Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytania małego mobila

Featured Replies

Napisano

Witajcie,

Z dużym zainteresowaniem czytam to forum. Choć zwykle śmigam małym mobilem, to ostatnio bardzo się cieszyłem, gdy wieźli mnie dużym zestawem (MB 1843) i mam kilka lamerskich pytań:

1. Po uruchomieniu samochód nie był od razu gotowy do drogi. Widziałem, że w tym czasie wysokość siodła się zmieniała góra/dół. Jakieś pneumatyczne zawieszenie ? Czyżby podczas podczepiania siodło schodziło niżej ? Każdy duży tak ma ?

2. Kierowca przy ruszaniu mówił, że chyba powietrza mało, bo hamulce nie puściły. Chodzi o hamulce przyczepy ?

3. Auto miało coś w rodzaju tiptronic'a. Całkiem fajnie to działało. Cały zaprzęg ruszał nawet z trzeciego biegu. Czy rzeczywiście silnik ma na tyle mocy ?

Dziękuję za odpowiedzi

Napisano

1. Zawieszenie na poduszkach powietrznych tylnej osi holownika i wszystkich osi naczepy to standard. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce załącza się układ który ustawia zawieszenie holownika w pozycji "do jazdy". W naczepie układ działa niezależnie przez cały czas.

2. Jeśli układy są nieszczelne potrzeba trochę czasu do napełnienia ich powietrzem. Inaczej nie odblokujesz hamulców holownika i naczepy. Dodatkowo nieco rozgrzewa się silnik.

3. Moce silników średnio 400-500km ale moment sięga 1500-2500Nm a jego wykres jest płaski jak Żuławy. Da się spokojnie ruszyć z 3 szczególnie jak się ma do dyspozycji 12-16 biegów.

Napisano

> Da się spokojnie ruszyć z 3 szczególnie jak się ma do dyspozycji 12-16 biegów.

że tak powiem 3 to nie jest zbyt wygórowany bieg (zależy od ilości biegów) zlosnik.gif

Napisano

> Witajcie,

> Z dużym zainteresowaniem czytam to forum. Choć zwykle śmigam małym mobilem, to ostatnio bardzo się

> cieszyłem, gdy wieźli mnie dużym zestawem (MB 1843) i mam kilka lamerskich pytań:

> 1. Po uruchomieniu samochód nie był od razu gotowy do drogi. Widziałem, że w tym czasie wysokość

> siodła się zmieniała góra/dół. Jakieś pneumatyczne zawieszenie ? Czyżby podczas podczepiania

> siodło schodziło niżej ? Każdy duży tak ma ?

> 2. Kierowca przy ruszaniu mówił, że chyba powietrza mało, bo hamulce nie puściły. Chodzi o hamulce

> przyczepy ?

> 3. Auto miało coś w rodzaju tiptronic'a. Całkiem fajnie to działało. Cały zaprzęg ruszał nawet z

> trzeciego biegu. Czy rzeczywiście silnik ma na tyle mocy ?

> Dziękuję za odpowiedzi

uhmmm, pneumatyka, widocznie koledze ulatywalo powietrze z ukladu i tyl siadal na paduchach, hamulce sa pneumatyczne i dlatego blokuje hample jak niema powietrza, z 3 to ruszamy na plaskim terenie z pelnym zaladunkiem a nawet z niskiej 5 sie da bez zamulania zlosnik.gif

ps

sa auta ktore maja wszystkie osie na poduchach jak moj mb2540 / a kolegi 1843 ma 430hp/ koncowka w nr to ilosc koni ok.gif

Napisano

> że tak powiem 3 to nie jest zbyt wygórowany bieg (zależy od ilości biegów)

Mi opticruise domyślnie startuje z 4. Jak mam pod górkę albo po łuku to redukuję przed startem na 3.

A samym kuniem to nie ma sensu na dolną skrzynię złazić zeby.GIF

Napisano

> Witajcie,

> Z dużym zainteresowaniem czytam to forum. Choć zwykle śmigam małym mobilem, to ostatnio bardzo się

> cieszyłem, gdy wieźli mnie dużym zestawem (MB 1843) i mam kilka lamerskich pytań:

> 1. Po uruchomieniu samochód nie był od razu gotowy do drogi. Widziałem, że w tym czasie wysokość

> siodła się zmieniała góra/dół. Jakieś pneumatyczne zawieszenie ? Czyżby podczas podczepiania

> siodło schodziło niżej ? Każdy duży tak ma ?

> 2. Kierowca przy ruszaniu mówił, że chyba powietrza mało, bo hamulce nie puściły. Chodzi o hamulce

> przyczepy ?

> 3. Auto miało coś w rodzaju tiptronic'a. Całkiem fajnie to działało.

Mam nadzieję, że mnie mercedesowcy nie zjedzą ale jeździ się z tym fatalnie 270751858-jezyk.gif

Cały zaprzęg ruszał nawet z

> trzeciego biegu. Czy rzeczywiście silnik ma na tyle mocy ?

> Dziękuję za odpowiedzi

Napisano

> Mi opticruise domyślnie startuje z 4. Jak mam pod górkę albo po łuku to redukuję przed startem na

> 3.

> A samym kuniem to nie ma sensu na dolną skrzynię złazić

o ile mnie pamiec nie myli to z tymi co miałem styczność startowały z 3 biegu hmm.gif

ale to nie były konie tylko solówki

Napisano

> o ile mnie pamiec nie myli to z tymi co miałem styczność startowały z 3 biegu

> ale to nie były konie tylko solówki

Jeżeli serwis na polecenie szefa tego nie zablokuje to można sobie przeprogramować. Wybierasz tryb AH na włączonym zapłonie na postoju i lecisz góra/dół i wychodzisz na luz smile.gif 3 jest za krótka jak nie ma pod górkę albo jest niepełno wink.gif

Napisano

> Jeżeli serwis na polecenie szefa tego nie zablokuje to można sobie przeprogramować. Wybierasz tryb

> AH na włączonym zapłonie na postoju i lecisz góra/dół i wychodzisz na luz 3 jest za krótka

> jak nie ma pod górkę albo jest niepełno

być może że akurat zapamiętałem tą 3 z jednostkowego przypadku zlosnik.gif

Napisano

> być może że akurat zapamiętałem tą 3 z jednostkowego przypadku

U nas w firmie jest teraz taki MB i te skrzynie to porażka-czasem jak wciskam gaz do podłogi to potrafi zjechać nawet do jedynki icon_eek.gif

Standardowym "koniem" u nas w firmie jest daf cf, też zautomatyzowany i tu skrzynia lepiej dobiera przełożenia, choć troszkę szarpie. Do tej pory najlepiej działającą skrzynię zautomatyzowaną spotkałem w renault (volvo?).

Napisano

> U nas w firmie jest teraz taki MB i te skrzynie to porażka-czasem jak wciskam gaz do podłogi to

> potrafi zjechać nawet do jedynki

> Standardowym "koniem" u nas w firmie jest daf cf, też zautomatyzowany i tu skrzynia lepiej dobiera

> przełożenia, choć troszkę szarpie. Do tej pory najlepiej działającą skrzynię zautomatyzowaną

> spotkałem w renault (volvo?).

Nie jeździłeś Opticruisem zeby.GIF

Jeździłem Mercedesem i byłem niezadowolony frown.gif Dojeżdżasz na przykład do ronda i hamujesz. Automat zrzuca biegi i hamuje silnikiem. Patrzysz w lewo - wolne. Skręcasz kierownicą w prawo i wciskasz gaz. Napęd rozłączony i naprawdę długa chwila mija zanim dobierze sobie bieg. A często nie ma na to czasu sick.gif.

Ze Scanii jestem super zadowolony. Przesiadłem się na automat po ręcznej i zmiany biegów odbywają się w momencie kiedy wyciągam rękę i szukam lewarka zeby.GIF

Napisano

> Nie jeździłeś Opticruisem

nowe Mesie mają szybsze skrzynie niż w Scanii

choć przy ruszaniu trzeba dać w podłogę żeby ruszyć zlosnik.gif

w zimie jest przechlapane grinser006.gif

Napisano

> nowe Mesie mają szybsze skrzynie niż w Scanii

> choć przy ruszaniu trzeba dać w podłogę żeby ruszyć

> w zimie jest przechlapane

Jeździłem rocznikiem 2008, końcówką serii 2. W 3 coś poprawili?

Napisano

> Jeździłem rocznikiem 2008, końcówką serii 2. W 3 coś poprawili?

jechałem tylko MY2010 i takie mam odczucia nawet z boku na słuch można określić że szybciej wachluje ok.gif

Napisano

U nas tego MB wczoraj wymienili i ten, który teraz mamy jest o wiele lepszy. Jest z 2008r. i biegi zmienia sprawnie i całkiem szybko, zdecydowanie lepiej niż ten poprzedni.

Napisano

> U nas tego MB wczoraj wymienili i ten, który teraz mamy jest o wiele lepszy. Jest z 2008r. i biegi

> zmienia sprawnie i całkiem szybko, zdecydowanie lepiej niż ten poprzedni.

i lepiej niż Opticruise ok.gif

ale jeden już poszedł na gwarancje przy 5 cyfrowym przegiegu rotfl.gif

także nie wiadomo jakie to trwałe będzie grinser006.gif

Napisano

> i lepiej niż Opticruise

> ale jeden już poszedł na gwarancje przy 5 cyfrowym przegiegu

> także nie wiadomo jakie to trwałe będzie

To je niemożliwe smile.gif Opticruise zmienia biegi wtedy kiedy powinien smile.gif

Napisano

> Do tej pory najlepiej działającą skrzynię zautomatyzowaną

> spotkałem w renault (volvo?).

Jeśli to było świeże renault to skrzynia jak i silnik były z volva. Nie słyszałem, żeby renault "zrobiło" swoją zautomatyzowaną skrzynie, natomiast skrzynia zautomatyzowana (bo to nie jest automat co sugeruje choćby nazwa I-Shift) volvo jest, moim zdaniem mistrzostwem świata. Mam takie volvo i nie chcę już innej skrzyni, koszty serwisu są takie same jak zwykłej skrzyni, bo jest normalne sprzęgło a nie jakiś matrix, a co do zmiany biegów nie mam żadnych zastrzeżeń. Dla znających temat ruszania zimą- nie ma żadnej różnicy, chociaż pedału sprzęgła nie ma wink.gif Nie jeździłem scanią z opticruisem, a z doświadczenia wiem, że scania 3ma poziom volva, ale jak dla mnie Volvo I-Shift rządzi smirk.gif

Napisano

> Jeśli to było świeże renault to skrzynia jak i silnik były z volva. Nie słyszałem, żeby renault

> "zrobiło" swoją zautomatyzowaną skrzynie, natomiast skrzynia zautomatyzowana (bo to nie jest

> automat co sugeruje choćby nazwa I-Shift) volvo jest, moim zdaniem mistrzostwem świata. Mam

> takie volvo i nie chcę już innej skrzyni, koszty serwisu są takie same jak zwykłej skrzyni, bo

> jest normalne sprzęgło a nie jakiś matrix, a co do zmiany biegów nie mam żadnych zastrzeżeń.

> Dla znających temat ruszania zimą- nie ma żadnej różnicy, chociaż pedału sprzęgła nie ma Nie

> jeździłem scanią z opticruisem, a z doświadczenia wiem, że scania 3ma poziom volva, ale jak

> dla mnie Volvo I-Shift rządzi

to było auto z 2009r. Jak wsiadłem i podczepiałem naczepę, to nauczony w daf'ie i man'ie, szukałem wstecznego z "żółwiem", ale po chwili okazało się, że nie ejst potrzebny, bo skrzynia całość rusza płynnie jak auto osobowe i nie ma żadnego problemu z wyczuciem skrzyni. Samo Premium nie zrobiło na mnie wrażenia-duży kubek nie mieści się z uchwyt angryfire.gif na desce choinka, wiecznie coś nie tak z elektroniką, do tego akurat w tej firmie (jedna z większych w europie- Norbert Denrtessangle ) nie dbają o auta, straszny syf w kabinach... no.gif

Napisano

> Dla znających temat ruszania zimą- nie ma żadnej różnicy, chociaż pedału sprzęgła nie ma

No właśnie nie bałdzo.

Ostatnio miałem parę zestawów na placu i te z iShiftem ciężko było ruszyć (stały mocno zastane na lodzie) - przy próbie rozbujania rozłączało napęd :-(

Od razu mówię - NIE ZNAM SIĘ! Ocenia(łe)m tylko efekt zewnętrzny i intensywnie rzucane przez kierowcę dynamizatory werbalne.

Napisano

> No właśnie nie bałdzo.

> Ostatnio miałem parę zestawów na placu i te z iShiftem ciężko było ruszyć (stały mocno zastane na

> lodzie) - przy próbie rozbujania rozłączało napęd :-(

> Od razu mówię - NIE ZNAM SIĘ! Ocenia(łe)m tylko efekt zewnętrzny i intensywnie rzucane przez

> kierowcę dynamizatory werbalne.

Ja się kopałem Actrosem ale miał tryb rozbujania i manewrowania. To chyba nie występuje w serii? Trochę musiałem go wyczuć i potem nie robił problemów większych niż manual.

Napisano

Od kilku lat w renówkach montują silniki, mosty, zbiorniki paliwa, i skrzynie I-Shift od volva. Jeśli skrzynia manualna to od ZF-a, nie wiem dlaczego. Nie jeździłem nigdy żadnym innym automatem, ale jeździłem kilkoma volvami z manualem i ze sprzęgłem i zdecydowanie wole I-Shifta ok.gif

Napisano

> No właśnie nie bałdzo.

> Ostatnio miałem parę zestawów na placu i te z iShiftem ciężko było ruszyć (stały mocno zastane na

> lodzie) - przy próbie rozbujania rozłączało napęd :-(

> Od razu mówię - NIE ZNAM SIĘ! Ocenia(łe)m tylko efekt zewnętrzny i intensywnie rzucane przez

> kierowcę dynamizatory werbalne.

to zależy od modelu. Ja wtaczałem się pod górę daf'em, to strasznie się namęczyłem, bo nie mogłem startować z wyższego biegu, niż skrzynia wybrała, nie mogłem zmienić na wyższy i połowę podjazdu (będzie z 2km) pokonałem na 2gim biegu crazy.gif

Napisano

> No właśnie nie bałdzo.

> Ostatnio miałem parę zestawów na placu i te z iShiftem ciężko było ruszyć (stały mocno zastane na

> lodzie) - przy próbie rozbujania rozłączało napęd :-(

> Od razu mówię - NIE ZNAM SIĘ! Ocenia(łe)m tylko efekt zewnętrzny i intensywnie rzucane przez

> kierowcę dynamizatory werbalne.

Piszę na podstawie własnych doświadczeń z perspektywy kierowcy. Jesienią nawet miałem obawy jak będzie wyglądało ruszanie na śliskim bez pedału sprzęgła bo wcześniej każde volvo, którym jeździłem miało zwykłą skrzynię , ale zanim spadł pierwszy śnieg zupełnie zapomniałem o tym temacie. Odrobina wczucia się i zapominasz, po co w samochodzie pedał sprzęgła.

Co do kierowców to wiadomo są różni i nie każdy się nadaje.

  • 2 miesiące później...
Napisano

Witam Kolegów od ciężkich aut. Ja również jestem lamerem w sprawach aut ciężarowych ale ostatnio ten temat zaczął mnie interesować. wink.gif Mam do was kilka pytań na pewno dla was prostych skromny.gif.

Często widuję naczepę z podniesioną jedną osią z trzech np. chciałbym wiedzieć na jakiej zasadzie podnosi się to oś w naczepie? jakoś hydraulicznie czy mechanicznie?łatwo to zrobić?jak to się robi? icon_rolleyes.gif Rozumiem że podnoszenie tej osi spowodowane jest mniejszym tarciem a opuszczenie mniejszymi naciskami na oś chodzi o tonaż więc ile można według przepisów ton załadować na naczepę? ile na jedną oś że można ją podnieść bądź opuścić?

Teraz troche z innej beczki stoicie pod firmą na parkingu kręcicie pauze i wołają was aby załadować jak ruszycie auto to pauza skończona i trzeba stać od nowa stoicie czy macie jakieś sposoby na podjazd chwilowy?tak aby nie było widać na tachografie? niewiem.gif

I jeszcze coś strzela wam koło w samochodzie bądź naczepie w osobówce lewarek podkłada się pod próg proste ale w aucie ciężarowym lub naczepie w którym miejscu ten lewarek można podłożyć? są jakieś miejsca które wytrzymają taką operacje np. przy załadowanej na maksa naczepie z ciężarem??

O to tyle na razie pytań jak mi się przypomni dam znać jeszcze 270635636-JUMP2.gif pozdrawiam i czekam na fajne wypowiedzi food.gif

Napisano

> Witam Kolegów od ciężkich aut. Ja również jestem lamerem w sprawach aut ciężarowych ale ostatnio

> ten temat zaczął mnie interesować. Mam do was kilka pytań na pewno dla was prostych .

> Często widuję naczepę z podniesioną jedną osią z trzech np. chciałbym wiedzieć na jakiej zasadzie

> podnosi się to oś w naczepie? jakoś hydraulicznie czy mechanicznie?łatwo to zrobić?jak to się

Generalnie dużo rzeczy w ciężarówkach jest pneumatyczne. Zawieszenie, hamulce, wszystko na powietrze. Podczas podnoszenia (najczęściej choć nie zawsze) pierwszej osi naczepy powietrze z miechów powietrznych nazwijmy je zasadniczych jest kierowane przez zawór do miechów które są przed osią i odpychają przedłużenie wahacza od ramy. I oś się podnosi wink.gif. Elementem wykonawczym jest elektrozawór sterowany tą samą centralką co EBS. Centralka ta oprócz stabilizowania toru jazdy, sterowania abs -em odpowiada także za monitorowanie obciążenia osi i w razie potrzeby opuszcza oś. Jeżeli ciągnik nie jest przystosowany do zasilania tej centralki bądź występuje jakiś błąd osi nie da się podnieść.

> robi? Rozumiem że podnoszenie tej osi spowodowane jest mniejszym tarciem a opuszczenie

Dokładnie. Podniesienie osi zmniejsza opory toczenia i oszczędza opony osi podniesionej jak i osi trzeciej bo zmniejsza się kąt znoszenia przy skrętach.

> mniejszymi naciskami na oś chodzi o tonaż więc ile można według przepisów ton załadować na

> naczepę? ile na jedną oś że można ją podnieść bądź opuścić?

Zestaw może ważyć do 40T. Ciągniki wahają się w okolicach 7-8T a naczepy 6-8T. Więcej ważą naczepy specjalistyczne jak chociażby najprostsze coilmuldy przystosowane do przewozu rolek. Do tego trzeba około tony doliczyć. Więc zwyczajowo ładowność zestawu (przyjęta przez spedycje etc) to 24 tony a rzeczywiście na większośc nowoczesnych zestawów można załadować 25-26 ton. Jeszcze więcej można narzucić na małe lekkie ciągniki połączone z naczepami - wannami wykonanymi z alu. Ale tym nie jeździłem, tylko słyszałem smile.gif

Na oś pierwszą ciągnika przypada do 8T na ciągnącą 10T i na każdą oś naczepy po 8T. W Europie (czyli nie u nas grinser006.gif) każda z tych wartości jest wyższa o 2 tony.

> Teraz troche z innej beczki stoicie pod firmą na parkingu kręcicie pauze i wołają was aby załadować

> jak ruszycie auto to pauza skończona i trzeba stać od nowa stoicie czy macie jakieś sposoby na

> podjazd chwilowy?tak aby nie było widać na tachografie?

To nie jest niestety tak, że jak się ruszysz to możesz od początku zrobić pauzę. Pauzę w wymiarze 9 lub 11 godzin trzeba wykorzystać przed upływem 24 godzin od zakończenia poprzedniej pauzy. Czyli ruszasz o 8, dojeżdżasz na załadunek o 18. Żeby przed upływem 24 godzin od godziny ósmej wykorzystać pauzę skróconą 9 godzin to musisz stanąć maksymalnie o 23. Więc jeżeli w ciągu pięciu godzin (od 18-23) Cię nie załadują i nie wylecisz na parking to generalnie powinieneś mieć to wew de i spać. Dodatkowo w przepisach jest wyraźnie napisane, że to kierowca decyduje o tym czy pauzę wykorzystuje pełną czy skróconą. Więc w świetle prawa możesz już o 21 powiedzieć, że nigdzie się nie ruszysz.

> I jeszcze coś strzela wam koło w samochodzie bądź naczepie w osobówce lewarek podkłada się pod próg

> proste ale w aucie ciężarowym lub naczepie w którym miejscu ten lewarek można podłożyć? są

> jakieś miejsca które wytrzymają taką operacje np. przy załadowanej na maksa naczepie z

> ciężarem??

Lewarek podkłada się pod oś. O ile szef jest taki pazur i każe samemu zmieniać. Co zwykle znaczy, że nigdy tego nie robił lub ma w d kierowców wink.gif Najłatwiej jest jeżeli strzeli koło w naczepie bo nie trzeba w ogóle używać lewarka. Wystarczy opuścić naczepę na poduszkach, podłożyć pod półresor pod poduszką klocek drewniany i podnieść naczepę. Jeżeli ktoś nie miał tej przyjemności to polecam zarówno wymianę koła w ciężarówce jak i montaż łańcuchów zlosnik.gif

> O to tyle na razie pytań jak mi się przypomni dam znać jeszcze pozdrawiam i czekam na fajne

> wypowiedzi

Ze swojej strony byłoby mi bardzo miło gdybyś uzupełnił profil. Zawsze to przyjemniej jak się wie z kim się rozmawia.

Pozdrawiam

Napisano

>.... Jeżeli ktoś nie miał tej

> przyjemności to polecam zarówno wymianę koła w ciężarówce jak i montaż łańcuchów...

i rozsunać dach naczepy po zimie, jak nie był dawno rozsuwany sciana.gif

Napisano

> przyjemności to polecam zarówno wymianę koła w ciężarówce jak i montaż łańcuchów

myślę, że już nie długo kierowcy nie będą musieli sami zmieniać kół-na zachodzie to rzadkość, osobiście jeszcze się nie spotkałem.

Napisano

> myślę, że już nie długo kierowcy nie będą musieli sami zmieniać kół-na zachodzie to rzadkość,

> osobiście jeszcze się nie spotkałem.

W Polsce niestety króluje ciągle takie lizustwo. Ja pojadę za mniej, do mnie szef niech pomocy nie wzywa, poradzę sobie sam. Ja objadę autostradę bokiem i zaoszczędzę szefowi na maucie. Szczególnie ci tzw "starzy kierowcy". Ci samodzielni, korzystający z map itd...

To przez nich zarobki i warunki pracy stoją od dłuższego czasu w miejscu.

Napisano

> W Polsce niestety króluje ciągle takie lizustwo. Ja pojadę za mniej, do mnie szef niech pomocy nie

> wzywa, poradzę sobie sam. Ja objadę autostradę bokiem i zaoszczędzę szefowi na maucie.

> Szczególnie ci tzw "starzy kierowcy". Ci samodzielni, korzystający z map itd...

> To przez nich zarobki i warunki pracy stoją od dłuższego czasu w miejscu.

ja wierzę, że się zmieni. Ja jeżdżę w UK i tu kierowcy nie robią prawie nic przy autach, wymiana żarówki czy zapinki to max co widziałem. W firmach, w których jeździłem, nikt nie wyjedzie ze zniszczonymi oponami, niesprawnym oświetleniem etc.

Myślę, że spory wpływ na to ma fakt, że na rynku brytyjskim ciągle brakuje prawie 30tyś, kierowców (mowa o C+E) i kierowcy mogą się szanować. Robiłem ostatnio drugą część CPC-coś jak polska kwalifikacja wstępna-i tam facet mówił, że kierowców brakuje, więc zarobki mogą wzrosnąć i dodał, że spodziewają się większych braków w związku z otwarciem niemieckiego rynku pracy (od maja?). Zakładam, że w Polsce sytuacja będzie podobna i może to będzie motywacją do większego wsparcia kierowców.

Pierwszy raz jak złapałem kapcia i zadzwoniłem do firmy po pomoc (jeszcze nie jechałem autem wyposażonym w koło zapasowe i lewarek) szef tylko zapytał gdzie jestem i czy jest niedaleko jakiś sklep, co bym głodny nie siedział.

Inna sprawa-jako, że nikt nic sam przy aucie nie robi, to dużo firm zajmujących się pomocą i jeszcze nie musiałem na nic czekać dłużej niż 2h (tyle czekałem na specjalistę od hydrauliki jak stanęła mi winda na naczepie).

Napisano

> W Polsce niestety króluje ciągle takie lizustwo. Ja pojadę za mniej, do mnie szef niech pomocy nie

> wzywa, poradzę sobie sam. Ja objadę autostradę bokiem i zaoszczędzę szefowi na maucie.

> Szczególnie ci tzw "starzy kierowcy". Ci samodzielni, korzystający z map itd...

> To przez nich zarobki i warunki pracy stoją od dłuższego czasu w miejscu.

A u mnie "mlodzi" najczesciej objezdzaja autostrady i zanosza w zebach kase szefowi, jezdza na wariata, pracuja za pol darmo, albo wpierdzielaja sie pod zakazy bo GPS tak mnie kierował, wiec nie ma co generalizowac młody/stary, a co do obowiązkow to trzeba zobaczyc co masz wpisane w umowe o prace i za co masz placone.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.