Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Prostowniki - zwykle & mikroprocesorowe

Featured Replies

Napisano

mam takie pytane...

może ktoś wie co daje w prostowniku TYM funkcja ładowania w trybie ZIMA i kiedy tego trybu powinno się używać.

Napisano

> mam takie pytane...

> może ktoś wie co daje w prostowniku TYM funkcja ładowania w trybie

> ZIMA i kiedy tego trybu powinno się używać.

Tryb zima daje to, że prostownik ładuje do czasu uzyskania nieco wyższego napięcia na zaciskach i jest to ok. 14,7V zamiast ok. 14,4V (tyle pomierzyłem).

Przypuszczam, że chodzi o to, że zimny akumulator gorzej przyjmuje ładunek, więc wskazane jest wyższe napięcie.

Biorąc pod uwagę, że nawet te 14,7 V jest napięciem niskim, a prąd ładowania pod koniec cyklu jest bardzo mały można bez obaw zawsze ładować akumulator w tym trybie.

Napisano

> Tryb zima daje to, że prostownik ładuje do czasu uzyskania nieco

> wyższego napięcia na zaciskach i jest to ok. 14,7V zamiast ok.

> 14,4V (tyle pomierzyłem).

> Przypuszczam, że chodzi o to, że zimny akumulator gorzej przyjmuje

> ładunek, więc wskazane jest wyższe napięcie.

> Biorąc pod uwagę, że nawet te 14,7 V jest napięciem niskim, a prąd

> ładowania pod koniec cyklu jest bardzo mały można bez obaw

> zawsze ładować akumulator w tym trybie.

dzięki 20.GIF

Napisano

a czy trybe "zima" mozna ladowac bez odczepiania klamr , czy te 14.7 jest bardzo stabilne i nie uszkodzi elektroniki , czy moze jaks ei uzywa trybu zima to odlaczyc ujemna klamre od akumulatora ?

Napisano

> a czy trybe "zima" mozna ladowac bez odczepiania klamr , czy te 14.7

> jest bardzo stabilne i nie uszkodzi elektroniki , czy moze jaks

> ei uzywa trybu zima to odlaczyc ujemna klamre od akumulatora ?

Jest to bezpieczne napięcie. Sam tak ładuje tzn bez odpinania klem. Ino może być problem jak będzie jakieś przepięcie w sieci albo ładowarka się uszkodzi i np. puści jakiś "impuls" w kierunku instalacji w aucie bbq.gif

Napisano

> Jest to bezpieczne napięcie. Sam tak ładuje tzn bez odpinania klem.

> Ino może być problem jak będzie jakieś przepięcie w sieci albo

> ładowarka się uszkodzi i np. puści jakiś "impuls" w kierunku

> instalacji w aucie

O "puszczaniu impulsu" po uszkodzeniu tego prostownika nie wypowiadam się, bo jak to mam niby sprawdzić, ale na nagłe skoki napięcia w sieci jest odporny, bo wczoraj z ciekawości sprawdzałem i eksperymentowałem grinser006.gif

Podłączyłem prostownik do akumulatorka żelowego (7Ah, taki jak w większości UPS-ów), podłączyłem żarówkę halogenową oraz woltomierz do zacisków akumulatora. Do tego samego przedłużacza co prostownik podpiąłem czajnik bezprzewodowy. W momencie wyłączania się czajnika skok napięcia w sieci domowej był dość spory, bo halogeny przy suficie, chociaż są zasilane z obwodu innego bezpiecznika dość mocno błysnęły, więc w przedłużaczu na pewno skok był dużo, duzo większy. Po stronie zasilania akumulatora nie było skoku napięcia ani na woltomierzu, ani na żarówce (na samo krótkie przepięcie woltomierz raczej nie zareaguje, natomiast w świeceniu żarówki przy przepięciu powinien pojawić się delikatny rozbłysk, przynajmniej tak się dzieje u nas w pracy).

Jednym słowem napięcie generowane przez ten prostownik jest stabilne i odporne na nagłe skoki napięcia w sieci. Do tego ewentualne skoki na pewno będą w większym stopniu tłumione przez duży akumulator w samochodzie, jak przez mały akumulatorek żelowy. A już mam całkowitą pewność, że prąd z alternatora nie dość, że dużo większy, to też nie jest pozbawiony zakłóceń i przepięć - u mnie w momencie wyłączania ogrzewanej przedniej szyby napięcie podskakuje na ułamek sekundy do ok. 16 V i jakoś instalacja samochodowa to znosi, no może najgorzej żarówki reflektorów, bo już 2 razy żarówka przepaliła się właśnie w momencie.

Napisano

> może ktoś wie co daje w prostowniku TYM funkcja ładowania w trybie

> ZIMA i kiedy tego trybu powinno się używać.

Trybu ZIMA używa się do akumulatorów, których elektroli ma temperaturę niższą niż -5*C.

Jeśli jest cieplejszy, to nie ma powodu używania tego trybu.

ps. Koledzy piszą, że tego trybu można używać zawsze.

Pewnie, że można. Można również akumulator wywalić przez okno, tylko po co.

Gdyby potrzebne było wyższe napięcie ładowania, to zapewne konstruktorzy o tym by pomyśleli.

Napisano

> Trybu ZIMA używa się do akumulatorów, których elektroli ma

> temperaturę niższą niż -5*C.

> Jeśli jest cieplejszy, to nie ma powodu używania tego trybu.

> ps. Koledzy piszą, że tego trybu można używać zawsze.

> Pewnie, że można. Można również akumulator wywalić przez okno, tylko

> po co.

> Gdyby potrzebne było wyższe napięcie ładowania, to zapewne

> konstruktorzy o tym by pomyśleli.

Polecam lekturę tego artykułu i co nieco od producenta prostowników.

W przypadku większości akumulatorów ołowiowych nawet 14,7 V to za mało, wyjątkiem jest akumulator Centra Futura zapewne ze względu na hermetyczną konstrukcję i mała wydajność odpowietrzania. Po prostu ten akumulator ma wymagania zbliżone do akumulatora żelowego.

Napisano

> Polecam lekturę tego artykułu i co nieco od producenta

> prostowników.

Przeczytałem uważnie i niczego odkrywczego dla siebie nie wyłowiłem

> W przypadku większości akumulatorów ołowiowych nawet 14,7 V to za

> mało,...

Nie zajmuję stanowiska, bo "miliony much nie mogą się mylić". zlosnik.gifwink.gif

Ostatnio doładowywałem akumulator 45 Ah w wykonany w technologii Ag.

Po wyjęciu go z samochodu miał 12.86 V bez obciążenia, a tester wskazał na Akumulator naładowany.

Postanowiłem jednak go podładować zgodnie ze wszystkimi zaleceniami.

Podłączyłem prostownik. Prąd ładowania przez krótką chwilę skakał od 1 do 4 A, a napięcie wahało się w tym czasie od 13 do 16 V. Wyglądało na to, że urządzenie testuje stan akumulatora.

Po krótkiej chwili napięcie ustabilizowało się na 14.2 V przy prądzie ladowania 1.5 A i tak przez kilka godzin stało.

Prostownik wskazywał Normalne ładowanie

Po ok. 4-5 godzinach napięcie spadło do 14 V, a prąd zmniejszył się do 1 A i przez kolejne kilka godzin tak stał.

Przez ostatnią godzinę ładowania prąd spadł do ok. 200 mA i tak się utrzymywał, a napięcie od 14 V spadało systematycznie do 13.2 V. W tym czasie palila się lampka Ładowanie nasycające, aż ładowanie się zakończyło i zapaliła się lampka Ładowanie zakończone. Napięcie wynosiło 13 V, a amperomierz wskazywał kilka miliamperów ze znakiem minus.

Po 12 godzinach od odłączenia ładowania napięcie na aku. wskazywało 13 V.

Zastanawwia mnie, czemu napięcie podczas ładowania końcowego nie uległo podwyższeniu do wartości ponad 15, nie mówiąc już o 16 V.

Co jest nie tak?

Szukałem w sieci jakichś informacji, ale niczego wiarygodnego nie udało mi się znaleźć.

Czy to moje ładowanie odbyło się (teoretycznie) w sposób prawidłowy?

Napisano

>> Zastanawwia mnie, czemu napięcie podczas ładowania końcowego nie

> uległo podwyższeniu do wartości ponad 15, nie mówiąc już o 16 V.

> Co jest nie tak?

Mnie się wydaje, że producenci prostowników asekurują się, żeby nie uszkodzić akumulatora. Nawet w prostownikach procesorowych często nie ma przełącznika wybory akumulatora (żelowy/zwykły ołowiowy) i żeby taki prostownik był uniwersalny, to nie może przekroczyć maksymalnego napięcia ładowania dla akumulatorów żelowych i niektórych ołowiowych (np. wspomnianej wcześniej Futury).

> Szukałem w sieci jakichś informacji, ale niczego wiarygodnego nie

> udało mi się znaleźć.

> Czy to moje ładowanie odbyło się (teoretycznie) w sposób prawidłowy?

Mnie się wydaje (ale to tylko moje przypuszczenia), że długotrwałe ładowanie przy napięciu ok. 14V jednak jest w stanie naładować akumulator. Fakt, że będzie to trwało o wiele dłużej niż w przypadku wyższego napięcia, ale jak to się mówi "da radę".

Ta faza gazowania jest chyba głównie po to, żeby elektrolit w akumulatorze porządnie się wymieszał. W teście ADAC podczas prób na akumulatorach wyszło, że w wielu akumulatorach kwas oddziela się od wody i drastycznie spada jego wydajność. Przypuszczam, że intensywne gazowanie powoduje, że kwas w akumulatorze ma zapewnioną cyrkulacje i się miesza. Powiem szczerze, że wcześniej nie przypuszczałem, ze kwas może się oddzielić od wody.

A tak swoją drogą, to im nowocześniejszy akumulator, tym bardziej wydumane metody ładowania. Zerknijcie sobie NA TO , zwłaszcza na to, co jest czerwoną czcionką. Po 20 h teoretycznie akumulator będzie w 100% naładowany (swoją drogą dopuszczalny maksymalny prąd jest bardzo duży), a na koniec jeszcze 4 godziny ładowania stałym prądem, co zapewne doprowadzi do wzrostu napięcia na klemach przynajmniej do tych 16V. Z ciekawości chyba to sprawdzę, tylko muszę poszukać starego prostownika z możliwością regulacji parametrów ładowania.

Napisano

> Polecam lekturę tego artykułu i co nieco od producenta

> prostowników.

Strona SEMI to skarbnica wiedzy praktycznej.

Sam mam prostownik SEMI - jest po prostu rewelacyjny.

Napisano

> Mam prostownik INELCO medium KLIK

no wlasnie sam sie zastanawiam czy takiego nie kupic.

> Prostownik posiada dwie wady.

> Jedna to cena, a druga, to brak amperomierza.

ale dobry, markowy prostownik tez kosztuje. co prawda ciut mniej ale za to wazy wiecej i generalnie jest wiekszy.

co sklonilo Cie do zakupu tego modelu?

Napisano

> no wlasnie sam sie zastanawiam czy takiego nie kupic.

> ale dobry, markowy prostownik tez kosztuje. co prawda ciut mniej ale

> za to wazy wiecej i generalnie jest wiekszy.

> co sklonilo Cie do zakupu tego modelu?

Sprawa prosta.

Przede wszystkim, życiowe doświadczenie podpowiedziało mi, że warto kupić produkt jakiegoś sprawdzonego producenta.

Chciałem kupić coś nowoczesnego, nie wymagającego dozoru i zarazem bardzo uniwersalnego.

Zacząłem przekopywać sieć i trafiłem na duńską firmę INELCO. Poczytałem dane techniczne ładowarek, sprawdziłem że te ładowarki są powszechnie stosowana w Europie m.in. przez turystów caravaningowców i wodniaków. To chyba tyle.

Przed zakupem wpadłem do Intercarsu pomacać urządzenie i stało się. Kupiłem i się nie zawiodłem.

Prostowników wszelkiej maści miałem w życiu kilka. Ale jak to w życiu, tanie mięso psy jedzą. Nie można mieć cnoty i pieniędzy, jak mi powiedziała pewna starsza pani. Czyli trzeba płakać i płacić.

Ten IMO jest na miarę naszych czasów. Bardzo solidny, a przy tym niewiarygodnie lekki, wydajny no i qrcze, najważniejsze... działa wzorowo.

Nawet padaki podnosi. Na krótko, bo padaka, jak to padaka zaraz pada, ale daje radę.

Polecam.

Napisano

> Sprawa prosta.

> Przede wszystkim, życiowe doświadczenie podpowiedziało mi, że warto

> kupić produkt jakiegoś sprawdzonego producenta.

ok.gif bardzo dobra zasada

zastanawiam sie tylko czy nie kupic zamiast niego urzadzenia wroclawskiego producetna prostownikow semi. tez niby nowoczesne, mikroprocesorowe sterowanie, zadnych pokretel i galek do regulacji. no i tanszy. ale za to wiekszy.

znasz ta firme semi? warto w to sie pchac?

Napisano

> zastanawiam sie tylko czy nie kupic zamiast niego urzadzenia

> wroclawskiego producetna prostownikow semi. tez niby nowoczesne,

> mikroprocesorowe sterowanie, zadnych pokretel i galek do

> regulacji. no i tanszy. ale za to wiekszy.

Trudno. Tego zwykle się nie nosi.

Jeśli nie masz zamiaru stale tego wozić, tak jak np. wodniacy, to IMO żadna wada.

> znasz ta firme semi? warto w to sie pchac?

Słyszałem pochlebne opinie, ale nie znalazłem żadnego dokładnego opisu z wykresem ładowania, jedynie opis procesora oraz to, że tryb sterowania ładowaniem opracowany jest przez inżynierów Semi i jest chroniony patentem.

Dla mnie to za mało.

Może oznaczać, że jest ekstra, a może oznaczać marketingowy bełkot.

W każdym razie mnie nie przekonano do zakupu prostownika SEMI.

Firma INELCO nie wahała się podać dokładnego wykresu ładowania i wygrała.

Napisano

> Słyszałem pochlebne opinie, ale nie znalazłem żadnego dokładnego

> opisu z wykresem ładowania, jedynie opis procesora oraz to, że

> tryb sterowania ładowaniem opracowany jest przez inżynierów Semi

> i jest chroniony patentem.

> Dla mnie to za mało.

> Może oznaczać, że jest ekstra, a może oznaczać marketingowy bełkot.

> W każdym razie mnie nie przekonano do zakupu prostownika SEMI.

> Firma INELCO nie wahała się podać dokładnego wykresu ładowania i

> wygrała.

wlasnie semi nie przekonuje mnie tym, ze nie podaje zadnych szczegolow technicznych. poza tym wyglad ich prostownikow pozostawia wiele do zyczenia. wygladaja jakby zrobil je uczen technikum. i niestety potwierdza sie zasada, ze kupujemy tez oczami.

Bylem na 90% przekonany aby kupic inelco, a Twoje odpowiedzi dopelnily reszte.

Napisano

> wlasnie semi nie przekonuje mnie tym, ze nie podaje zadnych

> szczegolow technicznych. poza tym wyglad ich prostownikow

> pozostawia wiele do zyczenia. wygladaja jakby zrobil je uczen

> technikum. i niestety potwierdza sie zasada, ze kupujemy tez

> oczami.

> Bylem na 90% przekonany aby kupic inelco, a Twoje odpowiedzi

> dopelnily reszte.

to ja jeszcze mogę ze swojej strony polecić podobny prostownik polskiej firmy detronik - też sprawdza mi się bardzo dobrze, i wydaje się że trzyma parametry deklarowane przez producenta. Tu link do aukcji na allegro.

Jeżeli zamówiłeś już tego inelco, to daj znać jak się sprawuje - będę musiał kupić jeszcze jeden i chętnie poczytam opinie z praktyki.

Napisano

> to ja jeszcze mogę ze swojej strony polecić podobny prostownik

> polskiej firmy detronik - też sprawdza mi się bardzo dobrze, i

> wydaje się że trzyma parametry deklarowane przez producenta. Tu

> link do aukcji na allegro.

> Jeżeli zamówiłeś już tego inelco, to daj znać jak się sprawuje - będę

> musiał kupić jeszcze jeden i chętnie poczytam opinie z praktyki.

powiem Ci, ze ta firma jakos nie budzi we mnie zaufania. nie ma ani strony www, ani nei podaje zadnych szczegolow technicznych. zrobione to jest z zasilacza chyba do laptopa. moze i dziala dobrze i jest warte swojej ceny ale jakos chyba nie bede eksperymentowal.

jak tylko bede mial inelco to dam znak jakie sa moje odczucia.

Napisano

> powiem Ci, ze ta firma jakos nie budzi we mnie zaufania. nie ma ani

> strony www, ani nei podaje zadnych szczegolow technicznych.

> zrobione to jest z zasilacza chyba do laptopa. moze i dziala

> dobrze i jest warte swojej ceny ale jakos chyba nie bede

> eksperymentowal.

ktoś go polecił na AK, dlatego zdecydowałem się zaryzykować. O istnieniu Inelco wtedy nawet nie wiedziałem smile.gif

Napisano

> jakie koszta?

tak na szybko znalezione:

Keepower Small 12V 4A - 219 zł brutto

Keepower Medium 12V 8A - 399 zł brutto

Keepower Large 12V 15A - 629 zł brutto

ceny stąd. W IC trochę drożej.

Napisano

> tak na szybko znalezione:

> Keepower Small 12V 4A - 219 zł brutto

> Keepower Medium 12V 8A - 399 zł brutto

> Keepower Large 12V 15A - 629 zł brutto

> ceny stąd. W IC trochę drożej.

thx ok.gif

Napisano

> Słyszałem pochlebne opinie, ale nie znalazłem żadnego dokładnego

> opisu z wykresem ładowania, jedynie opis procesora oraz to, że

> tryb sterowania ładowaniem opracowany jest przez inżynierów Semi

> i jest chroniony patentem.

> Dla mnie to za mało.

> Może oznaczać, że jest ekstra, a może oznaczać marketingowy bełkot.

> W każdym razie mnie nie przekonano do zakupu prostownika SEMI.

Żaden bełkot - mam i sprawdzone w działaniu.

Produkt własny inżynierów po szkółkach wrocławskich.

Zaufałem bardziej niż technice sponsorowanej przez reżim chiński.

Ale to moje prywatne zdanie.

Napisano

> Żaden bełkot - mam i sprawdzone w działaniu.

Pisanie o czymś w sposób omijający istotę sprawy to IMO bełkot.

Gdyby marketingowcy zadbali o szczegóły podane na stronie internetowej Semi, mieliby znacznie więcej klientów.

Bardzo wyraźnie napisałem, jakich informacji mi u nich brakuje

> Produkt własny inżynierów po szkółkach wrocławskich.

Argumentem za prostownikami Semi jest to że Ty masz taki prostownik, czy to może to, że jest to konstrukcja polskich inżynierów? Czuję w Twojej wypowiedzi pewien brak szacunku do polskich uczelni.

> Zaufałem bardziej niż technice sponsorowanej przez reżim chiński.

Ogarnij się trochę, weź atlas do ręki i sprawdź, gdzie leży Fjerritslev, gdzie są produkowane prostowniki INELCO.

Dla ułatwienia KLIK >>>

zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

> Ale to moje prywatne zdanie.

Dla rozładowania emocji polecam KLIK >>>

Napisano

> Pisanie o czymś w sposób omijający istotę sprawy to IMO bełkot.

Bełkot tworzą marketingowcy, PRowcy i wszelakiej maści pismacy.

Często po wyciśnięciu nie zostaje ani jedno sensowne zdanie na temat.

> Gdyby marketingowcy zadbali o szczegóły podane na stronie

> internetowej Semi, mieliby znacznie więcej klientów.

To co piszą o teorii ładowania, jest moim zdaniem wystarczające.

Często czynnikiem w poszukiwaniu jest cena produktu i możliwy do wydania budżet.

> Bardzo wyraźnie napisałem, jakich informacji mi u nich brakuje

Tak, algorytmu ładowania.

> Argumentem za prostownikami Semi jest to że Ty masz taki prostownik,

> czy to może to, że jest to konstrukcja polskich inżynierów?

> Czuję w Twojej wypowiedzi pewien brak szacunku do polskich

> uczelni.

Mam go - ale to pewnie żaden argument. Jest sprawdzony w działaniu, ładuje akumulatory moje i kolegów.

Uratował AGMa zakatowanego podczas transportu auta do Polski w kontenerze.

A ze został opracowany przez polskich inżynierów, którzy ukończyli polskie szkoły wyższe - to tylko zaleta.

Mam duży szacunek do ludzi, którzy kończą wyższą uczelnię techniczną, pracują w Polsce, prowadzą firmę i opracowują własne produkty sami.

Rozmawiałem z człowiekiem od nich, jak szukałem prostownika do potężnego AGMa w moim RAMie i do akumulatorów konwencjonalnych. Pytałem o wiele rzeczy i o cenę też. Prostowniki SEMI nie są najtańsze.

Koszt taki a nie inny - próbowali zrobić prostownik impulsowy na rynek europejski, ale ceny markowych komponentów przewyższały cenę brutto prostowników impulsowych, obecnych na rynku.

Co do konstrukcji, która choć może wydawać się nieco toporna, jest całkiem w porządku i nie boję się go zostawić na noc pod samochodem podczas ładowania lub pożyczyć na budowę. Że nie wspomnieć warunków właśnie na budowie czy w terenie, gdzie dostępne jest gniazdko 220 V.

Wielką zaleta jest chłodzenie elementów przy użyciu wentylatora oraz 2-letnia gwarancja.

> Ogarnij się trochę, weź atlas do ręki i sprawdź, gdzie leży

> Fjerritslev, gdzie są produkowane prostowniki INELCO.

> Dla ułatwienia KLIK

OK, Dania.

> Dla rozładowania emocji polecam KLIK >>

Nie było żadnych emocji. Nie wiem, o czym rozmawiasz do mnie.

PS. Sam ukończyłem polską wyższą uczelnię techniczną. Wymienianą w rankingach ogólnopolskich.

Miłego popołudnia.

Napisano

(...)

> Rozmawiałem z człowiekiem od nich,

Jeśli ponownie znajdziesz okazję, uświadom im fakt, że często jeden wykres zastępuje 1000 słów.

> Prostowniki SEMI nie są najtańsze.

Jak pewnie zauważyłeś, ani ja ani Ty, jak i pewnie więcej ludzi nie szuka najtańszego. Ja szukałem czegoś solidnego i chętnie polskiego, ale nie za wszelką cenę.

> Miłego popołudnia.

ok.gif

Cieszę się, że jednak patrzymy w "tym samym kierunku". 20.GIF

Napisano

> Jeśli ponownie znajdziesz okazję, uświadom im fakt, że często jeden

> wykres zastępuje 1000 słów.

Jak tylko będę miał okazję.

> Jak pewnie zauważyłeś, ani ja ani Ty, jak i pewnie więcej ludzi nie

> szuka najtańszego. Ja szukałem czegoś solidnego i chętnie

> polskiego, ale nie za wszelką cenę.

Poszukiwania są różne. W wielu przypadkach jednak wyznacznikiem jest cena.

> Cieszę się, że jednak patrzymy w "tym samym kierunku".

Dokładnie tak.

A dałbyś linka do Twojego prostownika? Ja szukam jeszcze czegoś małego i lekkiego, aby wozić sobie w RAMie. Licho nie śpi.

Napisano

> A dałbyś linka do Twojego prostownika? Ja szukam jeszcze czegoś

> małego i lekkiego, aby wozić sobie w RAMie. Licho nie śpi.

Kolega podał powyżej, ale bardzo proszę. Ja kupiłem taki Keepower MEDIUM >>>. Wszystko zapakowane w poręcznym estetycznym "boksie" z tworzywa.

Tu masz dane techniczne na stronie producenta KLIK >>>

Zwróć uwagę na ciężar. Poniżej 1 kilograma.

Napisano

> Kolega podał powyżej, ale bardzo proszę. Ja kupiłem taki Keepower

> MEDIUM Tu masz dane techniczne na stronie producenta KLIK Zwróć

> uwagę na ciężar. Poniżej 1 kilograma.

Nieźle wygląda i solidnie. Chwilowo wyczerpałem budżet w podobnej wysokości na prostowniki.

Ale zapamiętałem producenta..;)

Dzięki.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

>Mikroprocesorowy prostownik można podłączyć do aku bez odkręcania cel i nie zagotuje się wtedy elektrolit?

Napisano

> >Mikroprocesorowy prostownik można podłączyć do aku bez odkręcania

> cel i nie zagotuje się wtedy elektrolit?

Chyba klem. Można.

Napisano

> Nie chodzi mi o koreczki

Tak, czy inaczej możesz podłączyć bez odkręcania korków.

Z tego co zauważyłem, wyższe napięcie ładowania i gazowanie elektrolitu występuje tylko przez chwilę i tylko na początku ładowania. Prawdopodobnie chodzi o wymieszanie się elektrolitu z ew. dolaną wodą.

Później gazowania nie słychać aż do końca ładowania. Ono pewnie występuje, (z definicji musi być) ale nie jest burzliwe.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.