Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciekawostki techniczne-uszkodzenia głowicy silnika

Featured Replies

Napisano

Zaczalem w tym wątku. Dla leniwych przypomne:

"OT: w skromne progi naszego warszatu przywleczono dzisiaj na sznurku Lanosa 1.5 8V z objawem calkowitego zaniku palenia. Jechal i nagle zgasl.

Wstepne ogledziny na obecnosc paliwa i iskry (byly obecne owe media) skutkowaly glebszym wniknieciem w naped rozrzadu ( na swoim miejscu, pasek caly). Silnik krecil na rozruszniku probujac chwilami niesmialo odpalic, ale wydawal charakterystyczny odglos braku cisnienia na przynajmniej jednym cylindrze. Wykrecamy wiec swiece w celu dokonania pomiaru cisnienia sprezania. Po wykreceniu swiec pomiar cisnienia odbyl sie juz tylko dla zaspokojenia naszej ciekawosci: jedna swieca mocno uszkodzona, przez otwor gniazda siwecy zaplonowej widoczny byl silnie zdezelowany tlok z piekna dziura oraz mocno ogryziony zawor wydechowy...Rzeczony wyzej pomiar cisnienia przyniosl marne rezultaty: 10,5-0 (dziura w tloku)-6-8.

Zafascynowani tym odkryciem zdejmujemy pokrywe zaworow, za pomoca nieodzownego magnesu pobralismy z zakamarkow komory zaworowej marne resztki zamkow jednej sprezyny zaworowej i kawalek dzwigienki zaworowej, pastylka, jako jedyny ocalaly w stanie nienaruszonym swiadek tej mechanicznej tragedii napedu tegoz zaworu po krotkich poszukiwaniach zostala rowniez wydobyta.

Przyczyna usterki, zaliczonej do powaznych, tej jednostki napedowej bylo sciecie blokad zamkow sprezyny zaworowej (chwilowo nie ustatalilismy przyczyny tego zjawiska, silnik, po krotkich analizach, byl wczesniej rozbierany, co uwidocznilo sie agresywna barwa czerwonego silikonu pomiedzy obudowa walka rozrzadu a glowica...), przez co zawor powodowany sila grawitacji opadl wglab cylindra i postukujac o uderzajacy w niego tlok wybil piekna dziure, doznajac przy tym znacznego ubytku materialu..."

Wspominam o usterce silnika Daewoo w kaciku o Astrze, ale rzut oka na ta jednostke napedowa pozwala jednoznacznie stwierdzic, iz te silniki sa niemal identyczne, a wrecz te same.......

Tak było przed rozebraniem silnika 1,5 8V obudowanego Lanosem. Po wymianie na inna jednostke napedowa, wyjety silnik rozebralismy w celu dokonania analizy uszkodzen, a przede wszystkim ich przyczyn. Jako ze juz na pierwszy rzut oka z silnika wyzieral czerwony silikon, jak wyzej wspomnialem, silnik byl juz rozbierany na okolicznosc, jak sie pozniej okazalo, powaznej awarii ukladu zaworowego.

Powodowani niepohamowana ciekawoscia chwycilismy za klucze i po chwili glowica rozstala sie z reszta silnika. Widok byl fascynujacy i zapieral dech w piersi...

283340053-pozdjeciuglowicy.jpg

Jak rzekl kolega Wszim: jaka piekna katastrofa....

Urwany grzybek zaworu wydechowego oderwal sie od trzonka na skutek wielokrotnego i brutalnego, fizycznego kontaktu z pedzacym tlokiem (wskutek sciecia zamkow zaworu ow zawor opadl w glab cylindra), podskakiwal chwile na denku az w koncu wbil sie "do gory nogami" w denko, robiac przy tym piekna dziure (tlok pekl, co uwazny obserwator zauwazy, mniej wiecej na godzinie 7 obwodu tloka)...

283340053-urwanyzaworpowyjeciu.jpg

Rzadko kiedy trafiaja sie takie widoki....

Zwroccie uwage na porozrzucane po wszystkich cylindrach (moze slabo widac na zdjeciu, ale tak jest w rzeczywistosci) wiory i odlamki aluminium i zeliwa, zaznaczam, ze awarii ulegl zawor wydechowy drugiego cylindra. Kolejne zdjecie rozjasni ta zagadke...

283340053-zniszczonegniazdaglowicy.jpg

Ot i cala zagadka....urwany grzybek lub caly jeszcze zawor po opadnieciu probowal tak dlugo wpasowac sie ostatecznie w tlok, ze w tzw. "miedzyczasie" przybieral rozne pozycje w komorze spalania, niszczac przy tym wlasne gniazdo i gniazdo zaworu ssacego. Poniewaz silnik byl rozpedzony i podawane do uszkodzonego cylindra paliwo czesciowo sie spalalo, poprzez uszkodzone gniazdo zaworu ssacego wyrzucone zostaly sila eksplozji odlamki gniazd i materialu glowicy (resztki gniazda odnalazlem w pierwszym cylindrze...), wepchniete na sile do kolektora ssacego i pobrane sila podcisnienia przez pozostale, sprawne cylindry...

Wydobyte poprzednio (przed rozlozeniem silnika) szczatki dzwigienki i zamkow zaworowych ladnie sie prezentuja...

283340053-zniszczonezamkiidzwigienka.jpg

Troche podlej jakosci, ale widac wszystko, co zainteresowany ma zobaczyc. Kryza zamkow jest brutalnie scieta na gladko, dzwigienka zlamana. W tym miejscu powstaje pytanie: dlaczego tak sie stalo?. Wnioskujac po starych, okopconych sladach wygniotow na tlokach (swieze byly blyszczace) oraz stanie prowadnic zaworowych (wiekszosc popekanych, slady pekniec okopcone, wiec stare, pekniecia materialu glowicy wokol prowadnic) silnik w swoim dokonanym juz zywocie przezyl najprawdopodobniej zerwanie paska rozrzadu, co poczynilo pewne szkody i zostal poskladany na typowa "sztuke" do wypchniecia. Prawdopodobnie pokrzywione zawory zostaly poddane wzrokowej selekcji, co prostsze zostaly (w tym i ten urwany), a nikt nawet nie spojrzal na prowadnice i zamki. Zamki w wyniku uderzenia pionowego od strony tloka zostaly nadwyrezone i po pewnym okresie pracy zostaly sciete. Dodatkowo sciecie moglo byc "ulatwione" poprzez wiekszy opor przesuwania sie trzonka zaworu w uszkodzonej prowadnicy.

Jeszcze widok na uszkodzona poprzednio prowadnice:

283340053-prowadnica.jpg

Widac wyraznie stare pekniecia materialu prowadnicy.

Wnioski: po kazdej kolizji zaworow z tlokami nalezy bezwzglednie ocenic stan prowadnic, uszkodzone wymienic, sprawdzic stan zaworow i gniazd zaworowych, zamki uszkodzonych zaworow nalezy wymiec na nowe, naprawe takiej glowicy wypadalo by wiec zrobic w dobrym zakladzie zajmujacym sie obrobka glowic, walow i blokow cylindrow.

Pozostalo jeszcze wyjasnienie kwestii niskiego cisnienia sprezania na pozostalych, sprawnych cylindrach: w skutek przestawienia rozrzadu tloki pogiely zawory na tych cylindrach, nieznacznie, ale wystarczylo, aby spowodowac nieszczelnosci...

W tym miejscu dodam inna ciekawostke. Co prawda pochodzi z silnika VW 1.4 8V, ale jednostka jest podobna do silnikow 8V Opla (naped rozrzadu jest niemal ten sam...).

Przywleczono nam Skode Felicje z objawami podobnymi jak wspomniany wyzej Lanos, z ta istotna roznica, iz uruchomiony zimny silnik (byl mroz ok 18 stopni) pracujac krotki czas na biegu jalowym nagle i definitywnie odmowil pracy. Samochod byl ujezdzany na krotkich odcinkach w miescie (wazna uwaga).

Pierwsze ogledziny: ogromna ilosc majonezu pod korkiem wlewu oleju (silnik nie mial wczesniej objawow uszkodzenia UPG)-niedogrzany, najprawdopodobniej w wyniku wadliwie dzialajacego termostatu, sprawdzenie rozrzadu dalo juz pewien oglad sytuacji-przestawiony o kilka zebow, pasek caly...

Ciekawostka....ktora rozwiazala sie po zdjeciu pokrywy walka rozrzadu (duza ilosc opilkow aluminiowych w okolicy pierwszej panewki walka rozrzadu). Po zdjeciu panewki przedstawil sie taki oto obraz (glowice i walek wygrzebalem ze zlomu na potrzeby tej sesji zdjeciowej)...

283340053-zatartywalekipanewka.jpg

Widoczne jest doskonale zatarcie walka rozrzadu na pierwszej panewce glowicy wskutek calkowitego zaniku smarowania.

Przyczyna: najprawdopodobniej duza ilosc wody w oleju w polaczeniu z niskimi temperaturami tego dnia spowodowala wykrystalizowanie sie lodu w kawalkach na tyle duzych, aby zakorokowac na amen kanal olejowy. Zatarty walek rozrzadu przestal sie obracac, pasek przeskoczyl i wywolal nastepna tragedie...

283340053-pogietezawory.jpg

I wszystko jasne...Koszt naprawy glowicy wystarczylby spokojnie na zakup sprawnego silnika, ale za polowe tej kwoty, czyli 450 PLN trafila sie glowica juz obrobiona, ze sprawdzonymi zaworami i nowymi uszczelniaczami.

Wnioski chyba proste: nie nalezy ignorowac usterki termostatu, co powoduje niedogrzanie silnika oraz profilaktycznie, w przypadku jazdy na krotkich dystansach podczas niskich temperatur przejechac sie ok 30 km poza miastem, aby wygrzac silnik, wystarczy raz na tydzien.

Pozdrawiam

post-94197-14352506209843_thumb.jpg

Napisano

To coś na tłoku to krater po uderzeniu zaworu czy urwany zawór?

Sorki, przeczytałem zanim wyedytowałeś grinser006.gif

Napisano

Piękny wywód waytogo.gif.

Zawsze z chęcią czytam Twoje posty i czekam na więcej takich opowieści 20.GIF.

Co z kadłubem pierwszego silniczka? Da się odratować, czy gładzie za bardzo ucierpiały?

I czy dobrze widzę, że przylgnia grzybka zaworu jest cała wyszczypana dookoła?

Napisano
  • Autor

Bez demontazu tlokow i dobrego oczyszczenia gladzi z syfu ciezko stwierdzic, czy sie nadaje (silnik i tak idzie na zlom)...widzialem liczne rysy na gladziach, spowodowane mieleniem materialu przez pierscienie, wiec dla mnie kwalifikuje sie do szlifu, jesli mialby byc ratowany, a to operacja zupelnie nieoplacalna, poniewaz glowica, jak zreszta widac, rowniez przeznaczona do utylizacji w chinskiej hucie...

Dobrze widzisz cool.gif

Pozdrawiam

Napisano

> Bez demontazu tlokow i dobrego oczyszczenia gladzi z syfu ciezko

> stwierdzic, czy sie nadaje (silnik i tak idzie na

> zlom)...widzialem liczne rysy na gladziach, spowodowane

> mieleniem materialu przez pierscienie, wiec dla mnie kwalifikuje

> sie do szlifu, jesli mialby byc ratowany, a to operacja zupelnie

> nieoplacalna, poniewaz glowica, jak zreszta widac, rowniez

> przeznaczona do utylizacji w chinskiej hucie...

> Dobrze widzisz

> Pozdrawiam

Jako posiadacz lanosa spytam;

Bedzie taki sam silnik wkladany czy cos wiekszego ze stajni opla?

Napisano

Heh, piękne zdjęcia wink.gif

Tak apropos zamrazającego majonezu, to przypomniała mi się podobna usterka którą przyszło mi usuwać w starym VW polo. Hipoteza była taka, że zamarzła odma, pewnie dzięki wypełnieniu majonezem -> patrz jazda z zepsutym termostatem. Ciśnienie które powstało w bloku spowodowało wypchnięcie chyba wszyskich możliwych uszczelek (poza UPG) i siemeringu na wale. W związku z tym nastapiła dość szybka utrata oleju zakończona zatarciem silnika.

Napisano

Gdzieś czytałem,że niektóre siliniki benzynowe VW mają wadę fabryczną w postaci źle zaprojektowanych kanałów olejowowych.W waraunkach zimowych mogą zamarzać doprowadzając właśnie do takich awarii . Z kolei zamarzająca odma to podobno częsty problem silników 1.6 MPI w Skodzie .

Napisano

U mnie recepta na brak majonezu podczas jazdy na krótkich odcinkach się sprawdza.

Ścigam się ze wszystkimi... drive.gifgrinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Gdzieś czytałem,że niektóre siliniki benzynowe VW mają wadę fabryczną

> w postaci źle zaprojektowanych kanałów olejowowych.W waraunkach

> zimowych mogą zamarzać doprowadzając właśnie do takich awarii .

> Z kolei zamarzająca odma to podobno częsty problem silników 1.6

> MPI w Skodzie .

Tak, silniki 1,6 8V Volkswagena maja wlasnie ta wade, zatykajacy sie kanal olejowy. Jest to czesta usterka, jak widac, kosztowna. Niemniej jednak polecam wszystkim okresowe wygrzanie silnika, woda w oleju jest typowo niepozadana.

OlekBartek: w Lanosie juz siedzi taki sam silnik.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.