Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gość uszkodził mi auto nietypowa sytuacja.

Featured Replies

Napisano

Opis:

Stoje na światłach z kolegą magic18 po naszej prawej dres z dziunią w golfie w tedeiku, stoimy nic się nie dzieje, rzuciłem okiem w prawo zapamiętałem jedynie że coś pije, patrze przed siebie zielone to ruszam w tym momencie słyszle K***A wypowiedziane przez magica18 i słysze huk, uderzenie było tak mocne ze nam autem trzepnęła, więc pomyślałem że ktoś w nas wjechał. Otóż nie. Okazało się że koleś rzucił w mój samochód tym co trzymał w łapach, domniemam że była to puszka z coca-colą, po czym odjechał, spisalem numery rejestracyjne zadzwoniłem na 112 powiedzieli żebym pojechał na komisariat. Zatrzymałem się okazło się że mam uszkodzone drzwi (wgniecione) i odprysk lakieru nad tylnią boczną szyba(auto 3d), co więcej nie wiem bo auto całe poklejone colą. Pojechałem na komisariat 4 godziny spędziłem u tych dziadów.

Co się dowiedziałem:

Że mam przynieść fakture z naprawy bo oni mu nie będą mogli zarzutów przedstawić.

Jak to załatwić, nie będe płacił za jakiegoś gnoja, a co nic mu nie zrobią jeżeli nie mam sumy pieniędzy żeby auto naprawić? Kto mi fakture bez naprawy wystawi? czy to jest sytuacja do rozwiązania? ktoś się z tym spotkał? dzięki za odpowiedzi.

Ps:

Poodcinał bym ręce takim wsiokom!

Napisano

> a wycena szkody nie wystarczy ?

> HanYs

Mi jak koles kopnal w auto wystarczyla wycena.

Szkoda byla powyzej jakiejs kwoty i kolesiowi sie cieplo zrobilo jak sie dowiedzial ,ze moze miec niezle pojechane.

Napisano

Chcialem napisac

A) Ale cola byla light ?

B) Znow ta Lodz.

C) Co to znaczy, ze nie moga ? Dostales puszka ? Dostales. Masz uszkodzone mienie ? Masz. Oni teraz go powinni w charakterze swiadka wezwac, opisac zdarzenie, a dalej sprawa sie jakos toczy.

Nie sadze zeby faktura byla konieczna.

Ale moge sie mylic zlosnik.gif

Napisano

> Opis:

> Stoje na światłach z kolegą magic18 po naszej prawej dres z dziunią w golfie w tedeiku, stoimy nic

> się nie dzieje, rzuciłem okiem w prawo zapamiętałem jedynie że coś pije, patrze przed siebie

> zielone to ruszam w tym momencie słyszle K***A wypowiedziane przez magica18 i słysze huk,

> uderzenie było tak mocne ze nam autem trzepnęła, więc pomyślałem że ktoś w nas wjechał. Otóż

> nie. Okazało się że koleś rzucił w mój samochód tym co trzymał w łapach, domniemam że była to

> puszka z coca-colą, po czym odjechał, spisalem numery rejestracyjne zadzwoniłem na 112

> powiedzieli żebym pojechał na komisariat. Zatrzymałem się okazło się że mam uszkodzone drzwi

> (wgniecione) i odprysk lakieru nad tylnią boczną szyba(auto 3d), co więcej nie wiem bo auto

> całe poklejone colą. Pojechałem na komisariat 4 godziny spędziłem u tych dziadów.

> Co się dowiedziałem:

> Że mam przynieść fakture z naprawy bo oni mu nie będą mogli zarzutów przedstawić.

> Jak to załatwić, nie będe płacił za jakiegoś gnoja, a co nic mu nie zrobią jeżeli nie mam sumy

> pieniędzy żeby auto naprawić? Kto mi fakture bez naprawy wystawi? czy to jest sytuacja do

> rozwiązania? ktoś się z tym spotkał? dzięki za odpowiedzi.

> Ps:

> Poodcinał bym ręce takim wsiokom!

mogłeś jechać za nim i z nim pogadać a nie tylko nr spisać grinser006.gif

ktoś ci fakturę pewnie wystawi ale vat bedziesz musiał mu zapłacić.

Napisano

> więc policja po prostu spuściła go "na bambus "

> HanYs

Bardzo possible... U mnie policjant dzwonil do mnie na drugi dzien od zdazenia ,ze ma goscia i pytal czy gosc mi daje $$$ czy idziemy do sadu?

Napisano

> Bardzo possible... U mnie policjant dzwonil do mnie na drugi dzien od zdazenia ,ze ma goscia i

> pytal czy gosc mi daje $$$ czy idziemy do sadu?

jeśli jego działanie było celowe to ja bym poszedł do sądu zlosnik.gif

HanYs

Napisano
  • Autor

> mogłeś jechać za nim i z nim pogadać a nie tylko nr spisać

> ktoś ci fakturę pewnie wystawi ale vat bedziesz musiał mu zapłacić.

stary to jest Nowa Huta a koleś to dres. A dres+huta= kosa w plecy palacz.gif

Dobra to co proponujecie? jechać na oględziny do ASO? zglaszać z AC?

Policjantka mi to wyceniła na 500 zł moim zdaniem jest więcej. Więc może po to jej ta faktura?

Napisano

> stary to jest Nowa Huta a koleś to dres. A dres+huta= kosa w plecy

> Dobra to co proponujecie? jechać na oględziny do ASO? zglaszać z AC?

> Policjantka mi to wyceniła na 500 zł moim zdaniem jest więcej. Więc może po to jej ta faktura?

podjedź do ASO niech wycenią za ile by ci to naprawili i skocz z tym papierem na policję

HanYs

Napisano
  • Autor

> podjedź do ASO niech wycenią za ile by ci to naprawili i skocz z tym papierem na policję

> HanYs

z AC nie zglaszac?

Napisano

> z AC nie zglaszac?

z tym ci nie doradzę 270751858-jezyk.gif

niech się wypowie ktoś kto miał podobną sytuację blush.gif

ciśninj policję niech się sprawa kręci mlotek.gif

HanYs

Napisano

> Co się dowiedziałem:

> Że mam przynieść fakture z naprawy bo oni mu nie będą mogli zarzutów przedstawić.

a to ciekawe, bardzo ciekawe. szkoda jest? jest, a obowiązku naprawy nie masz. możesz jeździć z uszkodzeniami, ale zadośćuczynienie się należy jak najbardziej.

analogicznie rzecz biorąc - jeśli by cię kolo pobił, to też mu nie postawią zarzutu, jeśli nie pokażesz rachunku ze szpitala? icon_eek.gif

Napisano

Tak jak parę osób napisało. Wycena, z nią na komisariat. Ciekawe jak się ten koleś zachowa. Co w przypadku gdy będzie się zapierał że to nie on ?

Nie odpuszczajmy takim ludziom, bo w tym kraju nigdy się nic nie zmieni.

Napisano

> stary to jest Nowa Huta a koleś to dres. A dres+huta= kosa w plecy

kto Ci takich głupot naopowiadał? może 15 lat temu to ok, od wielu lat jest spokój i dużo policji ok.gif

Napisano

> stary to jest Nowa Huta a >koleś to dres. A dres+huta= >kosa w plecy

Stary ja miałem ta akcje na szczecinskim goclawiu. Tam dresy nawet tam nie kupują kasy tylko robią grafiti walkiem.

Patrz załącznik.

Aha wycenione było właśnie na 5stowek .

post-23621-1435251034711_thumb.jpg

Napisano

Gnojkow nie brakuje. U nas hucznie obchodzono haloween w zeszla niedziele.

Jakies gnojki nie wytrzymaly ze dostaly jablka i przejezdzajac ostrzeleli mnie ogryzkami. Huk byl tak niemmilosierny ze dzieci mi sie takk wystraszyly ze wrzask na calego.

Zatrzymalem sie kilka metrow dalej i lece do nich. 15letnie gnojki zaczeli uciekac ale w pewnym momencie nie mieli gdzie uciekac. Zaczeli fikac to jeden przelecial przez 2 metrowe ogrodzenie a drugi co fikal byl ciezszy zawisl na ogrodzeniu. Jak mi sie zaczel sie odgrazac policja to pomoglem mu wyladowac na leb z tego ogrodzenia. klnie.gif

Chyba jakas taka faza ksiezyca klotnia.gif

Napisano

Kompletnie nie wiem, po co im wycena.

Jedynie ważne jest, czy naprawa uszkodzonego mienia jest droższa niż 250zł - wtedy zdarzenie jest kwalifikowane jako przestępstwo.

W przypadku uszkodzenia auta podczas kradzieży w aucie rodzicielki, policji wystarczyła jej wycena.

Napisano
  • Autor

> Kompletnie nie wiem, po co im wycena.

> Jedynie ważne jest, czy naprawa uszkodzonego mienia jest droższa niż 250zł - wtedy zdarzenie jest

> kwalifikowane jako przestępstwo.

> W przypadku uszkodzenia auta podczas kradzieży w aucie rodzicielki, policji wystarczyła jej wycena.

dobra to podjade do ASO żeby mi ich lakiernik wycene zrobił podbiją papier i podjade na komisariat. Nie ma inne wyjścia. Bo 500 zl to napewno nie będzie kosztowało...

Napisano

> dobra to podjade do ASO żeby mi ich lakiernik wycene zrobił podbiją papier i podjade na komisariat.

> Nie ma inne wyjścia. Bo 500 zl to napewno nie będzie kosztowało...

zglos szkode z AC. Jak znajdzie sie winny to sobie od niego sciagna. Jak przegapisz terminy zgloszenia szkody a Policaje dadza ciala to bedziesz musial likwidowac z wlasnej kasy

Napisano
  • Autor

> zglos szkode z AC. Jak znajdzie sie winny to sobie od niego sciagna. Jak przegapisz terminy

> zgloszenia szkody a Policaje dadza ciala to bedziesz musial likwidowac z wlasnej kasy

miałem zamiar w poniedziałek dzownić do ubezpieczyciela...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.