Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

lacetti diesel Nie mam sprzegla

Featured Replies

Napisano

zrobilem dzis dluzsza trase jakies 70 km przed celem podrozy zaczelo mi sprzeglo wpadac w podloge bez oporu i mialem problem ze zmiana biegow. 50 km przejechalem tylko na 4 biegu i jak zajechalem na parking to z wielkim trudem udalo mi sie wrzucic 2 i zaparkowac.

Mialem juz podobna sytuacje w wakacje ale wtedy samo sie naprawilo serwis nic nie znalazl.

Dzisiaj juz za ciemno zeby cokolwiek zobaczyc, jutro zamierzam sprawdzic czy nie zniknal plyn hamulcowy bo chyba silownik sprzegla tez z niego korzysta.

Co jeszcze mozna sprawdzic samemu bo jutro nie znajde raczej otwartego warsztatu

Napisano

coś nieszczelne w układzie skoro pedał wpada

odkręć odpowietrznik ten na skrzyni przy łapie i zobacz co będzie się działo

Napisano
  • Autor

> coś nieszczelne w układzie skoro pedał wpada

> odkręć odpowietrznik ten na skrzyni przy łapie i zobacz co będzie się działo

Rano dolałem trochę płynu, na chwilę pomogło przejechałem kawałek i znowu praktycznie nie było sprzęgła. Także gdzieś musi łapać powietrze,ale nie widać żeby gdzieś ciekło, płynu na oko nie ubywa.

Zadzwoniłem po Assistance Chevroleta( do grudnia mam gwarancję) i Laczek pojechał na lawecie do ASO, a ja jeżdżę zastępczym

Napisano

> Zadzwoniłem po Assistance Chevroleta( do grudnia mam gwarancję) i Laczek pojechał na lawecie do

> ASO, a ja jeżdżę zastępczym

i bardzo dobrze, skoro jest to trzeba korzystać

jak odbierzesz to koniecznie napisz co tam się wydarzyło

Napisano

> Rano dolałem trochę płynu, na chwilę pomogło przejechałem kawałek i znowu praktycznie nie było

> sprzęgła. Także gdzieś musi łapać powietrze,ale nie widać żeby gdzieś ciekło, płynu na oko nie

> ubywa.

> Zadzwoniłem po Assistance Chevroleta( do grudnia mam gwarancję) i Laczek pojechał na lawecie do

> ASO, a ja jeżdżę zastępczym

Padł pewnie wysprzęglik.

Miałem taką awarię w 1.8. Układ zapowietrzał się, wycieku nie było na zewnątrz.

Dobrze, że masz gwarancję, bo naprawa jest dość kosztowna, wysprzęglik zintegrowany jest z łożyskiem wyciskowym. Mi za samą robociznę ASO powiedziało 1000 zł.

Koniec końców robiłem to sam. Wysprzęglik kosztował niecałe 200 zł.

Napisano
  • Autor

> Padł pewnie wysprzęglik.

> Miałem taką awarię w 1.8. Układ zapowietrzał się, wycieku nie było na zewnątrz.

Oddali mi samochód dzisiaj dolali płynu odpowietrzyli układ znaczy "naprawili".

Jak się znowu zepsuje to mam przyjechać( k.. znowu na lawecie pewnie).

Taka procedura gwaranta podobno.

Napisano

> Oddali mi samochód dzisiaj dolali płynu odpowietrzyli układ znaczy "naprawili".

> Jak się znowu zepsuje to mam przyjechać( k.. znowu na lawecie pewnie).

> Taka procedura gwaranta podobno.

Dolali płynu - znaczy wyciek był? Jak naprawili ten wyciek? Jak układ się zapowietrzył?

Napisano

> Oddali mi samochód dzisiaj dolali płynu odpowietrzyli układ znaczy "naprawili".

> Jak się znowu zepsuje to mam przyjechać( k.. znowu na lawecie pewnie).

> Taka procedura gwaranta podobno.

Miałem do swojego poprzedniego postu dodać, żeby Cię przypadkiem w ten sposób nie spławili, ale nie miałem czasu. smile.gif

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że odpowietrzenie pomagało na krótko. Skok jałowy pedału sprzęgła systematycznie się powiększał, aż do problemów ze zmianą biegów.

Chyba, że faktycznie nie miałeś płynu w zbiorniku, ale wtedy bankowo jaja byłyby też z hamulcem. hmm.gif

Napisano

> Oddali mi samochód dzisiaj dolali płynu odpowietrzyli układ znaczy "naprawili".

> Jak się znowu zepsuje to mam przyjechać( k.. znowu na lawecie pewnie).

> Taka procedura gwaranta podobno.

O, kolejny "zadowolony" z ASO. Przynajmniej, że Ci powiedzieli żeby na lawecie przyjechać. Dla Ciebie lepiej, bo jak przyjeżdżasz w ten sposób to masz auto zastępcze. Inaczej nie.

Napisano
  • Autor

> Dolali płynu - znaczy wyciek był? Jak naprawili ten wyciek? Jak układ się zapowietrzył?

Plyn wczesniej sam dolalem byl troche ponizej max. ASO pewnie dolalo pewnie przy odpowietrzaniu prawie pod sam korek czyli chyba troche za duzo. Wycieku nie naprawili bo nigdzie go nie zauwazyli. Nie mieli tez sensownego wyjasnienia na temat powodu zapowietrzenia "moze plyn sie zagotowal".

Takze pewnie niedlugo wroce do nich znowu na lawecie.:)

Napisano
  • Autor

>w ten sposób nie spławili,

Podobno taka procedira gwaranta jak nie wiadomo ktory element wymienic to sie likwiduje przyczyne zamiast skutku i czeka az klient potestuje i znowu sie zepsuje.

> odpowietrzenie pomagało na krótko. Skok jałowy pedału

> sprzęgła systematycznie się powiększał, aż do problemów ze zmianą biegów.

Czy widac bylo gdzies wyciek u ciebie ?

Czy ubywal plyn i jak szybko ?

Czy objawialo sie to w jakis specyficznych warunkach np. Jazda w korkach bo wolalbym zeby ponownie sie zapowietrzylo w "kontrolowanych warunkach" blizej domu a nie w trasie.

> nie miałeś płynu w zbiorniku,

plyn byl troche ponizej max. Z hamulcami nie bylo problemu zadnego ale moze do sprzegla plyn jest pobierany wyzej niz do hamulcow.

Napisano
  • Autor

> Padł pewnie wysprzęglik.

> Koniec końców robiłem to sam.

Dzisiaj obejrzalem sobie dokladniej to miejsce odpowietrzania i ten element(nie wiem czy to wlasnie wysprzeglik) z odpowietrznikiem i wezykiem wchodzacy do skrzyni biegiw jest jakbyh luzem. Da sie go przekrecic a nawet troche wysunac z obudowy. Czy to tak ma byc ?

Napisano

> Podobno taka procedira gwaranta jak nie wiadomo ktory element wymienic to sie likwiduje przyczyne

> zamiast skutku i czeka az klient potestuje i znowu sie zepsuje.

Następnym razem postaraj się im już nie odpuszczać. smile.gif

> Czy widac bylo gdzies wyciek u ciebie ?

Brak wycieku.

> Czy ubywal plyn i jak szybko ?

Nie, bo wycieku nie było.

> Czy objawialo sie to w jakis specyficznych warunkach np. Jazda w korkach bo wolalbym zeby ponownie

> sie zapowietrzylo w "kontrolowanych warunkach" blizej domu a nie w trasie.

Im więcej "heblowałem" sprzęgłem, tym szybciej pedał zwiększał swój skok jałowy. Najbardziej przyrost skoku jałowego był widoczny przy szybkim puszczeniu sprzęgła.

> plyn byl troche ponizej max. Z hamulcami nie bylo problemu zadnego ale moze do sprzegla plyn jest

> pobierany wyzej niz do hamulcow.

Mniej więcej tak samo - to nie to. Musiałbyś nie mieć praktycznie w ogóle płynu w zbiorniku.

>Dzisiaj obejrzalem sobie dokladniej to miejsce odpowietrzania i ten element(nie wiem czy to wlasnie wysprzeglik) z odpowietrznikiem i wezykiem wchodzacy do skrzyni biegiw jest jakbyh luzem. Da sie go przekrecic a nawet troche wysunac z obudowy. Czy to tak ma byc ?

Tak jest. Przewód elastyczny idący od pompy łączy się z króćcem wysprzęglika w sposób obrotowy. Jest tam od spodu taka zawleczka, po której wyjęciu można zdjąć ten buzer z odpowietrznikiem. Sam wysprzęglik tak, jak pisałem, jest zintegrowany z łożyskiem wyciskowym sprzęgła, więc jego wymiana jest wyjątkowo niefajna.

Też się z tym chwilę bawiłem, zanim jednoznacznie zdiagnozowałem awarię wysprzęglika. Najpierw typowałem pompę (bą ją łatwiej wymienić smile.gif ), ale nie miała żadnych śladów zużycia.

Nieszczelność wysprzęglika wykryłem w ten sposób, że po zdjęciu przewodu z jego króćca (ta część z odpowietrznikiem) założyłem na niego przewód paliwowy ( chyba fi 8 mm w środku) i zassałem ustami. Z okolic sprzęgła dobiegało wtedy charakterystyczne "siorbanie" i jasne okazało się, że wysprzęglik jest nieszczelny.

Co ciekawe nieszczelność była tylko przy zasysaniu, czyli przy wystąpieniu podciśnienia w obwodzie. Sytuacja taka ma miejsce, gdy pedał sprzęgła cofa się. Im ktoś bardziej "strzela ze sprzęgła", tym to podciśnienie jest większe i układ szybciej zapowietrza się zwiększając skok jałowy pedału.

Jest pewna szansa, że u Ciebie dzieje się coś podobnego, a że masz gwarancję, to warto tego przypilnować, bo naprawa jest dość kosztowna.

Napisano

> Nieszczelność wysprzęglika wykryłem w ten sposób, że po zdjęciu przewodu z jego króćca (ta część z

> odpowietrznikiem) założyłem na niego przewód paliwowy ( chyba fi 8 mm w środku) i zassałem

> ustami. Z okolic sprzęgła dobiegało wtedy charakterystyczne "siorbanie" i jasne okazało się,

> że wysprzęglik jest nieszczelny.

Czyli tam gdzieś do sprzęgła cieknie płyn hamulcowy - żrący płyn hamulcowy no.gif

Ja bym to opisał do centrali GM, jak ASO doposzcza do niszczenia auta klienta i że to może być mocno niebezpieczne, bo płyn ten sam jest do układu hamulcowego.

Napisano

> Czyli tam gdzieś do sprzęgła cieknie płyn hamulcowy - żrący płyn hamulcowy

Właśnie o to chodzi, że nie było wycieku. smile.gif

Nieszczelność na wysprzęgliku pojawiała się tylko przy podciśnieniu. Taka sytuacja może mieć miejsce przy puszczaniu pedału sprzęgła, zwłaszcza szybkim. Do wysprzęglika dostaje się wtedy powietrze.

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

No i znowu nie mam sprzęgła, co było do przewidzenia (ASO poprzednio tylko odpowietrzyło układ).

Tym razem pedał wpadł w podłogę bliżej Radomia, więc auto na lawecie trafiło do tamtejszego Dixi-Car.

Pierwsza reakcja ASO jak padło sprzęgło to nie jest na gwarancji, a wogóle to nie mają czasu i nawet nie zaglądną do samochodu a zastępczego mi nie dadzą bo nie wiadomo czy to jest naprawa gwarancyjna.

Po awanturze, którą zrobiłem w serwisie i przez telefon w GM udało im się zdiagnozować usterkę - niby pompa sprzęgła, zamówili 6 dni roboczych oczekiwania, samochód zastępczy dostałem z wypożyczalni na 4 dni.

Napisano

> niby pompa sprzęgła, zamówili 6 dni roboczych oczekiwania, samochód zastępczy dostałem z

> wypożyczalni na 4 dni.

To nie jest pompa.Pada raczej rzadko, bo ma dużo lepsze warunki pracy, niż wysprzęglik. Też w ten sposób się oszukiwałem. Nie chce im się wyciągać skrzyni i z tego względu tak kręcą. Nawet jak wymienią pompę, to przez chwilę będzie OK i po jakimś czasie zostaniesz znowu na lodzie. Obym oczywiście się mylił.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

>Nie chce im się wyciągać skrzyni i z tego względu tak kręcą. Nawet jak

> wymienią pompę, to przez chwilę będzie OK i po jakimś czasie zostaniesz znowu na lodzie. Obym

> oczywiście się mylił.

Nie myliłeś się w Wigilię Laczek znowu bez sprzęgła pojechał na lawecie do Radomia, teraz może jednak wymienią ten nieszczęsny wysprzęglik.

Prawdopodobnie postoi w Dixi-carze kolejny tydzień w oczekiwaniu na część, na szczęście po ostatnich doświadczeniach wziąłem lepszy pakiet Assistance w PZU i mam samochód zastępczy na 7 dni( trafił mi się Peugot 407 2.0 hdi - całkiem fajne autko tylko niestety w sedanie).

Napisano

> Nie myliłeś się w Wigilię Laczek znowu bez sprzęgła pojechał na lawecie do Radomia, teraz może

> jednak wymienią ten nieszczęsny wysprzęglik.

Wypadałoby. smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.