Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jaki jest koszt obslugi auta dostawczego?

Featured Replies

Napisano

Jaki jest koszt obslugi(bez ubezpieczenia i paliwa) w przeliczeniu na 1km auta dostawczego takiego np Craftera czy Sprintera...?

Napisano

> Jaki jest koszt obslugi(bez ubezpieczenia) w przeliczeniu na 1km auta dostawczego takiego np

> Craftera czy Sprintera...?

Sprecyzuj pytanie smile.gif

Im większy przebieg tym lepsze wartości wychodzą.

Olej i filtry: 25-45kkm

Spalanie: 8-12 l/100km

Klocki: +/- co 50-100kkm

Tarcze: +/- co 100-200kkm

Amory: ok. 150-300kkm

Opony: ok. 100kkm

Wszelkie inne awarie i wymiany płynów: 1-1000000km oink.gif

+ kredyty, leasingi i utrata wartości zlosnik.gif

Napisano

Jak policzyłem dla Iveco Daily 3.0 HPI to mi wyszło 0,5375137619 zł zlosnik.gif

ale nie wiem czy czegoś nie pomyliłem przy liczeniu. grinser006.gif

Na blacie mamy ok 210 kkm, auto ze 3 lata ma biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Jak policzyłem dla Iveco Daily 3.0 HPI to mi wyszło 0,5375137619 zł

> ale nie wiem czy czegoś nie pomyliłem przy liczeniu.

> Na blacie mamy ok 210 kkm, auto ze 3 lata ma

yikes.gif 112770 na same naprawy przez 3 lata confused.gifyikes.gif

Napisano

> 112770 na same naprawy przez 3 lata

Dziwię się, że się dziwisz.

Podane koszty na pewno są z paliwem, olejami i innymi, ale tak to właśnie jest jak podaje się dane lakonicznie tongue.gif

Napisano
  • Autor

> Dziwię się, że się dziwisz.

> Podane koszty na pewno są z paliwem, olejami i innymi, ale tak to właśnie jest jak podaje się dane

> lakonicznie

tzn ze zle pytanie zostalo postawione? chodzilo mi o koszty samych napraw bez paliwa i ubezpieczenia.

Napisano

> Jaki jest koszt obslugi(bez ubezpieczenia i paliwa) w przeliczeniu na 1km auta dostawczego takiego

> np Craftera czy Sprintera...?

A jak długi jest kawałek sznurka ?

Bo może to być zero złotych (auto do 2 lat, do 30 kkm przebiegu, czyli bez żadnej obsługi serwisowej), a może to być duuuuży wór złota, gdy auto w tym czasie w rękach nie dbającego użytkownika naklepie kilkaset kkm...

Trochę zawęź kryteria, prościej będzie :-)

Napisano
  • Autor

> A jak długi jest kawałek sznurka ?

> Bo może to być zero złotych (auto do 2 lat, do 30 kkm przebiegu, czyli bez żadnej obsługi

> serwisowej), a może to być duuuuży wór złota, gdy auto w tym czasie w rękach nie dbającego

> użytkownika naklepie kilkaset kkm...

> Trochę zawęź kryteria, prościej będzie :-)

chodzilo mi o jakas srednia... i przebieg powiedzmy 150kkm w 3 lata ale nie od nowosci tylko od 150kkm

Napisano

> chodzilo mi o jakas srednia... i przebieg powiedzmy 150kkm w 3 lata ale nie od nowosci tylko od

> 150kkm

Antek - ale to ZALEŻY.

Auto użytkowe nie da się prosto wtłoczyć w takie ramy jak piździk do wożenie prywatnego zadka.

Tu 99% to eksploatacja.

Ten sam samochód załadowany po dach kołdrami puchowymi i klepany w dalekich trasach, przez inteligentnego użytkownika po 150 kkm wygeneruje zupełnie inne koszty niż ten sam samochód załadowany 1 paletką 1 tonową jeżdżony lokalnie po drogach gruntowych od drzwi do drzwi przez idiotę, który powinien obsługiwać co najwyżej cep.

Se ne da tak prosto...

Tu trzeba podejść z konkretnym przykładem i przyłożyć go do swoich wymagań/oczekiwań...

Napisano
  • Autor

> Antek - ale to ZALEŻY.

> Auto użytkowe nie da się prosto wtłoczyć w takie ramy jak piździk do wożenie prywatnego zadka.

> Tu 99% to eksploatacja.

> Ten sam samochód załadowany po dach kołdrami puchowymi i klepany w dalekich trasach, przez

> inteligentnego użytkownika po 150 kkm wygeneruje zupełnie inne koszty niż ten sam samochód

> załadowany 1 paletką 1 tonową jeżdżony lokalnie po drogach gruntowych od drzwi do drzwi przez

> idiotę, który powinien obsługiwać co najwyżej cep.

> Se ne da tak prosto...

> Tu trzeba podejść z konkretnym przykładem i przyłożyć go do swoich wymagań/oczekiwań...

jezdzony przez inteligentnego kierownika, raczej po drogach krajowych, wojewodzkich, zaladowany w jedna strone na pelno prawdopodobnie do max DMC, w druga na pusto max 90km/h (ogranicznik), serwisowany zgodnie z zaleceniami producenta.

Napisano

> jezdzony przez inteligentnego kierownika, raczej po drogach krajowych, wojewodzkich, zaladowany w

> jedna strone na pelno prawdopodobnie do max DMC, w druga na pusto max 90km/h (ogranicznik),

> serwisowany zgodnie z zaleceniami producenta.

Czyli w warunkach labolatoryjnych ? ;-)

To popatrz na plan serwisowy takiego sprzętu, weź w łapkę cennik serwisowy, dodaj koszta wymian eksploatacyjnych (klocki, tarcze, opony) i masz to co "sztywne".

Reszta to już kwestia praktyki serwisowej danego modelu.

Patrząc przez pryzmat osobówek, to np CFM-y kalkulując ryczałty serwisowe biorą koszta planowe (producenci publikują tabele z półoficjalnymi normatywami zużycia prawie każdego podzespołu - czasem są kwiatki, jak np pewna szacowna marka wyliczyła, że fabryczne klocki jej zdaniem to do 90 kkm starczyć winny ;-) ), dokładają do tego od 50 do 100% "marży bezpieczeństwa" i nie dokładają do interesu :-)

ALE - mowa o osobówkach (choć niezbyt delikatnie jeżdżonych) z limitem do 200 kkm - powyżej ceny idą już stratosferycznie w górę.

Chociaż IMO podobny model na dostawczaku też by się sprawdził...

Napisano
  • Autor

> Czyli w warunkach labolatoryjnych ? ;-)

> To popatrz na plan serwisowy takiego sprzętu, weź w łapkę cennik serwisowy, dodaj koszta wymian

> eksploatacyjnych (klocki, tarcze, opony) i masz to co "sztywne".

> Reszta to już kwestia praktyki serwisowej danego modelu.

> Patrząc przez pryzmat osobówek, to np CFM-y kalkulując ryczałty serwisowe biorą koszta planowe

> (producenci publikują tabele z półoficjalnymi normatywami zużycia prawie każdego podzespołu -

> czasem są kwiatki, jak np pewna szacowna marka wyliczyła, że fabryczne klocki jej zdaniem to

> do 90 kkm starczyć winny ;-) ), dokładają do tego od 50 do 100% "marży bezpieczeństwa" i nie

> dokładają do interesu :-)

a gdzi znalezc te wyliczanki do np LT?

> ALE - mowa o osobówkach (choć niezbyt delikatnie jeżdżonych) z limitem do 200 kkm - powyżej ceny

> idą już stratosferycznie w górę.

> Chociaż IMO podobny model na dostawczaku też by się sprawdził...

ale rozumiem ze dostawczak to powinien byc skalkulowany na przebieg ok 2x taki jak w osobowce?

Napisano

> a gdzi znalezc te wyliczanki do np LT?

W/w tzw szacowna marka robiła z tej tabeli strrrraszliwą tajemnicę.

Na propozycję udostępnienia... pewnej branżowej instytucji takowych wyliczeń, bardzo nerwowo zareagowała - można było tylko "paczeć oczemi na prezentację".

ALE - jak dobrze pogadasz z serwisem, to może Ci dadzą cynk, razem z cenami (ofc ASO).

> ale rozumiem ze dostawczak to powinien byc skalkulowany na przebieg ok 2x taki jak w osobowce?

Nie :-)

CFM rządzi się swoją specyfiką.

A i flota operująca do 3,5 DMC nie bawi się w milionowe przebiegi.

Ryczałtowo można mieć liczone auta tylko do 200 kkm i nawet grama więcej - "taki standard".

Oczywiście - możesz naklepać więcej, ale stawka umowna za nadprzebieg np na poziomie 50 gr/1 km skutecznie Cię zniechęci :-)

Zresztą - współczesne dostawczaki są (niestety) projektowane na takie właśnie przebiegi.

Potem to już schody...

Napisano

Podstaw sobie ceny to tych przebiegów jakie ci podałem, pomnóż przez ceny podzespołów, dodaj chociaż 25% jako "wentyl bezpieczeństwa" i coś niecoś powinno Ci wyjść.

W moim Ducato do 90kkm koszt eksploatacji to: przy 70kkm klocki przód, przy 90kkm klocki tył, 2xprzegląd z filtrami i olejami, 4xżarówka h7, i sporo litrów płynu do spryskiwacza smile.gif A ostatnio po gwarancji łożysko w przednim kole. Całość ok. 3000zł netto!

Ale tak jak wój Sibój pisze, im dalej w las tym drożej będzie.

Kalkulator w rękę i idea.gif

Za Ciebie nikt tego nie policzy, bo schematu nie ma.

Napisano
  • Autor

> Podstaw sobie ceny to tych przebiegów jakie ci podałem, pomnóż przez ceny podzespołów, dodaj

> chociaż 25% jako "wentyl bezpieczeństwa" i coś niecoś powinno Ci wyjść.

> W moim Ducato do 90kkm koszt eksploatacji to: przy 70kkm klocki przód, przy 90kkm klocki tył,

> 2xprzegląd z filtrami i olejami, 4xżarówka h7, i sporo litrów płynu do spryskiwacza A

> ostatnio po gwarancji łożysko w przednim kole. Całość ok. 3000zł netto!

> Ale tak jak wój Sibój pisze, im dalej w las tym drożej będzie.

> Kalkulator w rękę i

> Za Ciebie nikt tego nie policzy, bo schematu nie ma.

no przeciez licze, z tego co tu napisales to wyszlo raptem 0,033zl/km zlosnik.gif

Napisano

> Dziwię się, że się dziwisz.

> Podane koszty na pewno są z paliwem, olejami i innymi, ale tak to właśnie jest jak podaje się dane

> lakonicznie

Tak, tak masz rację. W tych kosztach jest paliwo, przeglądy, wszelkie płyny do spryskiwaczy itp. Wszystkie koszty tego auta jakie były przez ten okres eksploatacji.

Napisano

> tzn ze zle pytanie zostalo postawione? chodzilo mi o koszty samych napraw bez paliwa i

> ubezpieczenia.

Postaram się znaleźć dziś chwilkę i odejmę koszty paliwa itp. rzeczy.

Napisano

> no przeciez licze, z tego co tu napisales to wyszlo raptem 0,033zl/km

"Wszelkie inne awarie i wymiany płynów: 1-1000000km

+ kredyty, leasingi i utrata wartości "

To jest najmniej policzalny punkt eksploatacji, i bywa bardzo różny.

Ubezpieczenia to też spory koszt, szczególnie, że planujesz wozić ludzi.

Napisano

> no przeciez licze, z tego co tu napisales to wyszlo raptem 0,033zl/km

Antek, ale zauważyłeś, że to już ostatnie podrygi taniości tego auta ?

Wiesz, trochę robię w branży moto i patrząc na koszta serwisowe w pierwszym roku-dwóch i do pierwszej stówki to można stwierdzić jak i Ty - "no gdzie te milijony zetów".

Niestety - koniec gwarancji, przebieg powyżej 100 kkm i zaczynają się schody i wydatki - bo samochód się najzwyczajniej zużywa...

Napisano

> Dziwię się, że się dziwisz.

> Podane koszty na pewno są z paliwem, olejami i innymi, ale tak to właśnie jest jak podaje się dane

> lakonicznie

Po odjęciu wahy wychodzi 0,06 zł zakrecony.gif

Koszty przez okres eksploatacji z zakupem oleju na dolewki, przeglądy itp to raptem 13 974,56 zł

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.