Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skutki przelania oleju - uszczelniacze, popychacze?

Featured Replies

Napisano

Witam!

Ciekawi mnie praktyczna, konkretna i prawdziwa odpowiedź na pytanie: jakie są skutki przelania oleju w silniku (za wysoki poziom w misie olejowej mierzony na bagnecie). Powszechnie się twierdzi, że mogą się uszkodzić uszczelniacze wału korbowego (pompy oleju) oraz uszczelniacze wału(ów) rozrządu. Czy nie jest to przypadkiem mit? Chciałbym wiedzieć jaki byłby powód uszkodzenia tych uszczelniaczy oraz jak duża nadwyżka oleju mogłaby to spowodować?

Jedynie co mi na myśl przychodzi, to przypuszczenie, że korbowody mogą uderzając w lustro oleju wytwarzać pianę, która będzie wyłazić do góry i wyciekać poprzez simmeringi, ale z drugiej strony chyba jest odpowietrzenie skrzyni korbowej (odma), przez które powinna piana wyłazić do góry, do dolotu, a i ciśnienie tam nie będzie aż takie wielkie, żeby odkształcić wargę uszczelniacza? Tylko ile trzebaby przelać, żeby do tego doprowadzić, 2-3 litry? Przecież gdy samochód jedzie po pochyłej powierzchni, na zakrętach lub pod górę czy w dół, to poziom jego oleju podnosi się i opada naturalnie, więc zjawisko pienienia i tak wystąpiłoby? A w misie olejowej jest pozioma przegroda, która pewnie po to jest, żeby olej nie chlapał po korbowodach?

Druga sprawa: czy podwyższony poziom oleju ma wpływ na pracę popychaczy hydraulicznych, ewentualnie uszkodzenie uszczelniaczy prętów zaworów?

Pozdr.

Napisano

Wydaje mi się że czysty olej nie ma tendencji do pienienia się. Nawet jeżeli chwilowo powstanie to szybko znika. To kwestia wysokiego napięcia powierzchniowego oleju.

Napisano

> Ciekawi mnie praktyczna, konkretna i prawdziwa odpowiedź na pytanie:

Moja odpowiedź nie będzie praktyczna, ale mam nadzieję że konkretna: zbyt dużo oleju w misce to jednocześnie zbyt mało miejsca dla powietrza.

Tłoki poruszają się w cylindrach, ale tłok który zasysa mieszankę, jednocześnie spręża powietrze w skrzyni korbowej, i na odwrót. Odmy oraz pusta przestrzeń skrzyni służy do tego, aby to ciśnienie mogło się wyrównać w całej objętości (taki margines

bezpieczeństwa). Jeśli oleju byłoby zbyt dużo (strzelam: 1-2 l nadmiaru), powstające ciśnienie mogłoby wydmuchać uszczelniacz wału lub wałka.

Opisywana sytuacja jest analogiczna do mocnego splanowania głowicy - wtedy ciśnienie sprężania na cylindrach wzrasta, bo maleje "pusta" przestrzeń (objętość), a siła nacisku tłoka zostaje taka sama.

I co Ty na to? smile.gif

Napisano

...

> Tłoki poruszają się w cylindrach, ale tłok który zasysa mieszankę,

> jednocześnie spręża powietrze w skrzyni korbowej, i na odwrót.

...

Jeden tłok idzie do dołu, a drugi w tym czasie do góry. Występuje najwyżej przepchnięcie powietrza spod jednego tłoka pod drugi.

Napisano

> Jeden tłok idzie do dołu, a drugi w tym czasie do góry. Występuje

> najwyżej przepchnięcie powietrza spod jednego tłoka pod drugi.

Jeśli by tak było to czemu przy korku wlewu oleju czuć ruch powietrza? (i to wcale nie podmuch spalin)

Tak przepływać to mogłaby jakaś ciecz. Powietrze jest ściśliwe i rozprężliwe i raczej nie przepłynie sobie tak po prostu spod jednego cylindra w drugi. A do tego ma swoją bezwładność.

Napisano

To tak jak z miechem. Jak na końcu będzie duży otwór to będzie łatwiej dmuchać.

Im więcej oleju tym mniejsza przestrzeń między jego lustrem i łożyskami wału korbowego. Łożyska (i wzmocnienia kadłuba w ich płaszczyznach) oddzielają przestrzenie między cylindrami pod tłokami. Tak jak napisał kol. klawo, dwa tłoki w górę, to dwa tłoki w dół. Powietrze jest ściśliwe, więc przy wysokich obrotach występują duże pulsacje ciśnienia w skrzyni korbowej. Chwilowo wysokie ciśnienie powietrza może wypychać olej przez uszczelniacze, zwłaszcza jeśli poziom oleju jest powyżej ich warg.

Jeśli oleju będzie tyle, że wał zacznie w niego uderzać, to olej będzie się pienił. Piana łatwiej przedostaje się przez odmę do dolotu (gorzej też smaruje). Bryzgający w nadmiarze na gładzie cylindrów olej też przedostaje się do komór spalania (nawet dobre pierścienie nie dadzą rady zebrać nadmiaru oleju). Popiół ze spalonego oleju (i część niespalona) osiadają na świecach, zaworach, sondach lambda i katalizatorze, co - jak wiadomo - im nie służy.

Napisano
  • Autor

> Chwilowo wysokie ciśnienie powietrza może wypychać olej przez

> uszczelniacze, zwłaszcza jeśli poziom oleju jest powyżej ich

> warg.

To jeśli chodzi o uszczelniacze wału korbowego, to musiałby on być zanurzony w oleju - to chyba trzeba przelać z 5 litrów? Ja pytam o przelanie ok. 0,5-1 litra wskutek błędnego odczytania poziomu oleju na bagnecie! A jeśli chodzi o uszczelniacze WR to to już jest ekstremalne przelanie!!!

Pozdr.

Napisano

Uszczelniacz nie musi być zanurzony w oleju (to - jak mówisz - byłoby ostre przelanie). Wystarczy że jego warstwa zwilża styk wargi uszczelniacza i wału (plus menisk). Powietrze wypchnie tę ilość, a w jej miejsce zaraz napłynie kolejna porcja.

Słyszałem o ludziach, którzy nalali oleju pod korek.

To co wlewali znikało, więc lali aż olej się pokazał pod korkiem wink.gif.

Napisano

> Słyszałem o ludziach, którzy nalali oleju pod korek.

> To co wlewali znikało, więc lali aż olej się pokazał pod korkiem .

Dwa lata temu był taki u mnie w okolicy co zalał oleju pod sam korek.... Wczesniej nie pisałem o tym...ale jak juz kolega napisał to i ja. Omega A, juz i tak oddawał na złom. Pamietam ze wlał przepał pod sam korek, normalnie odpalił i pojechał na złom, nie dymił podczas jazdy, co do wycieków to sie nie wypowiem....

Napisano

> Dwa lata temu był taki u mnie w okolicy co zalał oleju pod sam

> korek.... Wczesniej nie pisałem o tym...ale jak juz kolega

> napisał to i ja. Omega A, juz i tak oddawał na złom. Pamietam ze

> wlał przepał pod sam korek, normalnie odpalił i pojechał na

> złom, nie dymił podczas jazdy, co do wycieków to sie nie

> wypowiem....

Raczej nie uwierzę w taką wypowiedź. Zalanie oleju pod sam korek najprawdopodobniej spowodowałoby wywalenie oleju górą, i jesli nawet by odpalił to raczej nie ujechałby kilometra, pogiete korbowody i pożar komory silnika murowany

Napisano

> Raczej nie uwierzę w taką wypowiedź. Zalanie oleju pod sam korek

> najprawdopodobniej spowodowałoby wywalenie oleju górą, i jesli

> nawet by odpalił to raczej nie ujechałby kilometra, pogiete

> korbowody i pożar komory silnika murowany

Jeszcze raz tobie pisze, zalal olej pod korek, odpalil i pojechal na zlom ok 2km. Czy tam olej wywalalo, co tam sie dzialo nie wiem. Ja widzialem ze zalal a pozniej pojechal bez dymienia. Ot tyle .

Napisano

> Jeszcze raz tobie pisze, zalal olej pod korek, odpalil i pojechal na

> zlom ok 2km. Czy tam olej wywalalo, co tam sie dzialo nie wiem.

> Ja widzialem ze zalal a pozniej pojechal bez dymienia. Ot tyle .

Skoro widziełes to muszę ci uwierzyc na słowo. Nie chcę dyskutować ale takie coś to jest spisanie silnika na złom. Temperatura i ciśnienie zrobią swoje

Napisano

> Skoro widziełes to muszę ci uwierzyc na słowo. Nie chcę dyskutować

> ale takie coś to jest spisanie silnika na złom. Temperatura i

> ciśnienie zrobią swoje

Pamietam jeszcze ze zamiast podlogi polozyl pare desek, dopiero na to postawil fotel zlosnik.gif. Moze i wywalilo czesc oleju znaim dojachał, nie pytalem go nigdy. Odpalił, ruszył i widziałem go jeszcze z 300m zanim skrecil. Nie dymil i na tym odcinku nie widziałem plam oleju na asfalcie. To tyle co mam do dodania w tej kwestii. wink.gif

Napisano

> Pamietam jeszcze ze zamiast podlogi polozyl pare desek, dopiero na to

> postawil fotel . Moze i wywalilo czesc oleju znaim dojachał,

> nie pytalem go nigdy. Odpalił, ruszył i widziałem go jeszcze z

> 300m zanim skrecil. Nie dymil i na tym odcinku nie widziałem

> plam oleju na asfalcie. To tyle co mam do dodania w tej kwestii.

Musze poprzec kolege @piter78.

Nie jest mozliwe wedlug mnie odpalenie silnika majac oleum po korek.

Napisano

Wiem jedno i bardzo mądre powiedzonko, że nie nalewanie ponad stan i pilnowanie poziomu oleju NA ZIMNO jest zawsze bezpieczniejsze niz poźniesze przelanie na gorącym. Wg starej szkoły zawsze sprawdzam na zimnym i nie mam probremów

Napisano

> Musze poprzec kolege @piter78.

> Nie jest mozliwe wedlug mnie odpalenie silnika majac oleum po korek.

Ja tez zawsze tak myslalem kiedys. Moze sam zrób kiedy testa, jak bedziesz mial na czym wink.gif

A tak wogóle to własnie do jego dzwoniłem, (był zdziwiony moim pytaniem po takim czasie) dojechac dojechal, tylko ze Pół kilometra przed złomem juz go szwagier doholował. grinser006.gif. Po prostu mu zdechl w trakcie jazdy po przejechaniu niewiele ponad kilometra. Silnik to dwulitrowa 8v.

Faktem jest, że:

-odpalił

-przejechał ponad kilometr

Jak ktos chce cały wykład, co i jak sie działo to moge podac jego gg.

Dziękuje, tyle w temacie z mojej strony ok.gif

Napisano

> Ja tez zawsze tak myslalem kiedys. Moze sam zrób kiedy testa, jak

> bedziesz mial na czym

> A tak wogóle to własnie do jego dzwoniłem, (był zdziwiony moim

> pytaniem po takim czasie) dojechac dojechal, tylko ze Pół

> kilometra przed złomem juz go szwagier doholował. . Po prostu

> mu zdechl w trakcie jazdy po przejechaniu niewiele ponad

> kilometra. Silnik to dwulitrowa 8v.

> Faktem jest, że:

> -odpalił

> -przejechał ponad kilometr

> Jak ktos chce cały wykład, co i jak sie działo to moge podac jego gg.

> Dziękuje, tyle w temacie z mojej strony

Dzięki

Napisano

Nie chce nr GG i dyskusji.

Ale na zdrowy rozum - przez brak miejsca w skrzyni korbowej -

bo jest wypelniona na full olejem - jak on odpalil hmm.gif

No chyba ze silnik tak lal, ze w pierwszej probie odpalenia -

na okolo pare metrow wszystko zostalo zalane sprayem z uszczelniaczy.

Napisano

Nie wiem nie wnikam, mam inne problemy na głowie wink.gif

Napisałem tak jak było i że jednak to mozliwe.

Aha, jadac nastepnego dnia temtędy, nie wpadłem w poslizg hehe.gif

Napisano

> Nie wiem nie wnikam, mam inne problemy na głowie

> Napisałem tak jak było i że jednak to mozliwe.

> Aha, jadac nastepnego dnia temtędy, nie wpadłem w poslizg

Wedlug mnie to dales Urban legend wpysk.gif

Ta plama mogla byc tylko w miejscu w ktorym probowal odpalic

bo pozniej to juz (jesli odpalil) jechal na sucho.

Nie pracuje teraz zawodowo, wiec nie mam mozliwosci testingow grinser006.gif

a na swoim prywatnym nie bede probowal.

Napisano

Ja mogłem miec mozliwosc testu na c16nz, w kadecie który szedl na złom 2 tygodnie temu. Silnik bral oleum, takze go rozkreciłem (pierscienie olejowe zapieczone), poszczególne elementy naoliwiłem/zakonserwowałem i zaniosłem na strych. Moze kiedys do mojego c16nz cos z tego sie przyda. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Ciekawi mnie praktyczna, konkretna i prawdziwa odpowiedź na pytanie:

> jakie są skutki przelania oleju w silniku (za wysoki poziom w

> misie olejowej mierzony na bagnecie).

OIDP to mieliśmy raz taki przypadek w firmie,

kobieta PeH zalała pod korek X14XE w nowej wówczas F-ce i już nie odjechała ze stacji, ale za Boga nie przypomnę sobie czy nie odpaliła czy w ogóle nie mogła zakręcić silnikiem, w każdym razie po doprowadzeniu do właściwego poziomu oliwy auto pojechało z serwisu na własnych kołach,

o szczegóły musiałbym popytać mechaników czy ją pamiętają i jak to dokładnie wyglądało,

brat

Napisano

> OIDP to mieliśmy raz taki przypadek w firmie,

> kobieta PeH zalała pod korek X14XE w nowej wówczas F-ce i już nie

> odjechała ze stacji, ale za Boga nie przypomnę sobie czy nie

> odpaliła czy w ogóle nie mogła zakręcić silnikiem, w każdym

> razie po doprowadzeniu do właściwego poziomu oliwy auto

> pojechało z serwisu na własnych kołach,

> o szczegóły musiałbym popytać mechaników czy ją pamiętają i jak to

> dokładnie wyglądało,

> brat

Dlatego wczesniej napisalem, nie ma mozliwosci zakrecic silnikiem

jak na full pod korek ktos naleje.

Nastepuje wtedy takie sprezanie w komorze, ze rozrusznik nie ma prawa ruszyc walem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.