Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Absolutna cisza w kabinie Astry G!!

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich. Asterke posiadam od niedawna i już ją bardzo lubię love.gif . Jednak na skutek przyzwyczajeń z poprzednich samochodów za przeproszeniem szlag mnie trafiał jak mi coś trzeszczało spod deski. Dokładnie mówiąc z okolic środkowego kokpitu najczęściej z okolic TIDa. Sami wiecie jak takie delikatne trzaski trudno zlokalizować z racji tego że czasami "przenoszą" z jednego końca samochodu na drugi. Ale metodą prób i błędów mnie się udało. A strasznie mnie to drażniło bo cały samochód jest bardzo "zwarty" i cichutki. Popstrykałem zdjątka i chętnie się podziele zdobytą wiedzą cfaniaczek.gif Niestety nie mam uprawnień do htmla wiec bardzo proszę powstrzymajcie się przez jakąś godzinkę od postów, to wyjdzie może ładniejszy "zwarty" tekscik.

Pierwsza sprawa demontaż środkowego kokpitu w AstrzeG, chyba niema nigdzie tutaj takiej instrukcji.

Zdejmujemy plastik osłony zapalniczki (foto1)

post-61069-14352466406736_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Następnie otwieramy popielniczkę, ukazują nam się 4 śrubki na kkluczyk Torx, odkręcamy dwie skrajne, dwie środkowe nie odkręcamy-one są od tunelu (foto w załączniku)

post-61069-143524664072_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Wyjmujemy plastikową półeczkę znajdującą się nad zapalniczką, delikatnie podważamy śrubokręcikiem od góry, mniej więcej na środku i tak samo od dołu. Powinna wyjść bez najmniejszych problemów (foto załącznik)

post-61069-14352466407657_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Następnie wyjmujemy radio i niestety trzeba także wyjąć metalową kieszeń trzymającą radio...czyli trzeba poodginać sporo blaszek, jednak to nic trudnego. Nawet jak kieszeń się troszkę pokrzywi to i tak ją można wyprostować. Po wyjęciu metalowej kieszeni w dolnych rogach ukazują się dwie następne śrubki torx. Odkręcamy...

Napisano
  • Autor

Teraz musimy odpiąć od kokpitu całą "puszkę" sterowania temperaturą, dmuchawą i kierunkiem nadmuchu. Nie jest to jedyna metoda- można także odpiąć linki sterowania dmuchawą i złączkę, ale ponowne zamontowanie tych linek to już niezły problemik. Puszka jest mocowana do kokpitu TYLKO na 4 metalowych zaczepach (spinkach, wglądają jak płaskie blaszki lekko podgięte), w 4 rogach. Aby było najłatwiej- pod dwa górne wsunąć 2 np śrubokrękty krzyżakowe (płaskie by ich nie odchyliły wystarczająco). Przechodzimy do dolnych zaczepów i ta sama operacja. (foto załącznik)

post-61069-14352466408119_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Teraz kiedy wszystkie zaczepy mamy odgięte i pozostawione w pozycji lekko ogiętej przez śrubokręty- popychamy pokrętła dmuchamy do środka. Całą puszka powinna się łątwo wysunąć z zaczepów. Niema obawy- nigdzie nie wpadnie ani nic sie nie wypnie. Bardzo dobrze trzymają ją bowiem linki od sterowania dmuchawą. Po zdjęciu kokpitu można sobie łatwo i przyjemnie powymieniać żaróweczki pokręteł dmuchawy, ogrzewania tylnej szyby i zamkniętego obiegu powietrza. Przy montaż powrotnym Skrzynke poprostu wsuwamy na swoje miejsce, nic nie trzeba kombinować z zatrzaskami. (foto załącznik)

post-61069-14352466408569_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Wszystko to co trzymało kokpit od dołu zostało odpięte, teraz deske trzymają zaczepy mieszczące sięna samym sczycie kokpitu- czyli metalowy zatrzask (plastik wchodzący w elastyczną dwuramienną metalową blaczkę) oraz dwa plastikowe "języki" z boków zatrzasku wchodzące (wsuwające się) po deske rozdzielczą. Aby wyjąc kokpit poprostu trzeba za niego pociągnąć. Złapać go za okolice kieszeni radia i pociągnąć w kierunku tylnej szyby. UWAGA NIE CIAGNĄĆ W GÓRĘ ANI W DÓŁ. Kiedy wyjdzie pozostaną jeszcze dwie wiżaki przewodów- od awaryjnych i prowadząca do TIDa, ale na nasze potrzeby nie trzeba ich odpinać. (foto załącznik)

post-61069-14352466409023_thumb.jpg

Napisano

Wstawiaj to wszystko do jednej wiadomości.

Uwierz mi, da się. Magiczny klawisz edytuj.

Napisano
  • Autor

Czyli kokpit odpięty od deski 20.GIF

A teraz to co trzeszczy!! Dwie rzeczy!! Pierwsza to: Po zdjęciu kokpitu ukazuje się wnęka w desce na wyświwetlacz. Ta wnęka mniej więcej w 2/3 wykonana jest z...(no wyglada to jak jakiś gruby karton-ok4-5mm w kolorze ciemno żółtym). To chyba rodzaj wyciszenia i wygląda na to że jest pod całą deską (pod plastikami). w każdym razie ten karton od dołu sąsiaduje z plastikowym tunelem nawiewu powietrza. Dzieli ich odległość ok 3 mm tunel jest wykonany z cienkiego plastiku i jest dość elastyczny. Na większych wybojach tunel nawiewu lubi sobie drgać i udeża w tą kartonową wnęke stąd trzaski. ja rozwiązałem tą sprawe wsuwając między wnękę a tunel dwie podkładki wykonane z grubej tektóry obwiniętej szmacianą taśmą izolacyjną. Kiedy założymy kokpit tunel się będzie jeszcze stabilizowany przez kołnierz od kratek nawiewu powietrza ( nie polecam wkąłdek grubszych niż 6-7mm) trzeba wtedy uważać przy montazu kokpitu. (foto załącznik...kiepskie)

post-61069-1435246640943_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Teraz druga sprawa. Po zdjęciu kokpitu nad tidem ukaże nam się wcześniej omawiany zaczep oraz dwa plastikowe jezyki (jak ja je nazwałem boozing.gif). Owe plastiki są wsuwane w kokpit- czyli plastik w plastik. Prowadnice mają sporo luzu. Te "jezyki" mają stabilizować zaczep kokpitu i cały kokpit przed przesuwaniem się góra-dół i tą rolę pełnią. Z tym że trzeszczą...w swoich prowadnicach. Wieć wyjąłem te palstikowe zaczepy- cięgnąc w kierunku szyby i poważając je od tyłu (mają taki zaczepik plastik w plastik- więc delikatnie!) (foto załącznik)

post-61069-14352466409875_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

PO wyjęciu na prowadnice nałozyłem zwykłego silikonu budowlanego (nie kleju, żeby je można było wyjąć w razie np złamania), oraz tą część która wchodzi pod deskę owinąłem szmacianą taśmą izolacyjna w celu uniknięcia styku plastik-plastik (foto załącznik)

post-61069-14352466410328_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Pozostaje jedynie zmontować cały kokpit, czyli wszystko w odwrotnej kolejności. Uwieżcie mi ABSOLUTNA CISZA w mojej asterce!!!! sama przyjemność yay.gif. Sprawa naprawdę nie jest trudna, najtrudniej było rozgryść co trzeszczy...

Sorki za sposób w jaki to opisałem, niemam uprawnień do htmla i w ogóle pisałem coś takiego pierwszy raz (dlatego foto w załacznikach). Jeżeli ktoś będzie zainteresowany umieszczeniem tego w dziale zrób to sam to zrobie z tego htamla oczywiscie.

Pozdrawiam i życze słdkiej ciszy we wnętrzu naszych Asterek 20.GIF

Napisano

cfaniaczek.gifcfaniaczek.gifcfaniaczek.gifcfaniaczek.gifcfaniaczek.gifcfaniaczek.gifcfaniaczek.gif

Witam wszystkich. Asterke posiadam od niedawna i już ją bardzo lubię . Jednak na skutek przyzwyczajeń z poprzednich samochodów za przeproszeniem szlag mnie trafiał jak mi coś trzeszczało spod deski. Dokładnie mówiąc z okolic środkowego kokpitu najczęściej z okolic TIDa. Sami wiecie jak takie delikatne trzaski trudno zlokalizować z racji tego że czasami "przenoszą" z jednego końca samochodu na drugi. Ale metodą prób i błędów mnie się udało. A strasznie mnie to drażniło bo cały samochód jest bardzo "zwarty" i cichutki. Popstrykałem zdjątka i chętnie się podziele zdobytą wiedzą Niestety nie mam uprawnień do htmla wiec bardzo proszę powstrzymajcie się przez jakąś godzinkę od postów, to wyjdzie może ładniejszy "zwarty" tekscik.

Pierwsza sprawa demontaż środkowego kokpitu w AstrzeG, chyba niema nigdzie tutaj takiej instrukcji.

Zdejmujemy plastik osłony zapalniczki (foto1)

275989092-IMGP1409.JPG

Następnie otwieramy popielniczkę, ukazują nam się 4 śrubki na kkluczyk Torx, odkręcamy dwie skrajne, dwie środkowe nie odkręcamy-one są od tunelu

275989116-IMGP1411.JPG

Wyjmujemy plastikową półeczkę znajdującą się nad zapalniczką, delikatnie podważamy śrubokręcikiem od góry, mniej więcej na środku i tak samo od dołu. Powinna wyjść bez najmniejszych problemów

275989138-IMGP1412.JPG

Następnie wyjmujemy radio i niestety trzeba także wyjąć metalową kieszeń trzymającą radio...czyli trzeba poodginać sporo blaszek, jednak to nic trudnego. Nawet jak kieszeń się troszkę pokrzywi to i tak ją można wyprostować. Po wyjęciu metalowej kieszeni w dolnych rogach ukazują się dwie następne śrubki torx. Odkręcamy...

Teraz musimy odpiąć od kokpitu całą "puszkę" sterowania temperaturą, dmuchawą i kierunkiem nadmuchu. Nie jest to jedyna metoda- można także odpiąć linki sterowania dmuchawą i złączkę, ale ponowne zamontowanie tych linek to już niezły problemik. Puszka jest mocowana do kokpitu TYLKO na 4 metalowych zaczepach (spinkach, wglądają jak płaskie blaszki lekko podgięte), w 4 rogach. Aby było najłatwiej- pod dwa górne wsunąć 2 np śrubokrękty krzyżakowe (płaskie by ich nie odchyliły wystarczająco). Przechodzimy do dolnych zaczepów i ta sama operacja.

275989313-IMGP1416.JPG

Teraz kiedy wszystkie zaczepy mamy odgięte i pozostawione w pozycji lekko ogiętej przez śrubokręty- popychamy pokrętła dmuchamy do środka. Całą puszka powinna się łątwo wysunąć z zaczepów. Niema obawy- nigdzie nie wpadnie ani nic sie nie wypnie. Bardzo dobrze trzymają ją bowiem linki od sterowania dmuchawą. Po zdjęciu kokpitu można sobie łatwo i przyjemnie powymieniać żaróweczki pokręteł dmuchawy, ogrzewania tylnej szyby i zamkniętego obiegu powietrza. Przy montaż powrotnym Skrzynke poprostu wsuwamy na swoje miejsce, nic nie trzeba kombinować z zatrzaskami.

275989321-IMGP1417.JPG

Wszystko to co trzymało kokpit od dołu zostało odpięte, teraz deske trzymają zaczepy mieszczące sięna samym sczycie kokpitu- czyli metalowy zatrzask (plastik wchodzący w elastyczną dwuramienną metalową blaczkę) oraz dwa plastikowe "języki" z boków zatrzasku wchodzące (wsuwające się) po deske rozdzielczą. Aby wyjąc kokpit poprostu trzeba za niego pociągnąć. Złapać go za okolice kieszeni radia i pociągnąć w kierunku tylnej szyby. UWAGA NIE CIAGNĄĆ W GÓRĘ ANI W DÓŁ. Kiedy wyjdzie pozostaną jeszcze dwie wiżaki przewodów- od awaryjnych i prowadząca do TIDa, ale na nasze potrzeby nie trzeba ich odpinać.

275989382-IMGP1419.JPG

Czyli kokpit odpięty od deski

A teraz to co trzeszczy!! Dwie rzeczy!! Pierwsza to: Po zdjęciu kokpitu ukazuje się wnęka w desce na wyświwetlacz. Ta wnęka mniej więcej w 2/3 wykonana jest z...(no wyglada to jak jakiś gruby karton-ok4-5mm w kolorze ciemno żółtym). To chyba rodzaj wyciszenia i wygląda na to że jest pod całą deską (pod plastikami). w każdym razie ten karton od dołu sąsiaduje z plastikowym tunelem nawiewu powietrza. Dzieli ich odległość ok 3 mm tunel jest wykonany z cienkiego plastiku i jest dość elastyczny. Na większych wybojach tunel nawiewu lubi sobie drgać i udeża w tą kartonową wnęke stąd trzaski. ja rozwiązałem tą sprawe wsuwając między wnękę a tunel dwie podkładki wykonane z grubej tektóry obwiniętej szmacianą taśmą izolacyjną. Kiedy założymy kokpit tunel się będzie jeszcze stabilizowany przez kołnierz od kratek nawiewu powietrza ( nie polecam wkąłdek grubszych niż 6-7mm) trzeba wtedy uważać przy montazu kokpitu.

275989530-IMGP1420.JPG

Teraz druga sprawa. Po zdjęciu kokpitu nad tidem ukaże nam się wcześniej omawiany zaczep oraz dwa plastikowe jezyki (jak ja je nazwałem ). Owe plastiki są wsuwane w kokpit- czyli plastik w plastik. Prowadnice mają sporo luzu. Te "jezyki" mają stabilizować zaczep kokpitu i cały kokpit przed przesuwaniem się góra-dół i tą rolę pełnią. Z tym że trzeszczą...w swoich prowadnicach. Wieć wyjąłem te palstikowe zaczepy- cięgnąc w kierunku szyby i poważając je od tyłu (mają taki zaczepik plastik w plastik- więc delikatnie!)

275989605-IMGP1423.JPG

PO wyjęciu na prowadnice nałozyłem zwykłego silikonu budowlanego (nie kleju, żeby je można było wyjąć w razie np złamania), oraz tą część która wchodzi pod deskę owinąłem szmacianą taśmą izolacyjna w celu uniknięcia styku plastik-plastik

275989627-IMGP1425.JPG

Pozostaje jedynie zmontować cały kokpit, czyli wszystko w odwrotnej kolejności. Uwieżcie mi ABSOLUTNA CISZA w mojej asterce!!!! sama przyjemność . Sprawa naprawdę nie jest trudna, najtrudniej było rozgryść co trzeszczy...

Sorki za sposób w jaki to opisałem, niemam uprawnień do htmla i w ogóle pisałem coś takiego pierwszy raz (dlatego foto w załacznikach). Jeżeli ktoś będzie zainteresowany umieszczeniem tego w dziale zrób to sam to zrobie z tego htamla oczywiscie.

Pozdrawiam i życze słdkiej ciszy we wnętrzu naszych Asterek

P.S.

270751858-jezyk.gifgrinser006.gif893goodvibes.gifwink.gif - TAK "CHYBA" bylo by lepiej - jak myslisz ?

pozdro

Napisano
  • Autor

W PEŁNI SIĘ ZGADZAM!! zlosnik2.gif

jak to się robi?? sciana.gif

Choć pewnie łatwiej by mi poszło bez tego---> pub2.gif hehe

Napisano

> W PEŁNI SIĘ ZGADZAM!!

> jak to się robi??

> Choć pewnie łatwiej by mi poszło bez tego---> hehe

Troche o tym jest TU

poza tym najlepiej jest za kazdym razem edytowac wiadomosc i zmieniac zalacznik wstawiajac kolejne zdjecie - w ten sposob "zaoszczedzisz" miejsca w poscie

pozdro

Napisano

Moze by to na WOA wstawic ???

hmm.gif

co autor na to ???

Napisano
  • Autor

> Moze by to na WOA wstawic ???

> co autor na to ???

Generalnie napisałem to po to aby pomóc innym. Tak samo jak ja uzyskałem tutaj wiele cennych wskazówek. Wiec dlaczego miałbym mieć coś przeciwko!!

Napisano

To jeszcze napisz jak zlikwidować skrzypienie przedniego fotela ! angryfire.gif

Napisano

> To jeszcze napisz jak zlikwidować skrzypienie przedniego fotela !

Mówią, że należy zrobić sobie najlepszy dostęp do spodu fotela czyli przesunąć go max do przodu i do góry i z tyłu psikac WD40 na wszystko co się rusza, styka itp. U mnie w F pomogło na długo jednak ostatnio zaczęło mi skrzypieć w oparciu trochę jakby ponizej ramion i na razie nic z tym nie mogę zrobić a skrzypi jak stara wersalka. Na wiosnę chyba wytargam fotele na zewnątrz, zdejmę tapicerkę i gruntownie się wezmę za te wszystkie sprężynki itp. Wątek o zabezpieczeniu napinaczy już znalazłem palacz.gif

Napisano

> To jeszcze napisz jak zlikwidować skrzypienie przedniego fotela !

ja z pc-luk'kiem popskikalismy na maxa siliconem;) wszystko co sie rusza i od wrzesnia cisza;)

Napisano

> To jeszcze napisz jak zlikwidować skrzypienie przedniego fotela !

i podsufitki .......... mlot.gifconfused.gif

Napisano

> Witam wszystkich. Asterke posiadam od niedawna i już ją bardzo lubię

> . Jednak na skutek przyzwyczajeń z poprzednich samochodów za

> przeproszeniem szlag mnie trafiał jak mi coś trzeszczało spod

> deski. Dokładnie mówiąc z okolic środkowego kokpitu najczęściej

> z okolic TIDa. Sami wiecie jak takie delikatne trzaski trudno

> zlokalizować z racji tego że czasami "przenoszą" z jednego końca

> samochodu na drugi. Ale metodą prób i błędów mnie się udało. A

> strasznie mnie to drażniło bo cały samochód jest bardzo "zwarty"

> i cichutki. Popstrykałem zdjątka i chętnie się podziele zdobytą

> wiedzą Niestety nie mam uprawnień do htmla wiec bardzo proszę

> powstrzymajcie się przez jakąś godzinkę od postów, to wyjdzie

> może ładniejszy "zwarty" tekscik.

> Pierwsza sprawa demontaż środkowego kokpitu w AstrzeG, chyba niema

> nigdzie tutaj takiej instrukcji.

> Zdejmujemy plastik osłony zapalniczki (foto1)

jest

Napisano

> Wyjmujemy plastikową półeczkę znajdującą się nad zapalniczką,

> delikatnie podważamy śrubokręcikiem od góry, mniej więcej na

> środku i tak samo od dołu. Powinna wyjść bez najmniejszych

> problemów (foto załącznik)

trzeba podważyć zatrzaski inaczej można je pourywać

zatrzaski sa dokładnie w tym miejscu gdzie masz śrubokręt na zdjęciu, tyle, ze śrubokręt trzeba włozyć od środka kieszeniu płasko, a następnie podwazyć zatrzask w stronę środka kieszeni, wtedy dopiero kieszeń wychodzi na piechotę.

Napisano

> Następnie wyjmujemy radio i niestety trzeba także wyjąć metalową

> kieszeń trzymającą radio...czyli trzeba poodginać sporo blaszek,

> jednak to nic trudnego. Nawet jak kieszeń się troszkę pokrzywi

> to i tak ją można wyprostować. Po wyjęciu metalowej kieszeni w

> dolnych rogach ukazują się dwie następne śrubki torx.

> Odkręcamy...

kieszeń oryginalnie jest jeszcze przykręcona tylną ścianką do konstrukcji kokpitu, nie pamiętam tylko czy to wkręt krzyżowy czy z łbem sześciokątnym 8

Napisano

nie pamiętam tylko czy to wkręt krzyżowy

> czy z łbem sześciokątnym 8

u mnie jest z łbem sześciokątnym i pewnie w innych AII też

  • 4 miesiące później...
Napisano

Do mnie dochodza dziwne dzwieki z tej półeczki nad zapalniczka...czy tam tez cos mozna odizolowac zeby tak nie trzeszczalo???

Napisano

Wczoraj po długich walkach (jak wyciągnć radio na 4 gwoździe...) udało mi się wyciszyć kokpit według porady. Dzisiaj na trasie zobaczę, jak ma się opis do rzeczywistości spineyes.gif

Jak tak dalej pójdzie, to niedługo będę rozbierał podzespoły Opla szybciej niż kolesie z serwisu boje_sie.gif

Napisano

Kilka komentarzy do autora tekstu.

1. Autor nie uwzględnił chyba silnika diesla, a on lubi wzbudzać wszystkie plastiki w środku. Tak było i w moim przypadku. Po wyciszeniu jeszcze coś się wzbudza na obrotach. Nie wiem co, ale poszukam i wtedy się wypowiem. Dzisiaj po jeździe mój traf padł na czubek kokpitu nad wyświetlaczem, tam gdzie jest metalowy zatrzask. Spróbuję coś z tym zrobić i powiem jakie były efekty.

2. Cóż użytkując diesla na naszych drogach trzeba się liczyć już chyba z tym, że coś czasami popiskuje spineyes.gif Kiedy wracałem moim z Niemiec w środku panowała błoga cisza....Jeżeli ktoś nie wierzy, że coś może zacząć stukać na polskich drogach, to polecam mu do przejechania kilkakrotnie trasą:

Jelenia Góra - Jawor - Strzegom - Świdnica - Dzierżoniów - Ząbkowice Śląskie - Kłodzko - Lądek Zdrój - Stronie Ślaskie - Bielice.....

Radość po przejechaniu trasy zostawiam samym podróżującym. Czasami trzeba naprawdę głośno podkręcić radio, żeby nie słyszeć spineyes.gif Co by tu mówić, droga z Lądka Zdroju do Stronia Śląskiego podobno została okrzyknięta najgorszą drogą w Polsce. To prawdziwy relikt. Pospieszcie się, żeby nią przejechać bo podobno do lipca ma na niej zostać położony asfalt od nowa......Nie ma już do czego kleić łatek zlosnik2.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.