Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

nieliniowość układu mikser-reduktor

Featured Replies

Napisano

> To jest prawidłowy adres. To co się nazywa małpą, jest dokładnie określenie (AT)

> Adres email to userATserwer.xx

> wpisz po prostu @ zamiast (AT)

> Tak podawane adresy sa nierozpoznawalne dla robotów, przez co unikasz pierdyliarda reklam

POSZŁO

A ja myślałem że małpa Ci na drzewo sp....ła grinser006.gif

Napisano

Jest mowa o regulacji reduktora na ilość bąbelków we wodzie, tylko nie ma jasno powiedziane, jak głęboko tego węża w wodzie umieścić. Przecież jest istotna różnica, czy będzie 1cm (98 Pa) czy 20 cm (1962 Pa) od lustra wody.

Napisano

> Jest mowa o regulacji reduktora na ilość bąbelków we wodzie, tylko nie ma jasno powiedziane, jak

> głęboko tego węża w wodzie umieścić. Przecież jest istotna różnica, czy będzie 1cm (98 Pa) czy

> 20 cm (1962 Pa) od lustra wody.

Może się to komuś przyda http://oldwww.kme.eu/programy.html

http://www.zamel.com.pl/download.html

Masz całkowitą rację.

Dlatego ja reguluję reduktor tak jak jest opisane ale nie wkładam węża w wodę tylko przystawiam do ucha i zaczynam bardzo powoli odkręcać śrubę.

w momencie gdy tylko usłyszę minimalny szum tak zostawiam.

Jak do tej pory zawsze było OK.

Poza tym nie pisałem że jak to ktoś przeczyta to od razu będzie magikiem. Niemniej jednak daje to jakiś obraz zasady pracy i regulacji instalacji gazowej.

Ps. Widzę że Ty masz ten artykuł też ( bo ja go Ci chyba nie wysyłałem ) ale w takim razie skąd wiesz o jaki artykół chodzi sob.gif

Napisano
  • Autor

Porobiłem dziś testy, z kartonikiem o średnicy 34mm, bez podkładki ebonitowej, co też znacząco zmniejsza przelot i - bez różnicy zbytnio. Z kartonem tworzącym zwężkę dławi się ale na śrubę czułości specjalnie nie reaguje.

Bez podkładki PWA dalej malejące wraz ze wzrostem obrotów. Z kartonikiem przelot jest bardzo mały, 4mm poniżej wtryskiwacza i 34mm średnicy ma wtryskiwacz, czyli powierzchnia przelotu jest 4mm*3,14*17. Może dlatego tak mało, że było na płasko, a miksery mają profilowanie, które defacto zwiększa przelot. Wyglądało to tak:

mikser-wtrysk.png

Napisano

Wiesz co może byś tak zrobił jakieś fotki tego ustrojstwa (zarówno zmontowanego jak i częściowym rozłożeniu ) i wrzucił tu może byłoby łatwiej to ugryźć.

Napisano
  • Autor

Wiadomość skasowana przez misi3k

Napisano
  • Autor

> śruba czułości reduktora wykręcona ze 4 obroty, wykręciłem ją do końca, sprężynka w porządku.

Napisano

> Jest mowa o regulacji reduktora na ilość bąbelków we wodzie, tylko nie ma jasno powiedziane, jak

> głęboko tego węża w wodzie umieścić. Przecież jest istotna różnica, czy będzie 1cm (98 Pa) czy

> 20 cm (1962 Pa) od lustra wody.

Zgadza się.

Nieprawidłowe jest też określenie że sonda lambda na benzynie stechiometrię wykazuje przy 0,45V a dla LPG przy 0,5V. Nie ma znaczenia rodzaj paliwa. Sonda mierzy zawartość tlenu a rodzaj użytych węglowodorów do spalania jest obojętny. Napięcie jest zależne tylko od konstrukcji czujnika i charakterystyki podawanej przez producenta.

Ale poza tymi drobiazgami dobry poradnik.

Napisano
  • Autor

> Kartonik miałeś nad mieszalnikiem, czy pod?

nad, pod wtryskiwaczem -c.a. 4mm (tyle ile ebonitowa przekładka). Teraz to już zgłupiałem, bo wchodze na www.rybacki.pl i dobieram mikser do UNO i tam proponują do UNO 1.0 SPI (ten sam wtrysk) 28 i 30mm, a dla CC 899 jakimś dziwnym trafem wielkie 32 34 i 36, który mam.

Napisano
  • Autor

> Może do Uno idzie "w rurę"?

nie, tak samo jak w CC pod wtrysk.

Napisano

> nad, pod wtryskiwaczem -c.a. 4mm (tyle ile ebonitowa przekładka). Teraz to już zgłupiałem, bo

> wchodze na www.rybacki.pl i dobieram mikser do UNO i tam proponują do UNO 1.0 SPI (ten sam

> wtrysk) 28 i 30mm, a dla CC 899 jakimś dziwnym trafem wielkie 32 34 i 36, który mam.

Kolego Uno nie ma takiego samego wtrysku. W 1.0 w Uno był Bosch mono-jetronic albo później mono-motronic. nono.gif

Już szybciej w Punto 1.1 SPI będzie coś podobnego.

Ja mimo wszystko dalej się upieram że mikser masz za duży. Zmierz średnicę talerzyka przepustnicy z ciekawości. Jeśli mikser jest większy od przepustnicy, to średnio widzę, żeby to dobrze działało.

Napisano

Ja jeszcze raz sugeruję aby wrzucić tu fotki.

Tak to te szczeliny, odległości, średnice, grubości itp. każdy inaczej sobie wyobraża i będziemy tak deliberować do lata. icon_rolleyes.gifyikes.gifyikes.gifyikes.gif

Napisano

może dostanę po dupie > bo to sporo miejsca zajmuje < ale trudno - zaryzykuję ( najwyżej to skasuję ).

Kilka lat temu znalazłem nawet nie pamiętam gdzie ( ktoś to wrzucił skopiowane z jakiegoś forum ) szukałem źródła ale nie znalazłem , a chyba było tego więcej - wnioskując z treści - zapisałem w pliku to się podzielę.

TO JEST TO

Na wstępie zaznaczam, że rzecz dotyczy przede wszystkim instalacji I i II generacji, Sekwencja czyli IV generacja to zupełnie inna bajka.

Zacznijmy od podstaw czyli zasady pracy, bo zrozumienie tego w dużym stopniu ułatwia potem regulację. I generacja to instalacja bez żadnego sterowania elektronicznego składem mieszanki. II generacja to instalacja wykorzystująca mniej lub bardziej zaawansowane sterowniki elektroniczne do regulacji składu mieszanki. LPG znajdujące się w zbiorniku jest doprowadzane do reduktora (parownika) tylko wtedy, kiedy silnik autka pracuje i przełącznik/sterownik uaktywnił zasilanie gazem. Odpowiedzialny za to jest elektrozawór LPG przed reduktorem i sam reduktor. Po drodze są stosowane jeszcze filtry gazu fazy ciekłej. W naszych warunkach (jakość gazu na naszych stacjach) to bardzo ważny element. Są dwa rodzaje reduktorów.

1. tzw. Pneumatyk (zwany podciśnieniowym), w którym znajduje się dodatkowa membrana sterowana dodatkowym podciśnieniem z kolektora (cienka dodatkowa rurka), pozwalająca na otwarcie dopływu gazu do niego. Ten rodzaj reduktora stosowany jest przeważnie w instalacjach I generacji. Dodatkowo reduktory te wyposażane są w elektrozawór (elektromagnes na obudowie) umożliwiający otwarcie dopływu gazu przy zgaszonym silniku (tzw. ssanie, na marginesie nie ma to określenie nic wspólnego z rzeczywistym ssaniem np. przy silnikach gaźnikowych). Ten elektrozawór pozwala na awaryjne odpalenie silnika bezpośrednio na LPG.

2. Tzw. Elektroniczny (elektronik, wbrew nazwie nie ma nic wspólnego z elektroniką smile.gif ), który zamiast membrany sterującej otwarcie dopływu gazu posiada elektrozawór uruchamiany przez sterownik lub przełącznik benzyna/gaz w kabinie, natomiast pozbawiony elektromagnesu tzw. Ssania.

Oba typy reduktorów poza sposobem otwarcia dopływu gazu w zasadzie niczym się nie różnią. Gaz który dociera do silnika jest odparowywany do postaci lotnej w reduktorze i wysysany przez podciśnienie powstałe w mikserze. Mikser to w większości przypadków pierścień zwężający przekrój kanału dolotowego powietrza (tzw. Zwężka Venturiego tzw. Mikser palnikowy), który powoduje przyspieszenie przepływu powietrza i tym samym powstanie podciśnienia w kanałach doprowadzających gaz do otworków rozmieszczonych na obwodzie tegoż miksera. Jednocześnie gaz miesza się w tym miejscu z powietrzem i tworzy mieszankę paliwowo-powietrzną (stąd nazwa – mikser). Kiedyś były stosowane tzw. miksery rurkowe ale obecnie w zasadzie już się ich nie stosuje ze względu na bardzo nieliniową charakterystykę pracy i problemy z odpowiednim doborem parametrów i regulacją.

Ponieważ każdy silnik jest inny, ma różną pojemność, moc, zapotrzebowanie na paliwo, potrzebna jest możliwość regulacji ilości doprowadzonego gazu. I tu zaczynają się „schody”.

Po pierwsze różna prędkość obrotowa silnika powoduje powstanie różnego podciśnienia w mikserze, po drugie to podciśnienie nie zmienia się liniowo w stosunku do obrotów, po trzecie wreszcie zapotrzebowanie na gaz też nie jest liniowe w całym zakresie obrotów. Żeby można było wyregulować prawidłowy skład mieszanki dla każdej prędkości obrotowej silnika wprowadzono do reduktorów regulację czułości membrany otwierającej główną komorę gdzie gaz jest odparowywany oraz śrubę regulacyjną na wężu doprowadzającym gaz do miksera (tzw. Register).

Jak jest zbudowany reduktor? Opiszę to na przykładzie reduktora „elektronicznego”. Otóż jest to bardzo proste urządzenie posiadające wewnątrz dużą membranę, która poruszana podciśnieniem z miksera otwiera za pomocą dźwigni zawór doprowadzający gaz do głównej komory odparowującej. Dźwignia ta jest wyposażona w sprężynę dociskającą zawór do gniazda. Stopień napięcia tej sprężyny decyduje o tym jakie podciśnienie jest potrzebne by zawór otworzyć. Im słabiej napięta sprężyna tym mniejsze podciśnienie potrzebne, a więc membrana ma tym samym większą czułość. I na odwrót im mocniej napięta sprężyna tym mniejsza czułość. Jednakże zdarza się tak, że podczas pracy silnika na biegu jałowym podciśnienie wytwarzane w mikserze jest zbyt małe by poruszyć membranę. Sprężyna musi być wstępnie napięta inaczej gaz pod wpływem ciśnienia panującego w zbiorniku sam otwierałby zawór. Żeby pokonać problem zbyt małego podciśnienia, a także bezwładności samej membrany wprowadzono w wielu modelach reduktorów tzw. bypas tj. Kanał obejściowy pozwalający na wpuszczenie do komory głównej pewnej niewielkiej ilości gazu pozwalającej na pracę silnika bez udziału odpowiedniego podciśnienia. Z moich doświadczeń wynika, że przy dobrze dobranym mikserze (średnica) w wielu wypadkach bypas jest zbędny i należy go po prostu zamknąć śrubą regulacyjną. Bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na pracę reduktora jest jego ogrzewanie.

Powszechnie wiadomo, że substancja zmieniająca postać z płynnej w gazową pobiera z otoczenia ciepło. W przypadku LPG podczas odparowywania gazu temp. otoczenia może spaść nawet o 40*C. Gdyby reduktor nie był ogrzewany to bardzo szybko uległby zamrożeniu i elementy ruchome (zawory, membrany) przestałyby pracować, co więcej zamrożona membrana może ulec pęknięciu bo jest sztywna jak deska ale jednocześnie bardzo krucha. Dlatego też reduktory są wyposażone w płaszcz wodny, zasilany z układu chłodzenia silnika, który cały czas ogrzewa reduktor. Teraz już wiadomo dlaczego zaleca się odpalanie autka na benzynie i poczekanie z przejściem na LPG, aż silnik choć trochę się zagrzeje zwłaszcza zimą przy bardzo niskich temperaturach. Ze zbyt niską temperaturą reduktora wiąże się jeszcze jeden problem. Mianowicie słabo ogrzany parownik słabo odparowuje gaz, który ma większą gęstość, przez co jak jest zimny, do silnika pomimo takiej samej objętości zasysane jest więcej LPG, a to powoduje jego „zalewanie”. M.in. dlatego wszelkie regulacje należy przeprowadzać na rozgrzanym silniku.

Sama regulacja polega na takim ustawieniu parametrów i regulatorów by skład mieszanki był jak najbardziej zbliżony do wartości optymalnej w całym zakresie obrotów silnika. Należy pamiętać, że położenie każdego z elementów regulacyjnych ma wpływ na pracę lub poprawne położenie innych. Np. dokręcenie registra na wężu doprowadzającym gaz do miksera nie tylko ogranicza dopływ gazu, ale również zmniejsza podciśnienie działające na membranę parownika. Tym samym na membranę działa mniejsza siła co wymusza korekcję czułości lub skorzystanie z bypasu. I na odwrót zmniejszenie czułości membrany powoduje, że parownik podaje mniej gazu i trzeba to skorygować odkręceniem registra. W instalacjach II generacji register zastąpiono zaworem, najczęściej silniczkiem krokowym, sterowanym przez układ elektroniczny tzw. komputer LPG. Ma to na celu takie sterowanie mieszanką by jej skład cały czas zmieniał się z ubogiej w bogatą i z powrotem, podobnie jak to się dzieje przy zasilaniu benzyną (układy wtryskowe i gaźniki sterowane elktronicznie). Ma to na celu utrzymanie średniej wartości mieszanki w optymalnych granicach oraz wymuszone jest tym, że katalizator spalin najlepiej pracuje właśnie wtedy kiedy mieszanka nie jest jednakowa przez cały czas pracy. Do regulacji instalacji II generacji konieczny jest odpowiedni interfejs do PC-ta z zainstalowanym oprogramowaniem właściwym dla danego sterownika. Dobrze byłoby mieć również dostęp do analizatora spalin (pełnia szczęścia smile.gif ). Jeśli nie dysponujemy fejsem to od razu możemy sobie darować wszelkie regulacje bo mija się to z celem. Można narobić więcej biedy niż pożytku, ale o tym za chwilę. I generację regulujemy przy pomocy analizatora spalin lub ostatecznie, jeśli mamy w autku sondę lambda wykorzystujemy jej wskazania do kontroli prawidłowego ustawienia. Jeśli mamy I generację i nie mamy sondy to moim skromnym zdaniem bez analizatora spalin można sobie odpuścić bo regulacja na oko/ucho najczęściej jest obarczona dość dużym błędem. Nie twierdzę, że się nie da, uważam, że jednemu się uda a innemu nie bardzo i przy ustawieniu kiedy mieszanka będzie lekko za uboga użytkownik będzie się cieszył, że świetnie ustawił gaz bo mu mało pali, a po pewnym czasie (krótszym lub dłuższym) okaże się że te całe oszczędności musi wsadzić w remont silnika (zawory, gniazda, w skrajnym przypadku stopione tłoki – tak, tak, widziałem taki przypadek smile.gif ). Dlatego lepiej poszukać dobrego warsztatu gdzie wyregulują instalkę „na analizatorze” i zapłacić niż obudzić się z ręką w nocniku. Z tego powodu nie będę tu pisał o regulacjach na słuch (chociaż i to „przerabiałem” w swojej karierze użytkownika).

Regulację II generacji zaczynam zawsze od rozgrzania silnika i podpięcia fejsu oraz sprawdzenia jak instalacja się zachowuje „na dzień dobry”. Szczególną uwagę zwracam na PWA silnika krokowego od LPG (PWA-punkt wyjściowy attuatora, pozycja z jakiej silniczek krokowy zaczyna swoją pracę) i rozpiętość jego ruchów otwarcie/zamknięcie z jednoczesnym sprawdzeniem zachowania sondy lambda. Sonda lambda jest podstawowym i jedynym czujnikiem na podstawie którego komputerek LPG steruje mieszanką. Tak więc dla poprawnej pracy układu sonda musi być 100% sprawna, a nie w stylu „...no Panie trochę już słaba, ale jeszcze pociągnie” smile.gif . Instalacja ma być tak wyregulowana żeby krokowy nie wychylał się więcej w obie strony niż 30% wartości PWA. Czyli jeśli PWA=100 to ruchy krokowego dla całego zakresu obrotów nie mogą być niższe niż do 70 kroków w dół i do 130 kroków w górę.

Jeśli jednak okaże się, że w jakimś momencie krokowy dojeżdża do którejś granicy, a mieszanka jest za uboga/bogata to należy przeprowadzić ponowną regulację. Niestety nie zawsze jest to możliwe jeśli mikser jest źle dobrany, lub zastosowany nieodpowiedni do mocy silnika reduktor. Wtedy albo zwiększamy zakres pracy krokowego, albo (lepiej) zmieniamy mikser lub reduktor. Podobnie wygląda sytuacja kiedy reduktor jest już zużyty (membrany). Należy go wtedy zregenerować (nie jest to jakaś strasznie skomplikowana czynność) albo go wymienić. Jeśli zachodzi potrzeba regulacji, to robię to tak: Przed rozpoczęciem regulacji należy w opcjach programu ustawić tzw. próg sondy lambda na wartość zbliżoną do 0,46V. Jest to napięcie dla którego podczas pracy na LPG współczynnik lambda jest zbliżony do 1, a więc mieszanka jest optymalna. Dla benzyny jest to ok. 0,58V. Wynika to z innego składu spalin LPG. Bypas zakręcam na maksa jeśli jest odkręcony. Zakres pracy krokowego ustawiam na 0 tzn. tak by mimo sygnału z sondy komputer nie mógł go ruszyć z pozycji PWA. I tu doszedłem do momentu , w którym pisałem, że bez fejsu nie da rady. Otóz jeśli nie wymusimy pozostania krokowego na PWA to komputer każdą zmianę położenia śrub regulacyjnych na reduktorze będzie korygował zmianą położenia krokowego i nie będziemy widzieli skutków naszej regulacji. Jak już krokowy będzie stał na swoim PWA wtedy możemy przystąpić do regulowania reduktora.

Silnik pracuje na biegu jałowym, a my sprawdzamy skład mieszanki i regulujemy czułością tak by uzyskać optymalną, teraz podwyższamy obroty do 3000-3500 i znowu sprawdzamy mieszankę jeśli jest za uboga to musimy zwiększyć czułość lub zmienić PWA o kilka kroków tak by mieszanka była optymalna, wracamy na jałowe i znowu korekta. Należy znaleźć takie wzajemne położenie PWA i śruby czułości, żeby w całym zakresie obrotów mieszanka była optymalna tzn. napięcie na sondzie może wahać się w zakresie 0,4-0,6V. Jeśli uzyskaliśmy taki wynik to możemy być bardzo zadowoleni, jeśli nie - szukamy takiego punktu PWA i regulacji reduktora by odchyłki były jak najmniejsze. Teraz odblokowujemy „widełki” krokowego i ustawiamy jego zakres na 30% wartości PWA dla górnego i dolnego zakresu i sprawdzamy jak się zachowuje mieszanka. Krokowy ma równo oscylować (niekoniecznie od granicy do granicy), a sonda (napięcie) regularnie zmieniać się góra-dół w granicach 0,1-0,75V. Teraz pozostaje nam zaprosić kolegę, koleżankę za kierownicę, a sami siadami z lapkiem na kolanach i jazda w drogę, żeby sprawdzić jak instalacja zachowuje się pod obciążeniem.

Napisano
  • Autor

> Ja jeszcze raz sugeruję aby wrzucić tu fotki.

> Tak to te szczeliny, odległości, średnice, grubości itp. każdy inaczej sobie wyobraża i będziemy

> tak deliberować do lata.

Wrzucam fotki:

IMG_2354.JPG

IMG_2355.JPG

IMG_2356.JPG

IMG_2357.JPG

IMG_2358.JPG

IMG_2359.JPG

IMG_2360.JPG

IMG_2361.JPG

IMG_2362.JPG

IMG_2363.JPG

IMG_2364.JPG

IMG_2365.JPG

IMG_2366.JPG

Napisano

Na moje oko, to nie jest to za ciekawy układ.

Obudowa wtryskiwacza co prawda dławi przelot, ale nie tam, gdzie w mieszalniku są otwory, czyli w miejscu, gdzie powinno być największe podciśnienie w układzie.

Przynajmniej tak to wyglada na zdjęciach.

Sugerowałbym dać mniejszy mieszalnik i jeśli okaże się, że wtryskiwacz za bardzo go przykrywa, zabrałbym się za jego obudowę.

Napisano
  • Autor

Przepustnica ma 28mm średnicy. To jaki wziąć mikser 32mm?

Napisano

> Na moje oko, to nie jest to za ciekawy układ.

> Obudowa wtryskiwacza co prawda dławi przelot, ale nie tam, gdzie w mieszalniku są otwory, czyli w

> miejscu, gdzie powinno być największe podciśnienie w układzie.

> Przynajmniej tak to wyglada na zdjęciach.

> Sugerowałbym dać mniejszy mieszalnik i jeśli okaże się, że wtryskiwacz za bardzo go przykrywa,

> zabrałbym się za jego obudowę.

DOKŁADNIE!!!!!

Na mikserze ( mieszalniku ) musi być małe dławienie aby gaz był zasysany do dolotu. Można parownik ustawić na na większe nadciśnienie aby sam wypływał na wolnych obrotach ( wtedy przed przepustnicą jest podciśnienie równe .0. Gdy silnik zaczyna wchodzić na obroty ( przepustnica się otwiera ) robi się podciśnienie i wtedy silnik zaciąga zbyt dużo gazu więc aby skład mieszanki był .> jaki taki < attuator musi mocno dławić i kroki lecą do dołu że hej.

U mnie załozyli mikser 28mm zmieniłem na 32 ale u mnie dolot ma około 60mm a silnik 2,2L.

Moim zdaniem musisz założyć mikser jakieś 25mm i będzie OK.

Jeśli przepustnica ma 28mm to mikser 22mm będzie idealny a przekonasz się że samochód będzie latał że hej.

Napisano

> Przepustnica ma 28mm średnicy. To jaki wziąć mikser 32mm?

A jaka obecnie jest szczelina (wymiar minimalny) między kryzą wtryskiwacza a mieszalnikiem? Żeby nie okazało się, że obudowa wtryskiwacza zostawia na tym nowym mieszalniku jakiś minimalny przelot powietrza.

A obawiam się, że tak właśnie będzie.

Mając taki monowtrysk w łapach i kawałek aluminiowego klocka zrobiłbym to jednak nieco inaczej.

Tyle że do tego celu trzeba mieć też tokarkę.

Napisano
  • Autor

cały wtryskiwacz jest 4mm ponad mikserem, bo jest (ebonitowa przekładka). Gdy NAD mikserem zaślepiłem zwężką z tekturki o średnicy 34mm (po mleku UHT) była przerwa o obwodzie PI*r czyli 3,14* 17 i wysokości 4mm. Teraz ta szczelina ma ok. 10mm (odległość od krawędzi wtrysku do miksera).

Napisano

Tak jest przewidziane w SC/CC SPI. Po co tam kombinować, przejmować się krokami i nie wiem co jeszcze.

Chodzi?, pali normalnie?

To zostawić i używac a nie kombinować i nie spać z tego powodu nocami!

Jak już pisałem, 280000km zrobiłem na LPG, właśnie 9setką. po roku od montażu wywaliłem nawet tę pseudoelektronikę i latałem na ręcznym registerze. Silnik żył, oddychał, palił normalne ilości, odpalał na 20* mrozie. Po co się więc bawić? I tak nic albo prawie nic nie ugrasz.

Wstaw dedykowany mikser (ten masz od 1,1 SPI 270751858-jezyk.gif) i tyle.

Napisano

> U mnie załozyli mikser 28mm zmieniłem na 32 ale u mnie dolot ma około 60mm a silnik 2,2L.

Ale pewnie wielopunkt?

CC ma wtryskiwacz który i tak tłumi znacznie przepływ

Napisano
  • Autor

Wstawiłem 38mm i krokowyc chodzi sobie 68+/- 10 kroków. Jedynie na jałowym chce wyżej, ale myśle że sprawę załatwie bypassem. Auto jeździ i ma buta (jak na 900). Ciekawe co się okaże pod dystrybutorem za jakieś 300km.

Napisano

> Wstawiłem 38mm i krokowyc chodzi sobie 68+/- 10 kroków. Jedynie na jałowym chce wyżej, ale myśle że

> sprawę załatwie bypassem. Auto jeździ i ma buta (jak na 900). Ciekawe co się okaże pod

> dystrybutorem za jakieś 300km.

Sądząc po zdjęciach Twój mikser był z grubsza ciosany. Kanciasto i ostro wyprofilowany. Problem nie leżał w średnicy, tylko w jego wykonaniu. Pisałem o profilu miksera i kącie zejścia krzywizny w jednym z poprzednich postów. Ważne, że auto OK. 20.GIF

Napisano

> Ciekawe co się okaże pod

> dystrybutorem za jakieś 300km.

Optymista hahaha.gif

Napisano
  • Autor

Zakupiłem mikser 38mm i pocztytałem Internet na ten temat. Górna uszczelka powinna zaślepiać kanał obejściowy. Wyrzeźbiłem taką uszczelkę i wyregulowałem parownik. Udało się wyregulować w taki sposób że PWA na wolnych jest 40, ale na 2000,3000,4000,5000 też jest 40. z odchyłkami max 5kroków. Uważam taką regulację za świetną. Podczas jazdy czy to 40km/h czy 120 też jest 40 kroków. Czy dobrze takie niskie ustawienie aktuatora? Dzieki za sugestie w temacie i pomoc w regulacji, bez AK nie dałbym rady raczej.

Napisano

Czy jest ok, bedziesz wiedzial po kilku tankowaniach. Na pewno nie bedzie za ubogo. smile.gif

Napisano

> Zakupiłem mikser 38mm i pocztytałem Internet na ten temat. Górna uszczelka powinna zaślepiać kanał

> obejściowy. Wyrzeźbiłem taką uszczelkę i wyregulowałem parownik. Udało się wyregulować w taki

> sposób że PWA na wolnych jest 40, ale na 2000,3000,4000,5000 też jest 40. z odchyłkami max

> 5kroków. Uważam taką regulację za świetną. Podczas jazdy czy to 40km/h czy 120 też jest 40

> kroków. Czy dobrze takie niskie ustawienie aktuatora? Dzieki za sugestie w temacie i pomoc w

> regulacji, bez AK nie dałbym rady raczej.

Coś nie bardzo chce mi się wierzyć aby na tak dużym mikserze było tak idealnie ( cały czas 40kr. ) Niema przypadkiem kol. ustawinego ograniczenia > + - 5kr. < ??????

Napisano
  • Autor

> Coś nie bardzo chce mi się wierzyć aby na tak dużym mikserze było tak idealnie ( cały czas 40kr.

> ) Niema przypadkiem kol. ustawinego ograniczenia > + - 5kr. < ??????

zrobiłem mu od 20 do 60 i cały czas oscyluje wokół 40 i lambda ładnie chodzi. Przy wysokich predkosciach obrotowych i linowych (120km/h) oscyluje bardzo szybko, fala bardzo szybko przecina pkt neutralny a aktuator stoi praktycznie w miejscu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.