Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Parkowanie przy ogrodzeniu parkingu strzeżonego.

Featured Replies

Napisano

Krótka historia.

Jest sobie droga osiedlowa (patrz rysunek, tylko to taka droga bez wymalowanych pasów i kształ "zatoczki" jest umowny przez wylany asfalt ale nie wymalowany liniami). Przez X lat nic się nie działo na miejscu Parkingu strzeżonego i każdy sobie parkował wzdłuż tej zatoczki. Nikomu nic nie przeszkadzało do dziś.

Pan inwestor sobie wybudował parking strzeżony, wydzierżawił ziemię z miasta i sobie ogrodził (jak na rysunku, kolor zielony).

Dziś zaparkowałem jak te szare kwadraciki, podczedł cieć i spokojnie mnie poinformował, żebym przeparkował auto bo:

"inwestor powiedział jak ktoś stanie to mam dzwonić na straż miejską. I proszę Pana o przeparkowanie"

Zapytałem czy zna jakiś prawny kruczek, czemu to nie mógłbym tu parkować, ale powiedział, że on tylko pilnuje i z grzeczności mnie informuje.

Samochodu nieprzeparkowałem, bo mi się nie chciało, poprosiłem kulturalnie o numer do "inwestora" (jak go nazywają- jakiś pAN i wŁADCA chyba) i sobie pozwolę z rana jutro zadzwonić i zapytać go ...

mimo wszystko jestem ciekaw Waszego zdania.

Cieć coś mówił, o jakichś 3metrach od ogrodzenia? jest coś takiego

Sytuacja dzieje się totalnie między blokami, na takich dróżkach, gdzie każdy parkuje jak chce i gdzie chce.

Nigdzie nie ma zakazu parkowania, dopiero tj. przed moim autem jest taki znak, bo tam jest przedszkole.

284289165-PARKING.jpg

post-39362-14352510113533_thumb.jpg

Napisano

Może być tak, że 'inwestor' jest właścicielem gruntu aż do ulicy -to raz.

Może również chodzić mu o bezpieczeństwo (widoczność) wyjeżdżających z parkingu.

Może mieć również zwykła fanaberię, ale jeśli jest poparta którymś z powyższych, to ma racje wink.gif

Napisano

Ta "droga osiedlowa" to oznaczona jest jakims znakiem ? Konkretnie - czy znak D-40 - "Strefa zamieszkania" stoi tam ?

Napisano

Gdybyś mu blokował wyjazd z tego parkingu lub zatoka byłaby jego własnością to tak, ale w opisanym przypadku to raczej Ci może na warsztat skoczyć grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Może być tak, że 'inwestor' jest właścicielem gruntu aż do ulicy -to raz.

To chyba by sobie ogrodział całośc swojego wydzierżawionego terenu?

> Może również chodzić mu o bezpieczeństwo (widoczność) wyjeżdżających z parkingu.

Ta widoczność się nie zmniejsza, parking jest lekko na podwyższeniu, i wyjeżdżający mają widok znad naszych dachów

> Może mieć również zwykła fanaberię, ale jeśli jest poparta którymś z powyższych, to ma racje

Napisano
  • Autor

> Ta "droga osiedlowa" to oznaczona jest jakims znakiem ? Konkretnie - czy znak D-40 - "Strefa

> zamieszkania" stoi tam ?

Nie. Jedyny znak na wjeździe to tylko zakaz poruszania się pojazdów powyżej 2,5tony.

Napisano

> To chyba by sobie ogrodział całośc swojego wydzierżawionego terenu?

Może musi zostać pas na przejście przy ulicy.

To już kwestie budowlano-urbanistyczne - nie znam się, tylko gdybam wink.gif

> Ta widoczność ...

może, ja tylko staram się przewidzieć ew. opcje dlaczego właściciel tak zarządził.

Napisano

> Krótka historia.

> Jest sobie droga osiedlowa (patrz rysunek, tylko to taka droga bez wymalowanych pasów i kształ

> "zatoczki" jest umowny przez wylany asfalt ale nie wymalowany liniami). Przez X lat nic się

Te trzy samochody z zatoczki mają parkować na parkingu i płacić "inwestorowi", a nie za płotem za darmola.

To jest ta cała filozofia "inwestora".

Napisano

> Te trzy samochody z zatoczki mają parkować na parkingu i płacić "inwestorowi", a nie za płotem za

> darmola.

> To jest ta cała filozofia "inwestora".

Przy jednym z parkingów na warszawskich Stegnach za miejsce na zewnątrz przy siatce chcieli połowę ceny "za siatką" - bo "też pod okiem stróża".

Upartym jakoś dziwnie często uciekało powietrze z opon hehe.gif

Napisano

> Przy jednym z parkingów na warszawskich Stegnach za miejsce na zewnątrz przy siatce chcieli połowę

> ceny "za siatką" - bo "też pod okiem stróża".

> Upartym jakoś dziwnie często uciekało powietrze z opon

gdzie dokładnie?

Napisano
  • Autor

Ok dzięki za opinie. Tak też myślałem, po prostu inwestor szuka jeleni aby im zapłacić za parkowanie u siebie.. nawet potem się mnie zapytał co sądzę o cenach, że oni mają umowę z ochroną co w min podjeżdża itd...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.