Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciśnienie w oponach

Featured Replies

Napisano

Książka mówi

- średnie obciążenie przód 2.0 tył 1,8

- duże obciążenie przód 2.0 tył 2.2

pytanko jak wy pompujecie?

co rozumieć można za średnie obciążenie tzn 1-2 osoby?

a pełne to np 4-5 osób plus bagażnik załadowany? Dlaczego z tyłu musi być więcej powietrza niż z przodu?

Napisano

> Książka mówi

> - średnie obciążenie przód 2.0 tył 1,8

> - duże obciążenie przód 2.0 tył 2.2

> pytanko jak wy pompujecie?

tak jak w instrukcji ok.gif

> co rozumieć można za średnie obciążenie tzn 1-2 osoby?

dokładnie ok.gif

> a pełne to np 4-5 osób plus bagażnik załadowany? Dlaczego z tyłu musi być więcej powietrza niż z

> przodu?

bo pod maske silnika nic nie załadujesz??? hmm.gifhmm.gif

Napisano
  • Autor

> bo pod maske silnika nic nie załadujesz???

to w takim razie czemu zawsze do każdego silnika i do kazdych opon w pandzie musi być 2,0? chyba różnica jest między 155/80 a 165/65 i 195/45

Napisano

> to w takim razie czemu zawsze do każdego silnika i do kazdych opon w pandzie musi być 2,0? chyba

> różnica jest między 155/80 a 165/65 i 195/45

ja standardowo do opon 155/80 ładowałem po 2,0 i teraz do 185/60 takze ładuje 2,0 i jest ok ok.gif

Napisano

> 2,1 tył i 2,4 przód

ja 2.2 przod i 2.1. tył opony uniroyal rain expert wink.gif

Napisano

> Książka mówi

> - średnie obciążenie przód 2.0 tył 1,8

> - duże obciążenie przód 2.0 tył 2.2

> pytanko jak wy pompujecie?

> co rozumieć można za średnie obciążenie tzn 1-2 osoby?

> a pełne to np 4-5 osób plus bagażnik załadowany? Dlaczego z tyłu musi być więcej powietrza niż z

> przodu?

Na co dzień według książki, ale przy wyjeździe na wakacje dostawałem od wulkanizatora po ok. 0,2 więcej do każdej opony. Chodziło głównie o ciężar (jazda z bagażami, 2 osoby) i rodzaj drogi (dłuższe trasy).

Tak znaczna różnica w tyle uzasadniona jest dodatkowym bagażem i obciążeniem tylnej kanapy. Auto dzięki temu nie siedzi tak mocno na oponach (oszczędność gum i paliwa).

Napisano

Ja mam 2.0 w każdej oponie opony uniroyal rain expert (azot)jeżdżę na nim już czwarty sezon zimówki i letnie.A gdy zapakuje pełne obciążenie 4 osoby i bagaż ładuje 2.2 a oponki się scierają równomiernie i bez uszczerbku;)!

Napisano

> to w takim razie czemu zawsze do każdego silnika i do kazdych opon w pandzie musi być 2,0? chyba

> różnica jest między 155/80 a 165/65 i 195/45

ja tam pompowałem 2.3 w 195/50 zlosnik.gif

Napisano

Przy standardowych oponkach - 2.2 z przodu i 2.0 z tyłu.

Poza tym coby nie mówić to w pandzinie bez wspomagania mocniej napompowanym przodem lepiej się kręci grinser006.gif

Napisano

> Książka mówi

> - średnie obciążenie przód 2.0 tył 1,8

> - duże obciążenie przód 2.0 tył 2.2

> pytanko jak wy pompujecie?

> co rozumieć można za średnie obciążenie tzn 1-2 osoby?

> a pełne to np 4-5 osób plus bagażnik załadowany? Dlaczego z tyłu musi być więcej powietrza niż z

> przodu?

Szybuś dawaj na maxa to mniej spali hahaha.gif

Napisano

> ja tam pompowałem 2.3 w 195/50

Ja pompuje po 2,5.

Ciśnienie w oponie dobranej wg katalogu zamienników np. 185/60 i 155/80 jest takie samo bo opony mają taką samą objętość więc wchodzi tyle samo powietrza.

Napisano

> Książka mówi

> - średnie obciążenie przód 2.0 tył 1,8

> - duże obciążenie przód 2.0 tył 2.2

> pytanko jak wy pompujecie?

> co rozumieć można za średnie obciążenie tzn 1-2 osoby?

> a pełne to np 4-5 osób plus bagażnik załadowany? Dlaczego z tyłu musi być więcej powietrza niż z

> przodu?

jak latam sam, ewentualnie 2 osoby, to przód 2,4 tył 2,1 , jak tył ładuję, to czasem i 2,5 dam, szczególnie jak daję 300kg ładunku na pakę wink.gif

oponki to 165/70r14 waytogo.gif

Napisano

Podjechalem przed chwilą pod Nor..... Na goracych kołach miałem mniej niz 2,0... Podciagnałem do 2,6 przód i 2,4 tył. Sprawdze potem na zimnych.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

ostatnio sprawdzałem na lekko rozgrzanych kołach. zrobiłem we wszystkich 2.4. Koło seria 155/80/13. jakbym upuścił do 2.0 to już chyba wcale nie reagowałby na skręt kierownicą. Jak znajdę chwilę to potestuję na mokrym różne ciśnienia, ale szału się nie spodziewam na tych kolarzówkach.

Napisano

> Pociągnąłemw upale do 2,6. Po raz pierwszy (od 5 lat) czuję, że prowadze samochód.

tzn??

mozesz szerzej co masz na mysli piszacz ze czujesz?

bo wg mnie poczujesz przy takim cisnieniu jak zacznie wybijac wszystko co mozliwe w zawieszeniu a do tego oponki srodkiem poczuja znikajacy bieznik jak dluzej tak pojezdzisz

Napisano
  • Autor

> Pociągnąłemw upale do 2,6. Po raz pierwszy (od 5 lat) czuję, że prowadze samochód.

Zależy czy jeździsz z obiążeniem pełnym czy tylko np 1 osoba. I jakie oponki masz?

Napisano

> Zależy czy jeździsz z obiążeniem pełnym czy tylko np 1 osoba. I jakie oponki masz?

Standardowe. Na chłodnych mam 2.2 wiec OK.

Napisano
  • Autor

> Standardowe. Na chłodnych mam 2.2 wiec OK.

Ale co standardowe opony czy obciążenie?

Napisano

> tzn??

> mozesz szerzej co masz na mysli piszacz ze czujesz?

> bo wg mnie poczujesz przy takim cisnieniu jak zacznie wybijac wszystko co mozliwe w zawieszeniu a

> do tego oponki srodkiem poczuja znikajacy bieznik jak dluzej tak pojezdzisz

nie dramatyzujmy cool.gif

2,6 na dobrze rozgrzanej oponie to niewiele ponad 2,0 na zimnej.

napompuj swoje, zimne i przejedź konkretnie kilka zakrętów z hamowaniami po rozgrzanym asfalcie a potem zmierz. Zdziwisz się.

Przy moich 2,4 czuję, że auto dalej pływa strasznie, ale to nie wina ciśnienia tylko rozmiaru opony. w 155/80 nawet jakby 3,5 dmuchnąć to i tak się będzie podwijać przy szybszych ruchach kierownicą. przy 60 km/h jak szybko zakręcę o 90 stopni w prawo i w lewo (i tak na zmianę) to auto co najwyżej lekko się buja ale nie zmienia toru jazdy.

Na deszcz lepsze jest niższe ciśnienie (wręcz za niskie). Ale nikt przecież nie będzie codziennie zmieniał ciśnienia w kołach z powodu prognoz pogody... no prawie nikt palacz.gif

Napisano

> nie dramatyzujmy

> 2,6 na dobrze rozgrzanej oponie to niewiele ponad 2,0 na zimnej.

> napompuj swoje, zimne i przejedź konkretnie kilka zakrętów z hamowaniami po rozgrzanym asfalcie a

> potem zmierz. Zdziwisz się.

ale kolega wyzej napisal ze przy upale dmuchnal 2,6 co przy rozgrzaniu gumy da pewnie ponad 3 albo cos obok tego.. a to juz jest masakra i jedzie sie jak wozem drabiniastym nawet na oponie o profili 80

poza tym dobrym zwyczajem jest czeste kontrolowanie cisnienia ja niezaleznie od pogody raz na jakis (w miare krotki czas) sprawdzam cisnienie i zawsze dmucham tyle ile jest w instrukcji - czy na dworze jest -20 czy +35

Napisano

> nie dramatyzujmy

> 2,6 na dobrze rozgrzanej oponie to niewiele ponad 2,0 na zimnej.

> napompuj swoje, zimne i przejedź konkretnie kilka zakrętów z hamowaniami po rozgrzanym asfalcie a

> potem zmierz. Zdziwisz się.

> Przy moich 2,4 czuję, że auto dalej pływa strasznie, ale to nie wina ciśnienia tylko rozmiaru

> opony. w 155/80 nawet jakby 3,5 dmuchnąć to i tak się będzie podwijać przy szybszych ruchach

> kierownicą. przy 60 km/h jak szybko zakręcę o 90 stopni w prawo i w lewo (i tak na zmianę) to

> auto co najwyżej lekko się buja ale nie zmienia toru jazdy.

> Na deszcz lepsze jest niższe ciśnienie (wręcz za niskie). Ale nikt przecież nie będzie codziennie

Nieprawda! Skutkuje to większą zwiększeniem się powierzchni opony która dotyka asfalt za czym idzie większa ilość wody do odprowadzenia co skutkuje aquaplaningiem przy niższej prędkości niż opona napompowany do prawidłowego ciśnienia.

Złe ciśnienie w oponach powoduje nierówne jej zużywanie i na to trzeba szczególnie patrzeć.

Ciśnienie w oponach ustawia się na "zimnych" oponach.

Nie sztuką jest napompować 2,5 atmosfery i wywalić opony po 30tys bo na środku są łyse.

> 2,6 na dobrze rozgrzanej oponie to niewiele ponad 2,0 na zimnej.

podaje się 0,1 na 10 stopni.

Czyli jak napompuję przy 20 to opona by musiała być cieplejsza o 60 stopni czyli będzie miała 80 stopni. W co przy normalnej jeździe lekko wątpię.

Napisano

W swojej pandzie od 6 lat pompuję opony po 2,4 z przodu i 2,1 z tyłu i nic złego się nie dzieje - żadnego nierównomiernego zużycia opon z tego powodu.

Gdy było ciśnienie na poziomie 2 atm opona wygląda jak flak nie wspominając o prowadzeniu i dźwiękach na zakrętach

Napisano

> W swojej pandzie od 6 lat pompuję opony po 2,4 z przodu i 2,1 z tyłu i nic złego się nie dzieje -

> żadnego nierównomiernego zużycia opon z tego powodu.

> Gdy było ciśnienie na poziomie 2 atm opona wygląda jak flak nie wspominając o prowadzeniu i

> dźwiękach na zakrętach

Ja jeździłem na 2,4/2,5 jeżdżę głównie sam (w aucie nic nie wożę ciężkiego) i po sezonie (około 20tys zrobione na letnich) miałem nierówno zebrane opony (środek bardziej).

Napisano

> Ja jeździłem na 2,4/2,5 jeżdżę głównie sam (w aucie nic nie wożę ciężkiego) i po sezonie (około

> 20tys zrobione na letnich) miałem nierówno zebrane opony (środek bardziej).

żadnych z opisanych przez Ciebie objawów nie mam -autkiem jeżdżę sam - max 2 osoby bez obciążenia

Napisano

> pytanko jak wy pompujecie?

przód 2.3, tył 2.1. dwie osoby + 2 dzieci.

IMHO uniroyale przy mniejszym napompowaniu wygladaja flakowato, ale dębica nie, ale za to uni są bardziej komfortowe cool.gif

Napisano

Pompowałem w najwiekszym upale po przejechaniu 50 km z predkoscia 120km/h Batory-Dąbrowa i z powrotem.

Wieczorem sprawdziłem ręcznym przyrządem pod domem, miałem 2,2. Opona "na oKo" dalej ma widoczne ugięcie.

Wszystko jest OK. Nic sobie nie powybijam bo jeżdze praktycznie tylko po srednicówce pandą. Zresztą opony są w połowie zużyte, a samochód i tak idzie do Żyda w przyszłym roku.

Napisano

> Nieprawda! Skutkuje to większą zwiększeniem się powierzchni opony która dotyka asfalt za czym idzie

> większa ilość wody do odprowadzenia co skutkuje aquaplaningiem przy niższej prędkości niż

> opona napompowany do prawidłowego ciśnienia.

Utrata przyczepności na śliskim to nie tylko aquaplaning. Szczerze mówiąc aquaplaning występuje na prawdę rzadko (trzeba spełnić bardzo dużo warunków żeby zaszedł).

> Złe ciśnienie w oponach powoduje nierówne jej zużywanie i na to trzeba szczególnie patrzeć.

Nie każdy patrzy tylko na to. U mnie bardzo szybko zużywają się brzegi opony, zawsze mam ścięte nawet przy podwyższonym ciśnieniu. Po prostu lubię szybko jeździć po zakrętach.

> Ciśnienie w oponach ustawia się na "zimnych" oponach.

Nie zawsze. Nie każdy tak robi. Dla niektórych ważniejsze jest ciśnienie przy rozgrzanych do odpowiedniej temperatury wink.gif

Patrz podpis.

> Nie sztuką jest napompować 2,5 atmosfery i wywalić opony po 30tys bo na środku są łyse.

Sztuką jest wywalić opony po 30km palacz.gif

> podaje się 0,1 na 10 stopni.

> Czyli jak napompuję przy 20 to opona by musiała być cieplejsza o 60 stopni czyli będzie miała 80

> stopni. W co przy normalnej jeździe lekko wątpię.

skąd te dane? mierzyłeś?

Napisano

> Utrata przyczepności na śliskim to nie tylko aquaplaning. Szczerze mówiąc aquaplaning występuje na

<ciach>

była mowa o mokrym a nie o śliskim i dodatkowo się nie zgodzę bo aquaplaning występuje bardzo szybko. Wjazd w kałużę przy większej prędkości i już opona leci. Wystarczy popatrzeć w testy opon przy jakich prędkościach występuję aquaplaning i to na nowych oponach pomijam już takie po zrobionych xxkm.

> Nie zawsze. Nie każdy tak robi. Dla niektórych ważniejsze jest ciśnienie przy rozgrzanych do odpowiedniej temperatury

Myślałem, że mówimy oponach do jazdy normalnej nie wyścigowej. Bo tak to dyskusja mija się w ogóle z celem.

> Patrz podpis.

> Sztuką jest wywalić opony po 30km

Zużyć można wszystko zależy jak bardzo się chce devil.gif

> skąd te dane? mierzyłeś?

w śmietniku można znaleźć wszystko smile.gif czyli google Ci odpowie.

Napisano

> była mowa o mokrym a nie o śliskim i dodatkowo się nie zgodzę bo aquaplaning występuje bardzo

> szybko. Wjazd w kałużę przy większej prędkości i już opona leci.

A zdajesz sobie sprawę z tego, że jeśli bieżnik ma więcej niż 4-5mm to ta kałuża musi być bardzo głęboka? Jeśli nie zjechałeś opony poniżej dopuszczalnych norm to do 70 km/h masz marne szanse na aquaplaning. Wielu ludzi myli aquaplaning z przyhamowaniem koła po wjechaniu w kałużę. Aquaplaning to odwrotne zjawisko, koło wręcz przyspiesza po wjechaniu w wodę.

Druga sprawa to zwiększenie powierzchni styku opony z nawierzchnią przy obniżonym ciśnieniu. Przy dużych prędkościach opona i tak się odkształca i powierzchnia kontaktu zmniejsza się drastycznie w porównaniu ze stanem (nazwijmy to umownie) spoczynkowym

> Wystarczy popatrzeć w testy

> opon przy jakich prędkościach występuję aquaplaning i to na nowych oponach pomijam już takie

> po zrobionych xxkm.

> Myślałem, że mówimy oponach do jazdy normalnej nie wyścigowej. Bo tak to dyskusja mija się w ogóle

Mówię o swojej "normalnej" jeździe. Wolę mieć przy tych balonach 155/80 lekko podwyższone ciśnienie żeby nie zjechać boków na zakrętach i nie zdjąć opony przy szybszym ruchu kierownicą.

> Zużyć można wszystko zależy jak bardzo się chce

> w śmietniku można znaleźć wszystko czyli google Ci odpowie.

Ja używam do tego czegoś innego niż google:

2.jpg

Sprawdź, napompuj zimne koła do 2.1-2.2, przejedź szybciej po rozgrzanym asfalcie parę zakrętów, zrób kilka hamowań i zmierz. Zdziwisz się do jakich temperatur nagrzewa się seryjna guma.

Napisano

> A zdajesz sobie sprawę z tego, że jeśli bieżnik ma więcej niż 4-5mm to ta kałuża musi być bardzo

> głęboka? Jeśli nie zjechałeś opony poniżej dopuszczalnych norm to do 70 km/h masz marne szanse

> na aquaplaning. Wielu ludzi myli aquaplaning z przyhamowaniem koła po wjechaniu w kałużę.

"Przyjmuje się, że opona o właściwym ciśnieniu około 2 barów posiada teoretyczną granicę wystąpienia aquaplaningu przy prędkości 70km/h i tafli wody o głębokości 5-7 mm. Jeśli opona ma niższe ciśnienie np. 1 bara, to wartość prędkości obniża się do 50km/h"

5mm tafla wody to jest woda która przepływa z jednej strony jezdni na drugą.

Jadąc trasa nawet 90km/h wpadasz w aquaplaning.

Proszę popatrz na testy opon a nie snuj własnych teorii.

Napisano

> A zdajesz sobie sprawę z tego, że jeśli bieżnik ma więcej niż 4-5mm to ta kałuża musi być bardzo

> głęboka? Jeśli nie zjechałeś opony poniżej dopuszczalnych norm to do 70 km/h masz marne szanse

> na aquaplaning. Wielu ludzi myli aquaplaning z przyhamowaniem koła po wjechaniu w kałużę.

> Aquaplaning to odwrotne zjawisko, koło wręcz przyspiesza po wjechaniu w wodę.

Wiesz z całym szacunkiem ale piszesz zupełnie co innego niż eksperci i to co realu spotykamy - traf na film wodny np o grubości 5mmm- 1cm - auto płynie - żebyś nie wiem jak nowe miał opony

- kolejne wjedź w głębszą kałużę jedną stroną autka - czyli jak? strona w kałuży przyspiesza icon_eek.gif? bo u mnie odwrotnie -auto zostaje przyhamowane

Napisano

> Wiesz z całym szacunkiem ale piszesz zupełnie co innego niż eksperci i to co realu spotykamy - traf

> na film wodny np o grubości 5mmm- 1cm - auto płynie - żebyś nie wiem jak nowe miał opony

Wiem o tym doskonale, ale tego filmu musi być dużo, znaczy długo. Metr, czy dwa metry kałuży tego nie spowodują. Trzeba prędkości (już ktoś potwierdził, że około 70 km/h) i sporo wody. Równo "rozłożony" centymetr wody mamy albo w koleinach albo przy baaardzo mocnej ulewie w której i tak nie jedziemy szybciej niż 50km/h bo nic nie widać.

Ilu z was trafiło podczas swojej kariery na aquaplaning przy jeździe na wprost a ilu na utratę przyczepności podczas hamowania/skrętu/przyspieszania. Radą na to drugie jest delikatne obniżenie ciśnienia.

> - kolejne wjedź w głębszą kałużę jedną stroną autka - czyli jak? strona w kałuży przyspiesza ? bo u

> mnie odwrotnie -auto zostaje przyhamowane

no ja właśnie o tym mówię, że to NIE JEST aquaplaning, a wielu ludzi to tak nazywa, bardzo wielu. cool.gif

Przy aquaplaningu czujesz się tak, jakby ktoś nagle odłączył kierownice od kół, kręci się leciutko jakby auto stało na podnośniku.

I nie twierdzę, że aquaplaning to miłe zjawisko ani, że łatwo to opanować, ale zdarza się na prawdę rzadko. ma ładną "fachową" nazwę i dlatego ludzie powtarzają nie zawsze wiedząc o czym mówią. Z tego co zauważyłem podsterowność w pandzie przy niższych prędkościach jest na prawdę sporym problemem , tym się trzeba raczej zająć. To auto na mokrym nie chce skręcać.

Napisano

> Wiem o tym doskonale, ale tego filmu musi być dużo, znaczy długo. Metr, czy dwa metry kałuży tego

> nie spowodują. Trzeba prędkości (już ktoś potwierdził, że około 70 km/h) i sporo wody. Równo

> "rozłożony" centymetr wody mamy albo w koleinach albo przy baaardzo mocnej ulewie w której i

> tak nie jedziemy szybciej niż 50km/h bo nic nie widać.

> Ilu z was trafiło podczas swojej kariery na aquaplaning przy jeździe na wprost a ilu na utratę

> przyczepności podczas hamowania/skrętu/przyspieszania. Radą na to drugie jest delikatne

> obniżenie ciśnienia.

> no ja właśnie o tym mówię, że to NIE JEST aquaplaning, a wielu ludzi to tak nazywa, bardzo wielu.

> Przy aquaplaningu czujesz się tak, jakby ktoś nagle odłączył kierownice od kół, kręci się leciutko

> jakby auto stało na podnośniku.

> I nie twierdzę, że aquaplaning to miłe zjawisko ani, że łatwo to opanować, ale zdarza się na prawdę

> rzadko. ma ładną "fachową" nazwę i dlatego ludzie powtarzają nie zawsze wiedząc o czym mówią.

> Z tego co zauważyłem podsterowność w pandzie przy niższych prędkościach jest na prawdę sporym

> problemem , tym się trzeba raczej zająć. To auto na mokrym nie chce skręcać.

ee tam chce skrecac biglaugh.gif tylko jakos tak bokiem (przynajmniej w przypadku passio, ktore strasznie szybko sie zdzierają sick.gif zauwazylem calkiem niedawno, ze jak juz uda mi sie na mokrej nawierzchni przy predkosci ok 60kph, dobrze wyprofilowanym slimaku (zjazd z obwodnicy) skrecic przod to tyl automatycznie traci przyczepnosc i rzeczywiscie auto leci bokiem do przodu zlosnik.gif

A tak z innej beczki: wczoraj by mnie mila pani z audi a3 zabila..

..wyjezdzialem na glowna...

albo moze pokaze:

24617554.th.jpg

Popatrzylem w lewo, nic nie jechalo, w prawo zauwazylem tira, no to jeszcze raz w lewo i ruszylem a ta motyla noga pani bez zadnego zastanowienia sie zaczela wyprzedzac na skrzyżowaniu, ciaglej.. uslyszalem tylko warczenie jej silnika bo chyba na 2ce go brała. Na milimetry poszlo...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.