Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rejestracja 126p na żółte tablice

Featured Replies

Napisano

Mam Fiacika 126p z 84r. w stanie jak na te lata bdb. Tak sobie ostatnio myślę nad rej. jako zabytek. Wiem, że rzeczoznawca musi jakiś papierek wypełnić, ale gdzie takiego szukać co się tym zajmuje i ile może kosztować coś takiego. No i czy jeśli się za to zabiorę to na pewno zostanie wpisany do rej. zabytków, wydaje mi się, że 75% oryginału to mam zlosnik.gif. Może ktoś już to przerabiał i podzieli się wiadomościami jak podejść do tematu, będę b. wdzięczny.

Napisano

w jakim celu chcesz to zrobić?

Napisano

> w jakim celu chcesz to zrobić?

W tym co wszyscy, żeby OC co roku nie bulić. hehe.gif

Napisano

> W tym co wszyscy, żeby OC co roku nie bulić.

Bez sensu - OC za malucha jest symboliczne. Natomiast ilość załatwienia papierów i związane z tym koszta - już nie koniecznie zlosnik.gifzlosnik.gif.

Poza tym, żółte papiery to też sporo ograniczeń.

Do autora wątku:

KLIK

i sporo u wujka gógla zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Dla respektu na dzielnicy facepalm.gif

Napisano

> Dla respektu na dzielnicy

ok.gif załatwiaj jak najszybciej, bo laski już majtki przez głowę ściągają ok.gif

Napisano

> Mam Fiacika 126p z 84r. w stanie jak na te lata bdb. Tak sobie ostatnio myślę nad rej. jako

> zabytek. Wiem, że rzeczoznawca musi jakiś papierek wypełnić, ale gdzie takiego szukać co się

> tym zajmuje i ile może kosztować coś takiego. No i czy jeśli się za to zabiorę to na pewno

> zostanie wpisany do rej. zabytków, wydaje mi się, że 75% oryginału to mam . Może ktoś już to

> przerabiał i podzieli się wiadomościami jak podejść do tematu, będę b. wdzięczny.

zapomin o tym orientacyjny koszt takiej imprezy jak sprawdzałem 1500 pln

Zalety

jednorazowy przeglą

mozliwość wstrzymania płacenia OC

Wady

Masz na głowie konserwatora zabytków

musisz płacić OC czasowe jak chcesz gdzieś wyjechać i kosztuje to sporo w porównaniu do rocznej składki

Auto staje się charakterystyczne tj wyróżnia się i nieststy musisz zacząć zwracać uwagę gdzie parkujesz żeby ktoś życzliwy się nim nie zainteresował

Watunki:

wiek powyżej 25 lat

modej nie może być produkowany od 15 czy 10 lat ( nie jestem pewien)

i 75% oryginalnych części tak więc musisz dosyć dobrze znać auto by opracować "białą kartę"

Ps Swoją drogą 84' rocznik bedziesz miał kłopot ponieważ większość rzeczoznawców nie chce podpisać dokumentów na samochów powyżej 80 poczytaj w necie jest sporo informacji na ten temat

Napisano

> załatwiaj jak najszybciej, bo laski już majtki przez głowę ściągają

Ej no dajcie se na luz facepalm.gif

Chce chłopak mieć żółte blachy, niech robi ok.gif

A co Ci przeszkadza, czy chce dla lansu, dla samego siebie czy dla czegokolwiek innego 270751858-jezyk.gif

Swoja drogą poczyta pewnie o tym i przypomni mu się cytat z Barei "żeby tylko te plusy nie przysłoniły wam minusów" i sam zrezygnuje zlosnik.gif Ale to JEGO auto i jego wola ok.gif

Napisano

> w jakim celu chcesz to zrobić?

Rejestracja Malucha na zabytek to jak dla mnie konieczność, a nie kwestia szpanu...

Taka sobie sytuacja. Idealny Maluch, powiedzmy rocznik 1976, dostaje strzała w zadek. Naprawa może się zamknąć w kwocie dwóch, trzech tysięcy (obecne ceny części oryginalnych, koszty blacharzy, lakierników etc)

Ubezpieczyciel wylicza na podstawie tablic wartość takiego Malucha na 150zł i wypłaca 70zł.

Chodzenie po sądach, wynajmowanie rzeczoznawców i niepewny finał sprawy.

Gdyby było na żółtych blachach... Zabytek jeżdżący. Ubezpieczyciel ma OBOWIĄZEK przywrócił pojazd do stanu sprzed kolizji...

Wszystkie moje Maluchy, prędzej czy później dostaną żółte blachy. Wszystkich polecam...

Napisano

> Rejestracja Malucha na zabytek to jak dla mnie konieczność, a nie kwestia szpanu...

> Taka sobie sytuacja. Idealny Maluch, powiedzmy rocznik 1976, dostaje strzała w zadek. Naprawa może

> się zamknąć w kwocie dwóch, trzech tysięcy (obecne ceny części oryginalnych, koszty blacharzy,

> lakierników etc)

> Ubezpieczyciel wylicza na podstawie tablic wartość takiego Malucha na 150zł i wypłaca 70zł.

> Chodzenie po sądach, wynajmowanie rzeczoznawców i niepewny finał sprawy.

> Gdyby było na żółtych blachach... Zabytek jeżdżący. Ubezpieczyciel ma OBOWIĄZEK przywrócił pojazd

> do stanu sprzed kolizji...

> Wszystkie moje Maluchy, prędzej czy później dostaną żółte blachy. Wszystkich polecam...

ale rozumiem, ze najpierw remont, a potem zolte blachy? o ile zmniejsza sie stan oryginalu po ponownym lakierowaniu calego auta, da rade z tego zrobic zabytek??

Napisano

> ale rozumiem, ze najpierw remont, a potem zolte blachy? o ile zmniejsza sie stan oryginalu po

> ponownym lakierowaniu calego auta, da rade z tego zrobic zabytek??

Bez problemu... remont auta nie wpływa jako tako na stopień jego oryginalności...

Problem zaczyna się gdy np. w Warszawie siedzi silnik z Forda. Takie auto jest skreślone.

Problem będzie także, jeżeli do Malucha z początku produkcji wspawamy blachy z Eleganta.

Auto ma być po prostu jak najbardziej zbliżone do tego co wyjeżdżało z fabryki...

Napisano

> Bez problemu... remont auta nie wpływa jako tako na stopień jego oryginalności...

> Problem zaczyna się gdy np. w Warszawie siedzi silnik z Forda. Takie auto jest skreślone.

> Problem będzie także, jeżeli do Malucha z początku produkcji wspawamy blachy z Eleganta.

> Auto ma być po prostu jak najbardziej zbliżone do tego co wyjeżdżało z fabryki...

ale PO zarejestrowaniu na zabytek nie możesz od tak sobie go polakierować cfaniaczek.gif

Napisano

> ale PO zarejestrowaniu na zabytek nie możesz od tak sobie go polakierować

Zgodnie z prawem trzeba uzyskać pozwolenie konserwatora zabytków, ale z drugiej strony jak zachowasz ten sam kolor... cfaniaczek.gifcfaniaczek.gifcfaniaczek.gif

Napisano

> Zgodnie z prawem trzeba uzyskać pozwolenie konserwatora zabytków,

i takie pozwolenie musisz uzyskać w kazdym przypadku jakiejkolwiek zmiany zlosnik.gif

> ale z drugiej strony jak

> zachowasz ten sam kolor...

bardziej chodzi o to, że Twoje auto staje się po części czyjeś zlosnik.gif

Napisano

> i takie pozwolenie musisz uzyskać w kazdym przypadku jakiejkolwiek zmiany

> bardziej chodzi o to, że Twoje auto staje się po części czyjeś

Z jednej strony tak, ale z drugiej strony ten współwłaściciel jest na tyle potężny, że jakiekolwiek TU mu nie podskoczy...

Napisano

> Zgodnie z prawem trzeba uzyskać pozwolenie konserwatora zabytków, ale z drugiej strony jak

> zachowasz ten sam kolor...

a jak to jest jesli w bialej karcie wpisane jest ze lakier jest oryginalny, a oryginalny nie jest? mozna to jakos zglosci do konserwatora zeby potem sie nie przyczepial?

Napisano

> a jak to jest jesli w bialej karcie wpisane jest ze lakier jest oryginalny, a oryginalny nie jest?

> mozna to jakos zglosci do konserwatora zeby potem sie nie przyczepial?

Nie mam pojęcia jak to wygląda w białej karcie... Ten temat zostawiłem sobie na przyszły rok bo jak dobrze pójdzie to dwa auta "na raz" będę robił...

dam znać co i jak...

Napisano
  • Autor

> Wady

> Masz na głowie konserwatora zabytków

Co to oznacza hmm.gif

> musisz płacić OC czasowe jak chcesz gdzieś wyjechać i kosztuje to sporo w porównaniu do rocznej

> składki

> Auto staje się charakterystyczne tj wyróżnia się i nieststy musisz zacząć zwracać uwagę gdzie

> parkujesz żeby ktoś życzliwy się nim nie zainteresował

I o to właśnie chodzi, żeby się rzucało w oczy zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f7c0309ad99eb93b

http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ee6374afc580b41d

W najbliższym czasie planuje lakier odświeżyć bo jest matowy i zderzaki chromowane zakupić..

Napisano

> Co to oznacza

tyle oznacza, że na prawie wszystkie zmiany w Twoim aucie wyżej wymieniony będzie musiał wyrazić zgodę zlosnik.gif

Będziesz chciał wymienić błotnik - musisz mieć zgodę.

Będziesz chciał pomalować - musisz mieć zgodę.

itp 270751858-jezyk.gif

Napisano

> tyle oznacza, że na prawie wszystkie zmiany w Twoim aucie wyżej wymieniony będzie musiał wyrazić

> zgodę

> Będziesz chciał wymienić błotnik - musisz mieć zgodę.

> Będziesz chciał pomalować - musisz mieć zgodę.

> itp

Wg mnie tutaj mamy pewną sprzeczność...

Z jednej strony ustawa nie pozwala Ci robić czegokolwiek bez zgody oknserwatora, z drugiej nakłada obowiązek utrzymania pojazdu w dobrej kondycji etc...

Jak na błotniku pojawi się rdza to... mniejszą szkodliwość ma polakierowanie błotnika niż niewystąpienie o pozwolenie...

Napisano

> Wg mnie tutaj mamy pewną sprzeczność...

> Z jednej strony ustawa nie pozwala Ci robić czegokolwiek bez zgody oknserwatora, z drugiej nakłada

> obowiązek utrzymania pojazdu w dobrej kondycji etc...

> Jak na błotniku pojawi się rdza to... mniejszą szkodliwość ma polakierowanie błotnika niż

> niewystąpienie o pozwolenie...

Ja tylko stwierdzam fakt, że żółte blachy to nie takie hop-siup skromny.gif

Napisano
  • Autor

> Ja tylko stwierdzam fakt, że żółte blachy to nie takie hop-siup

Teraz to widzę.

Napisano

> Ja tylko stwierdzam fakt, że żółte blachy to nie takie hop-siup

A to fakt skromny.gifskromny.gifskromny.gif

Napisano

> Nie mam pojęcia jak to wygląda w białej karcie... Ten temat zostawiłem sobie na przyszły rok bo jak

> dobrze pójdzie to dwa auta "na raz" będę robił...

> dam znać co i jak...

potrzebuje info na juz zlosnik.gif

Napisano

> potrzebuje info na juz

A co zdecydowałeś się przechodzić ścieżkę ???

Napisano

> W tym co wszyscy, żeby OC co roku nie bulić.

Są prostsze i tańsze sposoby aby nie płacić OC 270751858-jezyk.gif ale jak chcecie "szpanować" żółtymi to rejestrujta grinser006.gif

Napisano

> zapomin o tym orientacyjny koszt takiej imprezy jak sprawdzałem 1500 pln

> Zalety

> jednorazowy przeglą

> mozliwość wstrzymania płacenia OC

> Wady

> Masz na głowie konserwatora zabytków

> musisz płacić OC czasowe jak chcesz gdzieś wyjechać i kosztuje to sporo w porównaniu do rocznej

> składki

> Auto staje się charakterystyczne tj wyróżnia się i nieststy musisz zacząć zwracać uwagę gdzie

> parkujesz żeby ktoś życzliwy się nim nie zainteresował

> Watunki:

> wiek powyżej 25 lat

> modej nie może być produkowany od 15 czy 10 lat ( nie jestem pewien)

> i 75% oryginalnych części tak więc musisz dosyć dobrze znać auto by opracować "białą kartę"

> Ps Swoją drogą 84' rocznik bedziesz miał kłopot ponieważ większość rzeczoznawców nie chce podpisać

> dokumentów na samochów powyżej 80 poczytaj w necie jest sporo informacji na ten temat

Nie wiem skąd wytrzasnąłeś te 1500, ta impreza kosztuje koło 500zł.

Jedyną zaletą żółtych blach jest tylko jednorazowy przegląd, jeśli ktoś chce na OC oszczędzić to wystarczy kwit od rzeczoznawcy załatwić.

Napisano

> Nie wiem skąd wytrzasnąłeś te 1500, ta impreza kosztuje koło 500zł.

> Jedyną zaletą żółtych blach jest tylko jednorazowy przegląd, jeśli ktoś chce na OC oszczędzić to

> wystarczy kwit od rzeczoznawcy załatwić.

Za zrobienie białej karty zaspiewał mi rzeczoznawca 500 a konserwator który w katowicach załatwia te tematy też wycenił na podobna kwotę i poinformował że białą katre przyjmie tylko zrobioną przez rzeczoznawcę do tego przegląd tez jest droższy od standartowego itp wiem że w innych województwach przyjmują karty robione samodzielnie u mnie jest problem

Napisano

> A co zdecydowałeś się przechodzić ścieżkę ???

mozna powiedziec ze na niej jestem zlosnik.gif

Napisano

> Są prostsze i tańsze sposoby aby nie płacić OC

Dawa dawa smile.gif na priva, bo mam kilka autek sentymentalnych i OC mnie zjada.

Napisano

> Za zrobienie białej karty zaspiewał mi rzeczoznawca 500 a konserwator który w katowicach załatwia

> te tematy też wycenił na podobna kwotę i poinformował że białą katre przyjmie tylko zrobioną

> przez rzeczoznawcę do tego przegląd tez jest droższy od standartowego itp wiem że w innych

> województwach przyjmują karty robione samodzielnie u mnie jest problem

Białą kartę można sobie zrobić samemu, jesli jakiś kolega robił cos takiego i ma wzór to możesz sobie skopiować i wtedy to wogole bajka i prościzna - koszt to kilka zdjęć i xero czyli jakieś 5-10 zł smile.gif

Kilka lat temu jak rejestrowałem swojego Cadillaca to też usłyszałem od konserwatora taki tekst, że karta musi być od rzeczoznawcy i z jego pieczątką. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę, konserwator z chęcią chciał się ze mną podzielić swoimi namiarami na rzeczoznawców. W żadnych przepisach nie ma mowy kto ma wystawić taką kartę, poprosiłem więc o decyzje odmowną na PIŚMIE. I co?? Przyjeli moją kartę bez szemrania. Walcz z urzedasami !!!!!! Wszyscy moi znajomi sami robią sobie karty.

Przegląd fakt droższy, jakieś 6 lat temu nie mogłam w Wawie znaleźć taniej niż 400-500 zł, teraz ceny spadły i za 200 zł mozna zrobić.

Napisano

> Dawa dawa na priva, bo mam kilka autek sentymentalnych i OC mnie zjada.

Wystarczy zaświadczenie od rzeczoznawcy PZMotu o zabytkowym charakterze pojazdu. Kilka latek temu płacilem za to 200 zł. Taki papier trzymasz aż autko skończy 40 lat, wtedy z mocy ustawy zwolnione jest z obowiązku posiadania ciągłości OC - jak widzisz żadne żółte tablice nie sa potrzebne aby nie płacić OC jak się nie jeździ skromny.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.