Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gaśnie przy dojeżdżaniu do świateł ...

Featured Replies

Napisano

Przy dojeżdżaniu do świateł (czerwone zlosnik.gif) wrzucam z 4,5 biegu na looz i ... auto gaśnie. Przypadłość na gazie, na PB jest oki. Pomaga tylko przepisowe hamowanie biegami, ale nie sądzę, że moja F'ka jest tak dobrze wyszkolona zlosnik.gif

Podarujcie teksty typu gaz to zło biglaugh.gif Jesteś świadom biglaugh.gif.

Pomożecie ? Gdzie szukać przyczyny ?

Napisano

> Przy dojeżdżaniu do świateł (czerwone ) wrzucam z 4,5 biegu na looz

> i ... auto gaśnie. Przypadłość na gazie, na PB jest oki. Pomaga

> tylko przepisowe hamowanie biegami, ale nie sądzę, że moja F'ka

> jest tak dobrze wyszkolona

> Podarujcie teksty typu gaz to zło Jesteś świadom .

> Pomożecie ? Gdzie szukać przyczyny ?

Dolot powietrza?

Napisano
  • Autor

> Dolot powietrza?

Rura oszukana i wyrzucona na zewnątrz ...

Napisano

> Przy dojeżdżaniu do świateł (czerwone ) wrzucam z 4,5 biegu na looz

> i ... auto gaśnie. Przypadłość na gazie, na PB jest oki. Pomaga

> tylko przepisowe hamowanie biegami, ale nie sądzę, że moja F'ka

> jest tak dobrze wyszkolona

> Podarujcie teksty typu gaz to zło Jesteś świadom .

> Pomożecie ? Gdzie szukać przyczyny ?

napisz jak masz umiejscowiony wlot powietrza, jak mialem x16xel z gazem to rura dolotowa powietrza do filtra była po prostu zatkana jakąś gąbką (druciarstwo biglaugh.gif ) a już w samej puszcze z filtrem była wywiercona spora dziura od strony błotnika i tam wlatywało powietrze do filtra. Radość z jazdy bezcenna - nigdy nie zgasł mi na luzie

Napisano

> Rura oszukana i wyrzucona na zewnątrz ...

A nie zmieniales ostatnio filtra powietrza? Mozliwe, ze instalacja wymaga regulacji. Ile przejechales na instalacji? Mozliwe, ze parownik wymaga regeneracji/wymiany (stwardniale membrany).

Napisano
  • Autor

> A nie zmieniales ostatnio filtra powietrza? Mozliwe, ze instalacja

> wymaga regulacji. Ile przejechales na instalacji? Mozliwe, ze

> parownik wymaga regeneracji/wymiany (stwardniale membrany).

Filtr powietrza jest czysty - nie był wymieniany, a i regulacja była niedawno.

Z wlotem powietrza nic nie było ruszane, a wcześniej nie przerywał ...

Napisano

> Filtr powietrza jest czysty - nie był wymieniany, a i regulacja była

> niedawno.

zdejmij gumowa rure z chwytu powietrza i skieruj w dol lub do podszybia . .jak bedzie ok to reklamuj ostatnia regulacje .

Napisano

Ja bym od razu startował po zestaw do regeneracji reduktora. 40-60 zł, godzinka roboty, wymienić stare membrany i po problemie.

Napisano

> Pomożecie ? Gdzie szukać przyczyny ?

Tak nagle ta przypadłość się pojawiła?

Może kolega coś robił przy swoim autku... i jakies efekty uboczne??

Jak koledzy wcześniej napisali - sprawdzić wlot (miałam podobne efekty w poprzednim aucie i pomogło "pokombinowanie" z wlotem powietrza) i regulacją.

Za drugim razem - i ostatnim - okazało się, że na filtry przyszedł czas wymiany i membrany, jak ręką odjął. ok.gif

Napisano

> Ja bym od razu startował po zestaw do regeneracji reduktora. 40-60

> zł, godzinka roboty, wymienić stare membrany i po problemie.

Widze ze kolega fachowiec grinser006.gif

Nie problemem jest wymiana membram, ale ustawienie po wymianie.

Ja ustawialem ostatnio Astre Classic przez 3 dni,

watpie czy gazownik tyle by sie bawil.

Napisano

Nie no, po prostu kiedyś to przerabiałem... Fakt - po wymianie membran trzeba się udać na regulację... chociaż jakbym się uparł to mogłem jeździć i bez regulacji. Zależy jak się powiedzie operacja wymiany membran.

Napisano

> Nie no, po prostu kiedyś to przerabiałem... Fakt - po wymianie

> membran trzeba się udać na regulację... chociaż jakbym się uparł

> to mogłem jeździć i bez regulacji. Zależy jak się powiedzie

> operacja wymiany membran.

Bez obrazy pieprzycie hipolicie grinser006.gif

Tak wlasnie dzialaja gazownicy, wymiana zestawu do regeneracji parownika.

Odpali, to dziala i heja gosciu jedz sick.gif,

najwyzej za pare dni wrocisz, za dodatkowa kase na regulacje.

Po kazdej wymiane membram, musi byc po tym zrobiona regulacja.

Napisano

> Bez obrazy pieprzycie hipolicie

> Tak wlasnie dzialaja gazownicy, wymiana zestawu do regeneracji

> parownika.

> Odpali, to dziala i heja gosciu jedz ,

> najwyzej za pare dni wrocisz, za dodatkowa kase na regulacje.

> Po kazdej wymiane membram, musi byc po tym zrobiona regulacja.

No i tu niestety jestes troche w bledzie. Po wymianie membrany musza sie ulozyc i nie da sie od razu poprawnie wyregulowac instalacji. Ja w poprzednim samochodzie sam wymienialem membrany i regulowalem instalacje. Wystarczylo kilkanascie km po wymianie i nastawy rozjezdzaly sie (instalacja II generacji, ktora niby powinna w pewnym stopniu niwelowac bledy ustawien). Dopiero po przejechaniu ponad 100 km (nie pamietam dokladnie, bo to bylo dosc dawno) dalo sie prawidlowo wszystko ustawic.

Tak wiec wg mnie prawidlowe jest podejscie gazownika, ze wyreguluje i niech gosc przyjedzie za pare dni ( z jedna uwaga! Ta kolejna regulacja powinna byc gratis).

Napisano

U mnie po wymianie membran, prawie przez 1000km musiałem kręci ustawieniami. Dopiero po tym dystansie sie uspokoiło... Idealne działanie parownika zauważyłem dopiero po 3 tys km....

Napisano

> No i tu niestety jestes troche w bledzie. Po wymianie membrany musza

> sie ulozyc i nie da sie od razu poprawnie wyregulowac

> instalacji. Ja w poprzednim samochodzie sam wymienialem membrany

> i regulowalem instalacje. Wystarczylo kilkanascie km po wymianie

> i nastawy rozjezdzaly sie (instalacja II generacji, ktora niby

> powinna w pewnym stopniu niwelowac bledy ustawien). Dopiero po

> przejechaniu ponad 100 km (nie pamietam dokladnie, bo to bylo

> dosc dawno) dalo sie prawidlowo wszystko ustawic.

> Tak wiec wg mnie prawidlowe jest podejscie gazownika, ze wyreguluje i

> niech gosc przyjedzie za pare dni ( z jedna uwaga! Ta kolejna

> regulacja powinna byc gratis).

Sorry, ale chyba nie czytasz kacika grinser006.gif

Juz kiedys pisalem o regulacji po wymianie zestawu naprawczego parownika.

Po 3 dniach dopiero ustawilem, zaden gazownik tyle by sie nie bawil.

Dlatego napisalem to powyzej.

Napisano

> Sorry, ale chyba nie czytasz kacika

Czytam dosc dokladnie. Jednak niektore watki moga czlowiekowi umknac.

> Juz kiedys pisalem o regulacji po wymianie zestawu naprawczego

> parownika.

> Po 3 dniach dopiero ustawilem, zaden gazownik tyle by sie nie bawil.

Bo tego nie trzeba ustawiac ciagle przez 3 dni, tylko ustawic wstepnie, a dopiero po przejechaniu pewnego dystansu skorygowac ustawienia. Gdy ma sie wprawe, to mozna tak skonfigurowac wstepnie instalacje, ze przez ten okres da sie w miare sensownie jezdzic (a gdy jest bardzo zle, to gazownik powinien to poprawic i wtedy juz powinno starczyc do ostatecznej regulacji). W moim przypadku to byly trzy regulacje (a nie jestem gazownikiem i byla to moja pierwsza instalacja gazowa z ktora mialem do czynienia) - zaraz po wymianie, po kilkunastu km silnik gasl na skrzyzowaniu i konieczna byla poprawka) i chyba po 400 km.

> Dlatego napisalem to powyzej.

Inna sprawa, to profesjonalizm naszych gazownikow. Przewaznie sa to ludzie, ktorzy kompletnie sie na tym nie znaja, a robia to dlatego bo w pewnym okresie byla to bardzo dochodowa profesja. Jezeli dobrze doczytales, to potepilem gazownikow ktorzy pobieraja oplate za te korekty ustawien.

Napisano

Zle napisalem, juz zmeczony troche jestem grinser006.gif

ustawialem 3 dni, podjezdzal i regulacja.

Potem jazda i w trakcie - zatrzymanie i ponownie regulacja.

Tak bylo 3 dni.

Jezdzi juz rok i jest zadowolony, a do tego malo pali.

Napisano

> Zle napisalem, juz zmeczony troche jestem

Ja juz tez padam, mimo, ze byl weekend.

> ustawialem 3 dni, podjezdzal i regulacja.

> Potem jazda i w trakcie - zatrzymanie i ponownie regulacja.

> Tak bylo 3 dni.

> Jezdzi juz rok i jest zadowolony, a do tego malo pali.

Bo podstawa, to dobra regulacja. Ja tylko raz spotkalem sie z dobrym gazownikiem, ktory widac bylo ze sie stara.

A poniewaz samochod kupilem z juz zle wyregulowana instalacja (byla ustawiona zla emulacja sondy i samochod zle jezdzil na benzynie), a gazownicy nie widzieli problemu, to nauczylem sie sam ja regulowac. Od tego czasu skonczyly sie moje problemy z LPG (prosze nie pisac, ze LPG to zlo; zle wyregulowane/zalozone LPG to zlo!).

Napisano

> LPG (prosze nie pisac, ze LPG to zlo; zle wyregulowane/zalozone

> LPG to zlo!).

Osobiscie dla mnie to zulo gaz, jezdze tylko na benzynie grinser006.gif

Za malo jezdze, mam na liczniku 139kkm.

Przez ostatnie 2 lata nawet nie zrobilem 10kkm na rok sick.gif

Napisano

> Osobiscie dla mnie to zulo gaz, jezdze tylko na benzynie

Ja obecnie tez tylko na benzynie.

> Za malo jezdze, mam na liczniku 139kkm.

> Przez ostatnie 2 lata nawet nie zrobilem 10kkm na rok

U mnie podobnie (samochod potrzebny mi jest tylko w weekendy/wakacje). Poprzedni samochod (fiat uno) kupilem z juz zalozona instalacja i to sporo taniej niz w W-wie bez instalacji. A skoro juz byla, to mozna bylo sie cieszyc tankowaniem do pelna za mniej niz 100 zl. Teraz instalacja tak jak i Tobie nie kalkuluje mi sie.

Napisano

Ty juz masz 203kkm a ja z tego samego rocznika dopiero zblizam sie do 140kkm grinser006.gif

Napisano

> Ty juz masz 203kkm a ja z tego samego rocznika dopiero zblizam sie do

> 140kkm

Tak na prawde lekko ponad 207 kkm (musze poprawic profil). Ale samochod kupilem niecale dwa lata temu gdy mial 192 kkm (wczesniej jezdzil nim w mojej firmie administator budynku /praktycznie jak swoim/). Tak wiec rocznie robie niecale 10 kkm.

Napisano

> Tak wiec wg mnie prawidlowe jest podejscie gazownika, ze wyreguluje i

> niech gosc przyjedzie za pare dni ( z jedna uwaga! Ta kolejna

> regulacja powinna byc gratis).

No tak powinno być... tzn. mój gazownik tak zrobił - 2 razy podjeżdżałam do regulacji i to było gratis, jako dokończenie usługi smile.gif

Zresztą przy zakładaniu instalki to się robi tak samo - założenie, regulacja i potem po zrobieniu iluś-tam km następna i to w koszcie usługi.

hmmm... ja jak kupowałam asterkę - listopad 2005r.

to miała na liczniku 134kkm a teraz ma 244kkm... mi wychodzi na sporo już razem przejechaliśmy palacz.gif

Napisano
  • Autor

Ściągnąłem gumową rurę wlotu powietrza przed filtrem i ... jak ręką odjął.

Dziękuję Panowie, może membrany jeszcze pożyją.

Napisano

Tylko że teraz będzie ci brał gorące powietrze z pod maski, a to kilka kucyków mniej. W takich przypadkach żeby zostawić oryginalny dolot dorabia się do reduktora tzw kompensację. Poczytaj na kąciku GNU.

Napisano

> Ściągnąłem gumową rurę wlotu powietrza przed filtrem i ... jak ręką

> odjął.

> Dziękuję Panowie, może membrany jeszcze pożyją.

zrób kompensację - znacznie lepsze rozwiązanie

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.