Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Niemieckie tablice - jaka różnica?

Featured Replies

Napisano

> A wynika z tego nic innego,

Nie - z tego nic dla nas, obywateli UE nie wynika.

To jest dyrektywa, a więc jej zapisy nie są stosowalne bezpośrednio, lecz powinny być zaimplementowane do prawa krajowego.

> Jedyne co - to nie wolno im np stac przy granicy i sprawdzac wszystkim ubezpieczenie.

Z tej dyrektywy wynika troszkę więcej ograniczeń - zasadą jest powstrzymanie się od kontroli, jednak mogą być wyjątki.

Jednak co do zasady, chodzi o co innego - jeśli auto jest ubezpieczone w jednym kraju UE, zawsze jest ubezpieczone na terenie całej UE.

Napisano

> jeżeli trzepanie całego auta przy wjeździe do GB nazywasz brakiem kontroli to ok wiesz lepiej

Czego dowiodl Twoj post ? Co najwyzej tego, ze celnicy skoncentrowali sie bardziej na szukaniu papierosow i narkotykow niz na sprawdzeniu ubezpieczenia.

Wlasnie rozmawialem z LBV - Landesbetrieb Verkehr czy jak kto woli Verkehrsamt i

Kurzzeitkennzeichen ( tablice z zoltym paskiem ) sa tylko i wyjacznei na jazdy po terenie Niemiec bez prawa przekraczania granicy. Numery a zarazem polisa ubezpieczeniowa obowiazuje tylko i wylacznie na jedno auto ( jeden VIN ).

Jak chcesz sprawdzic podaje nr. tel 0049 40 428 580

wink.gif

Napisano

> Wlasnie rozmawialem z LBV - Landesbetrieb Verkehr czy jak kto woli Verkehrsamt i

Pytałeś może o cenę czy nic się nie zmieniło , 80 E ?

Napisano

> Kurzzeitkennzeichen ( tablice z zoltym paskiem ) sa tylko i wyjacznei na jazdy po terenie Niemiec

> bez prawa przekraczania granicy.

I wszystko jasne brawo.gif

Napisano

> Wlasnie rozmawialem z LBV - Landesbetrieb Verkehr

Jasne. Panienka z okienka (może stażystka, a może cieć, który akurat odebrał telefon) kontra przepisy unijne.

Gratuluję wiary w urzędy.

No chyba że ta osoba podała konkretny przepis prawa UE, który mówi o takim wyjątku.

Napisano

> Nie - z tego nic dla nas, obywateli UE nie wynika.

> To jest dyrektywa, a więc jej zapisy nie są stosowalne bezpośrednio, lecz powinny być

> zaimplementowane do prawa krajowego.

Za wikipedia

Quote:

Jakkolwiek dyrektywa wprost jedynie zobowiązuje państwa członkowskie do ustanowienia danego porządku prawnego, to w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości,
jeśli dane państwo nie dokona implementacji, obywatel ma prawo powoływać się bezpośrednio na dyrektywę wobec wszelkich przepisów prawa krajowego niezgodnych z dyrektywą.
Koniecznym zastrzeżeniem dodanym przez ETS jest uzależnienie tego bezpośredniego skutku od tego, czy przepisy dyrektywy z punktu widzenia ich treści wydają się bezwarunkowe i wystarczająco precyzyjne.


Napisano

> I wszystko jasne

Raczej nie!

inny NIEMIEC dzwoniąć do innego LKV dostał inną informację, tzn. spokojnie można na takich tablicach wyjeżdżać na wakacje do PL grinser006.gif

Napisano

W teorii OK - tyle, że musi upłynąć termin na implementację itp.. itd...

Napisano

> Pytałeś może o cenę czy nic się nie zmieniło , 80 E ?

O cene sie nie pytalem. Ta zalezy po czesci od towarzystwa ubezpieczeniowego i ich stawek ubezpieczeniowych. W przypadku gdy rejestrujesz pozniej u nich auto koszt jest znikomy nie przekroczy 10,- ciu Euro ( chyba, ze ktos ma kiepskie znizki za jazdy bez kolizji ).

wink.gif

Napisano

> Jasne. Panienka z okienka (może stażystka, a może cieć, który akurat odebrał telefon) kontra

> przepisy unijne.

> Gratuluję wiary w urzędy.

> No chyba że ta osoba podała konkretny przepis prawa UE, który mówi o takim wyjątku.

Podalem nr. tel. wiec mozesz zadzwonic i sie spytac. Nie wiem gdzie, w jakim LBV byl Niemiec o ktorym piszesz´. Ja pobieralem informacje nie z Koziej Wolki a z Hamburga gdzie siedza osoby kompetentne a nie starzystki czy praktykanci.

EU i Bruksela moze gigantowi takim jakim jest np. Allianz czy HUK Coburg nadmuchac.

P.S. Jakie to by bylo piekne gdyby wszystkie prawa unijna byly jednakowe Kazdy kraj ma jednak pewna swobode w ich okreslaniu wynikajace z kultury, obyczajow, czy w przypadku Niemiec z tego, ze tak bylo przez 30 ostatnich lat - wtedy staje sie prawem, na ktore mozna sie powolac.

wink.gif

Napisano

> Ja pobieralem informacje nie z Koziej Wolki a z Hamburga gdzie siedza osoby kompetentne a nie starzystki czy praktykanci.

Jak dla mnie mogłeś dzwonić nawet do dyrektora urzędu w Berlinie.

Żaden urzędnik nie stanowi prawa.

> EU i Bruksela moze gigantowi takim jakim jest np. Allianz czy HUK Coburg nadmuchac.

O, to bardzo ciekawe podejście, bardzo .... Ciekawe czemu wystarczyło groźne spojrzenie UE i drastycznie spadły ceny za roaming w UE, a taki gigant jak Unicredito pokornie spełnił warunki polskiego rządu.

> tak bylo przez 30 ostatnich lat - wtedy staje sie prawem, na ktore mozna sie powolac.

Aha .... tyle że jeśli jest ono niezgodne z prawem UE, to się można powołać - przez okno najlepiej.

Polska próbowała powoływać się na prawo niezgodne z prawem UE - zawsze wylatywała z hukiem za drzwi ETS-u.

Napisano

> Żaden urzędnik nie stanowi prawa.

Nie ! On je reprezentuje i dziala w ramach obecnego prawa, wiesz co to jest egzekutywa ? Niemiecki urzednik ma status, ze nie wolno/mozna zwolnic go z pracy. PL tez tak jest ?

> Polska próbowała powoływać się na prawo niezgodne z prawem UE - zawsze wylatywała z hukiem za drzwi

Robisz jedna pomylke, w tym przypadku nie rozmawiamy o prawie polskim tylko o prawie jakie obowiazuje w Niemczech ( o ktorym notabene nie masz najmniejszego pojecia ), a tych nijak nie da sie przyrownac do polskich - kumkasz ?

P.S. W przypadku telefoni koncerny mialy status monopolisty a to znowu jest niezgodne z prawem wiekszosci krajow. Nie wspomne, ze biegli uznali ceny jakie obowiazywaly nieadekwatne do czasu i aktualnego postepu technicznego ktorego ceny byly za wysokie.

wink.gif

Napisano

> Robisz jedna pomylke, w tym przypadku nie rozmawiamy o prawie polskim tylko o prawie jakie

> obowiazuje w Niemczech ( o ktorym notabene nie masz najmniejszego pojecia ), a tych nijak nie

> da sie przyrownac do polskich - kumkasz ?

Ty robisz jedną pomyłkę - nie masz zielonego pojęcia o absolutnych podstawach prawa UE, w tym przypadku swobodach.

Jasne, że bywają przypadki prawa państw członkowskich sprzecznego z prawem unijnym. Ale w razie sporu przed sądem to drugie zawsze jest górą. Czy to będą zapisy traktatowe, rozporządzenia czy dyrektywy objęte obowiązkiem implementacji a stosowane bezpośrednio. Czasem to jedynie kwestia instancji.

Napisano

> Ty robisz jedną pomyłkę - nie masz zielonego pojęcia o absolutnych podstawach prawa UE, w tym

> przypadku swobodach.

Nie zmienia postaci rzeczy, ze Niemieckie Towarzystwa ubezpieczeniowe maja w swoim statucie prawnym § ze ubezpieczenie wazne jest jedynie na terenie Niemiec. To samo tyczy sie LBV.

Nie podoba Ci sie to, nie zgadzasz sie z tym, zawsze masz prawo odwolac sie do EU i zalozyc proces. Zycze Ci szczescia ! grinser006.gif

To wszystko w temacie.

wink.gif

Napisano

> Raczej nie!

> inny NIEMIEC dzwoniąć do innego LKV dostał inną informację, tzn. spokojnie można na takich

> tablicach wyjeżdżać na wakacje do PL

Żółte tablice są ważne tylko 5 dni (z ostatnim dniem ważności wybitym jak byk na nich)

kurzzeitkennzeichen.gif więc dużo się nie pojeździ... Można kupić OC wg VINu i jeździć dalej, tyle że ten samochód NIE MA statusu zarejestrowanego po upływie ważności, więc może w Polsce, gdzie nikt nie wie, o co chodzi, nie ma problemu, ale wyjazd tym na zachód to duże ryzyko, że się zostanie z bagażem na parkingu przy autostradzie i będzie machać do lawety z oddalającym się na policyjny parking samochodem. zlosnik.gif

Druga sprawa jest taka, że z definicji - jak ktoś już wspominał - na tych tablicach WOLNO JEST pojechać tylko na badanie techniczne/do zarejestrowania/na jazdę próbną/do miejsca zamieszkania po kupnie.

Teraz raczej już tak. zlosnik.gif

Napisano

Jaki związek z moim postem ma to co napisałeś? smirk.gif

Poza tym po co wklejasz nieistniejącą tablice rejestracyjną icon_eek.gifhehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> Jaki związek z moim postem ma to co napisałeś?

nie tyle związek co cel - zwrócić uwagę, że podajesz nieprawdziwe informacje i wprowadzasz w błąd innych

> Poza tym po co wklejasz nieistniejącą tablice rejestracyjną

żeby pokazać, że bez zatrzymania samochodu, z góry, widać że tablica i tym samym czasowe dopuszczenie do ruchu są NIEWAŻNE i problemy są tylko kwestią czasu i szczęścia

Napisano

> wiesz co to jest egzekutywa ?

Tak, takie zebranie partii, gdzie się składa samokrytykę hehe.gif

> Niemiecki urzednik ma status, ze nie wolno/mozna zwolnic go z pracy. PL tez tak jest ?

Powiem Ci więcej - jeden Niemiec ma nawet status nieomylnego hehe.gif

> Robisz jedna pomylke, w tym przypadku nie rozmawiamy o prawie polskim tylko o prawie jakie

> obowiazuje w Niemczech

To bez znaczenia - jesteśmy w UE, która nas równa.

Niemiecki, czy francuski ubezpieczyciel może sobie różne brednie pisać, pozostaje to bez znaczenia.

Zwróciłeś uwagę, że OC jest jedynym ubezpieczeniem do którego nie dostajesz o.w.u - bo są w ustawie ?

Napisano

> Nie zmienia postaci rzeczy, ze Niemieckie Towarzystwa ubezpieczeniowe maja w swoim statucie prawnym § ze ubezpieczenie wazne jest jedynie na terenie Niemiec.

Nie mają i nie mogą mieć ... polecam lekturę dla przykładu systemu zielonej karty http://www.gruene-karte.de/das-gk-system.html a w dalszej kolejności wymogi dyrektyw UE w zakresie prowadzenia działalności ubezpieczeniowej ...

Napisano

> Nie zmienia postaci rzeczy, ze Niemieckie Towarzystwa ubezpieczeniowe maja w swoim statucie prawnym

> § ze ubezpieczenie wazne jest jedynie na terenie Niemiec. To samo tyczy sie LBV.

Jak już Gordon zasugerował chyba nie masz racji.

> Nie podoba Ci sie to, nie zgadzasz sie z tym, zawsze masz prawo odwolac sie do EU i zalozyc proces.

> Zycze Ci szczescia !

Tu nie trzeba szczęścia. O łamaniu podstawowych zasad UE orzeknie każdy sąd, przed który trafi sprawa.

Taki jest sens jej działania. Możesz swobodnie przemieszczać się między państwami członkowskimi korzystając z ubezpieczeń (np. zdrowotnego) państwa macierzystego.

Napisano

> nie tyle związek co cel - zwrócić uwagę, że podajesz nieprawdziwe informacje i wprowadzasz w błąd

> innych

No wybacz.

Mówię, że Niemiec zadzwonił do swojego urzędu i zapytał czy może jechać na wakacje do PL na czasowych tablicach z żółtym paskiem. Otrzymał informację twierdzącą, że może bez problemów. Nie wydaje mi się abym wprowadzał w ten sposób w błąd kogokolwiek.

> żeby pokazać, że bez zatrzymania samochodu, z góry, widać że tablica i tym samym czasowe

> dopuszczenie do ruchu są NIEWAŻNE i problemy są tylko kwestią czasu i szczęścia

NIEWAŻNA jest tablica którą pokazałeś bo taka NIE ISTNIEJE. kumasz?

Napisano

Nie mam pojecia jakie rodzaje tablic sa w reszcie krajuw czlonkowskich, wypowiadam sie jedynie o Niemczech. Z upora maniaka co niektorzy probuja mi wmowic cos o czym nie maja pojecia.

Polisa polisie nie rowna ! O ile przy Ausfuhrkennzeichen ( czerwony pasek ) mozna jezdzic sobie gdzie sie chce i polisa to obejmuje tak Kurzzeitkennzeichen jest tylko i wylacznie do urzytku wewnetrznego w Niemczech. Te dwa rodzaje tablic egzystuja juz dobrych pare lat, i gdyby bylo tak, jak piszecie to Bruxela juz dawno zmusila by Niemcy do zlikwidowania tej formy rejestracji, Kary konwencjonalne w przypadku niedostosowania sie do wymogow sa horendalne. Jak dotad numery sa dalej w uzytku i nei zanisi sie na ich zniesienie czy wymiane. Nie wspomne tez, ze pojazd na jaki

zostaly wydane nie musi posiadac przegladu technicznego. Przytaczeniw wiec tekstu, ze bez przegladu mozna sobie wyjechac za granice jest wiecej niz smieszne – i to ma godzic w prawo Unijne ? Smiech na sali.

Macie ochote jezdzic za granice na tychze numerach, jezdzijcie ! Nie placzcie tylko pozniej, jak bedziecie mieli wypadek i bedziecie musieli komus placic do konca zycie rente za utrate zdrowia.

Polacy zawsze byli sa i beda najmadrzejsi. Dylamat w tym, ze jak pozniej takiego zlapia to placze jak.dzieciak i blaga aby go puscic wolno , bo on juz tego wiecej robil nie bedzie. W tym przypadku Polak madry po szkodzie pasuje jak ulal.

Gordon, zielona karta to zupelnie inna bajka, aby otrzymac zielona karte pojazd musi miec przeglad techniczny i byc ubezpieczony regularnie. W Przypadku Ausfuhrkennzeichen Wydawany jest miedzynarodowy dowod rejestracyjny wiec przykald z zielona karta jest do Bani.

wink.gif

Napisano

> Nie mam pojecia jakie rodzaje tablic sa w reszcie krajuw czlonkowskich, wypowiadam sie jedynie o

> Niemczech. Z upora maniaka co niektorzy probuja mi wmowic cos o czym nie maja pojecia.

i wice wersal smirk.gif

Napisano

> wewnetrznego w Niemczech.

Puk. puk ... pobudka. Dobrze się spało ?

Nie ma już rynku wewnętrznego Niemiec czy Polski. 1 listopada 1993 r. powstała Unia Europejska. Prawo lokalne może funkcjonować wyłącznie pod warunkiem niesprzeczności z prawem UE.

Niemcom (ale też Francuzom czy Polakom) może się wydawać, że mają suwerenność w granicach swojego kraju, ale mają ją tak jak miały poszczególne SRR w ZSRR.

Napisano

> i wice wersal

Moze wypowiesz sie w takim razie jakie masz kompetencje w zakeresie niemieckiego zbioru praw dotyczacych ruchu drogowego ? To troche ulatwi nam ustalenie kompetencji.

wink.gif

Napisano

> Puk. puk ... pobudka. Dobrze się spało ?

> Nie ma już rynku wewnętrznego Niemiec czy Polski. 1 listopada 1993 r. powstała Unia Europejska.

O czym Ty dyskutujesz ? Wiesz wogole ile rodzajow rejestracji pojazdow opiewa niemieckie prawo ?

Wymienisz je ?

wink.gif

Napisano

> No wybacz.

> Mówię, że Niemiec zadzwonił do swojego urzędu i zapytał czy może jechać na wakacje do PL na

> czasowych tablicach z żółtym paskiem. Otrzymał informację twierdzącą, że może bez problemów.

> Nie wydaje mi się abym wprowadzał w ten sposób w błąd kogokolwiek.

Jaki Niemiec? Dzwoniłeś sam? Nie, więc nie wprowadzaj innych w błąd. Natomiast, co powiedział urzędnik i w jakim kontekście jest jego sprawą, bo użytkownika samochodu z taką tablicą obowiązują pisane zasady takiego, szczególnego, dopuszczenia do ruchu, i to on, użytkownik, jest potem na drodze odpowiedzialny.

> NIEWAŻNA jest tablica którą pokazałeś bo taka NIE ISTNIEJE. kumasz?

BO TO WZÓR TYLKO, kumasz?

Napisano

> Jaki Niemiec?

Jak to jaki. Niemiecki Niemiec. Zdjęcie chcesz czy link do profilu na FB? hehe.gif

>Dzwoniłeś sam? Nie, więc nie wprowadzaj innych w błąd.

facepalm.gif

>Natomiast, co powiedział

> urzędnik i w jakim kontekście jest jego sprawą,

Wytłumacz to temu co to 30 lat temu spierdzielił do rwania ogórów a teraz znawce "prawa niemieckiego" z siebie robi.

"jego" Niemcowi podali w urzędzie inną informację i która jest prawdziwa? zlosnik.gif

>bo użytkownika samochodu z taką tablicą

> obowiązują pisane zasady takiego, szczególnego, dopuszczenia do ruchu, i to on, użytkownik,

> jest potem na drodze odpowiedzialny.

Tej tezy nikt nawet nie próbował obalić smirk.gif

> BO TO WZÓR TYLKO, kumasz?

Dobra. Jeszcze raz. Skup się teraz bo będę tłumaczył jak przedszkolakowi. Tylko skup się dobrze, bo więcej tłumaczył nie będę.

Taka tablica jak wkleiłeś nieistnieje, nie ma takiej, nie ma nawet takiego WZORU. Sam to malowałeś w Paint'cie?

Teraz przyjrzyj się prawidłowej:

284336941-300px-Deutsches_Kurzzeit-KFZ-Kennzeichen.jpg

a teraz wróc i zerknij na swoją.

Dziękuję do widzenia z_lol1.gif

post-7175-14352510254522_thumb.jpg

Napisano

Tu masz realna Kurzzeitkennzeichen, poza brakiem plakietki jest identyczna z przedstawionym wczesniej wzorem

http://i.auto-bild.de/ir_img/59766094_235ab5524f.jpg

Tu masz Ausfuhrkennzeichen

http://i.auto-bild.de/ir_img/59766087_cc97b456f1.jpg

Tu sa regularne, radze zwrocic uwage na kolor plakietek, ciekawe co na to Bruksela powie, pwenie tez niezgodne z prawem unijnym grinser006.gif

http://www.ferienwohnung-bei-hamburg.de/images/kennzeichenbericht/kennzeichen01.jpg

wink.gif

Napisano

> O czym Ty dyskutujesz ? Wiesz wogole ile rodzajow rejestracji pojazdow opiewa niemieckie prawo ?

A co mnie to obchodzi ? Może wymieniać milion-pięćset-dwa-dziewięćset.

Organy Unii postanowiły, że jak auto jest jakkolwiek zarejestrowane w jakimkolwiek kraju Unii, to jest zarejestrowane na całym terytorium Unii.

Więc jeśli Niemcy uważają, że ich rejestracja obowiązuje wyłącznie na ich terytorium, to ich problem - bo ich prawo obowiązuje też wyłącznie na ich terytorium.

Czyli nawet możemy dojść do sytuacji, że wg. niemieckiego prawa tablica z żółtym paskiem jest w Polsce nieważna, tyle tylko że jest to BEZ ZNACZENIA, bo w Polsce całe niemieckie prawo jest "nieważne", a taka tablica jest ważna na podstawie prawa UE.

Jeśli dalej masz problemy z pojęciem tej oczywistości zapraszam tu i tu

Napisano

> Wytłumacz to temu co to 30 lat temu spierdzielił do rwania ogórów a teraz znawce "prawa

> niemieckiego" z siebie robi.

A co to ma do rzeczy ? Podejrzewam, ze przez te 30 bedzie mial na pewno lepsze rozeznanie niz jakis Polaczek ktoremu jak zwykle wydaje sie, ze jest wszechwiedzacy – aluzja niekoniecznie do Ciebie.

> "jego" Niemcowi podali w urzędzie inną informację i która jest prawdziwa?

Dasz sie za to w pasy porznac ? Ja NIE ! Podalem nr tel do hamburskiego LVB. Maja tam kilka stanowisk obslugi klieta, za kazdym razem bedziesz wiec polaczony z innym urzednikiem ktoremu / ktorej mozesz ponownie postawic pytanie, w razie potrzeby wbij w googel'a LVB + miasto, Verkehrsamt + miasto i wyskocza Ci potrzebne numery, zadzwon sprawdz !

> Tej tezy nikt nawet nie próbował obalić

Co tu obalac jezeli w dyskusji na kontra nie zabiera glosu nikt na tyle kompetentny a jedynie osoby ktorym sie wydaje albo slyszeli, bo jego syna konia brat sie dowiedzial.

wink.gif

Napisano

> Jak to jaki. Niemiecki Niemiec. Zdjęcie chcesz czy link do profilu na FB?

Podajesz jako argument "bo Niemiec powiedział" - przecież to śmieszne.

> Wytłumacz to temu co to 30 lat temu spierdzielił do rwania ogórów a teraz znawce "prawa

> niemieckiego" z siebie robi.

Dziwne masz pojęcie i określenie dla człowieka, o którym nic nie wiesz. icon_rolleyes.gif

> "jego" Niemcowi podali w urzędzie inną informację i która jest prawdziwa?

Prawdziwa jest ta, którą podaje andy7. Poczytaj sobie, co niemiecki ustawodawca przewidział dla Kurzzeitkennzeichen i Ausfuhrkennzeichen.

> Tej tezy nikt nawet nie próbował obalić

pisałeś coś o wyjeździe na urlop do Polski...

> Dobra. Jeszcze raz. Skup się teraz bo będę tłumaczył jak przedszkolakowi. Tylko skup się dobrze, bo

> więcej tłumaczył nie będę.

> Taka tablica jak wkleiłeś nieistnieje, nie ma takiej, nie ma nawet takiego WZORU. Sam to malowałeś

> w Paint'cie?

> Teraz przyjrzyj się prawidłowej:

> a teraz wróc i zerknij na swoją.

> Dziękuję do widzenia

hehe.gif

Skup się na żółtym pasku po prawej (i pomyśl jakie niesie ze sobą konsekwencje).

Napisano

> A co mnie to obchodzi ? Może wymieniać milion-pięćset-dwa-dziewięćset.

> Organy Unii postanowiły, że jak auto jest jakkolwiek zarejestrowane w jakimkolwiek kraju Unii, to

> jest zarejestrowane na całym terytorium Unii.

> Więc jeśli Niemcy uważają, że ich rejestracja obowiązuje wyłącznie na ich terytorium, to ich

> problem - bo ich prawo obowiązuje też wyłącznie na ich terytorium.

widzisz tu jest ten detal - nie zarejestrowany a czasowo dopuszczony do ruchu na szczegółnych zasadach

> Czyli nawet możemy dojść do sytuacji, że wg. niemieckiego prawa tablica z żółtym paskiem jest w

> Polsce nieważna, tyle tylko że jest to BEZ ZNACZENIA, bo w Polsce całe niemieckie prawo jest

> "nieważne", a taka tablica jest ważna na podstawie prawa UE.

> Jeśli dalej masz problemy z pojęciem tej oczywistości zapraszam tu i tu

obawiam się, że oficjalnie i teoretycznie to Polska nie uznaje takich tablic, tym bardziej kiedy starciły ważność a samochód jeździ bez OC

Napisano

> Dasz sie za to w pasy porznac ? Ja NIE !

To w jakim celu bronisz "swojej prawdy" skroro nie jesteś jej w 100% pewien?

Pamiętaj: Jeżeli wszyscy dookoła mówią Ci że jesteś pijany, to choć nie piłeś ani kropli to się połóż, bo się przewrócisz ok.gif

>Podalem nr tel do hamburskiego LVB. Maja tam kilka

> stanowisk obslugi klieta, za kazdym razem bedziesz wiec polaczony z innym urzednikiem ktoremu

> / ktorej mozesz ponownie postawic pytanie, w razie potrzeby wbij w googel'a LVB + miasto,

> Verkehrsamt + miasto i wyskocza Ci potrzebne numery, zadzwon sprawdz !

Idąc tym tropem możesz obdzwaniać wszystkie urzędy i prosić o połączenie z każdym urzędnikiem po kolei. Gwarantuję, że odpowiedzi będą różne.

"moja" informacja telefoniczna pochodzi z Lubeki - patrz tak niedaleko, a informacje różne.

Ponadto w Bad Segeberg przy wyrejestrowaniu samochodu zapytany o to czy można wykupić tablice z żółtym paskiem, jechać na nich do PL i czy nie będzie problemu z ubezpieczeniem odparł "kein problem". Nie wiem jak się gość nazywał, taki z wąsem. hehe.gif

podjedź - zapytaj. Daleko nie masz.

> Co tu obalac jezeli w dyskusji na kontra nie zabiera glosu nikt na tyle kompetentny a jedynie osoby

> ktorym sie wydaje albo slyszeli, bo jego syna konia brat sie dowiedzial.

W takim razie kto jest osobą kompetentną do prowadzenia tej dyskusji? zlosnik.gif

Napisano

> widzisz tu jest ten detal - nie zarejestrowany a czasowo dopuszczony do ruchu na szczegółnych

> zasadach

Nie może być dyskryminacji. Jeśli jest czasowo dopuszczony do ruchu, to w całej UE. Inne podejście byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami UE - swobody przepływu towarów i usług oraz zakazem dyskryminacji.

> obawiam się, że oficjalnie i teoretycznie to Polska nie uznaje takich tablic,

Oczywiście, że oficjalnie uznaje - w terminie ich ważności.

Linkowałem stanowisko policji w tym zakresie.

> tym bardziej kiedy starciły ważność a samochód jeździ bez OC

A to już inna bajka - straciły ważność wg daty na nich zamieszczonych, to auto nie jest dopuszczone do ruchu.

Napisano

> Podajesz jako argument "bo Niemiec powiedział" - przecież to śmieszne.

śmieszne jest to, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem

andy7 twierdzi, że dzwonił i dostał informację, że nie można jechać

Niemiec dzwonił (przy mnie) i powiedzieli, że może.

Co Cię w tym śmieszy?

Powiem więcej, urzędnik w Niemczech powiedział mi PROSTO W OCZY, że mogę na nich bez problemu jechać za granicę.

Nadal się cieszysz?

> Prawdziwa jest ta, którą podaje andy7.

bo?

Poczytaj sobie, co niemiecki ustawodawca przewidział dla

> Kurzzeitkennzeichen i Ausfuhrkennzeichen.

Poczytaj sobie co na to UE odpowiada

> pisałeś coś o wyjeździe na urlop do Polski...

Tak, wiem co pisałem.

> Skup się na żółtym pasku po prawej (i pomyśl jakie niesie ze sobą konsekwencje).

Takie, że mogę na nich bez problemu śmignąć z D do PL i żadna kontrola policji nie ma zastrzeżeń i puszczają dalej (nie licząć mandatu za przekroczoną prędkość).

Tak sam odbyło się to na tablicach z żółtym paskiem, czerwonym, na tablicach warsztatowych (czerwone napisy) jak i na "zwykłych" tablicach obowiązujących w D.

30.GIF

Napisano

Tak się zastanawiam dlaczego pytacie się niemieckich urzędników a nie polskich?

Przecież skoro w Niemczech można na nich jeździć, to wiadomo że można, a skąd niemiecki urzędnik ma wiedzieć czy można na nich jechać w Polsce?

hmm.gif

Napisano

> Nie może być dyskryminacji. Jeśli jest czasowo dopuszczony do ruchu, to w całej UE. Inne podejście

> byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami UE - swobody przepływu towarów i usług oraz zakazem

> dyskryminacji.

na szczególnych zasadach zlosnik.gif

Podstawowe zasady mówią również, że samochód musi mieć ważne badanie techniczne w kraju dopuszczenia do ruchu...

> Oczywiście, że oficjalnie uznaje - w terminie ich ważności.

no i dotarliśmy do sedna wink.gif - a ilu rodaków jeździ "do bólu" po wygaśnięciu ważności i bez OC???

Napisano

> na szczególnych zasadach

Które jednakowoż nie mogą naruszać zasad prawa UE.

Jeśli te tablice są w celu przejazdu do mechanika, nie mogą ograniczać wyboru mechanika w ramach UE. Możesz mieć fanaberię naprawić auto w najodleglejszym zakątku UE.

Jak się zmieści w terminie, nie wolno mu utrudniać.

> Podstawowe zasady mówią również, że samochód musi mieć ważne badanie techniczne w kraju

> dopuszczenia do ruchu...

Brak BT nie jest tożsamy z brakiem rejestracji.

Nie mieszaj dodatkowych pojęć.

> no i dotarliśmy do sedna - a ilu rodaków jeździ "do bólu" po wygaśnięciu ważności i bez OC???

A ilu kradnie i morduje ?

Napisano

> śmieszne jest to, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem

> andy7 twierdzi, że dzwonił i dostał informację, że nie można jechać

> Niemiec dzwonił (przy mnie) i powiedzieli, że może.

> Co Cię w tym śmieszy?

Śmieszne jest powoływanie się na prawdziwość czyjejś wypowiedzi ze względu na jego narodowość. To Niemcy głupot nie plotą i wiedzą wszystko? A czy to nie niemieckie jest przypadkiem powiedzenie Wer keine Ahnunug hat, bildet sich eine Meinung ?

Skoro inny urzędnik powiedział NIE, to co to oznacza dla myślącego człowieka?

> Powiem więcej, urzędnik w Niemczech powiedział mi PROSTO W OCZY, że mogę na nich bez problemu

> jechać za granicę.

> Nadal się cieszysz?

a kto ponosi potem odpowiedzialność jego niewiedzy, on czy ty?

> bo?

bo tak sobie niemce postanowili

> Poczytaj sobie, co niemiecki ustawodawca przewidział dla

> Poczytaj sobie co na to UE odpowiada

> Tak, wiem co pisałem.

> Takie, że mogę na nich bez problemu śmignąć z D do PL i żadna kontrola policji nie ma zastrzeżeń i

> puszczają dalej (nie licząć mandatu za przekroczoną prędkość).

> Tak sam odbyło się to na tablicach z żółtym paskiem, czerwonym, na tablicach warsztatowych

> (czerwone napisy) jak i na "zwykłych" tablicach obowiązujących w D.

No to świetnie, skoro taka symbioza jest w Unii, tylko trzymać się ważności tablicy zlosnik.gif, a OC miałeś skąd?

Napisano

> Które jednakowoż nie mogą naruszać zasad prawa UE.

> Jeśli te tablice są w celu przejazdu do mechanika, nie mogą ograniczać wyboru mechanika w ramach

> UE. Możesz mieć fanaberię naprawić auto w najodleglejszym zakątku UE.

A gdzie jest napisane, że w celu pojechania do mechanika? W celu pojechania na badanie techniczne - to jest dopuszczone.

> Jak się zmieści w terminie, nie wolno mu utrudniać.

nie, musi kupić kolejne tablice - kein Problem ok.gifzlosnik.gif

> Brak BT nie jest tożsamy z brakiem rejestracji.

> Nie mieszaj dodatkowych pojęć.

> A ilu kradnie i morduje ?

ładnie widać jak naciągasz na swoje potrzeby ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> To w jakim celu bronisz "swojej prawdy" skroro nie jesteś jej w 100% pewien?

Kto nie jest pewien ? Moze Ty nie jestes pewien ! Ja jestem !

> W takim razie kto jest osobą kompetentną do prowadzenia tej dyskusji?

Napewno nie Ty !

Grossek juz nadmienil Kurzzeitkennzeichen nie jest forma rejestracji te numery nawet nie musza byc przytwierdzone do auta w przeciwienstwie do reegularnych.

To, ze polski urzednik bedzie tolerowal, nie znaczy, ze jest to zgodne z prawem niemieckim, najprawdopodobnie po 19.01.2013 zostanie to zmienione ( nastepna reforma ).

Teraz co do Prawa, to w Niemczech jest jedno i jest rowniez jednoznaczne. Dysputa toczy sie nie na temat tolerancji a na temat prawa, mala roznica a zarazem zupelnie inna bajka.

O, ze inne panstwa toleruja, nie znaczy, ze toleruja Niemcy. Ci jednak maja zwiazane rece, bo musieli by interweniowac za granica a do tego nie maja prawa. Doputy kierowca / wlasciciel pozostaje na terenie BRD nie maja prawa interweniowac, po przekroczeniu granicy rowniez. To, ze polscy urzednicy / prawo nie ma o tym pojecia lub, ze toleruje takie praktyki to zupelnie inna bajka.

Ponizej wstawiam linki w ktorych jasno jest napisane Nicht zulässig !

O ile w Poniedzialek pracownik Allianz'u dotrzyma slowa i przedzwoni do mnie podajac odpowiednie §§ ktorych nie omieszkam podac.

Oficjalna strona Jena

http://www.jena.de/sixcms/detail.php?id=...01&_lang=de

http://www.zollernalbkreis.de/servlet/PB/menu/1196624/index.html

Wikipedia

http://www.zollernalbkreis.de/servlet/PB/menu/1196624/index.html

Lübeck jako Hansestadt ( wolne miasto z innymi prawami )

http://www.luebeck.de/bewohner/buergerservice/lvw/leistungen/index.html?bereich=4&lid=49

wink.gif

Napisano

Chłopie - zakręciłeś się jak ruski budzik (Russische Weckruf).

Sam podajesz linki, z których wynika, że UE uznaje tablice z żółtym paskiem jako ważne na terenie UE.

Dodatkowo sam piszesz, że niemieckie regulacje prawne nie obowiązują poza terytorium Niemiec.

Więc przemyśl taki temat:

Polski prawodawca uchwala, że picie piwa w październiku w Niemczech jest nielegalne. Każdy polski urzędnik, pytany o to telefonicznie, potwierdza, że zgodnie z art. 1 ustawy o zakazie piwa w październiku, picie piwa za granicami Polski jest nielegalne.

Czy w związku z tym Niemcy odwołują Oktoberfest, bo przecież jest nielegalny ?

Napisano

> Chłopie - zakręciłeś się jak ruski budzik (Russische Weckruf).

> Sam podajesz linki, z których wynika, że UE uznaje tablice z żółtym paskiem jako ważne na terenie

> UE.

> Dodatkowo sam piszesz, że niemieckie regulacje prawne nie obowiązują poza terytorium Niemiec.

> Więc przemyśl taki temat:

> Polski prawodawca uchwala, że picie piwa w październiku w Niemczech jest nielegalne. Każdy polski

> urzędnik, pytany o to telefonicznie, potwierdza, że zgodnie z art. 1 ustawy o zakazie piwa w

> październiku, picie piwa za granicami Polski jest nielegalne.

> Czy w związku z tym Niemcy odwołują Oktoberfest, bo przecież jest nielegalny ?

Dokładnie.

Jaki jest sens pytać Niemców czy można na żółtych tablicach jeździć po Polsce?

Napisano

> Które jednakowoż nie mogą naruszać zasad prawa UE.

> Jeśli te tablice są w celu przejazdu do mechanika, nie mogą ograniczać wyboru mechanika w ramach

> UE. Możesz mieć fanaberię naprawić auto w najodleglejszym zakątku UE.

Moze Ci sie wydawac / byc przekonanym, ze masz do tego prawo, ciekawe co zrobisz gdy bedziesz mial wypadek ? Ubezpieczenie wyplaci poszkodowanemu a z Ciebie beda sciagac przez najblizsze 30 lat ( Titel ) w mysl prawa niemieckiego oraz europejskiego. Tak jak napisal Grossek, kto w przypadku odpowiedzialnosci bedzie odpowiadal prawnie ? Ten kto podal informacje czy ten kto w danym momencie sie na nia zdal.

Pomijam juz zalatwianie na gebe bo na pismie tego nie dostaniesz !

Grossek, sorry, zle zacytowalem

wink.gif

Napisano

> Kto nie jest pewien ? Moze Ty nie jestes pewien ! Ja jestem !

Dasz się za to pociąć w pasy? Przed chwilą twierdziłeś, że nie!

> Napewno nie Ty !

Więc pytam, kto?

> Ponizej wstawiam linki w ktorych jasno jest napisane Nicht zulässig !

W poniższych linkach można doszukać się informacji, że możliwy jest wyjazd m.in. do Holandii, gdzie Ty wróżyłeś kłopoty

Quote:

nie radze Ci jednak aby holendrzy zlapali Cie w Holandi pojazdem do ktorego przymocowane sa numery z zoltym paskiem, moez byc bardzo nieciekawie.


Stajesz sie mniej wiarygodny hehe.gif

> Lübeck jako Hansestadt ( wolne miasto z innymi prawami )

O kufa hahaha.gif

A Hamburg to niby jakie miasto jest? food.gif

Zdrzadze Ci tajemnice, której nie możesz odkryć od 30 lat.

Dlaczego Hamburg ma rejestracje HH?

Hansestadt Hamburg chaja.gif

Napisano

> Chłopie - zakręciłeś się jak ruski budzik (Russische Weckruf).

Jak juz chcesz bawic sie w poliglote to sprawdz najpierw co i jak

Pisze sie Russischer ( od der ) Nie wiem co rozumiesz poprzez Weckruf ? Rosyjskie Pobudka ? grinser006.gif ( tak przetlumaczyles )

Powinno byc rusischer Wecker ale to tylko szczegol – tyle co do Twojej znajomosci jezyka, dlatego tez nie jestes w stanie wyczytac o czym mowa a glos zabierasz.

> Sam podajesz linki, z których wynika, że UE uznaje tablice z żółtym paskiem jako ważne na terenie UE

Nie EU a jedynie kilku krai

> Dodatkowo sam piszesz, że niemieckie regulacje prawne nie obowiązują poza terytorium Niemiec.

He, he, jak myslisz kto bedzie regulowal szkode Niemieckie TU czy Bruksela ze swoimi prawami ?

wink.gif

Napisano

> Ubezpieczenie wyplaci poszkodowanemu a z Ciebie beda sciagac przez najblizsze 30 lat ( Titel ) w mysl prawa niemieckiego oraz europejskiego.

Warum ?

Keine Deutsche Titel. Hitler Kaput, Keine Okupation.

Troszkę się pozmieniało od czasu jak wyjechałeś do Heimatu.

Polska jest niepodległym państwem. Jestem obywatelem Polskim, zamieszkałym w Polsce. Więc jeśli ubezpieczyciel chciałby mnie pozwać, to musi to zrobić przed polskim Sądem. A polski Sąd takie roszczenie, jako sprzeczne z prawem UE oddali. Niemiecki zresztą też, prawo UE jest nadrzędne.

> Tak jak napisal Grossek, kto w przypadku odpowiedzialnosci bedzie odpowiadal prawnie ?

Niemiecki ubezpieczyciel, zgodnie z zasadą, że ubezpieczenie OC działa na terytorium UE.

Możesz się z tym nie godzić, nawet jeśli nie po to wyjeżdżałeś do Heimatu, żeby żyć w jednym kraju z jakimiś untermenschami - ale Bundeswładze zadecydowały o uczestnictwie w UE.

Napisano

> Jak juz chcesz bawic sie w poliglote to sprawdz najpierw co i jak

Jakby ironia stanęła za tobą i kopnęła Cię w d..., też byś jej nie zauważył ?

Ich Hitler sprache nicht sprechen. zlosnik.gif

> dlatego tez nie jestes w stanie wyczytac o czym mowa a glos zabierasz.

Spox, umiem używać narzędzi.

> Nie EU a jedynie kilku krai

Wyraźnie jest tam napisane o regulacjach KE.

No, ale może Twojej znajomości niemieckiego nie wystarcza.

Napisano

Jak zwykle polaczki wiedza wszystko lepiej ( zwlaszcza jakie prawa obowiazuja w Niemczech ), dalsza dyskusja nie ma sensu zaklepaliscie mnie doswiadczeniam grinser006.gif

wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.