Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana termostatu w 1.4 bez zdejmowania paska rozrządu

Featured Replies

Napisano

Wymiany oraz opisu dokonał kolega luxus150, niestety z powodu problemów z netem nie mógł sam tego umieścić więc upoważnił mnie. Cytuję:

Postaram się przedstawić Wam w jaki sposób udało mi się wymienić termostat bez zdejmowania paska.

W tym calu najpierw należy spuścić płyn oraz zdjąć "świński ogon". Następnie demontujemy przednią część osłony rozrządu (nasadowa 10 - 3 śruby)

Po jej zdemontowaniu ustawiamy górne koło tak aby można było odkręcić dwie śruby tylnej częsci osłony (klucz torx T27). Następnie dla pewności ustawiamy rozrząd w punkty i zakładamy opaski uniemożliwiające zsunięcie paska z koła.

283286671-term1.jpg

Następnie odkręcamy śrubę dużego koła rozrządu (klucz 17), wkręcamy ją 1 obrót i zsuwamy koło.

283286671-term2.jpg

Pozwoli to na odsunięcie tylnej obudowy na tyle, że możemy dostaś się do śrub obudowy termostatatu.

283286671-term3.jpg

Odkręcamy dwie śruby (klucz 13) i wyjmujemy obudowę termostatu.

283286671-term5.jpg

283286671-term4.jpg

Wyjmujemy stary termostat (uwaga, może polecieć trochę płynu), oczyszczamy gniazdo w głowicy i wkładamy nowy.

283286671-term6.jpg

U siebie wyrównałem dodatkowo obudowę termostatu za pomocą papieru ściernego 120 i deski tak aby cała powierzchnia przylegania do głowicy była "jasna"

283286671-term7.jpg

Dodatkowo jeszcze silikon.

283286671-term8.jpg

Składamy w kolejności odwrotnej. Przy powrotnym nasuwaniu koła rozrządu trzeba pamiętać aby trafić w kołek ustalający na wałku oraz o zdjęciu opasek. Czas operacji ok 35 minut

post-36940-14352506084357_thumb.jpg

Napisano

no cóż...

od siebie mogę dodać tylko tyle że w 1,6 jest identycznie tak że procedurę można zastosować nie tylko w 1,4 ok.gifzlosnik.gif

P.S ładne ramki fotek hehe.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> od siebie mogę dodać tylko tyle że w 1,6 jest identycznie tak że opis

> można zastosować nie tylko w 1,4

Zgadza się, u mnie jest identycznie. Ale ja tylko jestem przekaźnikiem a nie autorem, dałem tak jak było. Liczyłem, że ktoś się jednak odezwie i napisze, że w "1.6 8V jest identycznie" i jak widać nie pomyliłem się smile.gif

> P.S ładne ramki fotek

grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

Czy moge wpisac uwagi (wykladu nie bedzie...) czy mam sie nie odzywac?...

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Czy moge wpisac uwagi (wykladu nie bedzie...) czy mam sie nie

> odzywac?...

Wszystko Ci wolno wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Czy moge wpisac uwagi (wykladu nie bedzie...) czy mam sie nie

> odzywac?...

> Pozdrawiam

będe wdzięczny za wszelkie sugestie wink.gif może będzie okazja do nauczenia się czegoś nowego

P.S Podziękowania dla lelka za zamieszczenie

Napisano

> Wszystko Ci wolno

A bananik na dobranoc... spineyes.gif, gdybym chcial skorzystac...

Niemniej jednak bola mnie dwie sprawy, a w zasadzie jedna istotna: czy kolega sprawdzil napiecie paska przed operacja i po operacji? Fotek jakos nie widze, a jesli nie widze, smiem twierdzic, ze togo nie zrobil i w przypadku posiadania silnika 1.4 podszedl do sprawy "nieco" beztrosko...Zrozumialbym, gdyby kolega o tym wspomnial, zaznaczyl i td...

Papier scierny 120 jest zbyt brutalny do alu, proponuje zaczynac od 280, a najlepiej 360 z dodatkiem oleju lub WD 40, szlifuje sie idealnie.

Druga, malo istotna: jesli juz kolega uzywal silikonu, to wystarczylo nalozyc go wylacznie na okragla czesc wneki obudowy termostatu, poniewaz jest to powierzchnia uszczelniajaca, smarowanie reszty to strata materialu, zreszta podlego...

Przypomnialem sobei o sprawie nr 3: do przytrzymywania kola pasowego walka rozrzadu proponuje wykonac naprawde prosty przyrzad, taki jak w moim manualu o wymianie rozrzadu w X14XEL, wystarczy katownik, plaskownik, wiertarka i dwie sruby M10 plus M8 do polaczenia ramion. Nie katuje sie wtedy sruby mocujacej obudowe rozrzadu i nie naraza sie jej na sciecie lba...

Pozdrawiam

Napisano

czy kolega sprawdzil napiecie paska przed operacja i po

> operacji? Fotek jakos nie widze, a jesli nie widze, smiem

> twierdzic, ze togo nie zrobil i w przypadku posiadania silnika

> 1.4 podszedl do sprawy "nieco" beztrosko...Zrozumialbym, gdyby

> kolega o tym wspomnial, zaznaczyl i td...

pasek wymieniałem osobiście, sprawdzałem po 10 tys naciąg i uznałem za zbyteczną czynność, jeśli sugerujesz że powinienem spawdzić to zrobię to ok.gif Fotek rzeczywiście mało, ale na więcej nie pozwoliły baterie w aparacie wink.gif

> Druga, malo istotna: jesli juz kolega uzywal silikonu, to wystarczylo

> nalozyc go wylacznie na okragla czesc wneki obudowy termostatu,

> poniewaz jest to powierzchnia uszczelniajaca, smarowanie reszty

> to strata materialu, zreszta podlego...

eee.....dużej straty nie ma biorąc pod uwagę zakup, lepiej tak niźli miałby zaschnąć w tubce wink.gif

Napisano

czepiasz się... grinser006.gif

...aczkolwiek tego silikonu też nie umiem pojąć... spineyes.gif

Napisano

>jeśli sugerujesz że powinienem spawdzić

> to zrobię to

Przynajmniej dla dobra silnika w Twoim wozie, jako typowo kolizyjnego. Absolutnie nie zycze, aby przeskoczyl lub sie zerwal. Kazda operacja wykonywana przy napedzie rozrzadu, zwiazana z jego demontazem, powinna byc zwiazana z kontrola napiecia tegoz paska, co jest naprawde istotne. jak wymienialem termostat w silniku swojego wozu, przed demontazem sprawdzilem napiecie paska, bylo za slabe w wyniku przejechanych juz kilometrow, reszte naprawy wykonalem "po etzoldowemu", sumienie nie pozwalalo mi na pominiecie tej czynnosci.

Pozdrawiam

Napisano

> czepiasz się...

> ...aczkolwiek tego silikonu też nie umiem pojąć...

a czy szkodzi? chyba nie ... uzupełnił głębsze wrzery. Nie jest to raczej błąd dyswalifikujący wink.gif

Napisano

> a czy szkodzi? chyba nie ... uzupełnił głębsze wrzery. Nie jest to

> raczej błąd dyswalifikujący

Ja przynajmniej nie dyskwalifikuje, bo zawsze powlekam srodkiem uszczelniajacym, tyle ze Dirko. elementy sa "wiekowe" maja wzery, roznie sie moze gumowa uszczelka wylozyc (a srodek uszczelniajacy powoduje, ze sie lepiej wyklada). Lepiej zastosowac dodatkowe srodki uszczelniajace (z umiarem), niz rozbierac ponownie, bo wyciek sie pojawil, pomimo nowej uszczelki...Podczas wymiany termostatu w swoim wozie rowniez uzylem "wspomagaczy", i nie jest to blad montazowy. Jedynie nie cierpie czerwonego silikonu.

Pozdrawiam

Napisano

> Przynajmniej dla dobra silnika w Twoim wozie, jako typowo

> kolizyjnego. Absolutnie nie zycze, aby przeskoczyl lub sie

> zerwal. Kazda operacja wykonywana przy napedzie rozrzadu,

> zwiazana z jego demontazem, powinna byc zwiazana z kontrola

> napiecia tegoz paska, co jest naprawde istotne. jak wymienialem

> termostat w silniku swojego wozu, przed demontazem sprawdzilem

> napiecie paska, bylo za slabe w wyniku przejechanych juz

> kilometrow, reszte naprawy wykonalem "po etzoldowemu", sumienie

> nie pozwalalo mi na pominiecie tej czynnosci.

> Pozdrawiam

ok, zrobię to ok.gif sprawdziłem przez tradycyjne "wyłamywanie paska" wydawało się ok. Pasek był napięty cały czas, więc zaglądanie na wskaźnik napinacza odpuściłem

Napisano

> Ja przynajmniej nie dyskwalifikuje, bo zawsze powlekam srodkiem

> uszczelniajacym, tyle ze Dirko. elementy sa "wiekowe" maja

> wzery, roznie sie moze gumowa uszczelka wylozyc (a srodek

> uszczelniajacy powoduje, ze sie lepiej wyklada). Lepiej

> zastosowac dodatkowe srodki uszczelniajace (z umiarem), niz

> rozbierac ponownie, bo wyciek sie pojawil, pomimo nowej

> uszczelki...Podczas wymiany termostatu w swoim wozie rowniez

> uzylem "wspomagaczy", i nie jest to blad montazowy.

jestem tego samego zdania ok.gif

Jedynie nie

> cierpie czerwonego silikonu.

u siebie na miejscu od ręki nic innego nie dostanę, więc trzeba było się przyzwyczaić biglaugh.gif

Napisano

Latwiej by bylo, gdybys napinacz zablokowal w pozycji "pelny zwolniony", sa otwory do blokowania w napinaczu. Ale i tak nalezy sprawdzic napiecie paska przed i po calej operacji.

Pozdrawiam

Napisano

> Latwiej by bylo, gdybys napinacz zablokowal w pozycji "pelny

> zwolniony", sa otwory do blokowania w napinaczu. Ale i tak

> nalezy sprawdzic napiecie paska przed i po calej operacji.

> Pozdrawiam

może masz rację, sprawdzę naciąg paska profilaktycznie żeby sen był lżejszy wink.gif mogę jedynie zapewnić, iż koło z paskiem przez całą operację pozostaje napięte. A co do papieru ściernego muszę sie z Tobą nie zgodzić. 120 używam do drugiego przycierania szpachli, a 400 na mokro do wykonczeniowej/natryskowej. Aluminium jednak jest twardsze i koliste ruchy po takim papierze nie narobią głębokich rys

Napisano

Papieru 280 uzywam do wstepnego oczyszczenia plaszczyzny bloku zeliwnego przed montazem glowicy,(szczegolnie nalezy sie przylozyc do oczyszczenia przed montazem metalowej uszczelki pod glowice, ta bledow i zaniedban nie wybacza) nastepnie przechodze do 360 w polaczeniu z CRC 5-56, nigdy nie zawiodlo. Do alu stosuje 360 w polaczeni z w/w srodkiem. Czysci i dociera sie idealnie. Nadmieniam, ze CRC 5-56 to to samo co WD 40.

Pozdrawiam

Napisano

> a czy szkodzi? chyba nie ...

zastosowany z umiarem na pewno nie zaszkodzi ale nie jest powiedziane że bez niego się nie obędzie... ok.gif

> Nie jest to

> raczej błąd dyswalifikujący

nigdzie nie napisałem że to jakikolwiek błąd ok.gifsmile.gif

Napisano

> Papieru 280 uzywam do wstepnego oczyszczenia plaszczyzny bloku

> zeliwnego przed montazem glowicy,(szczegolnie nalezy sie

> przylozyc do oczyszczenia przed montazem metalowej uszczelki pod

> glowice, ta bledow i zaniedban nie wybacza) nastepnie przechodze

> do 360 w polaczeniu z CRC 5-56, nigdy nie zawiodlo. Do alu

> stosuje 360 w polaczeni z w/w srodkiem. Czysci i dociera sie

> idealnie. Nadmieniam, ze CRC 5-56 to to samo co WD 40.

> Pozdrawiam

ok, ja mam swoje odnośniki lakiernicze, w których jestem lepsiejszy niż w mechanice wink.gif wiem, że szpachel nie "siądzie" po 120 to i do alu, jako metalu, nie bałem się go zastosować....

Napisano

tez dorzuce swoje trzy grosze . temat jest niewlasciwy. rozrzad jest zdejmowany . reszta zostala juz powiedziana .to nie jest czepianie sie tylko drobna uwaga uzupelniajaca wypowiedzi innych

kol.z ktorymi sie zgadzam .nigdy nie slyszalem zeby ruszanie rozrzadu dotyczylo zdejmowania samego paska z kola . jak z tego wynika rozrzad jest ruszany . przynajmniej po zakonczeniu wymiany term.nalezalo by jak najszybciej sprawdzic napinacz.

Napisano

> temat jest niewlasciwy. rozrzad jest

> zdejmowany

Ale jak głosi temat, pasek nie jest grinser006.gif (uwaga dotyczy wyłącznie nazwy tematu) wink.gif

Co do naciągu paska oczywiście jestem za kontrolą jego naciągu po operacji.

  • 1 miesiąc później...
Napisano

Ja pozwolę sobie odkopać wątek i pochwalić się, że właśnie wymieniłem termostat tą metodą. Bez zsunięcia koła rozrządu się nie da więc jak komuś nie chce sie rozbierać całości, to ta metoda jest waytogo.gif

  • 10 miesięcy później...
Napisano

Ja też w taki sposób wymieniałem dzisiaj termostat bez zdejmowania paska (termostat MERA) w silniku 1.6 C16NZ Wszystko się udało nie było żadnych problemów, troszkę gimnastyki jest przy tym ale do wykonania. A co do napięcia paska rozrządu to nie ma co przysadzać , że się poluźni czy coś tam w końcu pasek przesuwa się z kołem o 2-4cm potem wraca na swoje miejsce i nie wierzę w to że coś tam mu się złego stanie itp.

Napisano

> A co do napięcia paska rozrządu to nie ma co przysadzać ,

W przypadku napedow rozrzadu nalezy zachowac pewne wymagania na odpowiednim poziomie. Zestaw ten jest wymagajacym w obsludze elementem silnika, o czym dalej...

>że się poluźni czy coś tam w końcu pasek przesuwa się z kołem o 2-4cm potem wraca na swoje miejsce i nie wierzę w to

> że coś tam mu się złego stanie itp.

Kazda operacja przy silniku, wymagajaca zdjecia ukladu napedu rozrzadu wiaze sie z kontrola napiecia napedu rozrzadu ( w tym przypadku paska rozrzadu) podczas ponownego montazu. Taka jest podstawa do zapewnienia jego bezawaryjego dzialania przez caly resurs eksploatacyjny, gwarantowany przez producenta pojazdu lub czesci. W celu zapewnienia paskowi rozrzadu maksymalnej trwalosci musi byc zapewniony jego prawidlowy aciag, co minimalizuje skutki zmienngo obciazenia (szarpania) wywolanego praca ukladu korbowego. Pasek zbyt luzny lub zbyt mocno napiety zdecydowanie szybciej sie zuzywa, jak rowniez zuzywaja sie szybciej wszystkie kola majace kontakt z paskiem. Odpowiednie napiecie ukladu rozrzadu ma rowniez fundamentalny wplyw na prawidlowa prace silnika i dynamike pojazdu (w przypadku luznego paska: zmiana faz rozrzadu!). Oba przypadki: luznego i zbyt mocnego naciagu paska sa niedopuszczalne. Tyle znanej kazdemu teorii.

C16NZ to wdzieczny i bezkolizyjny silnik. Coz z tego, ze zbyt luzny pasek skonczy zywot za wczesnie niz przewidywany okres jego wymiany lub zerwie sie w najmniej oczekiwanym momencie...

Pisalem powyzej: jesli decydujemy sie na zaproponowana w tym watku metode wymiany termostatu, najpierw:

- sprawdzmy stan napiecia paska;

-zablokujmy napinacz w pozycji maksymalnie zluzowanej;

-zdejmijmy kolo napedu walka rozrzadu wraz z paskiem;

- po wmianie termostatu zamontujmy kolo wraz z paskiem;

-zluzujmy napinacz;

-sprawdzmy napiecie paska, w razie potrzeby korygujmy.

Wymaga to jedynie kilku minut wiecej, a jestesmy pewni, ze pasek jest naciagniety prawidlowo. Z doswiadczenia wiem, ze zdjety pasek (w tym przypadku rzeczywiscie demontujemy uklad rozrzadu i luzujemy pasek) zawsze jest po zamontowaniu luzniejszy (w przypadku napinacza tego typu) i konieczne jest przynajmniej sprawdzenie, czy napiecie paska trzyma rozsadne i dopuszczalne granice.

Nie wierzylem w wiele rzeczy...dopuki nie zobaczylem old.gif

Pozdrawiam

Napisano

> Nie wierzylem w wiele rzeczy...dop ki nie zobaczylem

> Pozdrawiam

może warto zainwestować w słownik, zobaczyć i uwierzyć w pisownię wink.gif

moja asterka jest u innego właściciela (kolegi), przejechała od operacji już ok 10 tys. km... jak pisał kolega powyżej, nie sądzę aby przesunięcie koła o max 4 cm miało wpływ na naciąg, poza tym sprawdzałem naciąg - pozostał bez zmian. Banalna metoda, ale coż.

Napisano

> może warto zainwestować w słownik, zobaczyć i uwierzyć w pisownię

Fakt, blad popelnilem... kara.gif

>poza tym sprawdzałem naciąg - pozostał bez zmian

O tym pisalem powyzej: sprawdzic naciag przed i po. Dlaczego przed: jesli sami nie wymienialismy rozrzadu zgodnie ze sztuka lub nie robil tego ktos inny, kto bledu nie popelnil, jaka mamy pewnosc, ze pasek jest poprawnie naciagniety? A moze wlasnie przy okazji wymiany termostatu bedzie potrzebna korekta?

Przyklad swiezy, z piatku. Do warsztau podjezdza wlascicielka AF z silnikiem X14NZ w celu dokonania wymiany termostatu. Rozpoczynam demontaz rozrzadu od sprawdzenia poprawnosci ustawienia rozrzadu i napiecia paska. Co sie okazuje? Pasek jest luzny, strzalka napinacza w dolnym polozeniu spoczynkowym. Poprzedni mechanik poza tym krzywo przykrecil napinacz (niestety, przy probie odkrecenia napinacza urwala sie sruba, wszelkimi metodami probowalismy ratowac pompe oleju, niestety-wymiana) , podkladajac dodatkowo podkladke sprezysta pomiedzy rolke i obudowe pompy oleju (w niewiadomym celu), przez co pasek byl sciagany "do wewnatrz" (metalowy rant kola zebatego pompy cieczy scial brzeg zebow pod katem niemal 45 stopni). Sam napinacz w kiepskim stanie.

Pytamy, czy ktos do tego zagladal. Dowiadujemy sie, ze po zerwaniu paska (30 kkm wczesniej) byla zdejmowana glowica, ponownie zalozona (ktos nie sprawdzil dokladnie zaworow, silnik pracowal nierowno-nasz pomiar ujawnil na jednym cylindrze cisnienie 7 wobec 13 na pozostalych cylindrach), zostal zalozony nowy pasek, napinacz i pompa nie byly wymienione. Wobec powyzszego nawet nikt nie pofatygowal sie, aby skorygowac napiecie paska...Po konsultacji z wlascicielka wozu wymienilismy kompletny naped rozrzadu (pasek, napinacz, pompa, uszczelniacze dodatkowo).

Nie jest to przypadek odosobniony. Nie jestem zwolennikiem takiej metody wymiany termostatu, ale tez nie jestem jej fanatycznym przeciwnikiem. Zwracam jedynie szczegolna uwage na to nieszczesne napiecie paska (od tego zalezy bezawaryjnosc pracy silnika i czesto, duze oszczednosci)-nie zawsze wiemy, jak poprzednik obchodzil sie z pojazdem.

Pozdrawiam

Napisano

> Fakt, blad popelnilem...

wybaczamy wink.gif

w moim przypadku rozrządem zająłem się osobiście zaraz po przyjechaniu od Helmutów, wymieniłem kpl łącznie z pompą i napinaczem, także byłem spokojny o prawidłowy naciąg, zarówno przed, jak i po (co zresztą sprawdziłem po pierwszym poście sugerującym wykonanie tej czynności, na szczęście wszytko było jak należy).

Co do sprawdzenia naciągu paska w przypadku gdy ktoś ingerował w ustawienia przed nami, to w zupełności popieram sprawdzenie, choćby dla zaspokojenia własnego sumienia, iż wszystko jest ok.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.