Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Potrzebna pomoc

Featured Replies

Napisano

Tata kupił uno 1.0 96r z komisu i nie wiadomo czy był lany olej mineralny czy półsyntetyk. Auto ma przebieg 118 tyś, co wlać i ile wchodzi?

Napisano

Najpierw uzupełnij profil i przywitaj się w odpowiednim wątku tutaj ok.gif

Napisano

wlej mineralny i po kłopocie waytogo.gif

4 litry tam wchodzą waytogo.gif

Napisano

> Tata kupił uno 1.0 96r z komisu i nie wiadomo czy był lany olej mineralny czy półsyntetyk. Auto ma

> przebieg 118 tyś, co wlać i ile wchodzi?

jak nie wiesz co było to wlej mineralny smile.gif jak wlejesz syntetyk a wcześniej był mineralny to silnik prawdopodobnie zrobi 30.GIF

Napisano

> jak nie wiesz co było to wlej mineralny jak wlejesz syntetyk a wcześniej był mineralny to silnik

> prawdopodobnie zrobi

niekoniecznie a raczej nie chyba że jest nieźle spałowany i wyeksploatowany 270751858-jezyk.gif

Napisano

> jak nie wiesz co było to wlej mineralny jak wlejesz syntetyk a wcześniej był mineralny to silnik

> prawdopodobnie zrobi

Skąd takie informacje? Jeśli silnik padaka to prędzej czy później zrobi 30.GIF a jak jest całkiem całkiem to nic mu nie będzie nawet po zalaniu piątki...

Ja bym wlał 10W40 jakiś niedrogi...

Napisano

> Skąd takie informacje? Jeśli silnik padaka to prędzej czy później zrobi a jak jest całkiem

> całkiem to nic mu nie będzie nawet po zalaniu piątki...

> Ja bym wlał 10W40 jakiś niedrogi...

to ci to wytłumacze prosto. olej syntetyczny i półsyntetyczny to oleje które w przeciwieństwie do oleju mineralnego oprócz smarowania mają jeszcze jedno zadanie. Mianowanie chodzi o właściwości czyszczące i płukające silnik nie powodują osadu ( mineralny powoduje) . Zakładam, że auto z 96 roku było eksploatowane na oleju mineralnym . Zalewając do niego syntetyk spowodujesz to , że silnik zacznie być oczyszczany z wcześniejszego osadu( podniesie syf z miski olejowej i wypłucze ten który osadził sie gdzie indziej ). Wbrew pozorom nie jest to zjawisko porządane smile.gif przekonasz się jak zalejesz hehe wybór pozostawiam tobie smile.gif zresztą robi ci różnice czy zalejesz mineralny czy syntetyk ? Mineralny jest tańszy i wcale nie jest gorszy od syntetyku a ów syntetyk może ci zarżnąć silnik więc po co sie łebić w tym temacie. Lać minerał i jeździć wink.gif

to powie ci każdy mechanik. Ja już spotkałem się z takim przypadkiem a i nawet w technikum samochodowym mnie o tym przestrzegali. w 96 roku dam sobie łeb uciąć, że minerał był zalany orginalnie bo syntetyki nie były jeszcze popularne, a już napewno nie w autach tej klasy

Olej mineralny z racji swojego naturalnego (prawie zeby.GIF) pochodzenia powoduje powstawanie osadów lej syntetyk aby się go pozbyć smile.gif polecam wszystkim, którzy zamierzają robić swapa a nie mogą się do tego zabrać zeby.GIF

ZAPAMIĘTAĆ i nie sprzeczać się bo to idiotyczne w tym przypadku: olej syntetyczny można zmienić na mineralny, ale mineralnego na syntetyczny nigdy . Jak raz był zalany minerał lejemy minerał

jak nie wiemy co było to tylko i wyłącznie minerał.

Napisano

> ZAPAMIĘTAĆ i nie sprzeczać się bo to idiotyczne w tym przypadku

Pff, każdy ma prawo do swojego zdania... ja uważam, że jeśli silnik jest uszczelniony tylko osadami to nie jest to już silnik hehe.gif

Napisano

> Pff, każdy ma prawo do swojego zdania... ja uważam, że jeśli silnik jest uszczelniony tylko osadami

> to nie jest to już silnik

No ja cie rozumiem hehehe ale po co szukać sobie problemu 270751858-jezyk.gif

chodzi o to, zę gościu kupił sobie samochodzik po to żeby pewnie sobie nim pojeździć. ma ponad stówe zrobione. Niech zaleje sobie minerał i pojeździ jeszcze chwile a nie na starcie uszczelniać cały silnik albo swapa na dzień dobry robić, bo ludzie chwalą syntetyki zeby.GIF

Napisano

> No ja cie rozumiem hehehe ale po co szukać sobie problemu

> chodzi o to, zę gościu kupił sobie samochodzik po to żeby pewnie sobie nim pojeździć. ma ponad

> stówe zrobione. Niech zaleje sobie minerał i pojeździ jeszcze chwile a nie na starcie

> uszczelniać cały silnik albo swapa na dzień dobry robić, bo ludzie chwalą syntetyki

moje turbo od roku jeździ na półsyntetyku, wcześniej jeździł na mineralnym kilka lat i jakoś nic się nie dzieje więc wytłumacz jeszcze raz swoją teorię na moim przykładzie

dodam że mój silnik ma ponad 20 lat i nie wiadomo ile przebiegu. nieraz dostawał w dupsko z wiadomego powodu

Napisano

> moje turbo od roku jeździ na półsyntetyku, wcześniej jeździł na mineralnym kilka lat i jakoś nic

> się nie dzieje więc wytłumacz jeszcze raz swoją teorię na moim przykładzie

> dodam że mój silnik ma ponad 20 lat i nie wiadomo ile przebiegu. nieraz dostawał w dupsko z

> wiadomego powodu

wyjątek nie czyni reguły bo mój znajomy kupił 10 letnie auto i było ok postanowił zmienić olej wlał syntetyka i zaczęło lać z silnika pojechał do poprzedniego właściciela (tydzień po kupnie) z mordą co mu sprzedał i został wyśmiany w progu drzwi. To, że u ciebie nie zaczęło lać nie czyni reguły. Po co lać drożej z obawami jak można zalać taniej bez obaw ? Wyjaśnij mi jaki jest sens lania syntetyku do 15 letniego samochodu ? co mu to da ? NIC! a może jedynie mu zaszkodzić . Ma tam silnik 1.0 myślisz ze będzie się na KJSy wybierał ?

Napisano

> jest sens lania syntetyku do 15 letniego samochodu ? co mu to da ? NIC! a może jedynie mu

lepszy rozruch zimą, mniejsze opory, większe ciśnienie oleju 270751858-jezyk.gif

Napisano

> lepszy rozruch zimą, mniejsze opory, większe ciśnienie oleju

rzadsze ----- nie wypełniające mikroszczelin , które dokładnie je wyczyści nieżadko je powiekszając w ten sposób . A potem kurcze coś mi dymi...... ja tam wole mieć taki rozruch jaki mam i takie opory niż żeby lało z niego i mół oblepiał silnik powodując przegrzewanie 270751858-jezyk.gif poza tym jak napisane jest ...... kupione w komisie ( czyli nie od poprzedniego właściciela ) ciekawe jaka jest historia tego samochodu, kto to wie? lać synteta do wyj*bołka - tego jeszcze nie grali. ale prosze:D daje miesiąc i użytkownik zamieści kolejne wątki.... leje mi dymi mi i czort wie jakie jeszcze 270751858-jezyk.gif bo kolega z uno turbo chce być mądrzejszym od mechaników 270751858-jezyk.gif

p.s. jakby to kurna było takie oczywiste, że można zalać sobie syntetyk i śmigać to by tego wątku tu nie było

Panu chwilowo podziękujęmy.

Nie używamy słów wulgarnych.

Nie piszemy z błędami ortograficznymi.

pawel78

Napisano

daje miesiąc i użytkownik zamieści kolejne wątki.... leje mi dymi mi i czort wie

> jakie jeszcze bo kolega z uno turbo chce być mądrzejszym od mechaników

przeczytaj co napisałem w drugim poście facepalm.gif

sam napisałem żeby wlali mineralny. jak narazie Ty jesteś mądrzejszy od wszystkich dziwnymi teoriami. załóż temat na motodyskusjach, zresztą tam był temat wałkowany 7423654654 razy i wg większości Twoja teoria jest błędna. a jak chce znać stan silnika to niech zmierzy kompresję, ciśnienie oleju i może do tego próbę olejową i będzie wiadomo

Napisano

> daje miesiąc i użytkownik zamieści kolejne wątki.... leje mi dymi mi i czort wie

> przeczytaj co napisałem w drugim poście

> sam napisałem żeby wlali mineralny. jak narazie Ty jesteś mądrzejszy od wszystkich dziwnymi

> teoriami. załóż temat na motodyskusjach, zresztą tam był temat wałkowany 7423654654 razy i wg

> większości Twoja teoria jest błędna. a jak chce znać stan silnika to niech zmierzy kompresję,

> ciśnienie oleju i może do tego próbę olejową i będzie wiadomo

to nie są dziwne teorie tylko fakty kolego smile.gif jeśli twierdzisz, że są dziwne trzeba by rozważyć douczenie się smile.gif ja wałkowałem to przez całe technikum a potem na własnych doświadczeniach i doświadczeniach innych smile.gifpozdrawiam

Napisano

> to nie są dziwne teorie tylko fakty kolego jeśli twierdzisz, że są dziwne trzeba by rozważyć

> douczenie się ja wałkowałem to przez całe technikum a potem na własnych doświadczeniach i

> doświadczeniach innych pozdrawiam

Tylko że w przypadku Uno nawet producent podaje w instrukcji obsługi informacje, że należy lać 15w40 lub 10w40 w klasie nie gorszej niż... bla bla, a jeśli samochód ma być użytkowany również w temp. niższych niż -15*C lać TYLKO 10w40!

P.S. Półsyntetyk jeszcze nikogo nie zabił... nikt tu nie pisze o zalewaniu silnika w Uno syntetykiem 0W...

Napisano

> Tylko że w przypadku Uno nawet producent podaje w instrukcji obsługi informacje, że należy lać

> 15w40 lub 10w40 w klasie nie gorszej niż... bla bla, a jeśli samochód ma być użytkowany

> również w temp. niższych niż -15*C lać TYLKO 10w40!

> P.S. Półsyntetyk jeszcze nikogo nie zabił... nikt tu nie pisze o zalewaniu silnika w Uno

> syntetykiem 0W...

ja miałem raz zalany 0W30 chyba zlosnik.gif

jak jeszcze silnik był nowy grinser006.gif

Napisano

> to nie są dziwne teorie tylko fakty kolego jeśli twierdzisz, że są dziwne trzeba by rozważyć

> douczenie się ja wałkowałem to przez całe technikum a potem na własnych doświadczeniach i

> doświadczeniach innych pozdrawiam

A moje doświadczenia nie potwierdzają tej legendy rodem z wczesnych lat osiemdziesiątych, gdy olej syntetyczny rozpuszczał uszczelnienia w silnikach. Do pieskowozu ze stanem licznika 133 tysiące i diabli wiedzą jakim rzeczywistym przebiegiem wlałem półsyntetyk 10W40, nie mając bladego pojęcia, co w nim było wcześniej. To już mój czwarty używany samochód, który przestawiam z oleju mineralnego lub nie wiadomo jakiego na półsyntetyczny. W piątym zmieniłem półsyntetyk 10W40 na pełnosyntetyczny 5W40.

Wszystkie zniosły tę operację znakomicie, a mnie się niedobrze robi od w kółko powtarzanej bzdurnej legendy, jakoby olej można było zmieniać tylko na gorszy. sick.gif

Napisano

bo półsyntetyk posiada nadal w wiekszości bazę mineralną z dodatkiem syntetycznej

Napisano

> bo półsyntetyk posiada nadal w wiekszości bazę mineralną z dodatkiem syntetycznej

Wiem. I wiem też, zarówno z teorii, jak i z praktyki, że nie ma prawa zniszczyć silnika o przebiegu 100 czy 150 tysięcy, wcześniej eksploatowanego na oleju mineralnym. Tylko nie jestem pewien, jak to skutecznie wytłumaczyć wiedzącemu lepiej koledze, który proponował Triskiemu douczenie wink.gif

Napisano

> to nie są dziwne teorie tylko fakty kolego jeśli twierdzisz, że są dziwne trzeba by rozważyć

> douczenie się ja wałkowałem to przez całe technikum a potem na własnych doświadczeniach i

> doświadczeniach innych pozdrawiam

kolego - sam się trochu doucz.

Bo jak na razie to widzę że Twoja wiedza dorównuje ortografii.

pozdr

Napisano

> to ci to wytłumacze prosto. olej syntetyczny i półsyntetyczny to oleje które w przeciwieństwie do

> oleju mineralnego oprócz smarowania mają jeszcze jedno zadanie. Mianowanie chodzi o

> właściwości czyszczące i płukające silnik nie powodują osadu ( mineralny powoduje) . Zakładam,

> że auto z 96 roku było eksploatowane na oleju mineralnym . Zalewając do niego syntetyk

> spowodujesz to , że silnik zacznie być oczyszczany z wcześniejszego osadu( podniesie syf z

> miski olejowej i wypłucze ten który osadził sie gdzie indziej ). Wbrew pozorom nie jest to

> zjawisko porządane przekonasz się jak zalejesz hehe wybór pozostawiam tobie zresztą robi

> ci różnice czy zalejesz mineralny czy syntetyk ? Mineralny jest tańszy i wcale nie jest gorszy

> od syntetyku a ów syntetyk może ci zarżnąć silnik więc po co sie łebić w tym temacie. Lać

> minerał i jeździć

> to powie ci każdy mechanik. Ja już spotkałem się z takim przypadkiem a i nawet w technikum

> samochodowym mnie o tym przestrzegali. w 96 roku dam sobie łeb uciąć, że minerał był zalany

> orginalnie bo syntetyki nie były jeszcze popularne, a już napewno nie w autach tej klasy

> Olej mineralny z racji swojego naturalnego (prawie ) pochodzenia powoduje powstawanie osadów lej

> syntetyk aby się go pozbyć polecam wszystkim, którzy zamierzają robić swapa a nie mogą się do

> tego zabrać

> ZAPAMIĘTAĆ i nie sprzeczać się bo to idiotyczne w tym przypadku: olej syntetyczny można zmienić na

> mineralny, ale mineralnego na syntetyczny nigdy . Jak raz był zalany minerał lejemy

> minerał

> jak nie wiemy co było to tylko i wyłącznie minerał.

Twoją teorię można ewentualnie dopasować do olejów mineralnych

typu:SELEKTOL 20W40 który lałem do MALUCHA jakieś 20 lat temu

i jeszcze starszych.

Obecne oleje mineralne zawierają dodatki myjące i nie pozostawiają osadów .

Napisano

> Obecne oleje mineralne zawierają dodatki myjące i nie pozostawiają osadów .

Zapewne m.in. dlatego że muszą spełniać obecne normy jakościowe smile.gif

Napisano

> Twoją teorię można ewentualnie dopasować do olejów mineralnych

> typu:SELEKTOL 20W40 który lałem do MALUCHA jakieś 20 lat temu

> i jeszcze starszych.

> Obecne oleje mineralne zawierają dodatki myjące i nie pozostawiają osadów .

Przypomniały mi się reakcje wiedzących lepiej starych mechaników na pierwsze oleje 15W40, które pojawiły się pod koniec "epoki Selektolu".

"To ma być olej ??? Panie, toż to rzadkie jak woda. ZNISZCZYSZ PAN SOBIE SILNIK !!!"

zlosnik.gifhehe.gifrotfl.gifzlosnik2.gifbrawo.gifhahaha.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.