. Sam napisałeś, że silnik już trochę ma nalatane, a często bywa tak, że, jak się "zregeneruje" gaźnik, to potem i mniej pali i lepiej chodzi nieco silnik. wink.gif To taka moja mała rada. wink.gif

Napisano
  • Autor

> Masz rację w tym co napisałeś. Ale mam jedno "ale". Jeśli mógłbym

> coś doradzić, to uporaj się w końcu z luzami zaworowymi i

> wyregulujcie je na 100% dobrze, żeby nie było wątpliwości, no i

Jak dobrze pójdzie to to się posprawdza w weekend ok.gif

> jeżeli można gdzieś jeszcze dostać coś takiego, jak zestaw

> naprawczy gaźnika, to rozejrzyj się za nim. Sam napisałeś, że

> silnik już trochę ma nalatane, a często bywa tak, że, jak się

> "zregeneruje" gaźnik, to potem i mniej pali i lepiej chodzi

> nieco silnik. To taka moja mała rada.

Przebieg to ok 237tys i cały czas rośnie zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif a ten zestaw naprawczy to można samemu wymienić? Regulacja to koszt 150-180zł więc trochę sporo. Ale gdyby dało się coś przy nim samemu zrobić to by był fajnie.

Napisano

Musisz rozkręcić gaźnik na części pierwsze i to co jest w zestawie, podmienić ze starymi częściami. Najczęściej są to dysze, jakieś wkręty do regulacji, uszczelki, ewentualnie membrany.

Sama dysza od wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń mogła się nieco rozkalibrować, poprzez co pali więcej i już tak dobrze nie dozuje paliwa. Niby nic, a jednak po wymianie w wielu motocyklach np. było widać różnicę na dystrybutorze. waytogo.gif

Co do regulacji, to najlepiej podjechać do kogoś kto się na tym zna i ma doświadczenie, bo wtedy będzie szybko i sprawnie. Zrobi Ci że będzie palił w normie itd.

Można też bawić się samemu, jeżdżąc codziennie np. jak Ty do pracy chyba i zmieniając odpowiednio nastawy, aż do osiągnięcia optymalnych. wink.gif

Napisano
  • Autor

> Musisz rozkręcić gaźnik na części pierwsze i to co jest w zestawie,

> podmienić ze starymi częściami. Najczęściej są to dysze, jakieś

> wkręty do regulacji, uszczelki, ewentualnie membrany.

> Sama dysza od wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń mogła się nieco

> rozkalibrować, poprzez co pali więcej i już tak dobrze nie

> dozuje paliwa. Niby nic, a jednak po wymianie w wielu

> motocyklach np. było widać różnicę na dystrybutorze.

Aha. Widzisz ja się właśnie boje rozkręcać gaźnik, bo potem jak coś źle złoże to będę musiał jechać na regulację i 150-180 w plecy crazy.gif

Napisano

Nie ma co się bać, ustawisz takie same nastawy, jak przed rozbieraniem, a potem ewentualnie będziesz korygował. wink.gif

Napisano
  • Autor

> Nie ma co się bać, ustawisz takie same nastawy, jak przed

> rozbieraniem, a potem ewentualnie będziesz korygował.

Zastanowię się jak znajdę gdzieś ten zestaw zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Zastanowię się jak znajdę gdzieś ten zestaw

No właśnie, z tym nie wiem czy nie będzie problemu, no i kwestia ceny. Nie tak dawno widziałem zestawy naprawcze do jakichś VW gaźników na allegro, to może i do tego w jakimś sklepie coś znajdziesz. wink.gif Masz Solexa czy Webera?

Napisano
  • Autor

> No właśnie, z tym nie wiem czy nie będzie problemu, no i kwestia

> ceny. Nie tak dawno widziałem zestawy naprawcze do jakichś VW

> gaźników na allegro, to może i do tego w jakimś sklepie coś

> znajdziesz. Masz Solexa czy Webera?

Mam Webera ok.gif ale modelu nie pamiętam teraz zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif I zobacz. czegoś takiego sie właśnie boję tongue.gif

Napisano

Trudno ze zdjęć powiedzieć co jest nie tak, ale myślę, że może kolega coś źle złożył i dlatego tak się dzieje.

Jak to mówią cudów nie ma. wink.gif A akurat gaźniki w Uno mają dość prostą konstrukcję. wink.gif

Napisano
  • Autor

> Trudno ze zdjęć powiedzieć co jest nie tak, ale myślę, że może kolega

> coś źle złożył i dlatego tak się dzieje.

> Jak to mówią cudów nie ma. A akurat gaźniki w Uno mają dość prostą

> konstrukcję.

Pomyślę ok.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif podzwonię po sklepach i jeśli będzie coś takiego w przystępnej cenie to będziemy myśleć ok.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> Trudno ze zdjęć powiedzieć co jest nie tak, ale myślę, że może kolega

> coś źle złożył i dlatego tak się dzieje.

> Jak to mówią cudów nie ma. A akurat gaźniki w Uno mają dość prostą

> konstrukcję.

No i kolejne info zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Zestawu naprawczego w moich sklepach niestety nie mają, ale i tak bałbym się rozbierać gaźnik. Dodatkowo wczoraj Uniak znów przeszedł operację na półotwartym sercu zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif i wyszło co następuje. Na 3 cylindrze czyli tym co miał prawdopodobnie przedmuch był luz na zaworze rzędu 0,05 czyli malutki, ale został zniwelowany na tyle, żeby 0,15 wchodziło stosunkowo ciasno. Po tej operacji kolejne testowanie ciśnienia i teraz na każdym cylindrze ciśnienie wynosi średnio po ok 11 270635636-JUMP2.gif czyli jest fajnie. Na sam koniec wyjeździłem dziś benzynkę do końca, aż silnik zgasł zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif po czym policzyłem spalanie i wyszło mniej więcej 8-8,3l/100km, czyli całkiem ok jak na obecną temperaturę. Do tego dochodzi jazda z cały czas włączonym ogrzewaniem i od czasu do czasu jakiś korek. Generalnie na razie nie wygląda żeby gaźnik się rozregulował i mam nadzieję, że w przyszłym roku podczas jakiejś wakacyjnej trasy znów da się nakręcić ok 650km na jednym baku czyli spalanie będzie na poziomie 6l/100km jak dawniej zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> podczas jakiejś wakacyjnej trasy znów da się nakręcić ok 650km

> na jednym baku czyli spalanie będzie na poziomie 6l/100km jak

> dawniej

Paaanie co tak słabo? Ja jak się postaram to i moim zrobię tyle km na jednym baku 270751858-jezyk.gifgrinser006.gif

Napisano

Cfaniak, że ma większy bak. grinser006.gif270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Paaanie co tak słabo? Ja jak się postaram to i moim zrobię tyle km na

> jednym baku

A ile Ty masz pojemności baku? U mnie w instrukcji jest napisane, że mój ma niby 42l ale w rzeczywistości czy tyle wejdzie to nie dam głowy. A spalanie na poziomie 6l jest całkiem dobre szczególnie z moim but.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif wg instrukcji powinien w trasie przy 90km/h palić chyba 5,2l albo 5,5l, a przy 120km/h 5,9l albo 6,2l. Nie pamiętam dokładnie. Ale jesli mi uda się dojść do tych 6 to będę zadowolony 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Cfaniak, że ma większy bak.

Wg mojej instrukcji Gaźnikowe mają 42l, a wtryskowe 39l, ale jak jest w rzeczywistości to nie mam pojęcia zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Cfaniak, że ma większy bak.

Nie większy bak, tylko jak trzeba to lżejszego but.gifgrinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.