Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uszkodzenie radia podczas kolizji a odszkodowanie z OC

Featured Replies

Napisano

Sprawa wygląda tak że podczas kolizji(której nie jestem sprawcą) częściowemu uszkodzeniu uległo radio samochodowe, tj. podczas zderzenia aż odpadł panel z radia, późniejsze sprawdzanie radia dało taki wynik że wszystko działa poza odtwarzaczem CD, po wsadzeniu płyty wyskakuje napis ERROR i napęd zwraca płytę(nie wiem co się mogło stać).

Czy da się jakoś uzyskać odszkodowanie od ubezpieczyciela za radio lub na jego naprawę ?

Nie pytam o teorię, bo teoretycznie ubezpieczyciel powinien naprawić wszystkie wyrządzone szkody, ale o praktykę, czy mam szansę cokolwiek odzyskać czy jest to sprawa z góry spisana na straty ?

Dodatkowe pytanie do tej sprawy, czy jeśli auto obejmie szkoda całkowita to czy radio jest traktowane jako całość auta czy jako osobna szkoda i element (nie jest to fabryczne radio, mam na niego rachunek 1100zł) ?

Napisano

> Czy da się jakoś uzyskać odszkodowanie od ubezpieczyciela za radio lub na jego naprawę ?

Tak ... zalecana jest "ekspertyza" sprzętu wydana przez "elektronika" o niesprawności urządzenia w następstwie uszkodzenia mechanicznego.

> Dodatkowe pytanie do tej sprawy, czy jeśli auto obejmie szkoda całkowita to czy radio jest traktowane jako całość auta czy jako osobna szkoda i element (nie jest to fabryczne radio, mam na niego rachunek 1100zł) ?

W takim przypadku nie jest to element składowy pojazdu ... jest to odrębna szkoda w mieniu taka sama jak dla przykładu przewoziłbyś na siedzeniu laptopa a on w czasie zdarzenia spadł i uległ uszkodzeniu.

Napisano
  • Autor

Dziękuję za odpowiedź ok.gifsmile.gif

Mam jeszcze dodatkowe pytanie odnośnie tej sprawy, jeśli ubezpieczyciel uzna szkodę całkowitą i będzie chciał odkupić wrak za jakąś kwotę to rozumiem że radio mogę sobie zatrzymać jeśli nie będę zgłaszał na niego roszczeń o uszkodzenie podczas wypadku ?

Czy auto muszę wtedy oddać na oponach na których było podczas wypadku ? Trochę, a nawet bardzo ich szkoda, bo zostały kupione ostatnio nowe i mają przejechane dopiero ok 1000km sciana.gif

Napisano

> Czy auto muszę wtedy oddać na oponach na których było podczas wypadku ? Trochę, a nawet bardzo ich

> szkoda, bo zostały kupione ostatnio nowe i mają przejechane dopiero ok 1000km

Wycenią wartość samochodu przed szkodą,

wycenią pozostałość po szkodzie,

różnicę Ci ewentualnie przeleją na konto a z oponami i całą resztą będziesz się woził sam. Wtedy sprzedaż ewentualnie "pozostałość" na starych oponach / bez opon - jak Ci wygodnie.

Napisano

> Wycenią wartość samochodu przed szkodą,

> wycenią pozostałość po szkodzie,

> różnicę Ci ewentualnie przeleją na konto a z oponami i całą resztą będziesz się woził sam. Wtedy

> sprzedaż ewentualnie "pozostałość" na starych oponach / bez opon - jak Ci wygodnie.

A co w przypadku szkody całkowitej i wypłaty całości odszkodowania bez samochodu? Takie części jak opony, akumulator, butla od gazu i inne, które są prawie nowe można podmienić na inne, sprawdza to ktoś później? Oczywiście ewentualna zamiana części następuje po wycenie samochodu. Pytam czysto hipotetycznie skromny.gif

Napisano

> Pytam czysto hipotetycznie

No właśnie ma takie wrażenie.

Masz samochód u siebie czy w warsztacie, który Cię ściągnął? Jak u siebie to zmieniaj (najlepiej przed wyceną rzeczoznawcy) i ze spokojnym sumieniem sobie to rozliczysz.

Znam dwa przypadki udziału w szkodzie całkowitej. Za każdym razem, mimo takiego postawienia sprawy przez ubezpieczyciela samochód został przekazany poszkodowanemu jako pozostałość i ani PZU, ani Uniqa nie miały ochoty wozić się z tym wozem. Raz samochód poszedł do handlarza, który sprawę wyklepał i sprzedał a raz właściciel za 30% wypłaconej kwoty naprawił samochód na bazie nowych części i jeździ do dziś dzień (2 lata).

Nie wiem, czy przejechał po Tobie czołg, ale sądzę, że możesz podzielić jedną z opisanych wyżej dróg.

Napisano
  • Autor

A czy po stwierdzeniu tzw. "szkody całkowitej", bo jestem na 100% że tak to zaklasyfikują, mogę się nie zgodzić z wyceną wartości "wraku" ?

Z tego co wszędzie czytam to w takich sytuacjach wypłacają śmieszne pieniądze na starsze auta.

Czy ubezpieczyciel jest w jakiś sposób zobowiązany do przyjęcia wraku za cenę na jaką go wyceniają ?

Naprawa jest ekonomicznie nieopłacalna i obawiam się że wycenią wrak na wysoką kwotę i będę sporo stratny...

Napisano

> A czy po stwierdzeniu tzw. "szkody całkowitej", bo jestem na 100% że tak to zaklasyfikują, mogę się

> nie zgodzić z wyceną wartości "wraku" ?

możesz ;-))

> Z tego co wszędzie czytam to w takich sytuacjach wypłacają śmieszne pieniądze na starsze auta.

Wypłacą Ci bezsporną kwotę a o resztę możesz się sądzić..

> Czy ubezpieczyciel jest w jakiś sposób zobowiązany do przyjęcia wraku za cenę na jaką go wyceniają

> ?

raczej nie - to oni mają wybór

> Naprawa jest ekonomicznie nieopłacalna i obawiam się że wycenią wrak na wysoką kwotę i będę sporo

> stratny...

wbrew pozorom, wrak seicento mieliśmy wyceniony na kwotę niższą o około 15% niż można było go potem faktycznie sprzedać. Czyli wartość pozostałości była podana OK. Inna sprawa, że samochód był 2 letni.

Napisano

dolacze sie do tematu dotyczacego OC

Jak to jest z wyplata z OC dla poszkodowanego - załóżmy mam kolizje (jestem sprawca ) ale nie mam aktualnych badan technicznych - wiadomo z AC nici ,sam muszę swój pojazd naprawic a jak jest z poszkodowanym ? moje OC pokrywa jego szkode , czy pozniej ubezpieczyciel sciaga ze mnie to co wyplacil dla poszkodowanego ? czy moze wazne badania techniczne potrzebne sa do wyplaty tylko z AC ?

Napisano

> A co w przypadku szkody całkowitej i wypłaty całości odszkodowania bez samochodu? Takie części jak

> opony, akumulator, butla od gazu i inne, które są prawie nowe można podmienić na inne,

> sprawdza to ktoś później? Oczywiście ewentualna zamiana części następuje po wycenie samochodu.

> Pytam czysto hipotetycznie

Teoretycznie możesz podmienić tylko ,ze jeżeli wrak będzie odkupywany za pomocą AutoON-Line itp. (za pośrednictwem TU) Należy pamiętać ,ze wstawiane są tam zdjęcia z oględzin auta... Jeżeli nie będzie się zgadzało z tym co na fotkach to może być dym (na tych aukcjach wrak wystawiony jest z bardzo dokładnym opisem wyposażenia i uszkodzeń) .

Akumulator myślę ,że możesz Sobie z powodzeniem podmienić. A jeżeli powymieniasz np. koła przed oględzinami to może to automatycznie spowodować obniżenie wartości wraku. Więc lepiej to zrobić z "głową" po oględzinach.

Napisano

> moje OC pokrywa jego szkode , czy pozniej ubezpieczyciel sciaga ze mnie to co

> wyplacil dla poszkodowanego ? czy moze wazne badania techniczne potrzebne sa do wyplaty tylko

> z AC ?

Pokrzywdzony dostanie odszkodowanie. Ustawa wymienia 4 przypadku, w których TU może wystąpić z regresem do sprawcy, ale nie ma wśród nich braku ważnych badań technicznych. Choć doszły mnie słuchy, że niektórzy "młodzi, ambitni i kreatywni" pracownicy TU przekonują, że "nie miał przeglądu = nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym" (=> art. 43 p.3 ustawy). zlosnik.gif

Napisano

mialem szkode calkowita z OC sprawcy

za elementy dodatkowe w moim przypadku winiety rocznie i nawigacje GPS

wyplacili oddzielnie

potracili tylko za okres wykorzystany w przypadku winiet

a na nawigacje jakis stopien amortyzacji

w przypadku nawigacji mialem paragon zakupu oraz musialem zdobyc z serwisu papier z kosztorysem naprawy (ktory opiewal na kwote wieksza niz zakup)

za ekspertyze nawigacji tez zwrocili

Napisano

> Pokrzywdzony dostanie odszkodowanie. Ustawa wymienia 4 przypadku, w których TU może wystąpić z

> regresem do sprawcy, ale nie ma wśród nich braku ważnych badań technicznych. Choć doszły mnie

> słuchy, że niektórzy "młodzi, ambitni i kreatywni" pracownicy TU przekonują, że "nie miał

> przeglądu = nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym" (=> art. 43

> p.3 ustawy).

Dzieki za info , tez zagladalem do ustawy i tam tego nie znalazlem ale slyszalem gdzies ze jakis ubezpieczyciel zadal od takiego kierowcy zwrotu kosztow

Napisano

> A czy po stwierdzeniu tzw. "szkody całkowitej", bo jestem na 100% że tak to zaklasyfikują, mogę się

> nie zgodzić z wyceną wartości "wraku" ?

> Z tego co wszędzie czytam to w takich sytuacjach wypłacają śmieszne pieniądze na starsze auta.

> Czy ubezpieczyciel jest w jakiś sposób zobowiązany do przyjęcia wraku za cenę na jaką go wyceniają

> ?

> Naprawa jest ekonomicznie nieopłacalna i obawiam się że wycenią wrak na wysoką kwotę i będę sporo

> stratny...

Kiedyś miałem szkodę całkowitą wycenili mi pozostałość powiedzmy na kwotę 5tys,wrak sprzedałem za 3tys. Wysłałem umowę sprzedaży do towarzystwa ubezpieczeniowego i po tygodniu dostałem wiadomość aby zgłosić się po różnice ,a jak napisałem wcześniej pismo że wrak został wyceniony za wysoko to kazali iść do sądu .

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.