Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

miernik analogowy jako tester ???

Featured Replies

Napisano

elo

Właśnie przed chwilą podłączyłem

się pod wejście sondy w STAG2-L

minus na accu, plus do wtyczki w STAG-u

gdzie przychodzi sygnał z lambdy

(jest na pewno przejście bo testowałem miernikiem

STAG -> złącze lambda)

miernik ust. na napięcie stałe zakres 1V,

silnik na wolnych obrotach i NIC

zero napięcia, to o co chodzi ?

coś żle podłączam, czy ten sygnał sie

tak szybko zmienia że miernik nie łapie,

czy mam przygazować ? (jak dałem gazu

to coś sie tam lekko wychyliło)

Napisano

> elo

> Właśnie przed chwilą podłączyłem

> się pod wejście sondy w STAG2-L

> minus na accu, plus do wtyczki w STAG-u

> gdzie przychodzi sygnał z lambdy

> (jest na pewno przejście bo testowałem miernikiem

> STAG -

> miernik ust. na napięcie stałe zakres 1V,

> silnik na wolnych obrotach i NIC

> zero napięcia, to o co chodzi ?

> coś żle podłączam, czy ten sygnał sie

> tak szybko zmienia że miernik nie łapie,

> czy mam przygazować ? (jak dałem gazu

> to coś sie tam lekko wychyliło)

Dobrze podłączyłeś waytogo.gif

Wskazówka woltomierza powinna oscylować wokół 0,5V w całym zakresie obrotów. Z tego co piszesz instalkę wyregulowana masz do bani sick.gif

Na biegu jałowym masz 0V z sondy lambda - mieszanka stale uboga.

Na wyższych obrotach coś zaczyna oscylować - mieszanka lekko uboga.

Konieczna jest regulacja, bo inaczej czeka cię remont głowicy silnika zlosnik.gif

Napisano

> elo

> Właśnie przed chwilą podłączyłem

> się pod wejście sondy w STAG2-L

> minus na accu, plus do wtyczki w STAG-u

> gdzie przychodzi sygnał z lambdy

> (jest na pewno przejście bo testowałem miernikiem

> STAG -

> miernik ust. na napięcie stałe zakres 1V,

> silnik na wolnych obrotach i NIC

> zero napięcia, to o co chodzi ?

> coś żle podłączam, czy ten sygnał sie

> tak szybko zmienia że miernik nie łapie,

> czy mam przygazować ? (jak dałem gazu

> to coś sie tam lekko wychyliło)

mhm - miernik analogowy na zakresie stałym ma cudowną właściwość łapania średniej - uśrednia wyniki - bo przecież to zakres napięcia zmiennego - wskazówka nie nadąża z obrazowaniem zmian napięcia. spróbuj jakimś innym miernikiem - np. marketowym za 10 zł...

Napisano

Sorki ze sie wtrace ale nie chcialem nowego watku zakladac,a jesli u mnie na wolnych obrotach lambda oscyluje w okolicy 0,8 volta to dobrze czy zle (mowie tu o podlaczeniu plusa pod kabelek od lambdy i minus do aku) a dwa jesli lambda byla by zepsuta to wogole by nie pokazywala zadnego napiecia czy moglba by poprosty przeklamywac, bo nie wiem czy mnie gazownik w jajo nie robi.

Pozdrawiam i dziekuje

Napisano

> Sorki ze sie wtrace ale nie chcialem nowego watku zakladac,a jesli u

> mnie na wolnych obrotach lambda oscyluje w okolicy 0,8 volta to

> dobrze czy zle (mowie tu o podlaczeniu plusa pod kabelek od

> lambdy i minus do aku) a dwa jesli lambda byla by zepsuta to

> wogole by nie pokazywala zadnego napiecia czy moglba by poprosty

> przeklamywac, bo nie wiem czy mnie gazownik w jajo nie robi.

> Pozdrawiam i dziekuje

Jak pokazuje 0,8V to mieszanka jest stale bogata - też źle - mieszanka ma ciagle się zmieniać z bogatej do ubogiej i z powrotem...

Zepsuta (zuzyta) sonda, bedzie dawać napięcia bliskie 0V.

Napisano

> mhm - miernik analogowy na zakresie stałym ma cudowną właściwość

> łapania średniej - uśrednia wyniki

tu piszesz mądrze

> - bo przecież to zakres

> napięcia zmiennego - wskazówka nie nadąża z obrazowaniem zmian

> napięcia. spróbuj jakimś innym miernikiem - np. marketowym za 10

> zł...

a tu juz bzdury, na pewno nie dlatego kolega ma wartośc 0. Sygnał z lambdy nie jest falą symetryczną wzlględem zera więc w przypadku oscylacji w zakresie 0,2-0,8 średnia będzie 0,4 a nie 0. Analogowy sie nadaje ale w przypadku szybkich zmian wskazówka może miec zbyt dużą bezwładność i słabo może być widac oscylacje. Al jak zwykle jest ok 1 Hz będzie widać ładnie.

Napisano

> tu piszesz mądrze

> a tu juz bzdury, na pewno nie dlatego kolega ma wartośc 0. Sygnał z

> lambdy nie jest falą symetryczną wzlględem zera więc w przypadku

> oscylacji w zakresie 0,2-0,8 średnia będzie 0,4 a nie 0.

> Analogowy sie nadaje ale w przypadku szybkich zmian wskazówka

> może miec zbyt dużą bezwładność i słabo może być widac

> oscylacje. Al jak zwykle jest ok 1 Hz będzie widać ładnie.

A zapomniałeś uwzględnić wypełnienie - wystarczy że nie będzie 50% i nie będzie to średnia 0,4V, nie wiemy jaki to miernik - mam gdzieś taki analogowy (teraz wart pewnie z 8 zł) - na nim to różne cuda zdarzało mi się widzieć... Ponadto zauważ co napisał autor posta - że jak dodał gazu - widział wychylenie wskazówki wink.gif w każdym razie gdzieś spotkałem się z opinią że generalnie tester diodowy bywa bardziej przydatny do oceny pracy lambdy - mierniki miewają różne układy wbudowane które mogą utrudnić/uniemożliwić prawidłowy pomiar... zawsze można wziąść oscyloskop wink.gif

Napisano

> A zapomniałeś uwzględnić wypełnienie - wystarczy że nie będzie 50% i

i tu sie zgodzę ale wtedy to juz nie będzie poprawna regulacja

> nie będzie to średnia 0,4V, nie wiemy jaki to miernik - mam

> gdzieś taki analogowy (teraz wart pewnie z 8 zł) - na nim to

> różne cuda zdarzało mi się widzieć... Ponadto zauważ co napisał

> autor posta - że jak dodał gazu - widział wychylenie wskazówki

jeżeli średnia była ledwo ponad 0 to nadal jest ubogo, poza tym w instalkach gazowych zmiany lambdy sa naprawdę niezbyt szybkie (około dwa razy wolniej niż na benzynie)i powinno sie dać zauwazyć poprawne działanie

> w każdym razie gdzieś spotkałem się z opinią że generalnie

> tester diodowy bywa bardziej przydatny do oceny pracy lambdy -

i tu sie zgodzę w 100%, tester nie ma bezwładności

> mierniki miewają różne układy wbudowane które mogą

> utrudnić/uniemożliwić prawidłowy pomiar.

no tak chyba że ktos mierzy tablicowym hehe.gif

>.. zawsze można wziąść

> oscyloskop

waytogo.gif to rozwiazanie odealne

Napisano

> elo

> Właśnie przed chwilą podłączyłem

> się pod wejście sondy w STAG2-L

> minus na accu, plus do wtyczki w STAG-u

> gdzie przychodzi sygnał z lambdy

> (jest na pewno przejście bo testowałem miernikiem

> STAG -

> miernik ust. na napięcie stałe zakres 1V,

> silnik na wolnych obrotach i NIC

> zero napięcia, to o co chodzi ?

> coś żle podłączam, czy ten sygnał sie

> tak szybko zmienia że miernik nie łapie,

> czy mam przygazować ? (jak dałem gazu

> to coś sie tam lekko wychyliło)

Miernik analogowy chyba ma zbyt mały opór wejściowy - fałszuje wyniki.

Napisano

Może się czepiam, ale podstawowe pytanie - czy silnik był odpowiednio nagrzany? Na zimnym nie pomoże żaden tester - sonda lambda praktycznie nie daje żadnego sygnału (mowa o cyrkonowej). no.gif

Napisano

znowu lekko off topicowo ale sorki, co jest nie tak jesli na benzynie sonda daje dobre wskazania w pelnym zakresie a po przelaczniu na gaz albo pokazuje ok 0,8 albo duuzo mniej przy czym dodam ze jest odlaczony (wypiete przewody sterujace) ten silnk krokowy,sruba czy tatutaor czy jak to sie tam zwie w instalce II gen...

Pozdrawiam

Napisano

> znowu lekko off topicowo ale sorki, co jest nie tak jesli na benzynie

> sonda daje dobre wskazania w pelnym zakresie a po przelaczniu na

> gaz albo pokazuje ok 0,8 albo duuzo mniej przy czym dodam ze

> jest odlaczony (wypiete przewody sterujace) ten silnk

> krokowy,sruba czy tatutaor czy jak to sie tam zwie w instalce I

znaczy tyle że odłaczony attuator i brak regulacji mieszanki zlosnik.gif

Napisano

no dobra ale jak go podlacze to samochod muli strasznie i mocy nie ma,wiec attuator jest zwalony czy jak ?

Napisano

> no dobra ale jak go podlacze to samochod muli strasznie i mocy nie

> ma,wiec attuator jest zwalony czy jak ?

Źle jest wyregulowany, dławi nie tak jak trzeba (w sterowniku zadajesz zakres pracy attuatora, ale jak jest xle ustawiony to i tak nie wyreguluje mieszanki prawidłowo).

Co do tematu głównego to miernik analogowy świetnie nadaje się do obserwacji sygnału lambdy, dobrze jak ma dużą rezystancję wyjściową, chyba, że pobierasz sygnał ze sterownika gazu więc sygnał jest buforowany i nie ma problemu.

Napisano

> Źle jest wyregulowany, dławi nie tak jak trzeba (w sterowniku

> zadajesz zakres pracy attuatora, ale jak jest xle ustawiony to i

> tak nie wyreguluje mieszanki prawidłowo).

> Co do tematu głównego to miernik analogowy świetnie nadaje się do

> obserwacji sygnału lambdy, dobrze jak ma dużą rezystancję

> wyjściową, chyba, że pobierasz sygnał ze sterownika gazu więc

> sygnał jest buforowany i nie ma problemu.

frown.gif niestety nie zawsze jest buforowany

Napisano

> obserwacji sygnału lambdy, dobrze jak ma dużą rezystancję

> wyjściową, chyba, że pobierasz sygnał ze sterownika gazu więc

> sygnał jest buforowany i nie ma problemu.

Wejściową. Kiepskie analogowe mają kilka rzędów wielkości mniejszą niż kiepskie cyfrowe....

Napisano

> co jest nie tak jesli na benzynie

> sonda daje dobre wskazania w pelnym zakresie a po przelaczniu na

> gaz albo pokazuje ok 0,8 albo duuzo mniej

Tu nic się nie dzieje. Sonda lambda jest zaprojektowana do układów benzynowych i wtedy daje wiadomy sygnał. Przy zasilaniu gazem skład spalin (zawartość tlenu) jest inny, a więc i sygnał sondy nie będzie taki jak na benzynie. Stąd konieczność emulacji, aby sterownik nie wchodził w tryb awaryjny.

Napisano

> Tu nic się nie dzieje. Sonda lambda jest zaprojektowana do układów

> benzynowych i wtedy daje wiadomy sygnał. Przy zasilaniu gazem

> skład spalin (zawartość tlenu) jest inny, a więc i sygnał sondy

> nie będzie taki jak na benzynie. Stąd konieczność emulacji, aby

> sterownik nie wchodził w tryb awaryjny.

A tu to kolega głupoty opowiada rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Miernik analogowy chyba ma zbyt mały opór wejściowy - fałszuje

> wyniki.

no chyba właśnie tak !!

to stary ruski sprzet

podłaczałem go dziś pod syganał z TPS(bo chciałem zobaczyc co tym kabelkiem idze) to silnik od razu wyrażnie tracił obroty, czyli musial obciążać sygnał.

Za to do lambdy podłączełm jeszcze na próbę cyfrowy badziew z Leroy

za 10zł i pokazywał mi ok 0,8 V na gazie

Napisano

> A tu to kolega głupoty opowiada

Kolega "błysnął" jak kandydat na prezydenta w czasie debaty w TV. hehe.gif Nie ma nieomylnych, ale konkrety poproszę, co było nie tak? tuk.gif

Napisano

> Tu nic się nie dzieje. Sonda lambda jest zaprojektowana do układów

> benzynowych i wtedy daje wiadomy sygnał. Przy zasilaniu gazem

> skład spalin (zawartość tlenu) jest inny, a więc i sygnał sondy

> nie będzie taki jak na benzynie. Stąd konieczność emulacji, aby

> sterownik nie wchodził w tryb awaryjny.

Kolego, zawartość tlenu w spalinach jest taka sama dla mieszanki optymalnej dla WSZYSTKICH paliw spalających się w tlenie. Czy to będzie gaz, pył węglowy, benzyna, nafta czy inne.

A emulator jest po to, żeby komputer samochodu nie stwierdził, że nie panuje nad silnikiem, bo np zmniejsza dawkę paliwa, a sygnał z lambda reaguje odwrotnie. I wtedy zgłasza błąd. Emulator oszukuje go tak, żeby wydawało mu się, że spalinki są zawsze OK, co jest bezpieczne, bo komputer nie musi nic regulować.

Napisano

> Kolega "błysnął" jak kandydat na prezydenta w czasie debaty w TV.

> Nie ma nieomylnych, ale konkrety poproszę, co było nie tak?

a czego taka agresja? W zasadzie nic nie dodam wszystko wyjaśnił maras77 30.GIF

Napisano

> Kolego, zawartość tlenu w spalinach jest taka sama dla mieszanki

> optymalnej dla WSZYSTKICH paliw spalających się w tlenie. Czy to

> będzie gaz, pył węglowy, benzyna, nafta czy inne.

W odniesieniu do silnika spalinowego - bzdura, ale spróbujmy to rzeczowo przeanalizować, bez zbędnych emocji. Chyba silnik spalinowy, kolego, pomyliłeś z idealnym laboratorium chemicznym, bo zbytnio upraszczasz całe zagadnienie. Co rozumiesz pod pojęciem "mieszanki optymalnej" dla silnika spalinowego? Mieszankę, dla której wsp. lambda będzie równy 1? Proporcje stechiometryczne, które jak sądze masz na myśli, dotyczą PEŁNEGO spalenia określonej ilości paliwa w określonej ilości powietrza. Spróbuj CAŁKOWICIE (czy jak wolisz - optymalnie) spalić 1kg benzyny w stałej objętości powietrza gwarantującej pełne spalenie (zawartość tlenu np. 90%). Paliwo spali się całkowicie, pozostaną spaliny i pewna ilość tlenu. Teraz spal CAŁKOWICIE 1kg LPG w tych samych warunkach. Zawartość tlenu w tych spalinach będzie taka sama, czy inna? zlosnik.gif

Powiesz pewnie - w silniku nie można mówić o stałej ilości dostarczanego paliwa, bo to komputer dobiera wielkość dawki paliwa w zależności od obciążenia i innych warunków. To jak można mówić o jednakowym składzie spalin i to dla różnych paliw? zlosnik.gif Inny przykład. Dla benzyny i powietrza atm. proporcja wagowa gwarantująca pełne spalenie jest jak wiadomo ok. 1:14,4. I tu kolejne zadanko: silnik ma spalić 1kg benzyny, gdy a) pobiera z atmosfery powietrze bogate w tlen; b) pobiera powietrze z mniejszą zawartością tlenu (np. warunki górskie). Załóżmy w obu punktach pracę na biegu jałowym i brak wpływu katalizatora oraz innych regulatorów. W jednostce czasu silnik pobierze z atmosfery jednakową ilość powietrza w obu przypadkach (pojemność silnika jest stała i stałe obciążenie). Czy zawartość tlenu w spalinach w p. a i b będzie jednakowa, czy różna? Odpowiedz!

> Emulator

> oszukuje go tak, żeby wydawało mu się, że spalinki są zawsze OK,

> co jest bezpieczne, bo komputer nie musi nic regulować.

Nie zgadzam się. To jakaś nowa teoria, że komputer od benzyny nie musi niczego regulować (mowa o II generacji LPG). hmm.gif Pytanie - co w dalszym ciągu reguluje komputer benzyny (zakładając emulację sygnału lambda), a nie centralka LPG? zlosnik.gif

Napisano

> a czego taka agresja?

Jaka agresja? To tylko uszczypliwość, którą odpowiedziałem na uszczypliwość szanownego kolegi, bo nie ja zacząłem. zlosnik.gif Kolega chyba nie czytał moich dawnych postów, które kiedyś rzeczywiście wskazywały na stan prawdziwej agresji bokser.gif

>W zasadzie nic nie dodam wszystko wyjaśnił

> maras77

Też nic nie dodam, bo brak mi czasu na drugie wypracowanie. wink.gif Zapraszam piętro wyżej i przyjemnej lektury.

Napisano

> Co rozumiesz pod

> pojęciem "mieszanki optymalnej" dla silnika spalinowego?

> Mieszankę, dla której wsp. lambda będzie równy 1? Proporcje

> stechiometryczne, które jak sądze masz na myśli, dotyczą PEŁNEGO

> spalenia określonej ilości paliwa w określonej ilości powietrza.

> Spróbuj CAŁKOWICIE (czy jak wolisz - optymalnie) spalić 1kg

> benzyny w stałej objętości powietrza gwarantującej pełne

> spalenie (zawartość tlenu np. 90%). Paliwo spali się całkowicie,

> pozostaną spaliny i pewna ilość tlenu. Teraz spal CAŁKOWICIE 1kg

> LPG w tych samych warunkach. Zawartość tlenu w tych spalinach

> będzie taka sama, czy inna?

Bzdurne pytanie. Zakładasz w swoim wywodzie, że podajemy paliwo w określonej proporcji bez regulacji w pętli sprzężenia zwrotnego.

Oczywiście stosunki wagowe, objętościowe dla różnych paliw dla osiągnięcia pełnego spalania w sposób stechiometryczny są różne, ale sonda lambda reaguje tylko (ze swojej fizycznej natury) na ilość resztkowego tlenu w spalinach.

Czyli, jeśli sonda wskaże poziom resztkowego tlenu na poziomie lambdy dla benzyny = 1 to spalanie innego paliwa w innych proporcjach też jest stechiometryczne.

> Powiesz pewnie - w silniku nie można mówić o stałej ilości

> dostarczanego paliwa, bo to komputer dobiera wielkość dawki

> paliwa w zależności od obciążenia i innych warunków. To jak

> można mówić o jednakowym składzie spalin i to dla różnych paliw?

> Inny przykład. Dla benzyny i powietrza atm. proporcja wagowa

> gwarantująca pełne spalenie jest jak wiadomo ok. 1:14,4. I tu

> kolejne zadanko: silnik ma spalić 1kg benzyny, gdy a) pobiera z

> atmosfery powietrze bogate w tlen; b) pobiera powietrze z

> mniejszą zawartością tlenu (np. warunki górskie). Załóżmy w obu

> punktach pracę na biegu jałowym i brak wpływu katalizatora oraz

> innych regulatorów.

Jakieś dziwne założenie w przypadku silnika z pętlą sprzężenia zwrotnego w postaci sondy Lambda.

>W jednostce czasu silnik pobierze z

> atmosfery jednakową ilość powietrza w obu przypadkach (pojemność

> silnika jest stała i stałe obciążenie). Czy zawartość tlenu w

> spalinach w p. a i b będzie jednakowa, czy różna? Odpowiedz!

> Nie zgadzam się. To jakaś nowa teoria, że komputer od benzyny nie

> musi niczego regulować (mowa o II generacji LPG).

Pytanie - co

> w dalszym ciągu reguluje komputer benzyny (zakładając emulację

> sygnału lambda), a nie centralka LPG?

Widzę, że przeczytałeś dokładnie jakąś publikację, ale nie do końca zrozumiałeś. Napisz na prv to wyślę ci listę lektur do uzupełnienia wiedzy. Polecam też czytelnię PW wydział MEL - możesz wejść i uzupełnić wiadomości

Napisano

Witam

Co prawda nie do mnie kol. pisze ale, ta teoria burzy całe moje podejście i wiedze.

Dla mnie sonda to prosty czujnik zawartości tlenu w spalinach, a jej współpraca z silnikiem polega na badaniu zawartości właśnie tlenu w spalinach i przekazywaniu (większym lub mniejszym napięciem) info o tej zawartości do sterownika (lpg lub ECU), na podstawie tej informacji dozowane jest paliwko, tak aby zawartość tlenu była optymalna tzn lambda=1. Jakie ma znaczenie rodzaj paliwa? nie widze, zawsze urządzenie sterujące na podstawie sondy będzie dążyło do zachowania lambdy=1.

Jakie ma znaczenie ilość tlenu w powietrzu na prace sondy - dla mnie nie ma. Mniej tlenu = mniej paliwka i mniej mocy.

> Nie zgadzam się. To jakaś nowa teoria, że komputer od benzyny nie

> musi niczego regulować (mowa o II generacji LPG).

A co ma regulować? jak za ilość paliwa odpowiada sterownik gazu.

> Pytanie - co

> w dalszym ciągu reguluje komputer benzyny (zakładając emulację

> sygnału lambda), a nie centralka LPG?

Jak dostarczymy mu że mieszanka paliwowo powietrzna jest OK (emulowany sygnał z sondy), to na pewno nie będzie tego regulował i o to chodzi, bo na mieszankę nie ma wpływu.

Co jescze może regulować ECU, u mnie już chyba nic, ale w nowszych autkach, może zapłon?

Napisano

> Bzdurne pytanie. Zakładasz w swoim wywodzie, że podajemy paliwo w

> określonej proporcji bez regulacji w pętli sprzężenia zwrotnego.

Podobno tylko odpowiedzi mogą być głupie, nie pytania. Niby pytanie bzdurne, a nie odpowiedziałeś na nie do końca. Jeżeli piszesz głupoty o jednakowej zawartości tlenu w spalinach po spaleniu benzyny, pyłu węglowego i czegoś tam jeszcze, to jakie założenie miałem przyjąć?

> ale sonda lambda reaguje tylko (ze swojej fizycznej natury) na

> ilość resztkowego tlenu w spalinach.

To wiadomo.

> Czyli, jeśli sonda wskaże poziom resztkowego tlenu na poziomie lambdy

> dla benzyny = 1 to spalanie innego paliwa w innych proporcjach

> też jest stechiometryczne.

Jeśli sygnał sondy wskazuje na lambda=1, to wiadomo o jakim składzie mieszanki mówimy. Czy uważasz, że przy prawidłowej regulacji instalacji LPG otrzymasz sygnał z sondy odpowiadający lambda=1?

> Widzę, że przeczytałeś dokładnie jakąś publikację, ale nie do końca

> zrozumiałeś. Napisz na prv to wyślę ci listę lektur do

> uzupełnienia wiedzy. Polecam też czytelnię PW wydział MEL -

> możesz wejść i uzupełnić wiadomości

Możesz mi wierzyć, że czytałem wiele publikacji, a nie jedną i mógłbym zrewanżować się tym samym, a nawet adresem lepszej czytelni niż ta na MEiL. Aż tak bardzo jesteś usatysfakcjonowany swoją wiedzą, że innym rad udzielasz? Ja stale czegoś się uczę. W sumie na żadne z moich pytań nie udzieliłeś wyczerpującej odpowiedzi i to mi wystarczy za info, na ile jesteś dobry w tym, o czym piszesz. Najpierw sam skorzystaj ze swoich dobrych rad i nie popadaj w samozachwyt, bo nie ma nad czym.

Od tematu miernika analogowego jako testera jesteśmy b. daleko, więc aby inni z nas się nie śmiali, proponuję EOT albo nowy wątek.

Napisano

> Podobno tylko odpowiedzi mogą być głupie, nie pytania. Niby pytanie

> bzdurne, a nie odpowiedziałeś na nie do końca. Jeżeli piszesz

> głupoty o jednakowej zawartości tlenu w spalinach po spaleniu

> benzyny, pyłu węglowego i czegoś tam jeszcze, to jakie założenie

> miałem przyjąć?

> To wiadomo.

> Jeśli sygnał sondy wskazuje na lambda=1, to wiadomo o jakim składzie

> mieszanki mówimy. Czy uważasz, że przy prawidłowej regulacji

> instalacji LPG otrzymasz sygnał z sondy odpowiadający lambda=1?

> Możesz mi wierzyć, że czytałem wiele publikacji, a nie jedną i

> mógłbym zrewanżować się tym samym, a nawet adresem lepszej

> czytelni niż ta na MEiL. Aż tak bardzo jesteś usatysfakcjonowany

> swoją wiedzą, że innym rad udzielasz? Ja stale czegoś się uczę.

> W sumie na żadne z moich pytań nie udzieliłeś wyczerpującej

> odpowiedzi i to mi wystarczy za info, na ile jesteś dobry w tym,

> o czym piszesz. Najpierw sam skorzystaj ze swoich dobrych rad i

> nie popadaj w samozachwyt, bo nie ma nad czym.

> Od tematu miernika analogowego jako testera jesteśmy b. daleko, więc

> aby inni z nas się nie śmiali, proponuję EOT albo nowy wątek.

Podaj definicję parametru lambda, do której się odnosisz, bo coś mi się wydaje, że ktoś z nas go źle używa.

Napisano

> Dla mnie sonda to prosty czujnik zawartości tlenu w spalinach,

Może nie taki prosty, ale słuszne podejście - jest to czujnik zawartości tlenu w spalinach.

> a jej

> współpraca z silnikiem polega na badaniu zawartości właśnie

> tlenu w spalinach i przekazywaniu (większym lub mniejszym

> napięciem)

Nie do końca chodzi tu o przekazywanie informacji o składzie spalin jedynie w postaci poziomu napięć (wyzsze i niższe). To za mało.

> Co jescze może regulować ECU, u mnie już chyba nic, ale w >nowszych

> autkach, może zapłon?

Jak II gen., to i w starszych i w nowszych.

Napisano

> Jaka agresja? To tylko uszczypliwość, którą odpowiedziałem na

> uszczypliwość szanownego kolegi, bo nie ja zacząłem. Kolega

> chyba nie czytał moich dawnych postów, które kiedyś rzeczywiście

> wskazywały na stan prawdziwej agresji

> Też nic nie dodam, bo brak mi czasu na drugie wypracowanie.

> Zapraszam piętro wyżej i przyjemnej lektury.

Wydaje mi się że błąd w twoim podejściu polegał na tym że nie rozumiałeś zasady działania automatyki dawkującej paliwo. Sonda nie jest tylko wskaźnikiem dla obrazowania składu mieszanki. Jest najważniejszym elementem informacyjnym dla sterownika na którym oparte zostało ujemne sprzeżenie zwrotne. LPG II generacji nie będzie działało poprawnie bez sondy lambda jak i komputer NoPB może co najwyżej pracować w trybie awaryjnym. Oprogramowanie czytając napięcie sondy odpowiednio zwiększa lub zmniejsza dawkę paliwa tak aby dążyć do składu stechiometrycznego. I nie ma tu znaczenia jakiego rodzaju jest paliwo. Po prostu jednego rodzaju paliwa musi być więcej innego mniej aby zachować identyczną zawartośc tlenu w spalinach po spaleniu mieszanki. Stosunek mieszanki ustawiony jest wstępnie i tak dla LPG obiera się to poprzez dobór miksera i ustawienia czułości membran reduktora a dla wtrysków NoPB jest zapisany fabrycznie w mapach wtrysków. Na podstawie wskazań sondy następuje korekta dawkowania.

twój cytat

Sonda lambda jest zaprojektowana do układów benzynowych i wtedy daje wiadomy sygnał.

Nie ma sond lambda projketowanych dla gazu, nie ma takiej potrzeby bo byłaby to taka sama sonda. Sonda nie bada składu mieszanki na dolocie tylko zawrtość tlenu w spalinach na wylocie.

Przy zasilaniu gazem skład spalin (zawartość tlenu) jest inny, a więc i sygnał sondy nie będzie taki jak na benzynie

Przy zasilaniu zarówno gazem jak i benzyną sygnał sondy bedzie taki jaki skład ustawi sterownik. A ponieważ istnieje coś takiego jak bezwładność pętli sprzeżenia to stąd biorą się oscylacje, które są wynikiem przeregulowania.

a więc i sygnał sondy nie będzie taki jak na benzynie. Stąd konieczność emulacji, aby sterownik nie wchodził w tryb awaryjny.

Nie. Emulacja wynika z innej konieczności. Gdybyś przy pracy na gazie podał ten sam sygnał z lambdy do ECU benzyny bedzie działało to tak. ECU odczyta że musi troche zwiększyć dawkę na wtrysku , więc wydłuża czas wtrysku - jednak zwrotnie dostaje info że nadal jest ubogo, zwiększa więc ponownie i robić bedzie tak aż do momentu gdy wykryje, że jego operacje nie zmieniają składu i wtedy wyświetli check engine. Aby tego nie zrobił należy go oszukać czyli zaemulować stechiometryczny skład mieszanki. Dokonuje sie tego najczęściej falą prostokatną o wypełnieniu 50% gdyż ECU reaguje w statystycznym obszarze czasowym za pomocą zmiennej zwanej lambda integrator. Ta zmienna jest kryterium wg którego ECU przelicza czasy wtrysku (coś jak gdyby PWA dla krokowca gazu).

Oczywiście ująłem sprawę w uproszczeniu gdyż dochodzą tu różne inne zjawiska jak dodatkowe wzbogacanie w zależności od obciążenia czy sygnału kąta przepustnicy etc. Dlatego tak trudne jest optymalne dobranie emulacji dla danego silnika.

Napisano

> Może nie taki prosty, ale słuszne podejście - jest to czujnik

> zawartości tlenu w spalinach.

> Nie do końca chodzi tu o przekazywanie informacji o składzie spalin

> jedynie w postaci poziomu napięć (wyzsze i niższe). To za mało.

> Jak II gen., to i w starszych i w nowszych.

Co do emulacji sondy lambda:

W moim silniku t/j. X16SZ Astra F - to prawidłowe ustawienie emulacji ma pewne znaczenie - tzn silnik dziwnie pózniej chodzi na benzynce, gdy jest to źle ustawione, a dodatkowo przeciwdziała pojawianiu się wsławionej kontrolki check engine.

Co do mieszanki w silniku spalinowym:

Sytuacja kiedy paliwo spali się całkowicie chyba faktycznie nie będzie miała miejsca - ponieważ w całej tej dyskusji zakładacie, że chodzi o spalanie jednej porcji paliwa, a jak wszyscy wiemy w takich silnikach porcje paliwa są spalane bardzo często i są one różne (zależne od chwilowego obciążenia silnika, oraz odpowiedzi układu regulacji pętli zwrotnej). Ta dyskusja nie ma chyba sensu - jednak wypowiedzi pozostałych kolegów są bliższe prawdy według mnie. Silnik zarówno przy gazie, jak i benzynie na podstawie sygnału z lambdy jest w stanie określić, czy w danym momencie ma zubożyć, czy wzbogacić mieszankę. Sama oscylacja sygnału z lambdy informuje nas natomiast, że mieszanka jest bliska stechiometrycznej, gdyż naprzemiennie tlenu jest niewiele za mało, lub niewiele za dużo. Stroma charakterystyka napięciowa sondy lambda nigdy nie pozwoli na dokładne znalezienie punktu w którym taka mieszanka jest idealna - kto trochę zna się na elektryce przyzna chyba mi rację.

Pozdrawiam kolegów i życzę dyskusji w miłej atmosferze - mądrzenie się (i powoływanie na zbiory biblioteczne) nic nam niestety nie daje.

Napisano

> Podaj definicję parametru lambda, do której się odnosisz, bo coś mi

> się wydaje, że ktoś z nas go źle używa.

Nie przytaczam mądrej definicji książkowej, tylko napiszę, jak to rozumiem. Wsp. lambda=doprowadzona ilość powietrza / teoretyczna ilość powietrza konieczna do pełnego spalenia dawki paliwa

A jakiej definicji ty używasz?

Napisano

> Nie przytaczam mądrej definicji książkowej, tylko napiszę, jak to

> rozumiem. Wsp. lambda=doprowadzona ilość powietrza / teoretyczna

> ilość powietrza konieczna do pełnego spalenia dawki paliwa

> A jakiej definicji ty używasz?

podobnej.

Podyskutujmy na PRV, bo to jest poza tematem tego wątku.

Napisano

> LPG II

> generacji nie będzie działało poprawnie bez sondy lambda jak i

> komputer NoPB może co najwyżej pracować w trybie >awaryjnym.

Co do ECU od benzyny - zgoda. Ale mam z tego co napisałeś rozumieć, że w przypadku awarii sondy lambda poprawne działanie instalacji LPG II gen. nie będzie możliwe?

> Nie ma sond lambda projketowanych dla gazu, nie ma takiej potrzeby bo

> byłaby to taka sama sonda.

Nie do końca prawda. Akurat na odwrót - być może warto zaprojektować takie sondy. Skład spalin jest inny po spaleniu LPG i benzyny, wiec i ich wpływ na materiały składające się na budowę sondy też będzie inny. Jak to jest z trwałością sondy? Różnie. Znane są przypadki konieczności wcześniejszej wymiany sondy po przeróbce na LPG.

> Sonda nie bada składu mieszanki na

> dolocie tylko zawrtość tlenu w spalinach na wylocie.

Trochę pomieszałeś. Pośrednio bada i skład mieszanki, bo od tego w końcu zależy zawartość tlenu w spalinach. To na podst. sygnału lambda sterownik "wie", kiedy należy zubożyć a kiedy wzbogacić mieszankę.

> Nie. Emulacja wynika z innej konieczności. Gdybyś przy pracy na gazie

> podał ten sam sygnał z lambdy do ECU benzyny bedzie działało to

> tak. ECU odczyta że musi troche zwiększyć dawkę na wtrysku ,

> więc wydłuża czas wtrysku - jednak zwrotnie dostaje info że

> nadal jest ubogo, zwiększa więc ponownie i robić bedzie tak aż

> do momentu gdy wykryje, że jego operacje nie zmieniają składu i

> wtedy wyświetli check engine. Aby tego nie zrobił należy go

> oszukać czyli zaemulować stechiometryczny skład mieszanki.

> Dokonuje sie tego najczęściej falą prostokatną o wypełnieniu 50%

To prawda, ale znów nie uniwersalna. Wszystko zależy od konstrukcji silnika, elektroniki sterującej i oprogramowania. W praktyce nie zawsze wymagana jest emulacja sygnału lambda.

Napisano

> Co do mieszanki w silniku spalinowym:

> Sytuacja kiedy paliwo spali się całkowicie chyba faktycznie nie

> będzie miała miejsca - ponieważ w całej tej dyskusji zakładacie,

> że chodzi o spalanie jednej porcji paliwa, a jak wszyscy wiemy w

> takich silnikach porcje paliwa są spalane bardzo często i są one

> różne (zależne od chwilowego obciążenia silnika, oraz odpowiedzi

> układu regulacji pętli zwrotnej).

Dlatego z uporem godnym lepszej sprawy próbuję niektórym kolegom wytłumaczyć, że średnia zawartość tlenu w spalinach po Pb i LPG nie będzie taka sama, gdyż mamy do czynienia z RÓŻNYMI układami regulacji, choć działającymi na podobnej zasadzie. A więc i średnia (czy jak kto woli całka napięcia po czasie) sygnału lambda - też nie. Sygnał lambda, to nie tylko sprawa poziomów napięć, czyli na zmianę "zero" i "jedynka" przez ten sam czas. Nikt mi nie wmówi, że regulacja dawki benzyny przy pomocy wtryskiwacza ma taką samą dynamikę jak w przypadku silnika krokowego i gazu. Jeżeli dołożymy do tego różnicę w składzie spalin po LPG i Pb, to chyba wszystko robi się jasne. Co koledzy na to? Jeśli źle napisałem - sprostujcie bez machania szabelką.

>Ta dyskusja nie ma chyba sensu

Praktyka dowodzi, że wiele wynalazków i odkryć miało miejsce w wyniku z pozoru głupich dyskusji...

> Pozdrawiam kolegów i życzę dyskusji w miłej atmosferze - mądrzenie

> się (i powoływanie na zbiory biblioteczne) nic nam niestety nie

> daje.

Też tak uważam, stąd taki nieco karcący komentarz z mojej strony na "biblioteczno-czytelniany" fragment tekstu kol. Maras77

Napisano

> Co do ECU od benzyny - zgoda. Ale mam z tego co napisałeś rozumieć,

> że w przypadku awarii sondy lambda poprawne działanie instalacji

> LPG II gen. nie będzie możliwe?

Tak. W takim przypadku powstanie z tego Igen grinser006.gif Więc na pewno w pewnym zakresie obrotów może działać źle, może nie spełniać norm emisji i może być niezdrowe dla kata i głowicy.

> Nie do końca prawda. Akurat na odwrót - być może warto zaprojektować

> takie sondy. Skład spalin jest inny po spaleniu LPG i benzyny,

Podstawowe składniki CO2, H2O, O2 i CO są takie same i jeszcze troche związków siarki ale to już nie zależy od paliwa ale od jego czystości.

> wiec i ich wpływ na materiały składające się na budowę sondy też

> będzie inny. Jak to jest z trwałością sondy? Różnie. Znane są

> przypadki konieczności wcześniejszej wymiany sondy po przeróbce

> na LPG.

To bardziej wynika z wyższej temperatury spalania LPG, zwłaszcza przy ubogo (czyt. źle) wyregulowanych instalacjach II gen.

> silnika, elektroniki sterującej i oprogramowania. W praktyce nie

> zawsze wymagana jest emulacja sygnału lambda.

tak, ale wtedy musi być ustawienie na masę lub sonda odłączona - po prostu niektóre ECU taką sytuacje tolerują i przestawiają się w tryb pracy wg fabrycznej tablicy.

Napisano

> podobnej.

> Podyskutujmy na PRV, bo to jest poza tematem tego wątku.

Nie widzę takiej potrzeby. Dalsza dyskusja z głównymi argumentami typu: kto więcej przeczytał i z jakiej biblioteki, jest dla mnie stratą czasu. Jeśli już, to interesuje mnie jedynie nowy wątek na temat regulacji lambda (co proponowałem wcześniej), ponieważ nie tylko my dwaj dyskutowaliśmy o tym. Poza twoją interesują mnie jeszcze opinie innych. Nie mam też zamiaru ukrywać ani wstydzić się tego o czym piszę. Nawet wtedy, gdy nie do końca jestem dobrze rozumiany. palacz.gif

Napisano

> Dlatego z uporem godnym lepszej sprawy próbuję niektórym kolegom

> wytłumaczyć, że średnia zawartość tlenu w spalinach po Pb i LPG

> nie będzie taka sama, gdyż mamy do czynienia z RÓŻNYMI układami

> regulacji, choć działającymi na podobnej zasadzie. A więc i

> średnia (czy jak kto woli całka napięcia po czasie) sygnału

> lambda - też nie. Sygnał lambda, to nie tylko sprawa poziomów

> napięć, czyli na zmianę "zero" i "jedynka" przez ten sam czas.

> Nikt mi nie wmówi, że regulacja dawki benzyny przy pomocy

> wtryskiwacza ma taką samą dynamikę jak w przypadku silnika

> krokowego i gazu. Jeżeli dołożymy do tego różnicę w składzie

> spalin po LPG i Pb, to chyba wszystko robi się jasne. Co koledzy

> na to? Jeśli źle napisałem - sprostujcie bez machania szabelką.

> Praktyka dowodzi, że wiele wynalazków i odkryć miało miejsce w wyniku

> z pozoru głupich dyskusji...

> Też tak uważam, stąd taki nieco karcący komentarz z mojej strony na

> "biblioteczno-czytelniany" fragment tekstu kol. Maras77

Z moich spostrzeżeń na temat tego wątku wynikało, że kłócicie się o to czy regulacja na benzynie i na gazie działa w taki sam sposób, czy nie. Otóż wg. mnie jest to dokładnie taki sam sposób, a jedynie różnią się elementy wykonawcze (wtrysk, slinik krokowy).

Jeżeli chodzi o zawartość powietrza, poziomy itd - to nie ma to wszystko większego znaczenia - bo układ regulacji ma w danym momencie podjąć tylko jedną konkretną decyzję: czy zubożyć mieszankę, czy ją wzbogacić. Nie ma stanu pośredniego, więc uważam nadal za bezsensowne prowadzenie dalszej dyskysji na ten temat. Wiadomo, że silnik krokowy ma większą bezwładność od wtrysku, ale to też zależy konkretnie od regulacji centralki gazu (prędkość silnika krokowego można w pewnym zakresie zmieniać). Od składu spalin są normy - a my się chyba nie musimy takimi pierdołami martwić ? Gdyby było tak jak piszesz, że sonda inaczej reaguje na gaz, a inaczej na benzynkę - nie było by widocznej oscylacji sondy - bo wskazywałaby mieszankę za ubogą lub za bogatą.

Napisano

> Nie widzę takiej potrzeby. Dalsza dyskusja z głównymi argumentami

> typu: kto więcej przeczytał i z jakiej biblioteki, jest dla mnie

> stratą czasu. Jeśli już, to interesuje mnie jedynie nowy wątek

> na temat regulacji lambda (co proponowałem wcześniej), ponieważ

> nie tylko my dwaj dyskutowaliśmy o tym. Poza twoją interesują

> mnie jeszcze opinie innych. Nie mam też zamiaru ukrywać ani

> wstydzić się tego o czym piszę. Nawet wtedy, gdy nie do końca

> jestem dobrze rozumiany.

Sprawdziłem empirycznie analizatorem szerokopasmowym wtykanym w rurę w czasie jazdy. Na analizatorze ustawia się rodzaj paliwa, LPG lub benzyna. Przy obu ustawieniach parametr lambda jest taki sam, zmienia się parametr AFR - co jest logiczne, a dlaczego i co to oznacza - to każdy niech odpowie sobie sam.

Pozdrawiam serdecznie smile.gif

PS. A że kolega nie jest w stanie się wysłowić tak, żeby być dobrze zrozumianym - cóż....

Napisano

> Sprawdziłem empirycznie analizatorem szerokopasmowym wtykanym w rurę

> w czasie jazdy.

Analizator szerokopasmowy wtykany w rurę w czasie jazdy? Coś kolega zaczyna ściemniać. Można wiedzieć, jakiego typu był ten sprzęt?

> Na analizatorze ustawia się rodzaj paliwa, LPG

> lub benzyna. Przy obu ustawieniach parametr lambda jest taki

> sam,

Konkrety poproszę. Taki sam czyli ile?

> PS. A że kolega nie jest w stanie się wysłowić tak, żeby być dobrze

> zrozumianym - cóż....

Ech, szkoda dalej gadać... Kolega najwyraźniej cierpi na kompleks niższości, bo tak przygaduje przy każdej okazji i czepia sie słówek, by sobie poprawić humor. Wyluzuj trochę i powodzenia palacz.gif

Napisano

> Analizator szerokopasmowy wtykany w rurę w czasie jazdy? Coś kolega

> zaczyna ściemniać. Można wiedzieć, jakiego typu był ten sprzęt?

Po pierwsze nie oceniaj mnie po sobie.

Miałem już Ci nie odpisywać, ale nie mogę zostawić tego, że zarzucasz mi kłamstwo.

Sprzęt to Innovate LM-1 RPM Wide Band Kit

Czy mam wrzucić fotki z sondą w rurze wydechoewj, czy muszę nagrać filmik, że jeszcze jadę?

> Konkrety poproszę. Taki sam czyli ile?

Parametr lambda 1,02 a AFR na benzynie przy tym był około 14,9 -15 a dla gazu ponad 15,6.

Oczywiście silnik działał cały czas na benzynie, bez wyłączania, na stałych obrotach, zmieniłem tylko ustawienia czujnika.

Jeśli chcesz dokładne dane, to zmierzę jeszcze raz.

Mogę też sfilmować pomiar, żebyś mi znów nie zarzucił kłamstwa.

> Ech, szkoda dalej gadać... Kolega najwyraźniej cierpi na kompleks

> niższości, bo tak przygaduje przy każdej okazji i czepia sie

> słówek, by sobie poprawić humor. Wyluzuj trochę i powodzenia

Nie skomentuję.

Proszę moda o zablokowanie wątku, ponieważ dyskutujemy tutaj nie na temat i ostatnio tylko między sobą, a każdy z nas chce mieć ostatnie słowo, więc dyskusja się nie skończy szybko.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.