Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"Zamulona" astra.

Featured Replies

Napisano

Witajcie!

Mam na oku asterkę 1.6 8V 100KM z 1995r. o przebiegu niewiele ponad 100 kkm. Jeździ nią starszy pan, auto ma w cudownym stanie blacharkę, dosłownie zero rdzy. W ciągu roku robi 5 kkm,od 20 kkm ma założony gaz. Odbyłem jazdę próbną, po której spodziewałem się drastycznej różnicy między wrażeniami z jazdy tą bryką a moją rówieśniczą astrą 1.4 60 KM. tyle że z ponad dwukrotnie większym przebiegiem. Chwilami wydawało mi się, że ta 100-konna zbiera się nawet troszkę gorzej niż moja, zadbana 60-konna! Auto jest zadbane, ale rzadko używane i przeważnie stoi w garażu. Czy to możliwe, że dopadło ją tzw."zamulenie". Jeździ na oleju full syntetyk Mobil1 i nie ma nawet kropelki wycieku! Hamulce też nie bardzo działają, a pedał sprzęgły jęczy na jak pacjent u dentysty;-) Czy prawdą jest, że po dłuższej przejażdżce i mocnym potraktowaniu silnik odzyska dawny wigor, tarcze hamulcowe i klocki oczyszczą się ze rdzawego nalotu i zaczną działać jak należy, a sprzęgło też się trochę uciszy? Zastanawiam się nad jej zakupem, bo auto jest godne uwagi i za dobrą kasę, ale nie wiem czy forsowna jazda oczyści silnik z "grzechów" nieużytkowania.

Będę wdzięczny za podpowiedzi.

Michał

Napisano

> Czy prawdą jest, że po dłuższej przejażdżce i mocnym

> potraktowaniu silnik odzyska dawny wigor, tarcze hamulcowe i klocki oczyszczą się ze rdzawego

> nalotu i zaczną działać jak należy, a sprzęgło też się trochę uciszy?

Jest to możliwe.

Napisano

Za Orochimaru: jest to mozliwe (choc "jeczacy" pedal sprzegla to norma). Z reszta przypadlosci nalezy postapic, jak wspomniales, nieco "silowo". Na poczatek odlacz akumulator na kilka minut (ECU przyjmie ustawienia fabryczne map zaplonu i wtrysku), nastepnie kilkadziesiat kilometrow ofensywnej jazdy, utrzymujac obroty silnika w granicach 3-4 tys. obr. (chodzi o dobre nagrzanie ukladu wydechowego i katalizatora, zaadoptowanie ECU do nowego stylu jazdy).

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Za Orochimaru: jest to mozliwe (choc "jeczacy" pedal sprzegla to norma

Co do sprzęgła to wydaje mi się, że skoro ona stała długo w garażu, to może trzeba byłoby potraktować smarem grafitowym łożysko oporowe? Pamiętam, że gdy wymieniłem 3 lata temu w swojej C14NZ na nowe Valeo, pedał strasznie zgrzytał. Okazało się, że mechanior nie nasmarował łożyska. Teraz jest cicho.

Czyli jednym słowem należy dać jej "w palnik", najlepiej na benzynie i 100 koników powinno odzyskać wigor? Z jednej strony żal mi pozbyć się mojej 14-letniej c14nz, bo jest w swietnym stanie (pomimo 250 kkm), ale ta c16se na trasie pali 8l LPG,a moja 9-10, no i te 40 KM więcej.

Na pewno będę musiał wymienić amorki, bo przy 100 km/h na nierównej drodze, na łuku, można "zwiedzić" pobocze;-)

Napisano

za Orochimaru i tosh'em jest to możliwe ale zanim zaczniesz

dawać w palnik "dotrzyj" hamulce... zlosnik.gifwink.gif

Napisano
  • Autor

> za Orochimaru i tosh'em jest to możliwe ale zanim zaczniesz

> dawać w palnik "dotrzyj" hamulce...

No właśnie...

"Dotarcie" hamulców też powinno pomóc? Nie zaglądałem pod koło, ale sądzę, że tarcze i klocki są jeszcze OK, bo noga starszego pana zapewne nigdy nie spowodowała zablokowania kół w trakcie hamowania:-)

Napisano

> Co do sprzęgła to wydaje mi się, że skoro ona stała długo w garażu, to może trzeba byłoby

> potraktować smarem grafitowym łożysko oporowe?

Nie zaszkodzi. Przy okazji demontazu lozyska mozna wywlec dzwignie wyciskajaca lozysko, dobrze oczyscic i przesmarowac. W razie potrzeby wymienic rowniez linke sprzegla (potrafi stawiac duzy opor i halasowac).

> Czyli jednym słowem należy dać jej "w palnik", najlepiej na benzynie i 100 koników powinno odzyskać

> wigor?

Dokladnie.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Wielkie dzięki za porady! Teraz tylko muszę popracować nad ceną. Było 5700 i 500 zł udało się wynegocjować na "dzień dobry". Zobaczymy co pan powie na 4500 zl:)

Ten C16SE jest chyba nie do zajeżdżenia jak Twój C16NZ? One różnią się tylko układem wtrsku (monowtrysk - wielopunkt)?

Napisano

> Wielkie dzięki za porady! Teraz tylko muszę popracować nad ceną. Było 5700 i 500 zł udało się

> wynegocjować na "dzień dobry". Zobaczymy co pan powie na 4500 zl:)

Jak ma klimatyzacje, a przynajmniej pelna elektryke, to cena niezla...

> Ten C16SE jest chyba nie do zajeżdżenia jak Twój C16NZ? One różnią się tylko układem wtrsku

> (monowtrysk - wielopunkt)?

Mechanicznie silniki sa te same poza ukladem wtrysku.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Jak ma klimatyzacje, a przynajmniej pelna elektryke, to cena niezla...

Hmmm...

Klimy brak, z elektryki to... tylko centralny zamek, aha i światełko się włącza nad lusterkiem podczas otwierania drzwi;-) hehe

A tak serio to blachę ma idealną. Ani grama rdzy. Silnik czyściutki, suchy i jeździ na full syntetyku Mobil1.

Napisano

> A tak serio to blachę ma idealną. Ani grama rdzy. Silnik czyściutki, suchy i jeździ na full

> syntetyku Mobil1.

jeśli jest taki idealny jak piszesz to się nawet za bardzo nie targuj tylko bierz... wink.gif

Napisano
  • Autor

> jeśli jest taki idealny jak piszesz to się nawet za bardzo nie targuj tylko bierz...

Tak naprawdę to marzy mi się c20NE. Miałem w zeszłym roku taką gsi 1993 ale ktoś mi ją sprzątnął. A Ty widzę powozisz taką? Miałem dawno temu przyjemność troszkę powozić się omegą A z takim motorem.Cudo!

Napisano

> Ty widzę powozisz taką?

dokładnie ok.gif

bardzo przyjemny motorek zlosnik.gif

Napisano

A nie pomyślałeś, że jak zaadoptujesz ECU do "nowego" stylu jazdy to ta astra przestanie brać 8l LPG tylko np 10/11?

Napisano

> A nie pomyślałeś, że jak zaadoptujesz ECU do "nowego" stylu jazdy to ta astra przestanie brać 8l

> LPG tylko np 10/11?

Ale przecież od tego nie ma ucieczki. Sterownik i tak się zaadoptuje podczas jazdy, tyle że bez odpinania aku zajmie mu to więcej czasu.

Napisano

Ja rozumiem. Ale nie wiem czy autor wątku to wie. Z tego co zrozumiałem chce tą astre bo m.in spala 8l LPG.

Napisano

> Ja rozumiem. Ale nie wiem czy autor wątku to wie. Z tego co >zrozumiałem chce tą astre bo m.in spala 8l LPG.

Spalanie 8l LPG w trasie jest jak najbardziej możliwe dla tego silnika zachowując średnią prędkość 120 - 130 km/h.

Kwestia zachowania płynności w stylu jazdy i najważniejsze dobrze zestrojona i wyregulowana instalacja gazowa.

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

Panowie,

mam tylko obawy co do tego czy to, że auto stało w garażu częściej stało w garażu niż jeździło (4kkm rocznie!) nie spowodowało, że silnik po prostu jest mocno zasyfiony w środku, pomimo że na zewnątrz jest suchy jak pieprz. To trochę ryzykowne sprawdzać na własnej skórze, a przecież nie poproszę faceta, by pozwolił mi tylko na chwilkę;-) zajrzeć do silnika. Pomyślałem, że może dałby się przekonać na dłuższą, forsowną dla auta przejażdżkę i może wtedy okazałoby się czy ostre potraktowanie silnika pomoże. Ale z drugiej strony, kto z Was, sprzedając swoją brykę, zgodziłby się na np. 200 km przejażdżkę testową przed zakupem?Cholera, wydawało mi się,że złapałem brylancik,ale okazał się on trochę za bardzo przykurzony. Musiałbym na pewno dołożyć 400 zł amorki Monroe + robocizna 150 zł, rezystor dmuchawy - 80 zł i wymiana rozrządu (120 + 50 robocizna) to wyjdzie 800 + pewnie olej, filtry i takie tam, czyli tysiak pęknie. Chyba z tego wszystkiego pogodzę się ze spalaniem swojej C14NZ na trasie przy 120 ok.10l i dam sobie sianka. Hmmm... jakieś 2 lata temu wypijała 8l/100 km (silnik świeżo wyremontowany, instalka ustawiona itd).

Napisano

A czy oprócz fajnego silnika te auto miało coś dodatkowego??

Może ma klime? Jakby miała to sam bym się nią zainteresował, zabrał ze sobą zestaw mierników lakieru i manometr do sprawdzenia sprężania itd... itp...

Co do LPG w C14NZ, spalanie przy 120 km/h 10 litrów i ty sam na pokładzie to dużo za dużo.

Pojechałbym na regulacje, jak nie pomoże to może parownik domaga się regeneracji.

PZDR VEN

Napisano

> Witajcie!

> Mam na oku asterkę 1.6 8V 100KM z 1995r.

asterka 1.6 8V 100KM z 1995r yikes.gif

Napisano

> asterka 1.6 8V 100KM z 1995r

no właśnie też tak mi się wydawało że 100konne 1,6 to się dopiero od 16V zaczęły hmm.gif

Napisano

> a c16se to co...

masz rację, źle myślałem

Napisano
  • Autor

> A czy oprócz fajnego silnika te auto miało coś dodatkowego??

> Może ma klime? Jakby miała to sam bym się nią zainteresował, zabrał ze sobą zestaw mierników

> lakieru i manometr do sprawdzenia sprężania itd... itp...

> Co do LPG w C14NZ, spalanie przy 120 km/h 10 litrów i ty sam na pokładzie to dużo za dużo.

> Pojechałbym na regulacje, jak nie pomoże to może parownik domaga się regeneracji.

> PZDR VEN

Nie, furka nie ma klimy, ABS-ów (kocham,gdy ktoś tak mówi;-)hehe, generalnie golas, jasno szare korbki od szyb z przodu:-) i walnięty rezystor dmuchawy - to z dodatkowego super wyposażenia. Generalnie chodzi o tani środek lokomocji z punktu A do punktu B i nie potrzebuję fajerwerków.

Co do mojej C14NZ to była regulowana wielokrotnie, raz nawet porządnym analizatorem spalin;-) parownik mam nowy Lovato RG82-o ile mnie pamięć nie zawodzi.Przejechałem na nim 30 kkm.Poprzednio miałem BRC i paliła mniej.Chyba pokuszę się o jego wymianę. Już kiedyś pisałem o tym zwiększonym spalaniu i nikt nic nie wniósł sensownego do rozwiązania tego problemu. Stosowałem różne techniki jazdy, tankowałem na różnych stacjach, szczerze mam już dosyć tego dochodzenia w sprawie dużego zużycia,ale co robić - jeździć trzeba.

Napisano
  • Autor

> no właśnie też tak mi się wydawało że 100konne 1,6 to się dopiero od 16V zaczęły

Też pewnego dnia doznałem szoku jak poczytałem i okazało się, że w latach 1992 - 1994 (dziwne, że ta którą oglądałem jest z 95r.) produkowano 1.6 8V 100 KM. C16SE, to coś też na wielopunkcie jak C14SE - 8V 82 KM. Muszę jeszcze raz Wam się pochwalić, że moja 60-konna zadbana kuchenka gazowa;) (250 kkm) zbiera się tak samo jak ta 100-konna, więc będę stawał na stanowisku,że lepiej mieć auto, które ma duży przebieg, ale jeździ, niż takie co ma 100 kkm mniej i stoi w garażu,bo po prostu się niszczy w ten sposób samoistnie, bez udziału czynnika ludzkiego;-)

Napisano
  • Autor

Aha, tak dla zainteresowanych wspomnę o tym, że ostatnio poszła mi uszczelka pod głowicą, więc zabawa z silnikiem mała była. Musiałem planować głowicę. Tak z czystej ciekawości zadzwoniłem do ASO Opla, by zapytać ile kosztuje głowica. 4500 zł! Fajnie co? Miesiąc temu wystawiłem swoją furkę na allegro za 4400 zł;-) A zgadniecie ile pan od Adama Opla zaśpiewał sobie za nowy silnik C14NZ?

- Nie 15 000! Kosztowałby między 30 a 40 000 zł!!! Może otworzymy fundację na AK i uzbieramy sobie na nowy motorek,by zobaczyć jak lśni odebrany prosto z fabryki? grinser006.gif

Napisano

> - Nie 15 000! Kosztowałby między 30 a 40 000 zł!!! Może otworzymy >fundację na AK i uzbieramy sobie

> na nowy motorek,by zobaczyć jak lśni odebrany prosto z fabryki?

Hehe, jakieś 2 lata temu jakiś koleś na allegro sprzedawał silniki do astry nówki funkiel, jeszcze w ramach i z korkami z tego co pamiętam to był tam jakiś diesel 1,7 i 1,6 8V, ta benzynka szła po jakieś 3000 pln.

PZDR VEN

Napisano

> Hehe, jakieś 2 lata temu ...

No ja jakieś dwa lata temu spotkałem informację, że daewoo na żeraniu robi wyprzedaże magazynowe - c20xe można było trafić za niewiele ponad 3k. No ale wtedy to ja jeszcze asi nie miałem, a jak nastała asia to i kasa się skończyła biglaugh.gif

Napisano

> nastała asia to i kasa się skończyła

Czy Ty aby nie sugerujesz że to jedno z drugim jest powiązane? grinser006.gif

Obalasz mit niezawodnej F-ki...

Napisano

> No ja jakieś dwa lata temu spotkałem informację, że daewoo na >żeraniu robi wyprzedaże magazynowe -

No widzisz, ja bym z miłą chęcią zakupił jakiś motorek o pojemności większej niż 1,4 wink.gif

PZDR VEN

Napisano

> Czy Ty aby nie sugerujesz że to jedno z drugim jest powiązane?

> Obalasz mit niezawodnej F-ki...

Powiązane - grrrubym sznurkiem biglaugh.gif

Nie obalam, sam uważam za niezawodną, tyle tylko, że egzemplarz okazał się 'mało zadbany'. Poza tym, niestety niektóre podzespoły po prostu się zużywają. W moim przypadku po 10 latach i 200 kkm zaczęło lecieć jedno po drugim zakrecony.gif

Napisano

> No widzisz, ja bym z miłą chęcią zakupił jakiś motorek o pojemności większej niż 1,4

Nie powiem, ja też, miałem nawet ostatnio na oku zadbane i wyremontowane 20ne ale.....

A odnośnie jakiś sypiących się gratów to nawet w twojej okolicy się trafiło - przysucha i grzebalnia w elektryce smile.gif

Napisano

> A odnośnie jakiś sypiących się gratów to nawet w twojej okolicy się >trafiło - przysucha i grzebalnia w elektryce

Awaria na trasie?? W razie poważniejszej usterki mógłbym CI załatwić nocleg i pomoc techniczną smile.gif

PZDR VEN

Napisano

> Awaria na trasie?? W razie poważniejszej usterki mógłbym CI załatwić nocleg i pomoc techniczną

Wielkie dzięki Ven.

Akurat byłem na wakacjach - tam nad jeziorkiem.

Posypały się tylko połączenia od instalki gazowej - całość była tak wykonana, że dziwiło mnie, że działało dziesięć lat a potem nagle ani pompa paliwa (mam z odcięciem po trzech minutach) ani eletrozawory gazu się nie otwierały smile.gif

Napisano

> Wielkie dzięki Ven.

> Akurat byłem na wakacjach - tam nad jeziorkiem.

hm... Topornia smile.gif, pół swojej młodości tam spędziłem i w mijescowych barach, szczególnie w tym na górce - ma klimacik

> Posypały się tylko połączenia od instalki gazowej

A właśnie niedaleko twojego wczasowania jest bardzo dobry gazownik, w sumie u niego montowałem LPG.

Następnym razem odezwij się to może wpadnę odwiedzić stare śmieci i dobrego piwka się napić.

PZDR VEN

Napisano

> Następnym razem odezwij się to może wpadnę odwiedzić stare śmieci i dobrego piwka się napić.

> PZDR VEN

Jak tylko będę miał zamiar w te rejony uderzać to bankowo dam znać 20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.