Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jfidelk

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jfidelk

  1. Chyba trochę przesadzasz - jeździłem właściwie tylko w ten sposób ostatnie 2 lata, przez Ołomuniec szlag mnie trafiał. W Przerowie nigdy nie było korków, to małe miasto. I D1 też pusta.
  2. Problem jest taki, że jedną liczbą dźwięku nie opiszesz. Ba! Choćbyś zamieścił pełen audiogram w funkcji prędkości - też będzie źle Odczuwanie dźwięku jest bardzo indywidualną sprawą. Wsiadają dwie osoby do dwóch aut i jedna mówi, że pierwsze jest cichsze, a druga, że drugie... Mówię oczywiście o autach, które mają w miarę zbliżoną głośność "na papierze" - bo jeśli porównasz auto, które na sonometrze pokaże 40 dB, z takim, które pokazuje 70 dB, to obie osoby wskażą tego samego zwyciężcę 😉 W kwestii wyciszenia, to tylko i wyłącznie jazda próbna (i to nie 15 minutowa - przydało by się pojeździć kilka godzin) da odpowiedź, czy auto jest pod tym względem dobre, czy nie.
  3. Ona jest bliźniakiem nowego C3 - to mniejsze o "oczko" i tańsze auto.
  4. jfidelk odpowiedział Jaruga na temat - Motokącik
    Ale jesteś pewny, że chcesz na to się zgodzić? Moi ode mnie tak samo wzięli Yeti... O każdej usterce dowiaduję się pierwszy, choć mówiłem im bardzo wyraźnie, że mogą się zacząć wydatki, bo przebieg ku temu zmierza, i wolałbym oddać "obcemu"
  5. Tu się nic nie zmienia - taki skansen 😁
  6. Od razu.. drogo się zrobiło i tyle (mówię o Polsce, w Niemczech zawsze był die Ordnung)... Ludzi nie stać, bo zap****nie kosztuje. Najbardziej to było widać, jak po wybuchu wojny w Ukrainie benzyna poszła bardzo-bardzo w górę. Nie zapomnę min gostków w starym A3 TDI, jadących 110, jak ich jeszcze starszą Fabią wyprzedzałem jadąc 140 🤭 Wtedy na autostradach bardzo trudno było znaleźć kogoś jadącego szybciej niż 120. Teraz benzyna już ma znośne ceny, ale wszystko inne bardzo podrożało, więc te 2-3 l/100 między 120 a 150 robią różnicę, jak się jedzie dalej (a do takich podróży są A) BTW: w Niemczech byłeś na nartach? Bo nic o innych krajach nie wspominasz?
  7. To może nie jeździłeś wcześniej, jak było naprawdę źle 😅 Teraz Ostrawę przejeżdża się bardzo przyjemnie, jest jeden kawałek z 500 m, gdzie jest "zalecane 80", resztę spokojnie można przejechać 100-110 (też jechałem w tym roku). Na naszej "fali A1" są momenty, gdzie zwalniam do 70, a i tak można choroby morskiej dostać 🥴
  8. Większość już naprawili. Poza tym tam było może z 2 km "fali", u nas jest w sumie 30 km jak nie więcej.
  9. Czekaj, bo tu jakaś inba była - to pisałeś o Ceedzie, nie CX-5, prawda? Jeśli tak, to zgadzam się - X-Ceed (nie jeździłem zwykłym, ale przez podniesione nadwozie będzie w X-Ceed jeszcze gorzej) jest kiepsko wyciszony.
  10. O, jak w moim Subaraku! Ciekawe, czy to ma coś wspólnego z tym, że oba są podniesionymi wersjami "normalnych" aut (X-Ceed zwykłego Ceeda, a XV - Imprezy). Może wtedy przekładnia pracuje pod wyższym obciążeniem U mnie padła po 90 kkm, na szczęscie importer (2 lata po gwarancji) się poczuł i wymienił w ramach gestu handlowego. Auto prowadziło się... tak mniej pewnie, teraz znowu jest wszystko dobrze.
  11. jfidelk odpowiedział Maciej__ na temat - Motokącik
    Obie cytowane frazy dotyczyły innych rzeczy: "charakterystyka dźwięku, rozkład częstotliwości, kierunek dochodzenia" było o porównywaniu dwóch (i więcej) różnych aut za pomocą jednej wartości - natężenia hałasu (już sama kwestia, w jakim miejscu różnych autach umieszczają sonometr? Przy jakich warunkach zewnętrznych mierzą? Żadne ze źródeł nie podaje tych informacji!) "jednym głośno w Cx60, a innym cicho" było na temat różnych wypowiedzi o głośności CX-60 w kontekście subiektywnego odbioru każdej z osób. Żadnego przeczenia sobie tutaj nie widzę
  12. jfidelk odpowiedział Maciej__ na temat - Motokącik
    No właśnie nie. 1 dB to często za mało. Wszystko rozbija się o charakterystykę dźwięku: rozkład częstotliwości, kierunek dochodzenia i o całkowicie indywidualne odczuwanie hałasu. Jedna wartość nie potrafi ani trochę oddać czegoś tak skomplikowanego. I absolutnie się nie dziwię, że jednym jest głośno w CX-60, a innym cicho. Tak po prostu jest z wyciszeniem Można na ten temat wypisać całe morze słów, a i tak nie dojdzie się do porozumienia, bo nie ma szans go być - podobnie jak w kwestii piękna kobiet, muzyki czy aut.
  13. Posiedź dłuższą chwilę na fotelu w jednym i drugim - i potem powiedz jeszcze raz, że to to samo Różnica w wygodzie i trzymaniu foteli jest porażająca. A to jednak ta część auta, z którą mamy zdecydowanie największy kontakt A różnica w cenie między Sandero a Clio nie aż taka wielka (chyba, że Sandero zupełny golas, bo takiego Clio nie sprzedają).
  14. Navigatory 2 miałem na wcześniejszych samochodach, co za g***no 😄 - N3 są od nich ze 3 nieba lepsze. I nie głośniejsze. Aha - na mokrym nie gwiżdżą, w tym przodowały Vredesteiny
  15. Nie są rewelacyjnie ciche, ale to raczej przeciętny poziom wielosezonówek, które z reguły są dosyć głośne, niż jakaś wyjątkowa hałaśliwość. Inna sprawa, że mam je założone do niezbyt cichego auta (Fabia I), więc w zasadzie to nie wybijają się ponad resztę hałasów (ale hałasy się sumują, nie zagłuszają, więc wpływ na ogólny poziom hałasu mają). Oczywiście na początku, jak każde opony, były super cichutkie, rewelacja. Obecnie, po około 3kkm hałasują już bardziej, ale to naturalna kolej rzeczy Aha - przy wyższych temperaturach pojawił się stały problem wielosezonówek - piszczą na gładkich nawierzchniach (parkingi itp.). Ten objaw nie występuje jak do tej pory tylko w Michelinach CC+, a jeżdziłem już na naprawdę wielu, bo wielosezonówek używam od 15 lat.
  16. Na razie przerwa w jeżdżeniu... Raz, że wyjechałem, a dwa, że samochód miał stłuczkę i jest w serwisie 😅 Ale zrobiłem w sumie 1200 km i nie mam uwag. Trakcja dobra, prowadzenie dobre, ciche i dobrze się wyważają.
  17. No i pojeżdżone po śniegu. W zasadzie to uwag do samych opon nie mam - daaaawno już nie jeździłem na sezonówkach, ale od wielosezonówek, z którymi miałem do czynienia ostanio (Vredestein Quatrac 5, Goodyear Vector 4 seasons gen 2, Michelin CrossClimate+ i jakiś Firestone chyba) nie odstają. Nowe oczywiście Większy problem miałem z tym, że odzwyczaiłem się od jeżdżenia ośką po sniegu i były "momenty". Ale dojechałem cały i zdrowy I tak było ciekawie obserwować, na bocznych wiejskich, nieodśnieżonych i niesolonych drogach, tych, którzy na letnich jechali
  18. Na razie 200 km, po suchym i mokrym (śnieg niby sypie, ale się od razu topi). Jestem badrzo miło zaskoczony, absolutnie żadnych problemów z przyczepnością. Zwłaszcza na mokrym zmiana w porównaniu do N2 jest kolosalna Fakt, że 1.4 68 KM (pewnie z 20 koni już zdechło przez te 20 lat), to się nie poszaleje, do trakcji wiadomo, że nie mam uwag - no ale zawsze można ostro w zakręt wejść i patrzeć, jak pojedzie, co też uczyniłem, przyczepność bez zarzutu. Rozmiar: 165/70 R14 - taki przedpotopowy... Aha - opony są na razie bardzo ciche - ale nowe opony co do zasady są ciche. No i nie było jak przetestować w upałach - a całoroczne potrafią się pokazać z nie za dobrej strony (pływanie i piszczenie na zakrętach) - więc czekam do lata z ciekawością. Tak naprawdę największą niewiadomą pozostaje, jak się będą starzały Będę raportował dalej w miarę jazdy.
  19. No właśnie... nie. Przeanalizowałem bieżniki wszystkich opon wielosezonowych Goodyear'a (tych z bieżnikiem w "jodełkę") i żaden nie był podobny do Navigatora 3 W zasadzie, to bieżnik (nie mam pojęcia co do mieszanki czy osnowy, więc to tylko jedna ze składowych) jest najbardziej podobny do Vector 4 seasons gen.... 3!! Czyli obecnego modelu wielosezonówek firmy-matki. Różnica jest w centralnej części opony, która w V4S jest prostym rowkiem, a w N3 - ząbkowana Nie znam się na bieżnikach, nie wiem co to może oznaczać (uznałem, że wszystko będzie lepsze od 19 letnich zimówek robiących za całoroczne ) - ale postanowiłem potestować na swojej rodzinie. Auto robi z 2kkm rocznie, więc może wszyscy jakoś przeżyją. Jak pisałem - potestuję (za dwa tygodnie moooooże coś tam śniegu spadnie nawet), to się podzielę przeżyciami. No chyba, że nie przeżyję, to się nie podzielę (mając w pamięci to, co przeszedłem z N2 na mokrym Choć akurat "jodełka", jak podają wiarygodne źródła, znacznie poprawia zachowanie na mokrym, więc jest nadzieja na poprawę).
  20. Właśnie kupiłem ojcu do zapasowego auta. Za tydzień będę miał okazję pojeździć nim 2 tygodnie w różnych warunkach, to dam znać, sam jestem bardzo ciekawy. Ojciec zachwycony, ale wcześniej samochód jeździł na... dziewiętnastoletnich oponach zimowych (tak!), ktore były tak twarde, że spokojnie dawały radę przez cały rok No to różnica jest "raczej" spora na plus. Sam u siebie zakładam na dniach nowe opony całoroczne (już nie Dębicy, Micheliny), więc jakiś punkt odniesienia będę miał.
  21. > Postarzałem się, 130na autobanie to dla mnie maks., zwłaszcza załadowanym Widzę, że na siłę chcesz kupić i umniejszasz wady Zdecydowanie, nie odradzam, bo to solidne auto, które sprzedawane jest za znacznie mniejsze pieniądze, niż "uznana" konkurencja (czyli np. Meriva, od której jest wdług mnie sporo lepsze). Tylko, dla pewności powiem - jeśli powyżej 130 nie da się już rozmawiać (trzeba krzyczeć - dosłownie), to przy np. 110 jest już nieprzyjemnie głośno - najlepiej się po prostu przejedź i zobacz - każdy ma inny próg tolerancji na hałas
  22. > Chciałem wywołać dyskusję i trochę się udało. Ale nie masz nikogo, kto dobrze zna oba auta - więc porównać ci ich nikt nie porówna > Ten argument mnie przekonuje... Czy po złożeniu 1/3 kanapy wejdzie rower w pionie? Zależy jaki - 28 calowe koła i kierownica/siodełko pod osobę ~180 cm - nie. 26 cali z opuszczonym siodełkiem powinien wejść. > Miałem w Accencie, da się żyć, są już w sprzedaży. Części już są Pod koniec mojej "znajomości" z Matrixem (3 lata go miałem) już było dobrze. Na początku - tragicznie. > Celuję w 1.6 benzynowego + gaz Dobry wybór. 1.8 jeszcze lepszy > To akurat słabe jest... ale z kolei czytałem, że z miniwanów ma największy rozstaw osi, więc się > dobrze prowadzi. Prowadzi to jedno (problemów przy 150 km/h nie było, więcej nie jechałem. Ogólnie on się dobrze prowadzi), spalanie (diesel przy 150 km/h palił 12 l/100 - to teraz sobie wyobraź, co będzie robił na LPG ) i hałas (powyżej 130 nie da się rozmawiać normalnie w kabinie) to drugie
  23. > Który lepszy? > Matriksów jest parę, do Hyundaia się przekonałem, mój Accent to było bezawaryjne bydlę. > O Tacumie/Rezzo nie wiem nic, trudno znaleźć jakieś porównania > A zatem - który lepszy? > Podstawa - ma się nie psuć i jeździć. Współczynnik lansu ma dla mnie znaczenie zerowe. Ciężko ci będzie znaleźć kogoś, kto oba miał, bo to musiałby być niezły odpał, żeby się dwa razy w takie egzotyki pakować Jak ktoś "raz jeździł", jak kolega powyżej, tym drugim samochodem, to nic ciekawego nie napisze - ja też raz Tacumą jechałem, i to ona wydała mi się, w porównaniu z Matrixem, znacznie gorsza - to typowy mechanizm psychologiczny. Więc jedyne, co możesz uzyskać, to opinie na temat jednego i drugiego auta - porównania, które lepsze, nikt ci nie zrobi Kilka słów na temat Matrixa, bo zrobiłem nim ponad 100 kkm, więc coś mogę napisać: To całkiem dobre auto, tak do 200kkm, potem dużo rzeczy zaczyna się sypać i jazda robi się mało przyjemna. Samochód, dzięki specyficznemu ułożeniu foteli i budowie wnętrza (brak tunelu środkowego) jest GIGANTYCZNY w środku. Dodatkowo bonus w postaci możliwości łatwego przejścia z przodu na tył bez wychodzenia na zewnątrz - kto miał dziecko, wie, jaka to wspaniała sprawa Tacuma pod względem ilości miejsca w środku jest malutka, kolego wodzu Bagażnik za to mocno średni - niewielki i nieustawny (pionowy). Można powiększyć, bo tylna kanapa jest przesuwana, ale wtedy robi się mniej miejsca w środku. Mechanicznie auto jest dosyć proste (z tyłu wielowahacz - jak się zacznie sypać, to jest źle) i niezawodne - przez pierwsze 200 kkm psuło się naprawdę mało. Kluczowy jest wybór silnika - trzycylindrowy diesel to wyjątkowo nieudana kontrukcja i należy jej unikać jak ognia. Dostępność części teraz już powinna być dobra - ja nim jeździłem 6 lat temu, to wtedy na części czekało się i 3 tygodnie - to było męczące. Na szczęście nigdy nie zepsuł się tak, żeby nie dało się do naprawy jeździć. Co tam jeszcze - w ogóle nie rdzewieje. Na autostradę się nie nadaje z uwagi na kształt nadwozia - pali wtedy dużo (baaardzo kiepski Cx) i jest środku głośno.
  24. > ta ciekawe. robiłem to latem - same części to > a robocizna to tez kilka ładnych rbh. Znaczy od lata staniało. Robiłem 2 tygodnie temu
  25. > O problemach z rozrządem też mnóstwo pisali. POwstawały organizacje konsumentów - gdzie ludzie > zbierali podpisy itp. > I guzik to dało... Jak nic nie dało - wymiana łańcucha rozrządu (cały koszt - części i robocizna) w ASO kosztuje teraz ok. 600 PLN - a kosztowało 5 razy tyle Zrobili z tego taką samą czynność serwisową jak wymiana paska

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.