Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Padniety akumulator?

Featured Replies

Napisano

Pacjent : Aku z A [F] ... Bosch silver 74Ah 680A

Objawy: 2 dni temu ladowalem aku prostownikiem z Norauto (nx2010) az do pokazania stanu naladowania ... aku to BOSCH silver (ok. 5/6 letni)... po 2 dniach auto nie kreci tzn kreci ale slabo... prad pobierany nie przekracza 0.05A wiec raczej ok (mierzone na klema-aku ale sredniej jakosci miernik byl grinser006.gif) ....

Teraz podladowalem ...niby krotko ladowal bo aku ma 74Ah i 680 A .... a ladowal gdzies 1h pradem 3,5 A gdzies ... i prostownik pokazuje ze naladowane...przechodzi w stan podtrzymania...

odlaczylem od prostownika gdzies 6 godzin temu ... i badam napiecie...

ostatnie dane :

godzina 19 -> 12.84 V

godzina 21 -> 12. 80 V

i poki co spada... ciekawe co bedzie jutro rano... aku poki co siedzi w garazu

Czy to padniety aku czy prostownik do bani ? Jak zdiagnozowac padniety aku?

w razie czego mam na oku Autoparta co powiecie o tym aku?

Napisano

> Jak zdiagnozowac padniety aku?

spadek napięcia podczas odpalania na klemach aku nie może być poniżej 10V

a najlepiej stan aku zbadac w jakims serwisie gdzie maja tester

Napisano

> prostownik pokazuje ze naladowane...

Wejdź normalny prostownik, bez tych bajerów elektronicznych i ładuj 10 godzin prądem 1/10 pojemności. Podłącz do auta, zapodaj sobie woltomierz i sprawdź jak prawi przemty, do jakiej wartości spada napięcie podczas pracy rozrusznika.

> co powiecie o tym aku?

Od tego jest przyklejony wątek wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Wejdź normalny prostownik, bez tych bajerów elektronicznych i ładuj 10 godzin prądem 1/10

No tak tylko zeby byl takowy pod reka... moze jutro sprobuje zdobyc ...

Ja wpadlem na taki test ... ze naladuje go do "nibymaxa" i odlacze i zobacze jakie napiecie bedzie po wielu godzinach ... dlatego monitoruje... jak cos kolo <12 to moge wyciagac kase na nowy grinser006.gif zle rozumowanie grinser006.gif?

> pojemności. Podłącz do auta, zapodaj sobie woltomierz i sprawdź jak prawi przemty, do jakiej

> wartości spada napięcie podczas pracy rozrusznika.

> Od tego jest przyklejony wątek

kara.gif

> Pozdroofka

czolem

Napisano

> Wejdź normalny prostownik, bez tych bajerów elektronicznych

jaki to jest normalny prostownik?

tylko tak po chłopsku proszę

EDYTA: tak jak to było z DIS'em do c16nz wink.gif

> ładuj prądem 1/10

> pojemności.

jak w normalnym prostowniku uzyskać tą 1/10 przez cały okres

ładowania?

> Podłącz do auta, zapodaj sobie woltomierz i sprawdź jak prawi przemty, do jakiej

> wartości spada napięcie podczas pracy rozrusznika.

do tego trza mieć miernik wskazówkowy, nieosiągalny w marketach

pzdr wink.gif

Napisano

> jaki to jest normalny prostownik?

Normalny to transformator i dwie/cztery diody. No, jeśli chce się mieć regulację, to tranzystor smile.gif Jakoś ludzie dziesiątki lat ładowali takimi prostownikami i było OK. Tak, wiem, teraz wypisują w instrukcjach użytkowania akumulatorów o "stałym napięciu" itp... wink.gif

> jak w normalnym prostowniku uzyskać tą 1/10 przez cały okres ładowania?

Nigdy nie ładowałeś "normalnym" prostownikiem? Ustawia się prąd 1/10 i idzie spać... zlosnik.gif

> do tego trza mieć miernik wskazówkowy, nieosiągalny w marketach

Cyfrowym też da radę. Mam zamontowany przecież na stałe i da się zaobserwować do jakiej wartości spada.

Pozdroofka

Napisano

> jak cos kolo <12 to moge wyciagac kase na nowy

Zgadza się. Ale też sprawdź napięcie podczas rozruchu. Może być tak, że będzie trzymał napięcie nie podłączony do niczego, ale pod rozrusznikiem będzie zdychał.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

hmm no tak tylko ze auto zostalo gdzie indziej a ja na weekend wrzucilem do bagaznika stare aku i pojechalem z prostownikiem sobie i teraz nie sprawdze...zreszta pod blokiem to ciezko sprawdzac... nie ma to jak wlasny garaz grinser006.gif

Tak sie zastanawiam gdzies mialem zasilacz z max 1.5 A i regulacja napiecia... chyba mogl by podejsc hmm.gif chyba ma zabezpieczenia jakies bo jego przeznaczeniem bylo napedzanie kolejek TT'ki grinser006.gif

Napisano

> mialem zasilacz z max 1.5 A

3 dni będziesz ładował... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

raczej aq ci zdycha.

> w razie czego mam na oku Autoparta co powiecie o tym aku?

bardzo ok ok.gif

Napisano

> Jakoś ludzie dziesiątki lat ładowali takimi prostownikami i było OK. Tak, wiem, teraz wypisują

> w instrukcjach użytkowania akumulatorów o "stałym napięciu"

ale przez te 1o lat byla inna norma energ. przy obecnej moze nie zdawac egzaminu chocby dlatego ze tamten prostownik byl projektowany na inne napiecie zasilania i mniejsze wachania napiecia sieci . ty idziesz spac bo ustawiles 1/10 pojemnosci a twoj sasiad godzine pozniej wylacza jakas krajzege i tez idzie spac z twojej 1/10 nic nie zostalo bo wzroslo napiecie zasilania i co za tym idzie napiecie wyj prostownika . w duzych miastach jeszcze nie tak zle a w malych miasteczkach napiecie o 20 00 =np 230V a 0 22 wynosi np 242 bo wiekszosc poszla spac . ale to przeciez w granicach normy wiec pretensji do energetykow miec nie mozna . tylko ze aku na takim ladowaniu dlugo nie pociagnie . dlatego sa zalecenia aby byla kontrola napiecia ladowania. przy obecnej normie 230V i tolerancji 10% mozna sobie policzyc jakie moga byc skoki . tak ze spania nie polecam .

Napisano

> Normalny to transformator i dwie/cztery diody

ok.gif

> Nigdy nie ładowałeś "normalnym" prostownikiem?

nigdy nie ładowałem akumulatora...

jak dotąd (odpukać) nie miałem takiej potrzeby cool.gif

Napisano

> tylko ze aku na

> takim ladowaniu dlugo nie pociagnie . dlatego sa zalecenia aby byla kontrola napiecia

> ladowania. przy obecnej normie 230V i tolerancji 10% mozna sobie policzyc jakie moga byc

> skoki . tak ze spania nie polecam .

za czarno to wszystko widzisz.

aq wytrzyma wiecej, niż ci się wydaje.

Możesz na niego puścić spokojnie 16V przez dobre kilka godzin (byleby miał odkręcone korki) i się wcale na to nie obrazi.

Wiec te +/- 10% wahnięcia napięcia w sieci, to pikuś jest.

Napisano
  • Autor

Ok przywiozlem az 2 prostowniki i mam jeszcze swoj norautowy:

te 2 ktore przywiozlem zapodaja prad okolo 1.5 przy napieciu az 15,2V ... i slysze jak sie zaczyna gotowac nono.gif

automatyczny norautowy rozlancza sie i przechodzi w stan podtrzymania i co jakis czas pusci prad 0,5 A przez 2 sekundy .... co jakies 5 sekund

czemu tak sie dzieje?? ... dodam ze jednym z tych prostownikow co daja 15.2 V teraz kiedys ladowalem i ladowal normalnym napieciem ... 13,8 -14.5 V nie wiecej cfaniaczek.gif

nad ranem napiecie na aku bylo 12,75 V ...

Napisano

> czemu tak sie dzieje??

Bo akumulator jest naładowany i nie chce więcej prądu. Co wcale nie oznacza, że jest naładowany do swojej nominalnej pojemności. To tak jakbyś sypał ziemniaki do worka wink.gif Już się nie mieści więc się wysypują górą. A tu niespodzianka: worek jest w połowie swojej wysokości zawiązany sznurkiem.

> nad ranem napiecie na aku bylo 12,75 V ...

Czyli OK. Ale to jak pisałem wczoraj, niewiele to znaczy. Trzeba sprawdzić jak spada napięcie pod obciążeniem rozrusznika. Jako taki pogląd może Ci dać obciążenie go bez podłączania do auta np. jak najmocniejszymi żarówkami i pomiar napięcia. Dwie żarówki H4 powinny spowodować spadek napięcia dobrego akumulatora 0,2 - 0,4V

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Bo akumulator jest naładowany i nie chce więcej prądu. Co wcale nie oznacza, że jest naładowany do

> swojej nominalnej pojemności. To tak jakbyś sypał ziemniaki do worka Już się nie mieści więc

> się wysypują górą. A tu niespodzianka: worek jest w połowie swojej wysokości zawiązany

> sznurkiem.

Biorac pod uwage ze ten aku w sumie ladowal sie moze z godzine i mowi ze jest full to ...idac ta analogia....sznurek wysoko zawiazany hmm.gif

> Czyli OK. Ale to jak pisałem wczoraj, niewiele to znaczy. Trzeba sprawdzić jak spada napięcie pod

> obciążeniem rozrusznika. Jako taki pogląd może Ci dać obciążenie go bez podłączania do auta

> np. jak najmocniejszymi żarówkami i pomiar napięcia. Dwie żarówki H4 powinny spowodować spadek

> napięcia dobrego akumulatora 0,2 - 0,4V

> Pozdroofka

Dzis wieczorem bede mial mozliwosc podpiecia... ale coraz blizej wizja nowego aku clown.gif

Napisano

> Wiec te +/- 10% wahnięcia napięcia w sieci, to pikuś jest.

> Wiec te +/- 10% wahnięcia napięcia w sieci, to pikuś jest.

Pod warunkiem ze calkowicie pominiesz co sie w tym mom bedzie dzialo z pradem ladowania . A ten jak to nazwales pikus to jest dopuszczalny przedzial w gore od nap znamionowego do 252 V i to samo dotycz w dol . sprawdz do ilu wzrosnie na tym prostowniku napiecie na str wtornej tr. i co sie bedzie dzialo z pradem przy takim napieciu. nie bedzie to na pewno 1/10 poj aku .Kilka laowan w takich warunkach i mozesz o nowym aku zapomniec ,do kompletu wez jeszcze to co napisalem o malych miastach lub wioskach gdzie te wachania beda wieksze bo przy dyzym obciazeniu sieci 10% moze dac spadek nawet do 207 V . zalozmy ze ustawiasz 1/10 przy tym napieciu . jak pojda spac to wzrosnie do np 240 V . zaloz ze ustawiles taki prad przy napieciu na wyj prostownika 13,8V

Wzrost napiecia sieci musi sie przelozyc na wzrost napiecia na wyj prostownika co bedzie powodowac wzrost nap ponad miare . Lad. rozladowanych aku zbyt duzym pradem zdrowe dla niego nie jest . mialem juz w ostatnim czasie kilka takich prostownikow ktore zanim do mnie trafily do zmodernizowania zdazyly wykonczyc po 2-3 nowe aku wlasnie przez taki sposob ladowania . Niestety ciezko jest wlascicielowi przetlumaczyc ze sam wykancza aku takim prostownikiem bo jego tata tez nim ladowal i nic sie nie dzialo.dopiero kikakrotna awaria telewizora ktory do czasu zmiany normy dzialal bezawaryjnie oraz wykonczenie sporego zapasu zarowek w domu przekonalo mojego szwagra ze ta zmiana nie pozostala bez wplywu na starsze egzemplarze sprzetu agd czy rtv . Moja lodowka tez nie przezyla zmiany normy padla po 3 dniach od mom podniesienia nap w sieci z 220 na 235 V . to nie jest blad miernika . takie nap mam w mieszkaniu . mierzone kilkoma roznymi mirnikami .U szwagra skoki od 210 do 242 w roznych porach dnia . oczywiscie 242 w nocy . jak wszysy spia .

Jak masz w instr aku podane ze mozesz ladowac 16V to ok . ale nie wszystkie aku. tak maja . 20.GIF

Napisano

Akumulator ma 6 lat. Co prawda niektórzy mówią, że ich 10-letni jest "super-hiper", "kręci jak wariat' itp, ale podchodzę do tego nieco sceptycznie wink.gif Dopiero jak założą nowy, to otwierają oczy. Najtrudniej zauważa się zmiany, które zachodzą powoli wink.gif

Generalnie jest tak, że akumulator ma działać poprawnie 3 lata. I taką gwarancję dają Ci producenci. Wszystko to, co powyżej tych 3 lat to Twój bonus wynikający zazwyczaj z łagodnego traktowania go.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Nie no ja sie licze z wymiana i tyle w sumie to ten aku i tak mial ciezki zywot ... po prostu nie chce zeby sie okazalo ze cos nie tak prostownik ladowal i ze oddalem jeszcze w miare sprawny akumulator ot co ... waytogo.gif W sumie w H astrze srubka mi sie kreci i nie moge wyjac akumulatora ale jeszcze w Thali moge dzis ... po obiedzie wrzucic i zobaczyc ten spadek przy uruchamianiu...

Czyli odczekac do osiagniecia normalnego napiecia <13V wrzucic do samochodu podlaczyc klemy wlaczyc napiecie na mierniku posadzic 2 osobe by uruchamiala ... a ja mam patrzec ile bedzie minimalna wartosc przy uruchamianiu ... dobrze zrozumialem ?

dzieki za info 20.GIF

Napisano

>wrzucic do samochodu podlaczyc klemy wlaczyc napiecie na mierniku posadzic 2 osobe by uruchamiala ... a ja mam patrzec ile bedzie minimalna wartosc przy uruchamianiu

Zgadza się.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Zgadza się.

> Pozdroofka

No i pomierzylem ... sprawdzilem najpierw akumulator ktory byl kupiony okolo 2miechow temu ... Autopart.... przy odpalaniu mial najnizsza wartosc 10,5

Bosch silver czyli pacjent ... mial 10.18V najmniejsza wartosc

I co powiecie na to?

Napisano

Przeczytałem jeszcze raz cały wątek i nie mogę się doczytać, co Cię skłoniło do pastwienia się nad tym akumulatorem wink.gif i podejrzewania go o chęć zakończenia życia.

Pozdroofka

Napisano

> Przeczytałem jeszcze raz cały wątek i nie mogę się doczytać, co Cię skłoniło do pastwienia się nad

> tym akumulatorem i podejrzewania go o chęć zakończenia życia.

też się nad tym zastanawiam czy to już nie jest szukanie dziury w całym wink.gif

Napisano
  • Autor

> Przeczytałem jeszcze raz cały wątek i nie mogę się doczytać, co Cię skłoniło do pastwienia się nad

> tym akumulatorem i podejrzewania go o chęć zakończenia życia.

Ano po ostatnim dyzuze zony kiedy siedziala w samochodzie godzine bo nie mogla odpalic auta ... i czekala nim ja wstane w sobote rano i przyjade 25km by wysluchac tego jaki to samochod jest zly grinser006.gif

A dodam wczesniej ze 2 dni przed tym ladowalem swoim prostownikiem ten aku bo i taszczylem go na 4 pietro by uniknac takiej sytuacji grinser006.gif

Wiec argumentacja mysle ze uzasadniona grinser006.gif

EDIT: A teraz ten sam akumulator co nie mogl zakrecic rozrusznikiem naladowal sie w godzine i kreci ok grinser006.gif

Czyli wedlug was jego czas nadszedl?

Napisano

10,18V przy rozruchu to całkiem niezła wartość. Ale to świeżo po naładowaniu. No i o ile dobrze zrozumiałem nie w aucie-pacjencie (pobory prądu mogą być różne, Twój rozrusznik może mieć duże opory ruchu). Ciężko tak zawyrokować na odległość. Może w jakimś warsztacie mają przyrząd do badania akumulatorów i coś doradzą.

Moje doświadczenie z akumulatorami mówi, że żaden nie wytrzymał dłużej niż 5 lat. A starałem się podchodzić do nich "z rozumem" wink.gif

Pozdroofka

EDIT:

> A teraz ten sam akumulator co nie mogl zakrecic rozrusznikiem naladowal sie w godzine i kreci ok

Tzn Twój automatyczny prostownik wyłączył się i przeszedł w stan podtrzymania? No to sam widzisz jaką musi mieć pojemność ten akumulator skoro wystarcza mu godzina...

Napisano
  • Autor

Ano fakt inny olej w Thali i teraz stoi w garazu ... ciezko to nazwac ladowanie ..skoro moze sie gora z godzine ladowal ... ale jakos ozyl ... ten aku zaczal miec humory co faktycznie moze oznaczac jego koniec...

Ok kupie takiego samego autoparta jak w Thali i tyle ... na wymiane tesciu ma jakiegos zloma wiec ten bosch zostanie ...

Bo rozwazalem by podmienic w Thali ten aku na boscha ... ale jak ojciec gdzies na zadupiu to tez kolejne suszenie glowy bedzie .. wink.gif

EDIT:

Co do tego podtrzymania no niby fakt ...ale tego autoparta na probe podlaczylem i tez w miare szybko sie "podtrzymywal" z 5 minut poladowal i tyle ...fakt ze nowy aku no ale nie sadze zeby 99% byl naladowany

Napisano

Gdyby to na mnie trafiło, to myślałbym tak: ładowanie w aucie mam w porządku, akumulator zaczyna strzelać fochy. No to się rozstajemy smile.gif Ale to ja wink.gif

Tak zresztą zrobiłem w ubiegłym roku smile.gif Nie było jeszcze co prawda problemów z odpalaniem ale dało się zauważyć następujące zjawisko (mam podłączony w kabinie woltomierz) : W trasie napięcie instalacji (światła, dmuchawa na "1", radio) 14,1V. Ale wystarczy wjechać w miasto, wiadomo stop co jakiś czas, kierunkowskazy itp i woltomierz pokazywał 13,8 - 13,7V. Wyjazd z miasta i napięcie powoli rosło do 14,1V

Wymieniłem akumulator, napięcie w trasie 14,4V, w mieście 14,2V

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Gdyby to na mnie trafiło, to myślałbym tak: ładowanie w aucie mam w porządku,

No wlasnie zdanie klucz EDIT rozumiem o co wam chodzi ale ciezko mi to przeniesc na wlasne "srodowisko" bo pewnie jak bym mial tak to nawet bym nie zadawal pytania tylko wymienil grinser006.gif... w tym aucie szalu nie ma z ladowaniem (13,8 z obciazeniem i to tez wymienialem kable + ciagnelem z aku bezposrednio zeby przez rozrusznik nie szlo itp alternator tez juz kiedys grzebalem bo wczesniej mialem tak ze nawet lekko zarzyla sie kontrolka ladowania) i jezdzi teraz na odleglosciach okolo 3km w korkach wiec aku mial ciezki zywot pewnie wycieraczki nadmuch i grzanie tylnej szyby dziala non stop bo krotki dystans

wink.gif teraz ladowanie niby ok 14,5 -13,8 ale krotkie dystanse

Niestety dla auta w tym roku przyjdzie zmiana na jakas benzynke miejska bo diesel na takie dystanse to dla kobiety niebardzo...moje ulubione autko idzie na wiosne pewnie na sprzedaz sick.gif

Napisano

> Gdyby to na mnie trafiło, to myślałbym tak: ładowanie w aucie mam w porządku, akumulator zaczyna

> strzelać fochy. No to się rozstajemy Ale to ja

nietylko ty ja też biglaugh.giftylko dziwi mnie jak ludzie ładują uparcie akumulatory które już prądu nieprzyjmują z zasiarczenia rotfl.gif

> Tak zresztą zrobiłem w ubiegłym roku Nie było jeszcze co prawda problemów z odpalaniem ale dało

> się zauważyć następujące zjawisko (mam podłączony w kabinie woltomierz) : W trasie napięcie

> instalacji (światła, dmuchawa na "1", radio) 14,1V. Ale wystarczy wjechać w miasto, wiadomo

> stop co jakiś czas, kierunkowskazy itp i woltomierz pokazywał 13,8 - 13,7V. Wyjazd z miasta i

> napięcie powoli rosło do 14,1V

> Wymieniłem akumulator, napięcie w trasie 14,4V, w mieście 14,2V

> Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Siedzi juz nowy autopart 78Ah 720A ... cena niezla (270zl waytogo.gif) wiec zobaczymy co to bedzie w razie czego jakis stary poszedl w zamian a boscha zostawilem poki co skromny.gif

Napisano

> Siedzi juz nowy autopart 78Ah 720A ... cena niezla (270zl ) wiec zobaczymy co to bedzie w razie

> czego jakis stary poszedl w zamian a boscha zostawilem poki co

Ja też dzisiaj zakupiłem nowy aku: Westa 50 Ah 490A za 160 zł to cena też chyba niezła. Wcześniejsza centra futura 45Ah podziękowała za współpracę, chociaż wytrzymała aż 4,5 roku.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.