Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Astra G - diesel 75 KM - czy warto kupić?

Featured Replies

Napisano

Nadchodzi pora, kiedy trzeba się przesiąść z mojej leciwej Asterki na nowszą.

Zastanawiam się nad modelem G z silnikiem 75 KM ecotec z 2004 r.

Czy Waszym zdaniem to dobry silinik (tzn. ekonomiczny i przede wszsytkim bezawaryjny) i czy taka moc wystarczy do w miarę przyjemnej jazdy?

Jeśli chodzi o blachę, to czy jest lepiej zabezpieczona niż w wersji F?

Napisano

> Jeśli chodzi o blachę, to czy jest lepiej zabezpieczona niż w wersji F?

ja mam rocznik 99 zero rdzy, widziałem jednak młodsze i ruda już się pojawiała. Widocznie miejsce produkcji ma znaczenie. Moja jest z Bochum(Niemcy)

Jeśli natomiast chodzi o silnik to pomyśl raczej o benzynie +LPG. 75KM to jest za mało jak na taką maskę. Poza tym jak ropa zdrożeje to oszczędność będzie znikoma. LPG na chwilę obecną najbardziej się opłaca.

Napisano

75KM dla jednych mało dla innych wystarcza. Przejedź się Astrą z takim silnikiem i oceń czy Ci wystarczy.

Silnik jak każdy inny ma swoje plusy i minusy, wiele razy był omawiany tu na kąciku.

Przejrzyj sobie archiwum, producent silnika Isuzu, kod Y17DT.

Napisano

Silniczek polecam jak najbardziej, demonem prędkości nie jest ale te 75KM w dieslu z turbo będą sobie lepiej radzić niż wolnossąca benzyna (o tej samej mocy) z gazem. Trzeba tylko dobrze sprawdzić przed zakupem jego stan by później nie narzekać.

pzdr

Napisano

> Silniczek polecam jak najbardziej, demonem prędkości nie jest ale te 75KM w dieslu z turbo będą

> sobie lepiej radzić niż wolnossąca benzyna (o tej samej mocy) z gazem. Trzeba tylko dobrze

> sprawdzić przed zakupem jego stan by później nie narzekać.

> pzdr

Jezdzilem Astrami G 1.7 DTI w roznych wersjach nadwoziowych. Poczatkowo myslalem ze u mnie cos jest popsute gdyz autem strasznie zle sie rusza z miejsca, stary c16nz jest bardziej zwawy od 1.7DTI. Kazda Astra, ta ktora jezdzilem byla tak samo mulowata. Mam takie sytuacje kiedy stoje na skrzyzowaniu i boje sie ruszyc, gdyz wiem ze tak zwawo nie rusze z miejsca tak jak moja stara Astra. Mialem juz kupca na moja G, ale namyslil sie na 2.0 diesla..... Gdy jeszcze jest wlaczona klimatyzacja to juz calkowita porazka....

Oczywiscie rekompensuje to malym spalaniem.

Odrazu zaznaczam ze te wszystkie astry ktorymi jezdzilem byly jak najbardziej sprawne, z wiekszymi i mniejszymi przebiegami. U mnie obecnie jest 218000km, bledow brak, wszystko dziala tak jak powinno.

Natomiast 1.7CDTI to juz troszke inna bajka do jazdy.

Pozdrawiam.

Napisano

Miałem wcześniej w F C18NZ czyli 90KM owszem z miejsca wyrywała, ale na wyższych biegach elastyczność niestety gorzej niż w 1.7DTi.

Ten motor jak pisałem nie jest rajdówką, to furmanka do sprawnego przemieszczenia się z punktu A do B, na radochę z wciskania w fotel nie ma co liczyć. Moja radość pojawia się po wizytach na stacjach paliwowych skromny.gif

pzdr

Napisano

Napisalem ze tragicznie sie rusza, w trasie gdy sie jedzie te 120kmh to juz mozna wyprzedzac, jakos to sie zbiera, nie jest zle wink.gif. Jednak do jazdy po miescie nie bardzo, najgorsze sa skrzyzowania ze znakiem STOP i gdy musze zwawo przeskoczyc te skrzyzowanie . Szczerze, wole moja stara Fke do jazdy po miescie ok.gif

Napisano
  • Autor

Moglibyście spojrzeć na tą Asterkę?

http://allegro.pl/item1185156353_astra_1_7_cdti_2004_ks_serwisowa.html

Sprzedawca pisze, że ma silnik 75KM ale oznaczenie CDTI (czyli chyba to wersja 80KM) a nie DTI.

Co do mocy, to myślę, że w porównaniu do moich obecnych 58KM, gorzej nie będzie. No chyba, że AII jest cięższa od AI.

A dopiero ten:

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9457469

to chyba prawdziwy 1.7 DTI

Napisano
  • Autor

> prawy przód jakos tak dziwnie wygląda

Hmmm... ja nic nie zauważyłem ale może nie wiem, na co zwrócić uwagę.

Napaliłem się na tą Asterkę ale i tak jej nie kupię, wolałbym coś bliżej mojego miasta smile.gif

Swoją drogą, ten CDTI niby tak dużo więcej nie pali, a ma te 5 KM więcej.

Tylko nie wiem, jak z jego awaryjnością.

Napisano

> Napaliłem się na tą Asterkę ale i tak jej nie kupię, wolałbym coś bliżej mojego miasta

Proponuje jednak pojechać no do Niemiec i coś kupić ewentualnie świeżo sprowadzony. Kupisz auto od polaka to zapewne będzie padaka. Kultura techniczna za granicą robi swoje. Ja kupiłem auto z 99 roku, zadbane na czas konserwowane i do końca serwisowane na oryginalnych częściach. Wyobrażasz sobie aby ktoś w polsce kupował oryginalne materiały i eksploatacyjne i części i montował je w aso w aucie 11letnim? Bo ja nie zlosnik.gif

> Swoją drogą, ten CDTI niby tak dużo więcej nie pali, a ma te 5 KM więcej.

> Tylko nie wiem, jak z jego awaryjnością.

Napisano
  • Autor

> Proponuje jednak pojechać no do Niemiec i coś kupić ewentualnie świeżo sprowadzony. Kupisz auto od

> polaka to zapewne będzie padaka. Kultura techniczna za granicą robi swoje. Ja kupiłem auto z

> 99 roku, zadbane na czas konserwowane i do końca serwisowane na oryginalnych częściach.

> Wyobrażasz sobie aby ktoś w polsce kupował oryginalne materiały i eksploatacyjne i części i

> montował je w aso w aucie 11letnim? Bo ja nie

Tak właśnie chciałem zrobić tzn. kupić Asterkę sprowadzoną z Niemiec lub Belgii. Sam nie pojadę tam po samochód, bo dość, że ichniego języka nie znam, a poza tym nie wiedziałbym jak to załatwiać.

Obecnie też mam Astrę F sprowadzoną z Niemiec już 9 lat temu i ciągle się nieźle trzyma, jak na ten wiek (18 lat) smile.gif

Masz rację, że w Polsce pewnie nikt tak nie dba o samochód jak na zachodzie.

Napisano

> Tak właśnie chciałem zrobić tzn. kupić Asterkę sprowadzoną z Niemiec lub Belgii.

To już z lepiej kup jakąś która była kupowana jako nowa w Polsce. Przynajmniej historia serwisowa będzie łatwiejsza do sprawdzenia.

Ewentualnie zleć sprowadzenie komuś zaufanemu.

Inaczej mina prawie pewna. Handlarze sprowadzają do nas generalnie 2 rodzaje aut. Albo po bardzo mocnych dzwonach albo z ogromnymi przebiegami. Dlatego w Polsce auta są tańsze niż w Niemczech.

Ćwiczyłem temat w zeszłym roku i musiałem sam się wybrać za Odrę bo zbyt dużo straciłem czasu i kasy na oglądanie i sprawdzanie "igiełek" z allegro i otomoto.

Napisano

Obydwie Astry które zamieściłeś w linkach to trupy sick.gif

Napisano

> Proponuje jednak pojechać no do Niemiec i coś kupić ewentualnie świeżo sprowadzony. Kupisz auto od

> polaka to zapewne będzie padaka. Kultura techniczna za granicą robi swoje. Ja kupiłem auto z

> 99 roku, zadbane na czas konserwowane i do końca serwisowane na oryginalnych częściach.

Nie koniecznie trzeba serwisować na oryginalnych częściach, by mieć w pełni sprawne auto. Wystarczy tylko kupować podzespoły od renomowanych producentów. Bardzo często to są te same części które kupisz w ASO, tylko nie mają znaczka Opla, a rzeczywistego producenta. A zapłacisz za części o wiele mniej.

> Wyobrażasz sobie aby ktoś w polsce

Niemcy piszesz z dużej litery, a Polska z małej nono.gif

kupował oryginalne materiały i eksploatacyjne i części i

> montował je w aso w aucie 11letnim? Bo ja nie

Oj możesz się zdziwić. Na autokąciku są osoby które dbają o auta jakby te dopiero wyjechały z fabryki. A zresztą nie wiem, co ty takiego widzisz w serwisowaniu samochodu w ASO. W Polsce jakość tego typu serwisów pozostaje czesto na dość niskim poziomie (delikatnie mówiąc).

Napisano

> Niemcy piszesz z dużej litery, a Polska z małej

brak szacunku wyrażam małą literą.

> kupował oryginalne materiały i eksploatacyjne i części i

> Oj możesz się zdziwić. Na autokąciku są osoby które dbają o auta jakby te dopiero wyjechały z

> fabryki.

na ak jest sporo fajnych ludzi to fakt i większość z nich dba o auta bo to częściowo ich zainteresowanie. Ale AK to nie cały kraj.

A zresztą nie wiem, co ty takiego widzisz w serwisowaniu samochodu w ASO. W Polsce

w polsce a za granicą to ogromna różnica. Nie raz widziałem podejście do klienta za granicą i w polsce. Obawiam się, że może za 100lat dorównany naszemu zachodniemu sąsiadowi poziomem smile.gif

> jakość tego typu serwisów pozostaje czesto na dość niskim poziomie (delikatnie mówiąc).

to niestety często fakt.

Napisano
  • Autor

> Obydwie Astry które zamieściłeś w linkach to trupy

Po czym tak wnioskujesz?

Napisano

> Po czym tak wnioskujesz?

jeden zarejestrowany więc trup drugi wiejska naklejka na szybie i coś przód wydaje się być źle spasowany (ale tu mogę się mylić) poza tym brak klimy go przekreśla.

Napisano

> prawy przód jakos tak dziwnie wygląda

Z tylu ma jedna lampe dymioną a druga zwykla.....

Napisano
  • Autor

> jeden zarejestrowany więc trup drugi wiejska naklejka na szybie i coś przód wydaje się być źle

> spasowany (ale tu mogę się mylić) poza tym brak klimy go przekreśla.

Ja tam nic nie zauważyłem, żeby coś było źle spasowane, więc dziękuję za Wasze spostrzeżenia.

Napisano

> Moglibyście spojrzeć na tą Asterkę?

> http://allegro.pl/item1185156353_astra_1_7_cdti_2004_ks_serwisowa.html

Brak nakładki na pedale sprzęgła sugeruje że przebieg jest dużo wiekszy na liczniku. Sprzedawca nawet nie pokusił się o kupno drugiej.za kilkanaście złotych Świeżo sprowadzony z Belgii a ma tablice próbne z Niemiec i to jeszcze z kwietnia. Kielich prawego amortyzatora ma napisy jakby był brany ze szrotu. Poza tym prawy błotnik ma inny odcień co sugeruje że auto jest po dzwonie w okolicach prawego przodu

8 poduszek hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

> http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9457469

> to chyba prawdziwy 1.7 DTI

Podobna sytuacja z pedałem sprzęgła. W połączeniu z różnymi lampami z tyłu sugeruje ze to powypadkowy trup z kręconym licznikiem a sprzedawcy nie chciało się zainwestować nawet kliku groszy w odpicowanie.

Napisano

> powypadkowy trup z kręconym licznikiem a sprzedawcy nie chciało się zainwestować nawet kliku

> groszy w odpicowanie.

No jak to nie, mieszek nowy przecież kupił grinser006.gif

pzdr

Napisano
  • Autor

> Brak nakładki na pedale sprzęgła sugeruje że przebieg jest dużo wiekszy na liczniku. Sprzedawca

> nawet nie pokusił się o kupno drugiej.za kilkanaście złotych Świeżo sprowadzony z Belgii a ma

> tablice próbne z Niemiec i to jeszcze z kwietnia. Kielich prawego amortyzatora ma napisy jakby

> był brany ze szrotu. Poza tym prawy błotnik ma inny odcień co sugeruje że auto jest po dzwonie

> w okolicach prawego przodu

> 8 poduszek

> Podobna sytuacja z pedałem sprzęgła. W połączeniu z różnymi lampami z tyłu sugeruje ze to

> powypadkowy trup z kręconym licznikiem a sprzedawcy nie chciało się zainwestować nawet kliku

> groszy w odpicowanie.

Kurcze, sam bym w życiu tego nie zauważył smile.gif

Teraz będę chociaż wiedział, żeby patrzeć na nakładkę sprzęgła i jakieś podejrzane napisy na elementach karoserii.

Co do tych tablic, to pamiętam, że moja stara Astra z Niemiec też przyjechała na takich ale pomyślałem, że może w Belgii mają podobne smile.gif

Odnośnie tego prawego boku kilka osób już pisało, że coś jest nie tak.

Nie ma to jak zbiorowa opinia kolegów Astrowiczów.

Jak już coś znajdę dla siebie i będę chciał kupić, to pewnie zrobię masę zdjęć i poproszę Was o opinię smile.gif

Dzięki wielkie.

Napisano

> Ćwiczyłem temat w zeszłym roku i musiałem sam się wybrać za Odrę bo zbyt dużo straciłem czasu i

> kasy na oglądanie i sprawdzanie "igiełek" z allegro i otomoto.

W 100% się zgadzam. Jak szukałem mojej asterki to po dokładnym zagłębieniu się w temat kupna u nas autka to się przeraziłem. Pewnie zdarzają się wyjątki i trafia się uczciwy handlarz. Niestety dopóki nie zmieni się podejście kupujących szukających igiełek z nierealnie małym przebiegiem to handlarze dalej będą wciskać nam kity.

A wracając do tematu.

Nie przesadzajcie z tą mułowatością. Osobiście jestem bardzo zadowolony i śmiem twierdzić, że dynamika tego silnika jest o wiele lepsza niż w mojej poprzedniej AF 1,6 C16NZ 75KM. No ale jak ktoś lubi zwijać asfalt spod świateł to na pewno nie jest to autko dla niego. Ale najważniejsze ,jak już jeden z forumowiczów wspomniał, ekonomika jazdy rewelacja i nawet jak ON będzie w tej samej cenie, a nawet droższa, co Pb to jest to małe obciążenie dla kieszeni.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.