Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy są instalacje II gen dedykowane pod turbo?

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> zmieniaj parownik

> albo sekwencje IV gen na dobrych podzespolach(nie tomasetto i nie valteki;) ) i bedziesz smigal

> zadowolony

Ech na razie mi się kasa skończyła...

Napisano

> Wracając do tematu.

> Jeśli zastosuję IV generację do full-group to ma to jakiś sens czy III gen wystarczy?

Ma to sens tylko że musiałbys założyć albo zenita albo tego ls-czecha żeby dało się to wytroić bez strojenia benzyny.

Napisano
  • Autor

> Ma to sens tylko że musiałbys założyć albo zenita albo tego ls-czecha żeby dało się to wytroić bez

> strojenia benzyny.

Czy ktoś ma w tym temacie jakieś większe doświadczenie albo może gdzieś jakiś opis takiego przypadku bo nie mogę znaleźć nic oprócz suchych danych

Napisano

> Czy ktoś ma w tym temacie jakieś większe doświadczenie albo może gdzieś jakiś opis takiego

> przypadku bo nie mogę znaleźć nic oprócz suchych danych

firma auto-dakar zagadaj do nich ok.gif

klik

Napisano
  • Autor

> firma auto-dakar zagadaj do nich

> klik

Piszą, że LS CZECH obsługuje to przy seryjnym osprzęcie benzynowym - to mi wystarczy waytogo.gif

To znaczy, że się da.

Napisano

> Piszą, że LS CZECH obsługuje to przy seryjnym osprzęcie benzynowym - to mi wystarczy

> To znaczy, że się da.

Dać się da ale nie każdym sterownikiem.

Napisano

> Piszą, że LS CZECH obsługuje to przy seryjnym osprzęcie benzynowym - to mi wystarczy

> To znaczy, że się da.

Ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze.

Mi się udało zestroić Autronica AL-700 + mikser strumieniowy - musiałem tylko trochę pojeździć z lapkiem na kolanach. Nie spowodowało to jakiejś radykalnej poprawy w spalaniu (w stosunku do śruby), wszystko chodziło przyzwoicie.

Teraz BLOS od jakiegoś czasu bez żadnych krokowców czy śruby założyłem, (regulacja samym BLOSEM) i spalanie jakby nieco mniejsze, hamowania z pomiarem AFR bardzo ok trzyma mieszankę. Dopiero na końcu obrotów (+5k obr) coś tam się kisi, ale to już inna sprawa.

Czysto mechaniczne rozwiązanie u mnie sprawdziło się najlepiej. No i BLOS troszkę odetkał jednak dolot co poskutkowało jakieś 8% więcej mocy i momentu.

Pozdrawiam,

Griba

Napisano
  • Autor

> Ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze.

> Mi się udało zestroić Autronica AL-700 + mikser strumieniowy - musiałem tylko trochę pojeździć z

> lapkiem na kolanach. Nie spowodowało to jakiejś radykalnej poprawy w spalaniu (w stosunku do

> śruby), wszystko chodziło przyzwoicie.

> Teraz BLOS od jakiegoś czasu bez żadnych krokowców czy śruby założyłem, (regulacja samym BLOSEM) i

> spalanie jakby nieco mniejsze, hamowania z pomiarem AFR bardzo ok trzyma mieszankę. Dopiero na

> końcu obrotów (+5k obr) coś tam się kisi, ale to już inna sprawa.

> Czysto mechaniczne rozwiązanie u mnie sprawdziło się najlepiej. No i BLOS troszkę odetkał jednak

> dolot co poskutkowało jakieś 8% więcej mocy i momentu.

> Pozdrawiam,

> Griba

To jakie masz spalanie od emeryt-stajla po sam sprint?

Napisano

> To jakie masz spalanie od emeryt-stajla po sam sprint?

Średnie spalanie (miasto 70% / trasa 30 %) - każde tankowanie pomiar.

mikser + AUTRONIC dla ok. 13 kkm - 13,40l

BLOS - średnia dla ok. 17 kkm - 12,03 l

***

Teraz bardziej szczegółowo:

AUTRONIC

trasa normalna PL z szarpaniem się (TIR'y, powolniaki, itp, 90 - 120 km/h) - 11 - 12 l

dłuższe trasy:

- trasa PL - CRO - PL (ok. 3700) - 9,88 l

- trasa PL - FR - PL (ok. 5000 km) - 10,88l (więcej autostrad)

miasto spokojne - ok. 12,5l

miasto pała - 13,5 - 14,5l

BLOS

trasa normalna PL jw. (90 - 120 km/h) - 10 - 11 l

brak pomiarów na dłuższych trasach

miasto spokojne - ok. 12,5l

miasto pała - 13,5 - 14,5l

No tak to mniej więcej wygląda na dzień dzisiejszy.

Pozdrawiam,

Griba

Napisano
  • Autor

........

> miasto spokojne - ok. 12,5l

> miasto pała - 13,5 - 14,5l

> No tak to mniej więcej wygląda na dzień dzisiejszy.

> Pozdrawiam,

> Griba

To co ja źle robię, że nie mogę zejść poniżej 16 a dochodzi do 19?

Jak cokolwiek ujmę na blosie lub parowniku to jest wyczuwalny spadek osiągów...

Napisano

> ........

> To co ja źle robię, że nie mogę zejść poniżej 16 a dochodzi do 19?

> Jak cokolwiek ujmę na blosie lub parowniku to jest wyczuwalny spadek osiągów...

Słuchaj - ja nie śledzę tego wątku i nie chciałbym powtarzać się po kimś...

Nie spiernicza Ci gdzieś mieszanka w obrębie kolektora itp. itd - znaczy się z parownikiem? Może jest jakiś przeciek? Przy 0,4 - 0,6 bara to każda mała dziurka dmuch ładnie.

Masz może możliwość zbadania tego na hamowni z AFR - żeby zobaczyć co się dzieje z AFR podczas całego zakresu obrotów?

Osiągi maksymalne spadają czy dół jak skręcasz dopływ LPG, czy też równomiernie?

Pozdrawiam,

Griba

Napisano
  • Autor

> Słuchaj - ja nie śledzę tego wątku i nie chciałbym powtarzać się po kimś...

> Nie spiernicza Ci gdzieś mieszanka w obrębie kolektora itp. itd - znaczy się z parownikiem? Może

> jest jakiś przeciek? Przy 0,4 - 0,6 bara to każda mała dziurka dmuch ładnie.

> Masz może możliwość zbadania tego na hamowni z AFR - żeby zobaczyć co się dzieje z AFR podczas

> całego zakresu obrotów?

> Osiągi maksymalne spadają czy dół jak skręcasz dopływ LPG, czy też równomiernie?

> Pozdrawiam,

> Griba

Ogólnie to największym problemem jest brak płynności w składzie mieszanki.

Jest bardzo bogato, depnę gaz i robi się skrajnie ubogo, wręcz zanik ciągu... i tak na zmianę.

Ten parownik (emmegaz) jest jakiś bardzo lipny, doprowadza mnie do szału.

Nie śmierdzi gazem czyli raczej nieszczelności nie ma bo to od razu czuć z nawiewu. Wcześniej miałem lekko zsuniętą opaskę na blosie i niedociśniętą kopułkę na przepustnicy co śmierdziało gazem ale to poprawiłem.

Jak go rozkręcę na maxa to jest bogato i ciągnie ładnie maszyna do 3-go biegu, potem na 4-ce jak wdepnę w podłogę to jest zanik ciągu, skrajnie ubogo przez xxxx sekund i znowu bogato i na 5-te to samo.

Jak płynnie dodaję gazu to jest ok ale wtedy nie mogę tak szybko pojechać jak "bym mógł".... no i spalanie w takim ustawieniu - 19.

Wcześniej jeździłem bez krokowca a teraz z podpiętym i na razie zdjąłem doładowanie do 0.4 i przykręciłem parownik i w ogóle jest pipka blada ale może trochę mniej spali, na razie wożę się po okolicy (zakupy, dziecko itp) to ważniejsze mniejsze zużycie ale chciałbym to w końcu doprowadzić do jakiegoś ładu żeby 15 nie przekraczać i mieć ten pedał gazu do dowolnej dyspozycji a nie jakieś czary mary stosować sciana.gif

Na sekwencję mnie nie stać raczej, będę wymieniał parownik na taki z kompensacją I i II stopnia i zobaczymy.

Napisano

> Ten parownik (emmegaz) jest jakiś bardzo lipny, doprowadza mnie do szału.

> Nie śmierdzi gazem czyli raczej nieszczelności nie ma bo to od razu czuć z nawiewu. Wcześniej

No nie wiem czy mówimy o tym samym parowniku, emmegas robiłem pod wolnossący - nie ma wersji z kompensacją chyba. Ogólnie wolę Lovato.

> miałem lekko zsuniętą opaskę na blosie i niedociśniętą kopułkę na przepustnicy co śmierdziało

> gazem ale to poprawiłem.

Ok.

> Jak go rozkręcę na maxa to jest bogato i ciągnie ładnie maszyna do 3-go

biegu, potem na 4-ce jak

> wdepnę w podłogę to jest zanik ciągu, skrajnie ubogo przez xxxx sekund i znowu bogato i na

> 5-te to samo.

Może za mały wydatek parownika? Ten emmegas może być do 100 kW i się może zatyka (a może zamarza) przy maks mocy? Ile KM masz?

> Jak płynnie dodaję gazu to jest ok ale wtedy nie mogę tak szybko pojechać jak "bym mógł".... no i

> spalanie w takim ustawieniu - 19.

Leje gas.

> Wcześniej jeździłem bez krokowca a teraz z podpiętym i na razie zdjąłem doładowanie

Wywal krokowy.

do 0.4 i

> przykręciłem parownik i w ogóle jest pipka blada ale może trochę mniej spali, na razie wożę

Zostaw ciśnienie które ma być - 0,6-0,7?

> się po okolicy (zakupy, dziecko itp) to ważniejsze mniejsze zużycie ale chciałbym to w końcu

> doprowadzić do jakiegoś ładu żeby 15 nie przekraczać i mieć ten pedał gazu do dowolnej

Spokojnie, da się.

> dyspozycji a nie jakieś czary mary stosować

> Na sekwencję mnie nie stać raczej, będę wymieniał parownik na taki z

Nie ma potrzeby.

kompensacją I i II stopnia i

> zobaczymy.

Jasne że taki potrzebujesz - bez tego nic nie będzie dobrze działać. Przeróbce bym nie ufał.

Hm, czyli parownik masz emmegas - bez kompensacji???

Ja mam LOVATO MAJOR z kompensacją pod turbo, I i II stopnia rozprężania.

***

Jeśli jednak masz kompensację to gdzie ją podłączyłeś?

Ja jak miałem za IC podłączoną to musiałem dawać skrajnie mały mikser - za mała kompenacja powodowała słaby dół (co bym nie ustawił). Jak miałem duży mikser to też musiałem powoli gaz dodawać, żeby się rozkręcił silnik na obroty. Niestety brak pomiarów AFR z tamtych prób.

Jak dałem kompensację od razu za turbo to wtedy nie ma problemu - ładnie reaguje i daje się wyregulować nawet na zwykłym palniku z wolnossącego.

Przy BLOS też musi być za turbo - sprawdzałem.

Może tu jest problem?

Jeszcze jedno, jeszcze raz - spokojnie możesz wywalić na razie krokowca - on wg mnie nie da rady wysterować mieszanki jeżeli na śrubie też jest duża lipa.

Najpierw wyreguluj na śrubie żeby dobrze działał, potem dawaj krokowca (ewentualnie).

U mnie BLOS bez śruby regulacyjnej na wężu - tak powinno być. Regulujesz samym BLOSEM.

Ale miałem wolnossący 2,0 na BLOS, robiłem i bez śruby nie dało ładnej mieszanki ustawić - lał. Dopiero śruba jak przed mikser i ładnie bardzo (na hamowni) AFR trzymał (prawie liniowo) i spalanie ok.

Pozdrawiam,

Griba

Napisano
  • Autor

> No nie wiem czy mówimy o tym samym parowniku, emmegas robiłem pod wolnossący - nie ma wersji z

> kompensacją chyba. Ogólnie wolę Lovato.

Mam emmegas ML 94 EP SUPER i tam jest kompensacja ale przeanalizowałem schemat i jest to tylko II stopień - do I stopnia nie da się doprowadzić kompensacji bo membrana jest wewnątrz parownika bez dojścia od zewnątrz sciana.gif co za patent.

> Może za mały wydatek parownika? Ten emmegas może być do 100 kW i się może zatyka (a może zamarza)

Ponoć do 190 koni, różne źródła podają i więcej.

> przy maks mocy? Ile KM masz?

Nie hamowałem ale w/g wszelkich analiz osiągów jakieś 100-110 koni

> Wywal krokowy.

W zasadzie cały czas jeździłem bez niego i takie hocki-klocki były...

> do 0.4 i

> Zostaw ciśnienie które ma być - 0,6-0,7?

0.5 i więcej nie planuję bo nie odprężałem a mam CR 9.8

> Ja mam LOVATO MAJOR z kompensacją pod turbo, I i II stopnia rozprężania.

I taki właśnie mam w planach nabyć już za kilka dni.

> Jeśli jednak masz kompensację to gdzie ją podłączyłeś?

Podczas uturbiania wpiąłem się między IC a blos i zostawiłem stary parownik tartarini g79se tylko dorobiłem mu kompensacje I i II stopnia, w sumie on to miał od początku tylko na II stopniu nie był wkręcony króciec - wkręciłem, połączyłem wężykami ale nie chciało to działać tzn były tylko wolne obroty - dodanie gazu kończyło się zgaśnięciem silnika.

Od razu kupiłem nowy parownik bez zastanowienia bo mi polecił go znajomy a tak na prawdę się okazało że chciał się go po prostu pozbyć bo mu zalegał na półce od dawna... i pomimo że ma dużą wydajność i kompensację to do T się nie nadaje.

Kompensację przeniosłem wtedy tuż za T i dałem wąż od wewnętrznej średnicy 12mm bo taki króciec ma parownik (wcześniej miałem 6mm na tartarini).

> Jeszcze jedno, jeszcze raz - spokojnie możesz wywalić na razie krokowca - on wg mnie nie da rady

> wysterować mieszanki jeżeli na śrubie też jest duża lipa.

Najpierw muszę zrobić tak, żeby nie brakowało gazu przy ostrym depnięciu, potem ustawiać ale nie próbowałem ze śrubą tylko sam wąż albo krokowiec.

Jeszcze na wolnossącym robiłem próby to na śrubie palił mi dużo więcej niż z krokowcem a wcale tak wiele lepiej to nie jechało.

Jednak komp potrafi sporo zaoszczędzić przy spokojnej jeździe a ja ustawiłem, żeby mi otwierał się krokowiec jak trochę lepiej przycisnę gaz (napięcie na tps 1.1 V gdzie max to 4.2)

Będę walczył.

Napisano

> Mam emmegas ML 94 EP SUPER i tam jest kompensacja ale przeanalizowałem schemat i jest to tylko II

> stopień - do I stopnia nie da się doprowadzić kompensacji bo membrana jest wewnątrz parownika

> bez dojścia od zewnątrz co za patent.

a jak doprowadzone jest ciśnienie odniesienia? Musi przecież być gdzieś jakaś dziurka.

Napisano
  • Autor

> a jak doprowadzone jest ciśnienie odniesienia? Musi przecież być gdzieś jakaś dziurka.

Dobre pytanie. Jedyne miejsce do którego prowadzi jedyna dziurka to... komora II stopnia spineyes.gif

Napisano

> Dobre pytanie. Jedyne miejsce do którego prowadzi jedyna dziurka to... komora II stopnia

No to jeśli membrana I stopnia ma przejście do komory II stopnia to można powiedzieć że I stopień jest skompensowany. I stopień ma wtedy cisnienie proporcjonalne do II.

Tak samo mają reduktory BRC i to powinno działać z turbo.

Napisano
  • Autor

> No to jeśli membrana I stopnia ma przejście do komory II stopnia to można powiedzieć że I stopień

> jest skompensowany. I stopień ma wtedy cisnienie proporcjonalne do II.

> Tak samo mają reduktory BRC i to powinno działać z turbo.

Powinno ale jest porażka.

Napisano
  • Autor

Mogę mieć w dobrej cenie sekwencję na sterowniku VERONA firmy TECHNOLOGY GAZ

Znajomy to ma i ponoć da się tam edytować mapy.

Ktoś wie coś więcej na temat tego sterownika? Nada się to do uturbionego silnika z nieuturbioną elektroniką?

Napisano

> Mogę mieć w dobrej cenie sekwencję na sterowniku VERONA firmy TECHNOLOGY GAZ

> Znajomy to ma i ponoć da się tam edytować mapy.

> Ktoś wie coś więcej na temat tego sterownika? Nada się to do uturbionego silnika z nieuturbioną

> elektroniką?

nie kombinuj z jakimiś niewiadomymi sekwencjami tylko kup porządny nowy parownik do turbo i ciesz się jazdą bo wywalisz pieniądze na niepewną sekwencję a jak się okaże że się nie da nic tym zrobić to wtedy płacz i lament co tu zrobić bo kasy brakło a auto jak nie jeździło tak nie jeździ, a ta jakaś verona jest nieznana i nikt Ci tego nie kupi potem i będzie Ci leżeć albo stracisz jeszcze o połowę kasy na niej. W każdym sterowniku da się edytować mapy nawet w moim stagu, ale co z tego skoro to tylko w tym zakresie w którym zbiera on czasy wtrysku benzyny, czyli w podciśnieniu. Ja na Twoim miejscu kupiłbym tego lovato majora, albo któryś z BRC dedykowany do turbo a nie kombinował coś, czego nie jesteś pewien. Sam widzisz że znajomy Cie naciągnął na jakiegoś emmegasa z którym teraz końca nie możesz dojść więc nie daj się znów naciąć bo "ponoć" to babka w szpitalu umarła. To taka moja rada waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> nie kombinuj z jakimiś niewiadomymi sekwencjami tylko kup porządny nowy parownik do turbo i ciesz

> się jazdą bo wywalisz pieniądze na niepewną sekwencję a jak się okaże że się nie da nic tym

> zrobić to wtedy płacz i lament co tu zrobić bo kasy brakło a auto jak nie jeździło tak nie

> jeździ, a ta jakaś verona jest nieznana i nikt Ci tego nie kupi potem i będzie Ci leżeć albo

> stracisz jeszcze o połowę kasy na niej. W każdym sterowniku da się edytować mapy nawet w moim

> stagu, ale co z tego skoro to tylko w tym zakresie w którym zbiera on czasy wtrysku benzyny,

> czyli w podciśnieniu. Ja na Twoim miejscu kupiłbym tego lovato majora, albo któryś z BRC

> dedykowany do turbo a nie kombinował coś, czego nie jesteś pewien. Sam widzisz że znajomy Cie

> naciągnął na jakiegoś emmegasa z którym teraz końca nie możesz dojść więc nie daj się znów

> naciąć bo "ponoć" to babka w szpitalu umarła. To taka moja rada

No cóż, szukam drogi... ta verona jest tanio a parownika się boję, że znowu będę walczył....

Dzisiaj z Drupim robiliśmy podchody to jest lipa i tyle. Jak chcę depnąć nagle to nie jedzie a jak go rozbujam to jadę kilka km z pedałem w podłodze 190km/h i jest bogato sciana.gifsciana.gifsciana.gif

Napisano

> No cóż, szukam drogi... ta verona jest tanio a parownika się boję, że znowu będę walczył....

Znam ten ból też uturbiałem i też sporo wywaliłem darmo kasy przez własną niewiedzę, głupotę i brak doświadczenia sick.gif dlatego Ci mówię że tanio, to nie zawsze=dobrze.

> Dzisiaj z Drupim robiliśmy podchody to jest lipa i tyle. Jak chcę depnąć nagle to nie jedzie a jak

> go rozbujam to jadę kilka km z pedałem w podłodze 190km/h i jest bogato

nie wiem tak na odległość ciężko mi powiedzieć co jest, musaiłbym widzieć i rozebrać ten parownik i pokminić nad nim, może trzeba dwie kompensacje, a może coś się tylko przycina jakaś część jest nie dotarta i zacina przy gwałtownej zmianie obciążenia niewiem.gif ciężko powiedzieć. Ale nie ma uja żeby nie dało się dojść co jest nie tak. W ostateczności możesz kupić tego majora koszt ok 450zł jakiś tekst dadzą Ci gwarancję i ma chodzić a jak nie to reklamacja ok.gif a ile kosztuje ta sekwencja?

Napisano
  • Autor

> Znam ten ból też uturbiałem i też sporo wywaliłem darmo kasy przez własną niewiedzę, głupotę i brak

> doświadczenia dlatego Ci mówię że tanio, to nie zawsze=dobrze.

> nie wiem tak na odległość ciężko mi powiedzieć co jest, musaiłbym widzieć i rozebrać ten parownik i

> pokminić nad nim, może trzeba dwie kompensacje, a może coś się tylko przycina jakaś część jest

> nie dotarta i zacina przy gwałtownej zmianie obciążenia ciężko powiedzieć. Ale nie ma uja

> żeby nie dało się dojść co jest nie tak. W ostateczności możesz kupić tego majora koszt ok

> 450zł jakiś tekst dadzą Ci gwarancję i ma chodzić a jak nie to reklamacja a ile kosztuje ta

> sekwencja?

Majora będę miał za 400 a sekwencja kompletna (przód auta) za 500 ale na valtekach tylko ponoć jakichś najszybszych, nie znam się.

Kumpel ma to w alfie 1.4ts i śmiga.

Nie ważne turbo major zamówiony, jak przyślą to będę montował i walczył tylko nie wiem czy podpiąć go samego czy z registrem czy z kompem i krokowcem? niewiem.gif

Napisano

> Majora będę miał za 400 a sekwencja kompletna (przód auta) za 500 ale na valtekach tylko ponoć

> jakichś najszybszych, nie znam się.

Hm, trudny wybór.

> Kumpel ma to w alfie 1.4ts i śmiga.

> Nie ważne turbo major zamówiony, jak przyślą to będę montował i walczył tylko nie wiem czy podpiąć

> go samego czy z registrem czy z kompem i krokowcem?

Sam MAJOR na początek bym proponował, żeby wyeliminować problemy z elektroniką, do tego kompensacja za turbo. U mnie się dało bez krokowca i u Ciebie też się musi dać.

Ty masz BLOS czy mikser bo już się zgubiłem?

Jeszcze jedno - obadaj, czy dopływ ze zbiornika gazu jest ok, przewody nie zgniecione itd. - mi raz coś się zatkało i musiałem zawór w zbiorniku przeczyścić. Silnik nie dawał rady powyżej 3k obr.

W razie problemów daj na PRIV ew. tel. - może coś się uda więcej ustalić.

Pozdrawiam,

Griba

Napisano
  • Autor

> Ty masz BLOS czy mikser bo już się zgubiłem?

BLOS. Wyczyszczony, wszystko git.

> Jeszcze jedno - obadaj, czy dopływ ze zbiornika gazu jest ok, przewody nie zgniecione itd. - mi raz

> coś się zatkało i musiałem zawór w zbiorniku przeczyścić. Silnik nie dawał rady powyżej 3k

> obr.

Nie sądzę, żeby to było to, gdyż dzisiaj przegoniłem kilka km. na maxa i było 180/190 na zegarze, pedał w podłodze a na sondzie non stop powyżej 0.9V.

Tylko przy przyspieszaniu są takie klocki. Po prostu przy nagłych zmianach ciśnienia/obrotów.

Jak już się rozbuja to jest git.

Napisano

> BLOS. Wyczyszczony, wszystko git.

> Nie sądzę, żeby to było to, gdyż dzisiaj przegoniłem kilka km. na maxa i było 180/190 na zegarze,

> pedał w podłodze a na sondzie non stop powyżej 0.9V.

> Tylko przy przyspieszaniu są takie klocki. Po prostu przy nagłych zmianach ciśnienia/obrotów.

> Jak już się rozbuja to jest git.

A przeniosłeś parownik bliżej dolotu i Blosa jak się przymierzałeś? Długość węży + pojemnośc samego parownika dają opóźnienia przy nagłych zmianach.

Napisano
  • Autor

> A przeniosłeś parownik bliżej dolotu i Blosa jak się przymierzałeś? Długość węży + pojemnośc

> samego parownika dają opóźnienia przy nagłych zmianach.

No tego jeszcze nie robiłem ale pewnie to zrobię przy wymianie parownika (będzie ciasno spineyes.gif)

Napisano

> No tego jeszcze nie robiłem ale pewnie to zrobię przy wymianie parownika (będzie ciasno )

Hm, tak jak kolega gondoljerzy napisał - dobrze, żeby BLOS był jednak przed przepustnicą...

Czekam na dalsze info - ciekaw jestem czy MAJOR pomoże...

Powodzenia,

Griba

Napisano
  • Autor

> Hm, tak jak kolega gondoljerzy napisał - dobrze, żeby BLOS był jednak przed przepustnicą...

Pewien jesteś, że właśnie tak to chciałeś napisać? spineyes.gifgrinser006.gif

> Czekam na dalsze info - ciekaw jestem czy MAJOR pomoże...

No ja też jestem ciekaw.

Napisano
  • Autor

Zamówiłem parownik w sklepie internetowym który (jak się okazało po kilku dniach) nie działa rotfl.gifrotfl.gifbeksa.gifbeksa.gifsciana.gifsciana.gif

Teraz szukam gdzie indziej w przystępnej cenie ale się muszę wstrzymać bo chwilowo inne wydatki masakrują mój znikomy budżet...

Dzisiaj wyszło mi spalanie 20!!!!!!!!!!!!!! a nadal nie mogę depnąć gwałtownie na gaz!!!

Ja się zastrzelę...

Napisano

szukałbym przyczyny gdzie indziej raczej

mam podobnie

raczej coś z zapłonem coś ni egra

> Zamówiłem parownik w sklepie internetowym który (jak się okazało po kilku dniach) nie działa

> Teraz szukam gdzie indziej w przystępnej cenie ale się muszę wstrzymać bo chwilowo inne wydatki

> masakrują mój znikomy budżet...

> Dzisiaj wyszło mi spalanie 20!!!!!!!!!!!!!! a nadal nie mogę depnąć gwałtownie na gaz!!!

> Ja się zastrzelę...

Napisano
  • Autor

> szukałbym przyczyny gdzie indziej raczej

> mam podobnie

> raczej coś z zapłonem coś ni egra

> > Ja się zastrzelę...

Nie wiem co ma zapłon do braku gazu? niewiem.gif

Wciskam do dechy a tam napięcie na sondzie wziuuuuuuuuuuu w dół do zera prawie i nie jedzie...

Wciskam stopniowo i jest bogato i jedzie, jest moc i wszystko gra...

Napisano
  • Autor

Zrobiłem dzisiaj trasę ponad 400km i... i tak się złożyło, że po drodze tankowałem na orlenie...

Po tym auto od razu jakby się popsuło - każde głębsze wciśnięcie gazu to była masakra, spalanie stukowe słychać było chyba na kilometr, zero osiągów itp... przemordowałem się tak 100km.... i dotankowałem do pełna na BP - SZOK!!!!!

Jak ręką odjął, nagle moc rwie przyczepność i trudno to opanować, idzie jak dziki na każdym biegu i ten efekt z z którym walczę (ubogo jak depnę do podłogi) był dużo dużo mniej zauważalny niż wcześniej.

Na prawdę, różnica w jakości tych paliw LPG była kolosalna.

Wiadomo - i tak parownik jest nieodpowiedni bo cofa gaz jak za szybko otworzę przepustnicę ale przy okazji odkryłem jak wielki wpływ ma jakość gazu w takim silniku.

Teraz pytanie - na przyszłość - cofać zapłon, przyspieszać i czy to coś poratuje na kiepski gaz?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.