Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

No i czas chyba na remont X17dtl-a Astra F

Featured Replies

Napisano

Witam!

Panowie ,remont chyba zbliża się nieubłagalnie .

Opel ma spore wycieki oleju.Jest olej w dolocie.Olej sadzi na kolektory wydechowe ,cały silnik z tyłu jest zażygany w oleju

,przez co jest straszliwy smród w kabinie.Muszę go już sporo dolewać .

Chciałbym ten silnik zrobić sam z kolegą .

Powiedzcie jakich kosztów mam się spodziewać .

1.Pierścienie(o ile nie jest styrana gładź cylindra.)

2.Uszczelniacze silnika.

3.Uszczelniacze zaworowe.

4.Uszczelka pod głowicą.

5.Uszczelki pod kolektory,pokrywe zaworów.

6.Olej+filtry.

7.Głowica do planowania.

8.Wałek rozrządu do wymiany.

9.Wtryski do sprawdzenia i ewentualnej regeneracji.

10.Kamienie zaworowe

11.Ewentualnie dźwigienki zaworowe.

Ceny silników odstraszają gdyż za goły słupek trzeba dać od 1100zł i to nie wiadomo w jakim stanie jest jeszcze.

Mam w swoim obecnie ,nowy rorząd,świeczki żarowe,nowe turbo,oleje ,filtry ,płyny itp nowe,termostat więc wolałbym zrobić ten silnik i mieć go na lata niż kupować niepewną używkę i nie jeźdźić pod strachem.

Jakie są wasze sugestie?

Pozdrawiam

Napisano

> Opel ma spore wycieki oleju.Jest olej w dolocie.

Jeśli dużo, to dojdzie regeneracja turbosprężarki.

> 7.Głowica do planowania.

I sprawdzenia szczelności.

> 8.Wałek rozrządu do wymiany.

Aż tak styrany? Może dość wymiana prowadnic zaworów, ale to wyjdzie dopiero w praniu.

> Mam w swoim obecnie (...) nowe turbo

To skąd olej w dolocie? Został po starej?

Napisano
  • Autor

Pardon !

Olej oczywiście jest w dolocie ale głównie olej jest wysadzany z tego co zauważyłem przy kolektorze wydechowym i chlapie nim na rozgrzany wydech i śmierdzi niesamowicie.

A do dolotu według mnie olej dostaje się Egr-em który również jest w oleju w środku.

Przed wymianą turba astra kopciła niesamowicie na niebiesko.

Dodatkowo następowało zjawisko rozbieganie się turbiny,przez co pochłaniała bardzo dużo oleju.

Trzeba było dolewać co chwila praktycznie.

Auto jest taty i niezawsze pamiętał o dolewkach ,przez co przytarł się wałek rozrządu , z racji że jest najwyżej smarowanym elementem.Po wymianie turba astra dymi na niebiesko tylko z rana przez 1-2 minuty potem ustaje .

Ale po ostrej przegazówie(5 rpm) za rury wydobywa się czarno-siwy dym .Oczywiście po wymianie turba silnik zaczął całkiem inaczej pracować nie żre tyle oleju i chodzi wiele lepiej ale czułem tak że nie skończy się na wymianie samej turbiny .Aha od razu powiem że były zakuwane na nowo przewody od smarowania turbiny więc one napewno nie są winne że chlapie olej.Wtedy zostały wymienione ,filtry powietrza ,oleju,olej,uszczelki kolektorów,dokładnie umyte na myjni każdy element (kolektory,egr obudowa filtra powietrza)nowe śruby do turba

Powiedz bo zastanawiam się czy nie zawieźć jak już będe to rozbierał głowicy do Głowna(regenerują tam) i niech robią wszytko w niej ?

Po mocniejszej jeźdźie opel zostawia z 5-6 plam oleju .Więc narazie cały cza jest podłożona pod niego płyta co by kostki nie chlapał.

Napisano

Aha, czyli rozumiem, że olej wydostaje się z silnika na zewnątrz, a nie do środka rury wydechowej. Znaczy się wali się z uszczelki pod pokrywą zaworów wink.gif.

To czy głowicę oddać do kompleksowej regeneracji, czy robić samemu to kwestia posiadania odpowiednich narzędzi i kasy.

Jeśli masz sprzęt i chęci to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to zrobić samemu. Głowicę i tak będziesz musiał oddać do planowania i sprawdzenia szczelności. Z drugiej strony oddasz fachowcom, zapłacisz, ale dostaniesz gwarancję. Trzeba tylko się dowiedzieć jak się ma ona do samodzielnego montażu takowej głowicy.

A jak już się robi taki remont to warto przy okazji rozpiąć łożysko wału i zbadać stan panewek.

Napisano
  • Autor

Tak olej wydostaje się na zewnątrz ale nie spod pokrywy zaworów ,tylko z okolic kolektora wydechowego,gdyż kolektor na łączeniu z głowicą jest obżygany cały olejem i spływa to wszystko na sam dół bloku i potem skapuje na glebe.

Dosłownie cały tył silnika jest w oleju.

Spod pokrywy zaworów z tyłu jest suchutko tylko od strony świec jest delikatnie zapocony ale to przez pęknięta pokrywę przy odmie .To też szuka i wymienię pokrywę.

Co do głowicy tor wiesz ,wyjąć wszystko i pospinać to bym dał radę lekko ale chodzi mi bardziej o pomiary czy np: prowadnice zaworów nie są wywalone,czy zawory dobrze dolegają ,czy głowicą trzyma płaskość itp.

Dlatego tak zasugerowałem że oddam im.

A orientujesz się może ile taka przyjemność by kosztowała??

Teraz następna sprawa co do tłoków i pierścieni.

Jeśli rozbiorę to i tłok nie bedzie nosił żadnych przypaleń itp a gładź będzie bez większych rys to co wymieniać tylko same pierścienie?

Panewki też zobaczymy choć jak na diesla to każdy mówi że nie słychać żadnych niepokojących stuków oprócz głośniejszej pracy wałka rozrządu(z powodu tego przytarcia).

Napisano

Jeśli nie spod pokrywy zaworów, to wygląda to na łączenie obudowy wałka rozrządu z głowicą. No, chyba że sama głowica jest pęknięta ooniee.gif

Co do pierścieni ważne jest, żeby nie było na gładzi cylindra progu w miejscu gdzie pierścienie zawracają podczas ruchu tłoka.

Choć są szkoły mówiące, że jeśli to jest pierwsza wymiana pierścieni od długiego czasu, to powinno się honować cylindry.

Jeśli chodzi o koszty to wszystko zależy od tego co będzie trzeba przy niej robić. Może być 200zł, a może być i kilka razy więcej jak dojdą prowadnice, zawory, komory wirowe, spawanie, czy inne podobne wypadki.

Napisano
  • Autor

Oki umyje silnik ,potem pojeżdżę trochę i dokładnie pokażę na fotce skąd cieknie.

Dzisiaj jadę zrobić wstępny kosztorys części.

Najlepiej było by wyjąć ten silnik z auta i rozkręcać na części pierwsze.

Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa mianowicie śruby głowicy.

Niby na praktykach i na warsztatach teraz nikt nie wymieniał ich podczas naprawy ale są też i tacy co wymieniają je ,czy je tylko oczyścić i skręcać na nowo czy kupować drugie?

Czy je się smaruje Loctite-m??

Odpada mi rozrząd i jeden uszczelniacz wału bo było zmieniane w tamtym roku(INA).

Obecny Olej to Mobil 15w-40 .

Po remoncie chciałbym go zalać półsyntetykiem(Mobil 10w40) bo na syntetyk chyba nie ma co już .

Napisano

Co prawda fabryka nie wspomina o konieczności wymiany śrub w tym silniku, ale ja bym się nie zastanawiał i dał nowe. Przy takim remoncie szkoda by było gdyby śruba pękła czy się ukręciła i trzeba by było znowu powtarzać cała operację.

I uszczelkę i śruby mocuje się na sucho, bez żadnych specyfików.

Niektóre szkoły zalecają zwilżyć leciutko gwinty śrub olejem. Zmniejsza się przez to błędy dokręcania spowodowane tarciem gwintu przy wysokim momencie. Warto przedmuchać otwory śrub w kadłubie sprężonym powietrzem, żeby nie było w nich brudu, czy resztek płynu chłodniczego.

Napisano

Witam... Właśnie przerabiam lekki remont (wyciek zewn. płynu chłodzącego spod UPG). Głowicę po wielkich trudach odłączania kolektorów mam w domu. Być może po odkręceniu wydechu od turbo byłoby łatwiej ale dostęp do tych 2 śrub był wystarczająco upierdliwy a nie miałem podwójnej przedłużki do grzechotki, żeby tam sięgnąć od spodu. A dostęp do śrub kolektorów - szkoda słów czerwona.gif

W zasadzie już wyczyszczona, zakupione już wszystkie 3 uszczelki.

Podaję ceny:

uszczelka upg ok 75zł (elring)

uszczelka kol. ssącego 8,50zł

uszczelka kol. wydechowego 57zł (elring - chyba coś drogo?)

Co ciekawe u mnie też widać nalot olejowy w dolocie. Nie wiem czy jest to nadzwyczaj niepokojący objaw - nigdy nie zauważyłem oznak ubytków oleju od wymiany do wymiany. Przy okazji sprawdziłem (na tyle na ile się dało) luzy sprężarki - nic nie wyczułem. Łopatki zasysające czyste. No i kopcenia w zasadzie nigdy nie miałem.

Zauważyłem natomiast niewielkie pęknięcia przy każdym otworze świecy żarowej (otwory są oczywiście nawiercone pod skosem i po stronie świecy aluminium jest cieńsze). Być może wynika to z kiepskiej metody nawiercania głowicy (z czasem tworzą się mikropęknięcia).

Przy odkręcaniu koła zębatego z wałka radzę uważać na ustawienia bo (przynajmniej u mnie) pozycja koła nie jest niczym blokowana względem wałka (brak wypustu/szczeliny w kole - choć sam wałek ma sciana.gif ). W każdym razie bez wskaźnika zegarowego precyzyjne ustawienie wałka względem reszty będzie małą loterią tongue.gif

Zastanawiają mnie również różnice otworów starej i nowej upg względem samej głowicy. W obu przypadkach niektóre kanały są zaślepiane a niektóre otwarte (i to wcale nie te same).

Kilka fotek z operacji tutaj: http://img189.imageshack.us/g/zdjcie0087j.jpg/

PS. Od 7 lat cały czas 10w40...

Napisano
  • Autor

Pamiętam jak zmieniałem turbo z mechanikiem ,przesrane było odkręcić śruby od kolektora wydechowego i ale udało nam się wszystkie wykręcić.Turbo też poszło bez większych problemów.

Więc teraz powinno być sporo łatwiej to robić bo wszystkie śruby są nowe .

Rozrząd ustawialiśmy przy zdjętej pokrywie zaworów .Teraz zaznaczę sobie wszytko markerem i zluzuje napinacz i zwale pasek .

Ogólnie to najlepiej pasowałoby mi wyjąć silnik ,aby się dostać jak najlepiej do uszkodzonego magla i go wymienić za jednym zamachem ale trzeba by ruszać klimę a to się wiąże z rozkręceniem jej i ponownym napełnianiem potem.

Zostawiłem u kumpla w sklepie wczoraj kartkę i mają mi zrobić bdb ceny na części( w końcu tylko u niego kupuje).

Jutro jeszcze ustawiłem się na sprawdzenie kompresji i będzie już wszytko wiadomo całkowicie.

Pozdrawiam

  • 1 miesiąc później...
Napisano

Witam!

Odgrzeję trochę wątek, bo mam podobną usterkę.

Moja Astra F ma obecnie prawie 190kkm i posiadam ją od 2000 roku, gdy miała przebieg 57kkm (rocznik 1996, X17dtl).

Od samego początku turbina była częściowo uszkodzona (mikropęknięcia na ułożyskowaniu turbiny) i dawała tylko 0.3 bara podciśnienia.

W jednym warsztacie powiedziano mi, że to turbo potrafi wyrzucić olej, stąd kolektor wydechowy zawsze był zaolejony. Jeżeli jeździłem spokojnie, tak do 3-3.5krpm, to wszystko było OK, jednak kręcąc wyższe obroty zapewniałem sobie olej na kolektorze wydechowym i smród w kabinie.

Tak było od samego początku i tym się specjalnie nie przejmowałem.

Samego oleju ubywało stosunkowo niewiele, bo max. 0.5L pomiędzy wymianami (ok. 12-15kkm).

Ostatnio zauważyłem, że średnio co 3 dni w garażu, po nocnym postoju pojawiają się krople oleju na podłodze.

Otworzyłem maskę i tradycyjnie już widziałem tylną część silnika w oleju oraz dodatkowo zaniepokoiły mnie obryzgane olejem metalowe przewody idące do wtryskiwaczy znajdujące się po lewej stronie chłodnicy (stojąc przodem do samochodu). Olej musi być chyba wyrzucany pod ciśnieniem, bo również obudowa chłodnicy w tym rejonie też jest zalana olejem.

Uszczelka pokrywy zaworów jest generalnie OK i tylko w kilku miejscach widoczne są ślady "pocenia" się.

Wnioskuję, że prawdopodobnie do wymiany jest uszczelka pod głowicą.

Na szczęście nie ma jeszcze awarii silnika, gdyż płyn chłodzący nie przedostaje się do oleju u na odwrót.

Silnik pracuje OK, osiągi są dobre i gdyby nie te atrakcje nikt by nie powiedział, że coś się złego dzieje z motorem.

Teraz pytanie do przedmówców i innych, kto już u siebie w tym silniku wymieniał uszczelkę, tzn. czy dużo jest z tym roboty i czy w warunkach garażowych dam sobie z tym radę.

Zdaję sobie sprawę, że będę musiał kupić klucz dynamometryczny i dać głowicę do planowania.

Ponieważ silnik pracuje naprawdę dobrze, to nie zamierzam poza uszczelką pod głowicą i uszczelkami pod kolektorami specjalnie robić remont silnika.

Być może jestem w błędzie i trzeba coś jeszcze zrobić i dlatego lepiej oddać od razu samochód do mechanika?

Będę wdzięczny za wszelkie informacje i uwagi.

Pozdrawiam.

Napisano

> Ostatnio zauważyłem, że średnio co 3 dni w garażu, po nocnym postoju pojawiają się krople oleju na

> podłodze.

> Otworzyłem maskę i tradycyjnie już widziałem tylną część silnika w oleju oraz dodatkowo

> zaniepokoiły mnie obryzgane olejem metalowe przewody idące do wtryskiwaczy znajdujące się po

> lewej stronie chłodnicy (stojąc przodem do samochodu). Olej musi być chyba wyrzucany pod

> ciśnieniem, bo również obudowa chłodnicy w tym rejonie też jest zalana olejem.

skąd pomysł, ze to upg?

skoro tyle tego przecieka, to wytrzyj co się da szmatą i popatrz dokładnie skąd leci, coby być w 100% pewnym, a nie sobie przypuszczać tylko.

Napisano

> skąd pomysł, ze to upg?

Po prostu mam podobne objawy, jak autor wątku, tzn. cyt. "Opel ma spore wycieki oleju.Jest olej w dolocie.Olej sadzi na kolektory wydechowe ,cały silnik z tyłu jest zażygany w oleju, przez co jest straszliwy smród w kabinie.Muszę go już sporo dolewać ."

> skoro tyle tego przecieka, to wytrzyj co się da szmatą i popatrz dokładnie skąd leci, coby być w

> 100% pewnym, a nie sobie przypuszczać tylko.

Silnik umyłem w sobotę i teraz obserwuję skąd są te wycieki. Z tyłu jest ciężki dostęp i tam będzie problem z jednoznacznym określeniem miejsca wycieku, natomiast w przedniej części będzie łatwiej - wezmę aparat i zrobię kilka fotek do skonsultowania przyczyny wystąpienia awarii.

  • 4 miesiące później...
Napisano
  • Autor

Odgrzewam kotleta.

Z braku czasu wcześniej nic nie robiłem z astrolotem.

Znana już przyczyna wycieku oleju.

Uszkodzona uszczelka pod głowicą.

W następnym tygodniu kumpel będzie robił.

Głowica do planowania,sprawdzenia,uszczelka nowa,uszczelniacze,uszczelki,olej+filtr.

Turbo jest OK nic z niego nie leci.

Wałek rozrządu będzie drugi wraz z pokrywą zaworów i obudową wałka.

Napisano

> Jakie są wasze sugestie?

Nie baw się w remonty, rozbiórka silnika = zakup nowego paska b przecież nie założysz chyba ponownie raz zdjętego paska. Do tego dojdą wszelkie uszczelki pierścienie, może i panewki i już przekraczasz 1000zł.

Napisano

Ja niedawno jednak oddałem Astrę do mechanika.

Wymienił wszystkie uszczelki, była planowana głowica, wymienione uszczelniacze zaworowe + "kamienie" regulacji zaworów.

Impreza nie była tania, bo za wszystko zapłaciłem 1290zł (same części kosztowały 700zł).

Jednak dobrze przewidywałem, poleciała uszczelka pod głowicą przy rzeczywistym przebiegu niecałe 200kkm.

Natomiast nie było potrzeby wymiany wałka rozrządu, pokrywy zaworów itp.

Napisano
  • Autor

Wałek rozrządu z pokrywą i obudową już idzie do mnie.Kupiłem go za cenę 55 zł z wysyłką.

Jednak będe robił to tylko muszę zobaczyć czy będe miał teraz trochę czasu żeby to rozdłubać a jak nie to oddam to koledze niech robi.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.