Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ubywający płyn chłodniczy

Featured Replies

Napisano

Byłem jakiś czas temu na przeglądzie, wszystko cacy, wymieniłem płyny itp. Akurat mam podjechać 200km do rodzinki i z powrotem, ale coś mnie tknęło i rzuciłem okiem na poziom płynów. Zawsze było ok, więc nie oczekiwałem niespodzianek - a tu okazuje się, że ubyło sporo płynu chłodniczego... W zbiorniczku jest mniej więcej 3-4 cm poniżej poziomu minimalnego (aczkolwiek auto stoi krzywo, bo na parkingu mamy zwały śniegu, więc sprawdziłem w kilku miejscach na parkingu gdzie wydawało mi się, że jest równiej).

No i teraz muszę zasuwać do marketu w poszukiwaniu Paraflu. I teraz zasadnicze pytanie:

- czy jeśli w serwisie (ASO w Krakowie) nalali mi coś innego niż Paraflu to dolewając Paraflu mogę oczekiwać jakichś kłopotów? Teoretycznie chyba płyny o tym samym kolorze są mieszalne, a dolewka byłaby stosunkowo niewielka (pół litra?).

- gdzie płyn może uciekać? wycieków żadnych nie widzę, ale i warunki nieszczególne do obserwacji, bo wszystko mokre i brudne... (przed wymianą poziom płynu przez 2 lata był praktycznie niezmienny)

Odpowiedzi poczytam po fakcie, no ale mam nadzieję że będą pocieszające. wink.gif Mam też nadzieję, że w Realu będzie Paraflu... angryfire.gif

Napisano

mi tez ubywało (narazie nie widze by ubywło).

Przed zima wydawało mi się że ubywa przez nagrzewnice i było widac jak przez plastix od nagrzewnicy kapie na rure wydechowa i przekladnie kierownicza, a potem zauwazylem ze jak tam przestalo to bylo widac zacieki na misce olejowej tak jakby plyn lecial spod broka za kolem zamachowym. Nalalem jakiegos mazidla prestone do uszczelniania ukladu i chyba przestalo z tego co widze, a tak to musialem raz na tydzien dolewac

Napisano
  • Autor

Dolałem ok. pół litra płynu STP. Kupiłem litrową butelkę, bo oczywiście Paraflu nie było. Nie będę marnował niedzieli na poszukiwania płynu. Mam nadzieję, że obędzie się bez nieprzyjemności... Płyn niby mieszalny z innymi. Drugie pół litra mam na wszelki wypadek w bagażniku, ale mam nadzieję, że nie będzie potrzebne...

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Ciąg dalszy...

Sam nie wiem co o tym wszystkim sądzić. Jeśli płynu ubywa to dość powoli - tak powiedzmy 200ml na 300-500 km. Jak wlewałem poprzednio to silnik był mniej więcej po 40 minutowym postoju, więc jeszcze ciepły (dolałem pół litra) - więc być może poziom płynu był zawyżony w momencie dolewki. Wczoraj dolałem pewnie z 200ml ale na krzywym parkingu, więc znów tak naprawdę nie znam rzeczywistego poziomu płynu. Ale prawdę powiedziawszy to coś musi być na rzeczy, bo w żadnym z samochodów nigdy nie dolewałem, a tu jakby nie patrzeć już 0,7l (więc prawie 25% pojemności układu).

I teraz pytanie zasadnicze - gdzie szukać wycieku? Przyglądam się w okolicach łączenia rurek itp. i nic nie widzę. Włazić pod spód jeszcze nie próbowałem... Wydaje mi się, że powinny być ślady skrystalizowanego glikolu, ale jak na razie znaleźć ich nie mogę (poza niewielkimi w okolicach korka wlewu płynu - co jest dziwne, bo nie rozlałem płynu z całą pewnością).

Napisano

teraz jest troszke bardziej sucho niz w zimie. Po zaparkowaniu sprawdzaj czy masz sucho pod autem i np za jakas godzinke sprawdz czy nie pojawila sie plamka. dzieki temu bedziesz mogl zlokalizowac wyciek.

Mi nadal spod broka leci, ale mniej niz przez zastosowaniem mazidla do uszczelniania. Teraz naprawde rzadko dolewam (juz nie pamietam kiedy).

Jak bedzie mi sie pogarszac i nudzic sie bede to wyciagam silnik i tyle, a tak to się nie przejmuję.

Napisano

Sprawdź dobrze zbiorniczek wyrównawczy , znajomy w Sienie maił podobne objawy i okazało się ze powodem ubytku płyny był pęknięty zbiorniczek.

Napisano

Jedź na kanał, zagrzej auto i szukaj wycieku.

Może jest bardzo niewielki i spływając po rurze natychmiast paruje.

Napisano

Ja miałem tak że płyny chłodnicze tzw. ,,MARKETÓWKI" mi uciekały moim zdaniem jest w nich dużo wody dlatego płyn ucieka. Wiadomo woda paruje pod wpływem ciepła. A jak wlałem STP, PRESTON problem z uciekającym płynem się zmniejszył.

Napisano

U mnie po rozgrzaniu sączyło się z dołu zbiorniczka (zimny trzymał dobrze), a teraz zauważyłem, że pocą się tez trójniki ;p

Chyba przy wymianie płynu wymienię wszystkie rurki itp. koszty nie wielkie a będzie spokój wink.gif

Napisano

a u mnie jest dziwnie bo czasem przez pare tysiecy nie musze nic dolewac a raz, dwa do roku sie zdarza ze w przeciagu 400 km poziom spada z max do min screwy.gif

Napisano
  • Autor

> Ja miałem tak że płyny chłodnicze tzw. ,,MARKETÓWKI" mi uciekały moim

> zdaniem jest w nich dużo wody dlatego płyn ucieka. Wiadomo woda

> paruje pod wpływem ciepła. A jak wlałem STP, PRESTON problem z

> uciekającym płynem się zmniejszył.

Wymieniłem płyn w ASO gdzieś przed świętami Bożego Narodzenia. Dolałem teraz STP (bo na szybko w Praktikerze coś wziąłem). Mam nadzeję, że w ASO wody nie leją... wink.gif

Napisano
  • Autor

> Jedź na kanał, zagrzej auto i szukaj wycieku.

> Może jest bardzo niewielki i spływając po rurze natychmiast paruje.

Gdzie ja w Kraku kanał znajdę... smile.gif Pewnie będę musiał metodę "krawężniczą" zastosować...

Nie żebym był technicznie "lewy", ale auta zawsze jakoś bezproblemowe miałem, w związku z tym więcej o naprawie rowerów wiem niż samochodów. zlosnik.gif

Napisano

> Nie żebym był technicznie "lewy", ale auta zawsze jakoś bezproblemowe

> miałem, w związku z tym więcej o naprawie rowerów wiem niż

> samochodów.

ja od roweru zaczelem bawic się mechanika clown.gif

Napisano

Pierwsze co obadaj to króciec dolnego węża chłodnicy bo to prawdopodobnie jego ściągano by spuścić stary płyn i może trzeba dociągnąć opaskę na tym wężu. Po drugie może niedostatecznie dobrze został odpowietrzony układ i masz gdzieś poduchę, która stopniowo uchodzi i w jej miejsce ubywa płynu ze zbiorniczka, także jeszcze bym odpowietrzył układ.

Napisano
  • Autor

Ogólnie dzięki Wam Panowie za sugestie, będę nad tym pracował. Sytuacja na razie nie jest groźna, więc nie panikuję. wink.gif

Przypomniał mi się jeszcze jeden objaw, który pojawił się w zimie i właściwie można powiedzieć, że miało to miejsce właśnie po wizycie w serwisie (ale równie dobrze mogło mieć to związek z mrozami). Mianowicie: do temperatury otoczenia powiedzmy 5 stopni, po odpaleniu ZIMNEGO auta wskazówka czujnika temperatury pędzi do końca skali, zapala się czerwone światełko, sygnał dźwiękowy i informacja na ekranie komputera o przegrzaniu i zalecenie wyłączenia silnika. Po około 2s wszystko wraca do normy, silnika oczywiście nie muszę wyłączać.

Podobnie zdarzało mi się od czasu do czasu w Pandzie, tyle że przy mrozach poniżej -15, więc Albeą się nieszczególnie przejmowałem, choć zastanawiająca była regularność "zjawiska" i jak by nie patrzeć wysokie temperatury przy których to zachodziło.

Napisano

> po odpaleniu ZIMNEGO auta wskazówka czujnika temperatury pędzi do końca skali, zapala się czerwone światełko ...

a spróbuj doładować akumulator i zobacz czy będzie szalało

Napisano
  • Autor

> a spróbuj doładować akumulator.

Akumulator jest o dziwo w niezłym stanie. Co prawda auto ma ~2,5 roku, ale w tym czasie zdarzyło mi się rozładować aku do "zera" i zostawić w takim stanie przez ok. miesiąc... Niemniej tej zimy odpalał od pierwszego strzału nawet w największe mrozy.

Napisano

> Akumulator jest o dziwo w niezłym stanie. Co prawda auto ma ~2,5 roku, ale w tym czasie zdarzyło mi

> się rozładować aku do "zera" i zostawić w takim stanie przez ok. miesiąc... Niemniej tej zimy

> odpalał od pierwszego strzału nawet w największe mrozy.

ale wez doładuj. Kazza chyba jak się nie myle w Grande P. miał podobnie czy coś w ten deseń i polecali mu podładowanie akusia mimo że krecił i zapalał dobrze. Jak dla mnie to smieszne, ale ja mam mało eletroniki w aucie (uff) brawo.gif

Napisano

> Akumulator jest o dziwo w niezłym stanie.

ok. no to niech kolega zmierzy napiecie na zaciskach akumulatora po 12 godzinach od ostatniej jazdy (np po nocy), poda nam wyniki pomiaru i wtedy powiemy czy wymaga podladowania czy nie... old.gifbiglaugh.gif

Napisano

Witam, ostatnio zauważyłem że ubywa mi płynu chłodniczego - ok. 100ml na 500km. W czasie jazdy czasami czuję zapach boryga w samochodzie. Wydaję mi się, że płyn ucieka gdzieś z nagrzewnicy. Jak sprawdzić miejsce wycieku?

Napisano

Hehe, widzę że nie tylko ja mam ten problem, powoli się przyzwyczajam i dolewam. Raz zlokalizowałem miejsce wycieku, był to trójnik za silnikiem..... ale i tak niedawno patrzyłem i było poniżej minimum, ehhh TTTM i tyle wink.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

No i problem "zlikwidował się" sam. Żadnego wycieku nie widać, ale i płynu nie ubywa.

Wygląda, że układ był zapowietrzony w momencie wyjazdu z ASO, a później obniżenie poziomu płynu jakoś umknęło mojej uwadze.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.