Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odrestaurowanie Garbusa.

Featured Replies

Napisano

Zdjęć nie będzie, więc moderatora proszę, aby nie usuwał tematu.

EDIT: Usunac nie usunie ale ikonka_photo2.gif wstawi - nie trudno.

Ozi

1949_VW_Beetle.jpg

Załóżmy, że kupujemy Garbusa z lat 60-70 w tragicznym stanie.

Ile taka przyjemność może kosztować ? Załóżmy, że mamy czas ograniczony, ale chcemy go zrobić w jak największym stopniu sami. Tylko malowanie będzie robione przez lakiernika.

Ile trzeba w taki projekt kasy wpakować ? Jest to moje marzenie z lat młodzieńczych, ale coraz bliżej jestem aby go wykonać.

Robił ktoś kiedyś taki zabieg ? Gra faktycznie warta czegokolwiek ? Nie interesuje mnie kupno gotowca. Myślę jeszcze nad zakupem garbusa "do dokończenia".

EDIT:

Najważniejsze, jaka jest dostępność części.

114048.jpg

beetle-restoration-complete.jpg

Napisano

odrestaurowanie garbuska wraz z kosztami zakupu to ok 25-30 tys zł na moje oko, biorąc pod uwagę że prace blacharsko/lakiernicze wykona jakiś dobry zakład grinser006.gif

Napisano

części wbrew pozorom są - odbudowa nawet popularnego staruszka jest kosztowna - pomijając cene zakupu auta (bo tu jest dowolność życzeń cenowych sprzedającego) myśle ze 20 tys. musisz wydac...

Napisano

> odrestaurowanie garbuska wraz z kosztami zakupu to ok 25-30 tys zł na

> moje oko, biorąc pod uwagę że prace blacharsko/lakiernicze

> wykona jakiś dobry zakład

zdecydowanie tak ok.gif

volkswagen-kafer-vw-typ_346.jpg

ale najpierw poczytaj ok.gif

już sam demontaż zderzaków i błotników w warunkach domowych to niezłe wyzwanie (zrośnięte rdzą na zawsze nakrętki pływające ze śrubami -wszystko M8)

remontowałem kilka "garbatych" , to proste auta , ale nie da się rozebrać rocznika 60-70 bez palnika nono.gif

warto kupić 2-3 auta na części , pomimo że dostępność części jest ogromna , ale np przednie zawieszenie na drążkach skrętnych będzie kosmicznie drogie i warto regenerować , to samo będzie dotyczyło gaźników , stare "pieburgi" z "mokrym" filtrem oleju mogą być zamęczone , ale stary typ 111-112 niezbyt toleruje gaźniki od nowszych 113

nadwozie też nie będzie ułatwiało remontu ...

poszukaj lepiej typu 113 z końca lat 70ych ,lub połowy 80ych np 1303Sz silnikiem1300cm 34KM lub 1302 z silnikiem 1500 44KM które już mają zawieszenie jak w golfie (mcpherson) i szybciej dazą się zrobić ok.gif

Napisano
  • Autor

Mówisz o tej belce skrętnej ?

Myślę, że uda mi się ten projekt wykonać, Zastanawiałem się czy ~25 tys zł wystarczy, ale z tego co piszecie wystarczy, aby garbiego odrestaurować.

U mnie, największym prolemem będzie czas sick.gif Przewiduje, że projekt zakończyłbym w ciągu roku.

A z czym jest największy problem w trakcie takich prac ?

Napisano

>

> A z czym jest największy problem w trakcie takich prac ?

z czasem i brakiem jakiegoś drobiazgu/części gdy juz znajdziesz czas a z racji tego ze nie kupisz tego w osiedlowym sklepie to musisz odłożyć zabawe "do nastepnego razu" grinser006.gif Ja swego Mini jestem w stanie dotknąć 3-4 razy w roku, przez pozostały czas zbieram/kupuje części i artefakty (niektóre po kilka sztuk lub "na wszelki wypadek") żeby jak juz zasiądę do roboty to nic mi nie zabrakło...

Napisano

przerabiałem kiedys taki temat, wziąłem sie za "restaurację " gebelsa z 61 roku. Prawie wszystkie prace robiłem sam w garażu

Musze powiedzieć że to studnia bez dna , jeżeli masz dużo wolnego czasu i gotówki to polecam ok.gif jeżeli nie to lepiej się zastanów dwa razy. Satysfakcja gwarantowana , ale łez i potu bedzie to kosztowało.

Napisano
  • Autor

z czasem u mnie jest problem, dlatego jest to projekt do realizacji przez np rok.

Ile $$ Cię to kosztowało ? Bo na początek planuje zakupić samochód i migomata. Rozebrać, zrobić blacharkę, zrobić silnik malować i złożyć. grinser006.gif

Napisano

> Załóżmy, że kupujemy Garbusa z lat 60-70 w tragicznym stanie.

> Ile taka przyjemność może kosztować ?

musisz liczyć 30 kpln z bardzo napiętym budżetem crazy.gif

> Myślę jeszcze nad zakupem

> garbusa "do dokończenia".

nie ma sensu - jak robisz dla siebie to od podstaw i solidnie - nie wiesz co ktoś robił i jak solidnie

dostępność części do garba jest ogromna - niestety kasa do tego również jest potrzebna ogromna , chyba, że pójdziesz na łatwiznę

Napisano
  • Autor

> musisz liczyć 30 kpln z bardzo napiętym budżetem

Budżet i czas, będzie nadawał tempa pracom. Czy będzie to trwać pół roku, czy rok nie ma większego znaczenia. Sama frajda z takiej zabawy podobno jest ogromna.

> nie ma sensu - jak robisz dla siebie to od podstaw i solidnie - nie

> wiesz co ktoś robił i jak solidnie

Zastanawiam się, dlaczego ludzie sprzedają prawie skończone garbusy. Od dłuższego czasu obserwuje aukcję i dużo jest ofert sprzedaży samochodu nie złożonego, ale zrobionego.

> dostępność części do garba jest ogromna - niestety kasa do tego

> również jest potrzebna ogromna , chyba, że pójdziesz na łatwiznę

Nie chce iść na łatwiznę, chce zrobić go dla siebie. Chce, aby ten samochód był drugim samochodem na spoty, wypady za miasto itp.

Napisano

> Budżet i czas, będzie nadawał tempa pracom. Czy będzie to trwać pół

> roku, czy rok nie ma większego znaczenia. Sama frajda z takiej

> zabawy podobno jest ogromna.

potwiedzam - kibicowałem koledze przy garbie, mini, ogórku waytogo.gif

> Zastanawiam się, dlaczego ludzie sprzedają prawie skończone garbusy.

> Od dłuższego czasu obserwuje aukcję i dużo jest ofert sprzedaży

> samochodu nie złożonego, ale zrobionego.

często to są tylko teoretycznie zrobione - brakuje kupy drobiazgów , i wykonanie pozostawia sporo do życzenia frown.gif

brałem udział w oględzinach ogórków - większość blachy nie nadawała się do montażu reszty -zrobione byle jak , po taniości i właściciele chcieli sprzedać puszkę i graty luzem do złożenia bo w praktyce nie dało się tego złożyć rotfl.gif

Napisano

> z czasem u mnie jest problem, dlatego jest to projekt do realizacji

> przez np rok.

> Ile $$ Cię to kosztowało ? Bo na początek planuje zakupić samochód i

> migomata. Rozebrać, zrobić blacharkę, zrobić silnik malować i

> złożyć.

Jeżeli chodzi ko koszta , to w pewnym momencie poprostu przestałem już liczyć.... Dla amatora taka robota to nie lada wyzwanie , szczerze mówiąc nie podjął bym się tego drugi raz .

Za mało sprzetu i sił... Mój garbi po tej renowacji wyszedł powiedzmy .... średnio . Bez specjalistycznego sprzętu i wiedzy profesjonalisty będzie ciężko.... Ale próbuj ok.gif Duszą jestem za, rozsądkiem przeciw. zlosnik.gif

Napisano

Sporo czasu, miejsca (garaż lub jakaś buda) , narzędzia trzeba. Kasy również. Ja restaurowałem swojego Citroena ale to była masakra. Odpuściłem temat. Co do części polecam na zlotach kupować od znajomych - wychodzi taniej. Zapraszam na Garbojamę w tym roku.

Napisano

Czesc

Znajomy robiła garbusa (znalazłem pare zdjec)

Szkoda ze nie mam tych w jakim stanie wygladał garbus przy zakupie.

To był dosłownie wrak.Robił go sam około 1,5roku co dziennie po 5 godzin tylko nie lakierował..Auto jezdziło tylko w lato i fajnie sie nim jezdzilo.Jakies 4 lata temu zostało sprzedane za 14tys.

Jak chcesz moge załatwic tobie gg to z nim pogadasz co i jak.

garb1.jpg

garb2.jpg

garb4.jpg

Napisano

> Załóżmy, że kupujemy Garbusa z lat 60-70 w tragicznym stanie.

> Ile taka przyjemność może kosztować ? Załóżmy, że mamy czas

> ograniczony, ale chcemy go zrobić w jak największym stopniu

> sami. Tylko malowanie będzie robione przez lakiernika.

> Ile trzeba w taki projekt kasy wpakować ? Jest to moje marzenie z lat

> młodzieńczych, ale coraz bliżej jestem aby go wykonać.

> Robił ktoś kiedyś taki zabieg ? Gra faktycznie warta czegokolwiek ?

Podobno nie głupim pomysłem jest ściągnięcie sobie nowego silnika z Meksyku

Ogólnie musisz mieć sporo samozaparcia, kasy i dużo dużo czasu i będziesz mógł się cieszyc swoim małym pupilem smile.gif

mouse-car.jpg

Napisano

> Podobno nie głupim pomysłem jest ściągnięcie sobie nowego silnika z

> Meksyku

> Ogólnie musisz mieć sporo samozaparcia, kasy i dużo dużo czasu i

> będziesz mógł się cieszyc swoim małym pupilem

Ale nowy motor z mexyku to chyba nie zabardzo podejdzie do "dziadka" jakiś rocznik 80+ musi być ... hmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.