Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odszkodowanie z OC - kwota bezsporna, co i jak?

Featured Replies

Napisano

Chcialem zapytać czy przypadkiem ubezpieczyciel nie chce mnie wprowadzić na jakaś mine czy to standardowa procedura.

Krótko:

Szkoda miala miejsce 1.09, zgłosiłem 14.09, to szkoda międzynarodowa więc zgodnie z ustawą czas na jej załatwienie 90 dni, czyli mają jeszcze czas do 14.12. Auto naprawiłem 23.10 a 26.10 dostali ode mnie fakturę z ASO, (zakres naprawy zgodny z oględzinami) plus wniosek o zwrot poniesionych kosztow czyli naprawa, wykonane telefony za granicą i zwrot kasy za wypożyczenie auta (nie prowadze działalności gosp.). Teraz ubezpieczyciel pośrednik (reprezentant ubezpieczyciela niemieckiego) dostal upoważnienie z Niemiec i ze swojej centrali o zgode na likwidacje szkody i wyplate odszkodowania.

Dziś likwidator poprosił mnie o wypełnienie takiego oświadczenia:

Dotyczy szkody …. z dn. ….. Ja nizej podpisany ……., właściciel pojazdu …. nr. rej. ….. oświadczam co następuje:

1. Kwota ….. wynikająca z przedstawionego przez HDI kosztorysu naprawy całkowicie i w pelni zaspokaja moje roszczenia związane z uszkodzeniami powstałymi w wyniku powyższej szkody w pojeździe będącym moją własnością. Oświadczam również, ze nie będę w przyszłości wnosił dalszych roszczeń związanych z naprawą, zarówno wobec sprawcy szkody jak i wobec jego zakładu ubezpieczeń.

2. Kwotę …. wynikajacą z przedstawionego przez HDI kosztorysu naprawy traktuję jako bezsporną części przysługującego mi odszkodowania oraz zobowiązuje się udokumentować poniesioną szkodę rachunkami za naprawę najpóźniej do dnia …. Jednocześnie przyjmuję do wiadomości, że warunkiem pokrycia wspomnianych rachunków za naprawe pojazdu w całości jest uprzednie zaakceptowanie przez HDI kosztów naprawy na podstawie kosztorysu sporządzonego przez zakład wykonujący naprawę.

Kwota z kosztorysu ubezpieczyciela jest o 100 zeta niższa od kwoty z faktury. Różni się stawka roboczogodziny.

Pytania:

1. opcja pierwsze absolutnie nie wchodzi w gre bo nie pokrywa moich kosztów.

2. czy podpisanie się pod drugim punktem daje jakąś przewagę ubezpieczycielowi albo stawia mnie na jakiejś gorszej pozycji?

3. Kwotę z kosztorysu TU nie mogę chyba nazwać bezsporną bo m.in. o to się rozchodzi, rózni się to od kosztorysu i faktury zakładu naprawiającego.

4. Jak mam zobowiązać się przedstawić rachunki do dnia… skoro wszystkie możliwe rachunki z opisem i uzasadnieniem są u nich od 26.10?

5. Jeśli różnic się stawka roboczogodziny to co zrobić żeby TU zaakceptował stawke ASO. Taka sama stawka jest na kosztorysie ASO i na fakturze. Musze lecieć po jakieś uzasadnienie stawki roboczogodziny do ASO?

Co radzicie, wziąć kwote bezsporną i walczyć o reszte czy nie podpisywać mu w ogóle tego kwitu?

Napisano

Pytanie pierwsze.. uzgodniłeś z HDI zakres i kwote naprawy?

Krawiec

Napisano

Punkt 1 jest bezprawny i w sądzie na pierwszej rozprawie upada.

Napisano
  • Autor

> Pytanie pierwsze.. uzgodniłeś z HDI zakres i kwote naprawy?

> Krawiec

1. Wypełniłem ich formularz ale oprócz tego splodzilem sam pisemko z wysokością i rozpiską moich roszczeń. Napisałem też, ze auto zostało przeze mnie naprawione w ASO i zaplacone z własnej kieszeni. Naprawa w zakresie zgodnym z protokołem ogledzin - co do wymiany i jak. ASO używało tego samego programu do zrobienia kosztorysu co TU tylko różni sie cena roboczogodziny, stąd różnica o 100 zeta na kwocie 4000 PLN. Kosztorysu TU jeszcze nie widzialem. Rozumem jeszcze kosztorys jeśli chcialbym wziąć kase do reki przed naprawą. Ale przecież przedstawilem fakturę za naprawe!!!

2. W pisemku zawarlem też informacje, że żadam zwrotu kasy za telefony i auto zastępsze w związku z zaistniałą szkoda.

Tak na prawde to szczegółowy opis mojego roszczenia i tak na prawde na moje roszczenie TU powinno udzielić mi odpowiedzi na piśmie, ze np wyrażają zgode na wyplate kwote takiej a takiej a na wyplate za telefony i wynajem auta sie nie zgadzaja i na jakiej podstawie. A żadnej odpowiedzi od TU nie mam tylko likwidator podsuwa mi oswiadczenie w sprawie kwoty bez spornej do podpisania. Czy ma do tego prawo? DLaczego nie ustosunkuje sie do całosci mojego roszczenia?

Napisano
  • Autor

> Niczego nie podpisywać. Zagrozić sądem i tyle.

czyli mam pójść i powiedziec "niczego nie podpisze a jak nie to sąd"?

a jakieś konkrety? taki tekst może zadziała na forum ale nie w walce z TU. Tu trzeba mieć konkretną podstawe prawna na której można sie oprzeć

Napisano

> czyli mam pójść i powiedziec "niczego nie podpisze a jak nie to sąd"?

> a jakieś konkrety? taki tekst może zadziała na forum ale nie w walce

> z TU. Tu trzeba mieć konkretną podstawe prawna na której można

> sie oprzeć

Hmm... trzeba było dać ASO upoważnienie na naprawę bezgotówkową. I oni powinni byli się wszystkim zająć. Podstawę prawną masz taką, że nie zrekompensowali Ci w pełni poniesionych szkód. Pamiętaj, że możesz też domagać się odszkodowania z tytułu utraty przez auto wartości.

Napisano

Nie wiem jak w takim przypadku. Ja po ich wycenie, pojechalem na wycenę do ASO i takową przedstawiłem ubezpieczycielowi. Ten zaakceptował wycenę ASO. Tak było gdy likwidowałem z OC i potem w innym przypadku z AC.

Nie pamiętam jak było z kwotą bezsporną w przypadku szkody z OC, ale ostatecznie wsio udało się załatwić bezgotówkowo.

Napisano
  • Autor

> Hmm... trzeba było dać ASO upoważnienie na naprawę bezgotówkową. I

> oni powinni byli się wszystkim zająć. Podstawę prawną masz taką,

> że nie zrekompensowali Ci w pełni poniesionych szkód. Pamiętaj,

> że możesz też domagać się odszkodowania z tytułu utraty przez

> auto wartości.

z naprawą bezgotowkowa skomplikowana sprawa. jest jak jest, sam zaplacilem.

żadne odszkodowanie za utrate wartosci raczej nie wchodzi w gre. Uszkodzony tylko tylny plastikowy zderzak, wymiana na nowy, wiec nie ma co kombinować

Napisano

> Punkt 1 jest bezprawny i w sądzie na pierwszej rozprawie upada.

Nie do końca ... jest to tzw. "Ugoda" ... inna sprawa, że "Ugoda" ma to do siebie, że powinna być dobrowolna, tutaj został opisany przypadek "podstępu / wyłudzenia / nakłonienia".

Napisano

I tu popełniłeś błąd. Przed naprawą powinieneś uzyskać akceptacje jej wysokości przez HDI. Teraz będą kombinować niestety. Naszczęście robiłeś w ASO wiec może nie będzie źle.

Krawiec

Napisano
  • Autor

> Nie wiem jak w takim przypadku. Ja po ich wycenie, pojechalem na

> wycenę do ASO i takową przedstawiłem ubezpieczycielowi. Ten

> zaakceptował wycenę ASO. Tak było gdy likwidowałem z OC i potem

> w innym przypadku z AC.

> Nie pamiętam jak było z kwotą bezsporną w przypadku szkody z OC, ale

> ostatecznie wsio udało się załatwić bezgotówkowo.

tu jest kretyństwo bo raz, ze maja kosztorys z ASO a dwa, ze maja zaplaconą przeze mnie fakture na już naprawione auto. A w dalszym ciągu podpierają sie ich kosztorysem.

Napisano
  • Autor

> I tu popełniłeś błąd. Przed naprawą powinieneś uzyskać akceptacje jej

> wysokości przez HDI. Teraz będą kombinować niestety. Naszczęście

> robiłeś w ASO wiec może nie będzie źle.

> Krawiec

Likwidator coś gadał o stawce wynegocjowanej z ASO i że ine mogą zaplacić wiecej. ALe coś czuje, ze sciemniał i żadnej wynegocjowanej stawki za roboczogodzine nie maja. A jesłi maja to chce to zobaczyć i z tym pojade do ASO czemu naliczyli wiecej. Ale zakladając, ze żadnej wynegocjowanej stawki nie maja a TU nie zgadza sie na koszt roboczogodziny ASO, to czym sie podeprzec? Jakieś oświadczenie s ASO?

Napisano

> tu jest kretyństwo bo raz, ze maja kosztorys z ASO a dwa, ze maja

> zaplaconą przeze mnie fakture na już naprawione auto. A w

> dalszym ciągu podpierają sie ich kosztorysem.

Powinni uznać kosztorys ASO - rozumiem, że składałeś taki wniosek?

Napisano

Likwidator mógł nie ściemniać. ASO mają podpisane umowy z TU na robienie bezgotówkowo za określoną kase i niestety wtedy wiecej nie dostaniesz.

Jak robiłeś to mówiłeś w ASO, że to do HDI ma być?

Krawiec

Napisano
  • Autor

> Powinni uznać kosztorys ASO - rozumiem, że składałeś taki wniosek?

nie, napisalem we wnisoku, ze zadam zwrotu kosztow zgodnie z fakturą, którą przedstawilem a faktura opiewa na naprawę zgodną z zakresem z ogledzin

Napisano

> Pytania:

> 1. opcja pierwsze absolutnie nie wchodzi w gre bo nie pokrywa moich kosztów.

ok.gif ... ściślej, nie zaspokaja Twoich roszczeń.

> 2. czy podpisanie się pod drugim punktem daje jakąś przewagę ubezpieczycielowi albo stawia mnie na jakiejś gorszej pozycji?

Nie musisz składać jakiejkolwiek pisemnej deklaracji.

> 3. Kwotę z kosztorysu TU nie mogę chyba nazwać bezsporną bo m.in. o to się rozchodzi, rózni się to od kosztorysu i faktury zakładu naprawiającego.

Jest to kwota bezsporna, którą ubezpieczyciel w ramach własnego zobowiązania uznaje => winien ją wypłacić bezzwłocznie, bez jakiejkolwiek deklaracji z Twojej strony.

> 4. Jak mam zobowiązać się przedstawić rachunki do dnia… skoro wszystkie możliwe rachunki z opisem i uzasadnieniem są u nich od 26.10?

Vide p-kt 2 = Nie musisz składać jakiejkolwiek pisemnej deklaracji.

> 5. Jeśli różnic się stawka roboczogodziny to co zrobić żeby TU zaakceptował stawke ASO. Taka sama stawka jest na kosztorysie ASO i na fakturze. Musze lecieć po jakieś uzasadnienie stawki roboczogodziny do ASO?

Po Twojej stronie leży udowodnienie (udokumentowanie) poniesionych kosztów tytułem przywrócenia stanu auta sprzed szkody ... już to zrobiłeś, ruch należy do drugiej strony tj. uzasadnienie (pisemne) pomniejszenia stawki roboczogodziny.

> Co radzicie, wziąć kwote bezsporną i walczyć o reszte czy nie podpisywać mu w ogóle tego kwitu?

Vide p-kt 2 = Nie musisz składać jakiejkolwiek pisemnej deklaracji.

Kwota tak czy siak winna zostać bezzwłocznie, bezwarunkowo tj. bez np. warunku złożenia przez Ciebie jakiegokolwiek oświadczenia, wypłacona.

Wystosuj korespondencję w tonacji "z przykrością stwierdzam, pozostają Państwo w zwłoce w zapłacie należnego mi odszkodowania, tytułem czego wnoszę o naliczenie odsetek ustawowych."

Napisano
  • Autor

> Likwidator mógł nie ściemniać. ASO mają podpisane umowy z TU na

> robienie bezgotówkowo za określoną kase i niestety wtedy wiecej

> nie dostaniesz.

> Jak robiłeś to mówiłeś w ASO, że to do HDI ma być?

> Krawiec

Tak i kalkulacja i faktura robiona pod HDI, Jak sie okazało, ze nie ma jeszcze niemieckiego upoważnienia do likwidaci szkody to sam zaplacilem, bo musialbym być bez auta 1,5 miesiaca. Kwota na fakturze sie nie smienilą. Wiec stawki dla klienta i dla Tu jest taka sama, przynajmniej w moim przypadku

Napisano
  • Autor

> Po Twojej stronie leży udowodnienie (udokumentowanie) poniesionych

> kosztów tytułem przywrócenia stanu auta sprzed szkody ... już to

> zrobiłeś, ruch należy do drugiej strony tj. uzasadnienie

> (pisemne) pomniejszenia stawki roboczogodziny.

Napisze mu kwit jutro (zeby nie było, ze go zlalem), że w nawiązaniu do rozmowy z dn. w sprawie tego oswiadczenia informuje, (tak jak napisales) ze moim obowiazkiem jest udowodnienie poniesionych kosztow itd co też zostało zrobione. Że moje roszczenia wraz z udowodnieniem (rachunki) zostały przedstawione i zgodnie z art. ust oczekuje na pisemną odpowiedz na w/w roszczenia.

> Kwota tak czy siak winna zostać bezzwłocznie, bezwarunkowo tj. bez

> np. warunku złożenia przez Ciebie jakiegokolwiek oświadczenia,

> wypłacona.

To tak na wszelki wypadek, gdyby przyszlo mu do glowy wyslac do mnie to oswiadczenie poleconym a jak nie dostanie odpowiedzi to zeby nie kombinował, ze zaszły okolicznosci uniemożliwiajace wyjaśnienie sprawy i wypłate odszkodowania, stąd zwloka

> Wystosuj korespondencję w tonacji "z przykrością stwierdzam,

> pozostają Państwo w zwłoce w zapłacie należnego mi

> odszkodowania, tytułem czego wnoszę o naliczenie odsetek

> ustawowych."

Kiedy to mozna zrobić? Zakladajac, ze termin na zalatwienie wszystkiego mija 14.12? Czy przed pismem z odsetkami nie jest konieczne pismo z wezwainem do zaplaty kwoty roszczenia?

Napisano

> Kiedy to mozna zrobić? Zakladajac, ze termin na zalatwienie wszystkiego mija 14.12?

Upierasz przy terminie likwidacji 90 dni, ja upieram się przy terminie 30-to dniowym od dnia zgłoszenia, jeżeli ten termin nie mógł być dotrzymany, 14-ie dni od dnia złożenia do akt szkody ostatniego niezbędnego do likwidacji dokumentu.

> Czy przed pismem z odsetkami nie jest konieczne pismo z wezwainem do zaplaty kwoty roszczenia?

Nie.

Napisano
  • Autor

> Upierasz przy terminie likwidacji 90 dni, ja upieram się przy

> terminie 30-to dniowym od dnia zgłoszenia, jeżeli ten termin nie

> mógł być dotrzymany, 14-ie dni od dnia złożenia do akt szkody

> ostatniego niezbędnego do likwidacji dokumentu.

tu akurat zgadzam sie z terminem 90 dni w przypadku szkody zagranicznej, więc ten aspekt zostawiamy

dzięki za pomoc, pisemko nasmarowalem, likwidator był troche niezadowolony, że nie podpisalem mu jego oswiadczenia, ale napisalem wyjaśnienie, że nie widze uzasadnienia co, jak i dlaczego. Pożegnał mnie słowami, ze on i tak wypłaci kwote bezsporną i przekaże sprawe do centrali (cokolwiek mialoby to znaczyć)

Tak jak już wspomnialem wcześniej kwota bezsporna nie pokrywa nawet samej faktury z ASO, brakuje ok 100 zeta, na rachunki za wynajem auta zastępczego, za telefony nawet nie wspomniał. Ciekawe co napiszą w ew. uzasadnieniu braku pokrycia tych kosztów.

Jeśli problem był ze stawką roboczogodziny to napisalem pisemko do serwisu z pytaniami: jaka jest aktualna stawka RG, od kiedy obowiązuje, czy obejmuje wszystkie auta naprawiane blacharsko-lakierniczo u nich, czy jest taka sama w przypadku rozliczania z wszystkimi ubezpieczycielami i czy ubezpieczyciele byli o niej informowani. Dostalęm odpowiedz z ASO, podpiałem pod moje pisemko i pokazałem, likwidator wział do reki, zerknał tylko i po sekundzie nawet tego nie czytając oznajmił, ze serwis to sobie może pisać.

Doszedlem do wniosku, ze dalsza rozmowa mija sie z celem. Niestety ubezpieczyciel tak długo może robić co chce aż nie nakaże mu czegoś organ nadzorczy albo wyrok sądowy. Cóz jestem tego świadomy i czekam tylko końca terminu.

Napisano
  • Autor

> Upierasz przy terminie likwidacji 90 dni, ja upieram się przy

> terminie 30-to dniowym od dnia zgłoszenia, jeżeli ten termin nie

> mógł być dotrzymany, 14-ie dni od dnia złożenia do akt szkody

> ostatniego niezbędnego do likwidacji dokumentu.

Wydaje mi sie, ze już o tym rozmawialiśmy ale jeszcze raz zajrzałem do ustawy.

Art 80:

Quote:

Zadaniem reprezentanta do spraw roszczeń jest likwidacja szkód będących następstwem

zdarzeń, które miały miejsce na terytorium państwa członkowskiego Unii

Europejskiej, innego niż państwo, w którym poszkodowany ma miejsce zamieszkania

lub siedzibę, lub na terytorium państw trzecich.


idealnie pasuje do mojego przypadku, zdarzenie, którego następstwem było powstanie szkody mialo miejsce poza państwem, gdzie mieszkam czy jestem ubezpieczony. Wiec w takim przypadku ma zastosowanie termin z Art 83 pkt 1

Quote:

Zakład ubezpieczeń lub jego reprezentant do spraw roszczeń są obowiązani, w

terminie 3 miesięcy od dnia zgłoszenia przez poszkodowanego lub uprawnionego

żądania odszkodowawczego, do udzielenia odpowiedzi na zgłoszone żądanie

wraz z uzasadnieniem.


Nie moge skladać roszczenia i oczekiwać, ze obowiązuje termin zgodnie z Art 14 ustawy bo stroną odpowiedzialną nie jest żaden podmiot w Polsce. Zastosowanie mogą mieć przepisy kraju, w którym doszło do zdarzenia, tu akurat austryjackie. O ile domyślam sie, że prawo unijne jest w miare ujednolicone to termin 30 din obowiazuje także u nich. Ale w Austrii nie ma też podmiotu odpowiedzialnego w stosunku do ktorego móglbym mieć roszcznia bo niby do kogo. Móglbym jedynie dochodzić odszkodowania za pośrednictwem austryjackiego sadu (może, tu i tak nie mam pewnosci). Podmiotem odpowiedzialnym jest sam sprawca a jeśli ubezpieczony to jego ubezpieczyciel. Jeśli obaj mają miejsce zamieszkania czy miejsce działąlnosci w Niemczech to pewnie móglbym sklądać roszczenie bezposrednio w Niemczech ale to wiąze sie z ich niemiecką procedura itd. Dlatego ustawodawca dał mozliwosc uproszczenia takiego dochodzenia roszczeń i zalatwienia wszystkiego w Polsce i dlatego wstawil w ustawe opcje reprezentanta. Minusem tego niestety jest czas 90 dni na załatwienie wszystkiego. Wydaje mi sie to wszystko logiczne.

Jeśli sie myle to wskaż w którym miejscu i uzasadnij.

Napisano

Po pierwsze nic nie podpisuj. Po drugie rzadaj wyplaty odszkodowania w pelnej kwocie jaka zaplaciles.

Niedaj sie naciagac na jakies ustalone stawki. Masz kwit, maja zaplacic tyle ile jest na kwicie.

Strasz sadem i nie podpisuj zadnyc takich bzdetow wink.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Przypominam temat.

Napisałem oczywiście pisemko, ze nie bede składał żadnych dodatkowych deklaracji. Udowodniłem poniesione koszty, co było moim obowiązkiem i nie wyrazam zgody na ugode czyli na akceptacji kwoty z faktury z zaniżoną stawką roboczogodziny.

Z tym tłumokiem likwidatorem nie ma sensu nawet rozmawiać. Dokumenty trafiły do Centrum Likwidacji Szkód Zagranicznych i tam już lekko bardziej rozgarnieta laska zajeła sie tym jak należy. Mam informacje, ze napisała wniosek do swojego przełożonego o zgode na wypłate brakującej kwoty z faktury (ok 100 zeta). No przeciez łaski nie robi bo gdyby nie chcieli wypłacić w całości za fakturę to juz na starcie są na przegranej pozycji. Babka też powiedziałą, ze wysłała do ubezpieczyciela niemieckiego prosbe o zgode na wypłacenie reszty roszczeń czyli koszty najmu auta zastępczego i za telefony. W sumie ok 75 Euro. Myśle, ze przejdzie.

Plusem jest, ze kobitka podeszła dość rozsądnie do tematu i trafia do niej to co napisałem w pismach, nie to co beton likwidator angryfire.gif Nie bede już pisał dodatkowego pisma, odwołania i na razie nie planuje interwencji Rzecznika Ubezpieczonych. Myśle, ze tydzień, dwa i sprawa sie wyjaśni po mojej myśli.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.