Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kupno uzywanego - co byscie wybrali? (nie ocena ze zdjec)

Featured Replies

Napisano

Pytanie teoretyczne, z ciekawosci moze bardziej. Ostatnio ja dokonalem takiego wyboru i sam nie wiem czy dobrego smile.gif

Chcecie konkretny model samochodu, 5-10 letni, szukacie np. na otomoto.

Opcja nr. 1 - samochod w stanie "idealnym" (tyle na ile da sie okreslic podczas ogledzin przy kupnie), wszystko sprawne, wszystko super, ale cena dosc wysoka - no a w koncu to auto uzywane i nie wiadomo tak naprawde co w nim siedzi.

Opcja nr. 2 - samochod w stanie "dostatecznym", od razu widac ze trzeba w niego wlozyc troche kasy i pracy, sprzedawca nie owija w bawelne, pokazuje wady, jest ich dosc sporo, ale cene obniza na tyle, ze spokojnie mozna w niego zainwestowac tyle ile trzeba i nadal nie bedzie "przepłacony". Jesli do ceny zakupu dodamy wszystkie naprawy to cena wyjdzie taka jak w opcji nr. 1, ale za to sami wiemy co wymienialismy i mamy pewnosc co do tego.

Co byscie wybrali?

Napisano

Nr 1. Nie po to kupuję auto, żeby od razu w nie włożyć ekstra kasę.

Napisano

Nr 2., bo nikt nie sprzedaje auta idealnego. waytogo.gif

Napisano

ja bym wzial 2 bo do 1 i tak na dzien dobry bedziesz cos musial dolozyc zlosnik.gif

Napisano

Ostatnio kupiłem w opcji nr 2, tyle że auto znane i pewne, a nie z Otomoto.

To mój pierwszy eksperyment tego typu i na razie uczucia mam trochę mieszane. zlosnik.gif No i stan początkowy był nie dostateczny, a raczej dobry.

Napisano

> Pytanie teoretyczne

odpowiedź praktyczna cool.gif

auto wiadomego pochodzenia z pełną listą wad i usterek (oraz zalet, o ile takie występują hahaha.gif) - cena niekoniecznie niska , ale mam pełną świadomość tego co kupuję waytogo.gif

Napisano

> Opcja nr. 1

zdecydowanie !

Już raz kupiłem autko w które trzeba było trochę włożyć ... sprzedałem po 8 miesiącach i wywalonych kilku tysiącach zł

Napisano

> Już raz kupiłem autko w które trzeba było trochę włożyć ... sprzedałem po 8 miesiącach i wywalonych

> kilku tysiącach zł

jak kupiłeś zwłoki to się nie dziw - trzeba umiejętnie ocenić stan rozkładu i ocenić czy warto ładować kasę czy lepiej szukać dalej - przy opcji 1 masz również dużą szansę na kupienie woskowanych zwłok - wszystko zależy od fachowości picującego

Napisano

> Co byscie wybrali?

Pytanie jak ten nr 2 wyglada

bo jesli oprocz jak rozumiem usterek mechanicznych ma zniszczone wnetrze

to znaczy, ze ktos generalnie nie dbal o auto

w kazdym aucie uzywanym trzeba cos zrobic - IMO nie ma samochodow "nie wymagajacych wkladu finansowego" (chyba, ze bardzo nowych z niewielkim przebiegiem)

generalnie chyba lepiej zrobic samemu ok.gif

edit. to zeby robic samemu dotyczy jedynie wad zwiazanych z wymianami eksploatacyjnymi

jesli to jakas usterka zwlaszcza dziwna to nie kupie juz takiego auta w zyciu

Napisano

to ja jakis dziwny jestem bo...

seicento sprzedalem w stanie idealnym...

podobnie astre G....

ad seicento:

najezdzilem sie nim i nie moglem na nie patrzyc;), chcialem cos wiekszego, szybszego.... kupilem astre G

ad astra G

stan idealny, sprzedalem bo dostalem sluzbowe i stalo niepotrzebnie....

edit

zarowno kupujace sejaka jak i astre dzwonili juz do mnie kilka razy z zapytaniem czy moze nie mam czegos do sprzedania bo chetnie by kupili.

seja sprzedalem po cenie z eurotax, a astre jakies 1000 zl taniej niz najnizsza oferta srednich wycen, ale umawialem sie z kupujacymi tak, ze jak przechodzi przeglad w dowolnej stacji to oni auto kupuja i za przeglad placa;), jak nie przejdzie to wiadomo za przeglad place ja;), a czy kupia to juz ich sprawa...

Napisano

> Opcja nr. 1 - samochod w stanie "idealnym" [..] nie wiadomo tak naprawde co w nim siedzi.

> Opcja nr. 2 - samochod w stanie "dostatecznym", od razu widac ze trzeba w niego wlozyc troche kasy

> i pracy, sprzedawca nie owija w bawelne

po ostatnich doświadczeniach chyba bym wybrał opcję 2 - w takim "niby" idealnym i tak często się okazuje, że jest trochę do zrobienia. A jak zrobię trochę więcej rzeczy w tańszym, to finansowo pewnie wyjdzie podobnie, ale przynajmniej wiem czym jeżdżę.

Napisano

> Opcja 1. Do tego solidne sprawdzenie auta w ASO

Jaką masz gwarancję, że sprawdzą Ci porządnie?

Ostatnio odkupiłem jedno auto firmowe, które miało być oddane w rozliczeniu za nowe bryki. Sprawdzane przez 2 dilerów Renault, w ich interesie było odnaleźć jak najwięcej usterek, bo dzięki temu mogli targować cenę (nie wiedzieli, że targują dla mnie). zlosnik.gif

I co?

I g...uzik. Jakieś wydumane pierdoły wypisali, tymczasem nie sprawdzili takiej oczywistości jak miejsca gdzie łączone są blachy (takie zakładki, np. pod uszczelkami w bagażniku, czy pod podwoziem). Ja się nauczyłem za to czegoś nowego, bo u lakiernika momentami czułem się jak właściciel złoma... W życiu nie sądziłem, że w 5-letnim aucie (przebieg 86 tys. km) może być tak zniszczona blacha (punktowo, ale jednak)... No i naprawa zamiast w 1500 zł zamknie się w 3000 zł, bo sporo pierdół trzeba pomalować pod spodem i dopiero wtedy zabezpieczać antykorozyjnie... (męczy się z tym w miarę zaufany lakiernik-garażowiec, w ASO zrobienie tego kosztowałoby z 7000). Gdybym kupił takie auto po średniej cenie z otomoto to chyba by mnie szlag jasny trafił...

Napisano

> Co byscie wybrali?

ja 3 miesiące temu wybralem opcję 2, samochód miał brzęczący kolekor i ciężko chodzące sprzęgło, kolekor naprawiłem za grosze a z sprzęgłem nauczyłem się radzić.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.