Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bagażnik rowerowy na klapę

Featured Replies

Napisano

Zamierzam taki kupić (Thule). Ktoś takie ustrojstwo użytkuje i może mi coś powiedzieć - jak się sprawuje jakie wady, czy bezpieczne dla auta?

pozdr

Napisano

> Zamierzam taki kupić (Thule). Ktoś takie ustrojstwo użytkuje i może mi coś powiedzieć - jak się

> sprawuje jakie wady, czy bezpieczne dla auta?

> pozdr

Z racji tego, że sprzedaję takie cuda, mogę powiedzieć jedno - to najgorszy sposób przewozu rowerów. Zastanów się nad dachem lub najlepiej hakiem.

Bagażnik na klapę to - największe ryzyko porysowania rowerów, obciążenie dla klapy, niemożność skorzystania z bagażnika, najmniej pewne trzymanie się uchwytu.

Sprawdź jeszcze czy da się w ogóle założyć bagażnik, do coraz większej ilości samochodów się nie daje - choćby przez spojlerki nad tylną szybą.

Napisano

> Z racji tego, że sprzedaję takie cuda, mogę powiedzieć jedno - to najgorszy sposób przewozu

> rowerów. Zastanów się nad dachem lub najlepiej hakiem.

> Bagażnik na klapę to - największe ryzyko porysowania rowerów, obciążenie dla klapy, niemożność

> skorzystania z bagażnika, najmniej pewne trzymanie się uchwytu.

> Sprawdź jeszcze czy da się w ogóle założyć bagażnik, do coraz większej ilości samochodów się nie

> daje - choćby przez spojlerki nad tylną szybą.

Używałem przez wiele lat taki Thule na klapę i byłem bardzo zadowolony.

Klapę dało się unieść nawet z rowerami.

Ryzyko zarysowania roweru to jakaś kompletne bzdura hehe.gif

Jedyna wada, to że zależnie od auta może zasłaniać lampy tylne i wtedy musisz mieć dodatkową rampę ze światłami.

Najlepsze rozwiązanie to bagażnik na hak, tylko trzeba ten hak mieć.

W życiu nie używałbym bagażnika dachowego, bo to zupełnie zmienia balans auta, a to tego koszmarnie brudzi rowery.

Napisano

> W życiu nie używałbym bagażnika dachowego, bo to zupełnie zmienia balans auta, a to tego koszmarnie

> brudzi rowery.

yikes.gif Co zmienia? No chyba nie przewidujesz sportowej jazdy z rowerem na dachu? Prędzej te rowery spadną niż zmiana "balansu" spowoduje jakieś ujemne skutki w prowadzeniu...

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Co zmienia? No chyba nie przewidujesz sportowej jazdy z rowerem na dachu? Prędzej te rowery

> spadną niż zmiana "balansu" spowoduje jakieś ujemne skutki w prowadzeniu...

Równie dobrze mógłbyś twierdzić, że pełen bagażnik dachowy nie zmienia balansu facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Równie dobrze mógłbyś twierdzić, że pełen bagażnik dachowy nie zmienia balansu

Owszem, zmienia. Tak jak zmienia balans pasażer siedzący obok kierowcy. Ja mam pytanie, jakie to ma znaczenie dla prowadzenia samochodu?

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Owszem, zmienia. Tak jak zmienia balans pasażer siedzący obok kierowcy. Ja mam pytanie, jakie to ma

> znaczenie dla prowadzenia samochodu?

Posadź pasażera na dachu to się przekonasz.

Większe przechyły na każdym zakręcie gwarantowane.

Bagażnik 10 kg + 2 rowery po co najmniej 15 kg = 40 kg zawieszone kilkadziesiąt cm nad dachem.

Nie rozumiem dlaczego w ogóle masz wątpliwości? niewiem.gif

Chyba kierowca musiałby być hipopotamem, żeby nie poczuć różnicy.

I po co, skoro można mieć rowery na tylnej klapie lub na haku?

Napisano

> Posadź pasażera na dachu to się przekonasz.

> Większe przechyły na każdym zakręcie gwarantowane.

> Bagażnik 10 kg + 2 rowery po co najmniej 15 kg = 40 kg zawieszone kilkadziesiąt cm nad dachem.

> Nie rozumiem dlaczego w ogóle masz wątpliwości?

Ok, i jaki z tym będzie problem? Taki, że nie weźmiesz zakrętu ze 100 km/h? Przecież zanim różnice w balansie będą miały jakiekolwiek znaczenie to te rowery i tak pospadają. Problem z rowerami na dachu jest taki, że stawiają opór powietrza - a to zmniejsza osiągi (raczej nieznacznie uwzględniając prędkości z jakimi można jechać z takim bagażem) oraz pogarszają spalanie. Do tego trzeba uważać przy wjazdach do garaży czy choćby do mcdrive zlosnik.gif

Zakładanie na dach jest dziecinnie proste i byle facet da sobie z tym radę.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Ok, i jaki z tym będzie problem? Taki, że nie weźmiesz zakrętu ze 100 km/h? Przecież zanim różnice

> w balansie będą miały jakiekolwiek znaczenie to te rowery i tak pospadają. Problem z rowerami

> na dachu jest taki, że stawiają opór powietrza - a to zmniejsza osiągi (raczej nieznacznie

> uwzględniając prędkości z jakimi można jechać z takim bagażem) oraz pogarszają spalanie. Do

> tego trzeba uważać przy wjazdach do garaży czy choćby do mcdrive

> Zakładanie na dach jest dziecinnie proste i byle facet da sobie z tym radę.

A widziałeś kiedyś bagażnik Thule na klapę? Tam dopiero możesz mówić o dziecinnie prostym zakładaniu, zarówno samego bagażnika jak rowerów.

I nie trzeba być wysokim facetem, żeby sobie dać z tym radę.

Przecież piszę o co chodzi: o to, że mając do wyboru bagażnik na dach lub na tył auta, lepszym rozwiązaniem jest bagażnik na tył.

Jakoś nie widzię, żebyś przytoczył jakikolwiek argument przeciw temu ostatniemu, tylko z uporem bronisz "swojego" bagażnika.

A miej sobie jaki chcesz. Ale takie rozwiązanie ma naprawdę więcej wad niż zalet.

Jak dla mnie samo osyfienie rowerów owadami i zwykłym brudem

wystarczy jako argument przeciwko bagażnikowi dachowemu.

Napisano

> W życiu nie używałbym bagażnika dachowego, bo to zupełnie zmienia balans auta, a to tego koszmarnie

> brudzi rowery.

Bagażnik dachowy brudzi rowery? icon_eek.gif Sam z siebie bagażnik nie brudzi, jeśli jest czysty grinser006.gif Rower brudzi pył i kurz - a jak wiadomo najwięcej tego jest z tyłu - wystarczy spojrzeć w tylną szybę podczas jazdy w deszczu. Chcesz w miarę czysty rower? Wieź na dachu. Robale to pikuś (mało się ich natłukło, raptem kilka), w porównaniu z syfem z drogi. Nie chciałbym wsiąść na rower, który wygląda jak tył mojego autka po jeździe w deszczu...

Na Grande Punto wiozłem dwa rowery, po 12,5kg każdy. Jechałem z nimi 600km jadąc z maksymalną prędkością 130km/h (max. prędkość dla uchwytów rowerowych bagażnika firmy Thule (uchwyty Pro Ride 591). Oprócz tego, że nad głową było delikatnie głośniej, zmian w prowadzeniu autka nie zauważyłem - tylko trzeba było pamiętać, że "zestaw" jest wyższy.

Napisano

> Zamierzam taki kupić (Thule). Ktoś takie ustrojstwo użytkuje i może mi coś powiedzieć - jak się

> sprawuje jakie wady, czy bezpieczne dla auta?

> pozdr

Mam coś takiego i generalnie patent się sprawdza, chociaż mocowanie na hak jest na pewno dużo pewniejsze. 1 rower przewozi się bezproblemowo, natomiast przy 2 i 3 jak już kolega wspomniał ciężko je założyć tak aby nigdzie się nie porysowały o siebie. Poza tym paskami mocującymi mimo wszystko można z czasem porysować sobie klapę.

Jeśli woziłbym często rowery to zdecydowanie kupił bym bagażnik na hak lub na dach, z przewagą na to drugie.

Napisano

> Jakoś nie widzię, żebyś przytoczył jakikolwiek argument przeciw temu ostatniemu, tylko z uporem

> bronisz "swojego" bagażnika.

Nie tyle bronię co obalam Twój idiotyczny argument o zmianie balansu samochodu.

> A miej sobie jaki chcesz. Ale takie rozwiązanie ma naprawdę więcej wad niż zalet.

> Jak dla mnie samo osyfienie rowerów owadami i zwykłym brudem

Hmm, a rowery na klapie się nie brudzą? Najbrudniejszą częścią mojego samochodu jest właśnie tylna klapa zlosnik.gif

A co do syfienia, to po przejechaniu 350 km z rowerami, nie zauważyłem problemów z jakimś specjalnym zabrudzeniem - dużo gorzej jest w czasie jazdy w terenie (już bez samochodu wink.gif)

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Nie tyle bronię co obalam Twój idiotyczny argument o zmianie balansu samochodu.

Jeśli do ciebie nie dociera, to nie znaczy że jest idiotyczny nono.gif

Idiotyczne jest twierdzenie, że umieszczenie 40 czy więcej kg 20-30 cm nad dachem nie zmieni balansu zlosnik2.gif

EOT.

> Hmm, a rowery na klapie się nie brudzą? Najbrudniejszą częścią mojego samochodu jest właśnie tylna

> klapa

Brudzą, ale praktycznie tylko w mokrych warunkach. A na dachu- zawsze.

> A co do syfienia, to po przejechaniu 350 km z rowerami,

Może przejedź parę razy więcej to będziemy kontynuować tą dyskusję icon_rolleyes.gif

Napisano

> Jeśli do ciebie nie dociera, to nie znaczy że jest idiotyczny

> Idiotyczne jest twierdzenie, że umieszczenie 40 czy więcej kg 20-30 cm nad dachem nie zmieni

> balansu

Jest idiotyczny w kontekście o którym rozmawiamy, a nie w ogóle.

> Brudzą, ale praktycznie tylko w mokrych warunkach. A na dachu- zawsze.

> Może przejedź parę razy więcej to będziemy kontynuować tą dyskusję

Co to znaczy parę razy więcej, podałem na przykładnie jednej dłuższej trasy (rzadko jeżdżę dalsze trasy z rowerami na dachu) i po przejażdżce rowery nie były ubabrane - zarówno w dobrą i jak i złą pogodę.

pozdrawiam

bromsky

Napisano
  • Autor

Porysowanie rowerów to nie problem, są tanie sposoby aby je zabezpieczyć, bardziej obawiam się możliwości zarysowania auta. Do mojego pasuje bo jest model dedykowany, przymierzałem kilka modeli u dilera. Haka nie mam, więc taki odpada, dachowy to kłopot z zakładaniem ( auto jest wysokie ).

Napisano
  • Autor

> Używałem przez wiele lat taki Thule na klapę i byłem bardzo zadowolony.

> Klapę dało się unieść nawet z rowerami.

> Ryzyko zarysowania roweru to jakaś kompletne bzdura

> Jedyna wada, to że zależnie od auta może zasłaniać lampy tylne i wtedy musisz mieć dodatkową rampę

> ze światłami.

> Najlepsze rozwiązanie to bagażnik na hak, tylko trzeba ten hak mieć.

> W życiu nie używałbym bagażnika dachowego, bo to zupełnie zmienia balans auta, a to tego koszmarnie

> brudzi rowery.

Dzięki, a jak z ryzykiem uszkodzenia/porysowania klapy czy auta?

Napisano

> Dzięki, a jak z ryzykiem uszkodzenia/porysowania klapy czy auta?

u góry są "łapki" z zaczepami które wkładasz w szczelnę między klapą a resztą auta.

Trzeba je włożyć przed zamocowaniem reszty bagażnika i wtedy nie ma problemu.

Pod "łapkami" są gumki chroniące lakier w miejscach, gdzie bagażnik opiera się o górną część klapy.

Potem tylko zapinasz 2 duże zatrzaski na dole i gotowe.

Wielokrotnie jeździłem tak w trasy po 300 i więcej km w jedną stronę

z dwoma lub trzeba rowerami i nigdy niczego nie zarysowałem ok.gif

Ważne tylko żeby bagażnik był dobrze dopasowany i nie ruszał się na aucie.

Trzeba dobrze ustawić odległości - zarówno mocowanie górnych łapek

(mogą być przykręcone w różnych miejscach bagażnika zależnie od modelu auta)

jak i długość wysięgników które zapinasz o dolną część klapy.

Napisano

ja musiałem po takowym bagażniku lakierować klapę...ogniska korozji w miejscu styku bagażnika na rowery z klapą + pogięta klapa pod spojlerem gdzie jest drugi punkt oparcia dla bagażnika...

nie polecam...

lepiej już na dachu a najlepiej na haku i to jeszcze uchylany tak, żeby można było skorzystać z bagaznika bez konieczności demontażu rowerów...

Napisano
  • Autor

> ja musiałem po takowym bagażniku lakierować klapę...ogniska korozji w miejscu styku bagażnika na

> rowery z klapą + pogięta klapa pod spojlerem gdzie jest drugi punkt oparcia dla bagażnika...

> nie polecam...

Miałeś Thula i był dedykowany do Twojego auta?

> lepiej już na dachu a najlepiej na haku i to jeszcze uchylany tak, żeby można było skorzystać z

> bagaznika bez konieczności demontażu rowerów...

Na dachu jest bardzo niewygodnie, a haka nie mam.

Alternatywą jest montaż haka tylko dla zamontowania bagażnika.

Napisano

> Zamierzam taki kupić (Thule). Ktoś takie ustrojstwo użytkuje i może mi coś powiedzieć - jak się

> sprawuje jakie wady, czy bezpieczne dla auta?

> pozdr

A nie lepiej kupic rowery skladane, cos w stylu Bromptona (mozna tansze kupic, bo Brompton jest cholerne drogi)?? Wyjdzie podobnie cenowo a wygoda duzo wieksza.

Napisano

> Miałeś Thula i był dedykowany do Twojego auta?

> Na dachu jest bardzo niewygodnie, a haka nie mam.

> Alternatywą jest montaż haka tylko dla zamontowania bagażnika.

Na dachu jest mimo wszystko stabilniej, niż na klapie. Szczególnie jeśli na klapie jest montaż za pomocą pasków.

A co do dedykowanych bagażników. Klienci często po sezonie jeżdżą do serwisów żeby poprawiali klapę na zawiasach, więc nawet dedykowane pod model nie gwarantują w 100% bezpiecznego transportu.

Zresztą jaki producent podaje obciążenie dopuszczalne klapy bagażnika?

Napisano
  • Autor

> Na dachu jest mimo wszystko stabilniej, niż na klapie. Szczególnie jeśli na klapie jest montaż za

> pomocą pasków.

Brałbym lepszy model, więc powinien być stabilniejszy hmm.gif

> Zresztą jaki producent podaje obciążenie dopuszczalne klapy bagażnika?

To fakt...

Przemyśle jeszcze temat w takim razie.

Dzięki

pzdr

Napisano

> Brałbym lepszy model, więc powinien być stabilniejszy

> To fakt...

> Przemyśle jeszcze temat w takim razie.

> Dzięki

> pzdr

Jeśli chodzi o stabilność rowerów przy montażu na klapę, to zobacz ten bagażnik: Padova

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.