Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[F] "nie kręci" - rozrusznik ?

Featured Replies

Napisano

wychodzę sobie dzisiaj z zajęć, wsiadam do auta, przekręcam stacyjkę i cisza... Znaczy się słychać tylko takie jakieś pyknięcie, nic poza tym. Akumulator naładowany, paliwo też jest. Zadzwoniłem do kolegi i powiedział że "pewnie rozrusznik zawiesił się na szczotkach". Poradził żebym popukał weń młotkiem. Oczywiście nie miałem zielonego pojęcia jak znaleźć rozrusznik, więc z jego telefonicznego opisu w efekcie naparzałem w filtr paliwa...

Znalazłem jedynie w Etzoldzie, którego wożę w aucie, info że rozrusznik jest z tyłu silnika, ale za cholerę nie mogłem tego znaleźć.

Wspomoże ktoś jakimś zdjęciem z zaznaczonym miejscem gdzie mam nap********młoteczkiem? Ewentualnie jakieś inne diagnozy?

Napisano

>mam nap********młoteczkiem? Ewentualnie jakieś inne diagnozy?

JAk nie rozróżniłeś filtra od rozrusznika to proponuję oddać auto mechanikowi zlosnik.gif

JAk znajdziesz rozrusznik to proponuję wyjąć przeczyścić i sprawdzić stan tulejek i szczotek. NIe dawno miałem takie same objawy w bravo żony. Wyjąłem wyczyściłem nasmarowałem i działa roboty na 1,5 godzinki z piwkiem. Brak wkładu finansowego zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> JAk nie rozróżniłeś filtra od rozrusznika to proponuję oddać auto mechanikowi

i tak pewnie zrobię, tylko najpierw chcę mu przywalić młotkiem, ale nie wiem w co.

> JAk znajdziesz rozrusznik to proponuję wyjąć przeczyścić i sprawdzić stan tulejek i szczotek. NIe

> dawno miałem takie same objawy w bravo żony. Wyjąłem wyczyściłem nasmarowałem i działa roboty

> na 1,5 godzinki z piwkiem. Brak wkładu finansowego

ja to raczej komputery i ludzi naprawiam... Silniczek od wycieraczki dwa dni robiłem, więc pod maską wolę nie dotykać. Poza tym brak garażu, kanału...

To gdzie mam pukać?

Napisano

> To gdzie mam pukać?

Tak wygląda rozrusznik w twoim silniku Stuknąć musisz w tą większą "puszkę" ok.gif

Napisano

Jak wpiszesz w wyszukiwarce "rozrusznik astra" i najlepiej w grafice to powinieneś się szybko zorientować jak rozrusznik wygląda. Znajduje się on z tyłu silnika kiedy stoisz przed maską. Dochodzą do niego dość grube kable więc nie powinieneś mieć większego problemu żeby go odnaleźć.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

astrasilnik.jpg

wiem już jak wygląda sam rozrusznik. Chodzi o to że jak do auta zaglądałem to nic tam nie było podobnego. On jest gdzieś powierzchownie? U mnie pod maską wygląda tak jak na tym foto.

Napisano

Połóż się na silnik i zerknij za tę prostokątną, czarną puszkę, rozrusznik jest poniżej niej.

Pozdroofka

Napisano

Nie mam pewności jak będzie u Ciebie, bo mam benzynę. Powinien być mniej więcej patrząc między zbiornik płynu hamulcowego i chyba filtr powietrza (ta czarna plastikowa pucha na środku zdjęcia). Jest dosyć głęboko, ale powinieneś zobaczyć.

I mnie lelek uprzedził grinser006.gif

Napisano

Nikt nie zapytał - co z kontrolkami?

Przygasają, czy prawie nic?

To, że akumulator świeżo ładowany jeszcze nic nie znaczy.

Jeśli to byłyby szczotki, to usłysząłbyś dobre stuknięcie automatu, a nie "jakieś pyknięcie".

Ciche pyknięcie słychać wtedy, kiedy rozrusznik z jakiegoś powodu nie ma prądu, znaczy - prawie nie ma.

Na początku sprawdziłbym przewód masowy.

Napisano
  • Autor

> Nie mam pewności jak będzie u Ciebie, bo mam benzynę. Powinien być mniej więcej patrząc między

> zbiornik płynu hamulcowego i chyba filtr powietrza (ta czarna plastikowa pucha na środku

> zdjęcia). Jest dosyć głęboko, ale powinieneś zobaczyć.

Dzięki, będę jutro szukał, bo auto porzuciłem dziś 15 km od domu. A mogę bezpiecznie w tej okolicy trochę po omacku naparzać?

> I mnie lelek uprzedził

Lelkowi też dziękuję:)

Napisano

> A mogę bezpiecznie w tej okolicy trochę po omacku naparzać?

Nie po omacku bo plastiki połamiesz. A jeszcze jak trafisz w nakrętkę z "plusem" to i zwarcie. I nie naparzaj tylko z czuciem stuknij w metal od strony szczotek (czyli tam gdzie są przewody przykręcone). Zresztą, nie ponaparzasz, bo miejsca niewiele i nie rozpędzisz się wink.gif

> Lelkowi też dziękuję:)

waytogo.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Nikt nie zapytał - co z kontrolkami?

> Przygasają, czy prawie nic?

> To, że akumulator świeżo ładowany jeszcze nic nie znaczy.

kontrolki świecą niemal pełną parą.

> Jeśli to byłyby szczotki, to usłysząłbyś dobre stuknięcie automatu, a nie "jakieś pyknięcie".

kurcze, no nie wiem, słychać jakiś przeskok. Mi ten dźwięk przypomina ten który słyszę po podgrzaniu świec żarowych - z tym że od świec słychać z prawej (siedząc w kabinie), a ten dla mnie dochodzi jakoś tak od lewej strony.

> Ciche pyknięcie słychać wtedy, kiedy rozrusznik z jakiegoś powodu nie ma prądu, znaczy - prawie nie

> ma.

> Na początku sprawdziłbym przewód masowy.

Strategia na jutro jest taka - młotek, odpalenie na pych, hol.

Napisano

> Strategia na jutro jest taka - młotek, odpalenie na pych

I na tym się skończy, odpali, hol nie będzie potrzebny.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Nie po omacku bo plastiki połamiesz.

mało dzisiaj szyby nie wyleciały - tak drzwiami nawalałem.

Mógłbyś mi jeszcze uzmysłowić w jaki sposób ten rozrusznik jest tam zamontowany? W sensie pionowo/poziomo/duża puszka na dole/u góry ?

Napisano

> Mógłbyś mi jeszcze uzmysłowić w jaki sposób ten rozrusznik jest tam zamontowany? W sensie

> pionowo/poziomo/duża puszka na dole/u góry ?

Rozrusznik jest poziomo, mała puszka u góry. Jak znajdę fotę silnika z zamontowanym rozrusznikiem to pokażę.

Pozdroofka

Napisano

Silnik co prawda nie Twój, ale to wszystko jedno. Na focie widać silnik od tyłu i jest znacznie pochylony do przodu. Strzałka pokazuje miejsce, w które trzeba puknąć (można trochę bardziej w prawo, ale nie za bardzo).

284367076-1287757589.jpg

Pozdroofka

post-36940-14352510399601_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Silnik co prawda nie Twój, ale to wszystko jedno. Na focie widać silnik od tyłu i jest znacznie

> pochylony do przodu. Strzałka pokazuje miejsce, w które trzeba puknąć (można trochę bardziej w

> prawo, ale nie za bardzo).

> Pozdroofka

ten post i zdjęcie są w tym temacie najważniejsze:)

dzięki jeszcze raz.

jutro zdam relację.

Napisano

> Nikt nie zapytał - co z kontrolkami?

Ja miałem tak :

po przekręceniu kluczyka jak do rozruchu kontrolki gasły. Słychać było tylko pyknięcie elektromagnesu. Napięcie na aq spadało wtedy do 11.9V podpiąłem sprawne aq to samo. Jednak było juz ciemno i zauważyłem iskrzenie w okolicy rozrusznika. Rozebrałem, wyczyściłem nasmarowałem (poprawiłem uzwojenie wirnika, bo z jakiegoś powodu się rozwinęło i tarło o obudowę i uzwojenia tam umiejscowione, uszkodzone uzwojenia zostały zaizolowane bezbarwnym lakierem).Poskładałem i kręci jak wariat. A podejrzewałem też akumulator, gdyby nie drugi aq miałbym nowy niepotrzebny, a tak to 1,5 godziny pracy i zero kosztów 001.gif

Napisano

ja miałem podobną sytuację w zeszłym tygodniu. wyczyściłem masę w korpusie i przy aku problem zniknął

Napisano
  • Autor

sprawa wygląda następująco:

1. odpalił na pych

2. jak ruszyłem to zacząłem mieć problemy z utrzymaniem obrotów, po 150 metrach zgasł mi na skrzyżowaniu na 2 biegu. Próba odpalenia - to samo co wcześniej - holujemy.

3. Pod blokiem spróbowałem odpalić - zakręcił, ale tak jakby akumulator nie był naładowany (rozrusznik pokręcił, kontrolki przygasły, może aku dostało w kość w trakcie holowania - światła, wentylatorek na szybę, dwa razy ogrzewanie tylnej szyby).

4. Podłączyliśmy z kabli - trochę pomęczył ale odpalił. Po około trzech minutach zaczęło mi nim dziwnie poszarpywać. Gdy lekko dodawałem gazu uspokajał się. Po chwili zaczął tracić obroty na biegu jałowym - musiałem non stop dodawać gazu żeby nie zgasł.

5. Teraz jest tak: odpala z lekkim wysiłkiem, na postoju chodzi bez problemu, ale gdy tylko wkręcę go na około 1,9-2 tys obrotów to już nie jest w stanie utrzymać tych 900 które ma normalnie na luzie i od razu przygasa. Aku jest na razie pod prostownikiem.

Napisano

wg mnie coś ci robi zwarcie na połączeniu z rozrusznikiem, sprawdzić styki i kabel. Może sam rozrusznik, trzeba wyjąc i sprawdzić ok.gif

Napisano
  • Autor

> wg mnie coś ci robi zwarcie na połączeniu z rozrusznikiem, sprawdzić styki i kabel. Może sam

> rozrusznik, trzeba wyjąc i sprawdzić

a rozrusznik ma jakieś znaczenie w trakcie dalszej jazdy? ja myślałem że tylko przy odpaleniu...

Mam filmiki, może oddadzą sytuację lepiej niż moje słowa:

Tak jest tuż po odpaleniu:

Tak się zaczyna dziać gdy dodam gazu do około 2 tys obrotów:

Napisano
  • Autor

kolega przyjechał do mnie 110 km żeby mnie zaholować z Łodzi do Włocławka. Zaprezentowałem mu w czym problem -> 4 minuty i kumpel chyba naprawił 270635636-JUMP2.gifyay.gifzlosnik2.gif

Poluzował się jakiś przewód i silnik zasysał razem z paliwem powietrze -> umocował ten przewód i na razie jest dobrze.

Pozostaje kwestia rozrusznika który jak się jutro doturlam do Włocławka to pewnie trzeba będzie i tak rozebrać i przeczyścić bo jak raz zawiódł to mogą być kolejne niespodzianki.

W sumie pewnie nałożyły się tutaj trzy różne sprawy:

1. rozrusznik - odpalił na pych

2. ten przewód i zasysane powietrze

3. akumulator który się rozładował w trakcie holowania

Napisano

> Poluzował się jakiś przewód i silnik zasysał razem z paliwem powietrze -

Wymien filtr paliwa tak profilaktycznie (to w co na poczatku waliles myslac ze to rozrusznik) grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.