Zawartość dodana przez jfidelk
-
SUV/Crossover który mało pali na autostradzie?
> Właśnie tak jest > SUV czy klasa D ma swój rozmiar i swoje waży. Również kosztuje więcej. No nie do końca - do klasy D wkładają też oszczędne silniki. > Nikt nie wymaga od A6 lub Jeepa żeby paliły po 6.5 litra. Ale A6 potrafi bez problemu tyle spalić. Wg twojego rozumowania, powinno sie tam wkładać tylko V12. > Po nic. Sen chorego ekologa. Widać, że nie jechałeś - MarekF ci wytłumaczy w czym rzecz > No i co z tego? Chcesz jeździć jak biały człowiek - płacisz. Już dłuuuugi czas widze u ciebie NL w podpisie - jeszcze sie nie przesatawiles na ich myslenie? Zasada jest prosta - jak bedziesz rozrzutny, to nigdy nie zostaniesz bogaty > O tym nie dyskutuję, bo napędzanie auta poprzez LPG nie mieści się w moich standardach W moich w sumie tez, ale przeszło mi to przez chwile przez myśl. Tak samo odrzucam hybrydy. Elektryczne auta na ten moment tez, nad zasięgiem musza popracować.
-
SUV/Crossover który mało pali na autostradzie?
> problem w tym, że założenia są sprzeczne ze sobą Ja sobie z tego doskonale zdaję sprawę. Przemyśliwałem i doszedłem do wniosku, że są to warunki razem niespełnialne. Ale nie jestem omnibusem, więc podzieliłem się dylematem z szanownym gronem współkącikowiczów - a nóż widelec, nome-omen, Yeti zostanie odnalezione I to X1 może być dobrym tropem, muszę się dokładniej przyjrzeć > bo taka Yeti musiałaby mieć pod maską 2.0 TFSI żeby mogła mieć niskie obroty i mało palić Myślę, że nawet to by nie pomogło. 2.0 TSI nie wkładają, ale 1,8 TSI pali wciąż jak smok na autostradzie.
-
SUV/Crossover który mało pali na autostradzie?
> Nie bardzo rozumiem. > Chcesz auto za ok. 100 tys zł netto i trzęsiesz się nad spalaniem? Patrząc pod tym kątem, spalanie samochodów powinno rosnąć wprost proporcjonalnie do ceny Tylko po co w takim razie hybrydy i auta elektryczne (Tesla jest bardzo droga)? Natomiast tutaj dwa aspekty: 1. Około 2,5 - 3 l/100 km w dłuższej perspektywie zjedzą 1/3 tych 100k 2. Zasięg - po co mi jechać szybciej, jak zyskany czas stracę na stacji benzynowej? (podstawowy argument przeciw LPG tutaj - te samochody są za małe, żeby butle 150l do bagażnika ładować )
-
SUV/Crossover który mało pali na autostradzie?
> Czy to w ogóle możliwe w SUVie? Chyba powinieneś patrzeć tylko na diesle ... ale moim zdaniem przy > takich prędkościach to i tak będzie większe spalanie. No właśnie się zastanawiam, z moich obserwacji wynika, że może być ciężko - stąd pytam szerokiego grona Duży prześwit mi sie bardzo przydaje, nie chcę z tego rezygnować, ale obecnie wyjazd na autostradę powoduje u mnie gęsią skórkę z powodu hałasu i szybkości uciekania paliwa z baku (autostrad nam przybywa, ale stacji benzynowych na nich jak na lekarstwo ) Inaczej było w Holandii, gdzie odległości niewielkie i 120 km/h ograniczenia - jazda 110 km/h przez 1,5 - 2 godziny to nie był problem, Yeti sprawdzało się świetnie. Ale w Polsce jedzie się 5+ godzin, a i ograniczenie do 140 km/h pozwala dotrzeć na miejsce wcześniej. Tylko nie chodzi o to, żeby przyjechać kompletnie roztrzęsionym od hałasu
-
SUV/Crossover który mało pali na autostradzie?
Zastanawiam się, czy istnieje auto spełniające następujące warunki: - długość nie większa niż 4,5 m - prześwit nie mniejszy niż 19 cm - spalanie przy 130 km/h (GPSowych, dla ścisłości) nie większe niż 6,5 l/100 km - dobrze wyciszone wnętrze Czyli chodzi o typowego autostradowca, ale nie limuzynę, a małego SUVa czy crossovera. Benzyna/diesel bez znaczenia. Zależy mi na tym, by to było faktyczne zużycie brane z dłuższej jazdy z prędkością 130 km/h, a nie pobożne życzenia sprawdzone podczas zjazdu z wiatrem z górki (typu PEPCIOwych 5l/100 km ) Yeti 1.2 TSI na przykład w takich warunkach kompletnie sobie już nie radzi (ok. 9 l/100km - zależnie od wiatru i nachylenia, nie mówiąc o hałasie). Dzięki za typy!
-
dlaczego zasłaniają tablice rej. w ogłoszeniach
> Nawet nie wiedzą ze kupili już z cofniętym przebiegiem. "Nie wiedzą", a "nie chcą się dowiedzieć" to jednak spora różnica jest Jakoś ci, którzy, jak to ich określiłeś, "za dużo czasu mają" są w stanie sprawdzić. Zdaję sobie sprawę, że skoro sam jesteś handlarzem, to usprawiedliwiasz swoich, ale dużo dziur w tych twoich tłumaczeniach jest
-
Młodsza Skoda Fabia 1.2 TSi - mój test.
> Albo chcesz być bardzo złośliwy, albo serio masz szczęście... nie widzę poza tymi dwoma zdaniami > innych błędów. Chyba, że faktycznie oślepłem... Nie byłem złośliwy, oba błędy są na początku - w pierwszym zdaniu tekstu i w drugim pierwszego pełnego akapitu. Bardzo rzucają się w oczy. I do teraz ich nie poprawiłeś Tak ogólnie, to zarówno w tym tekście, jak i w tym, jak odpowiadasz na nasze komentarze tutaj, brakuje jednego - pokory.
-
Młodsza Skoda Fabia 1.2 TSi - mój test.
> (zdjęcia) porażka - moja 4 > letnia córka robi podobne Eeeee, zdjęcia to najlepsze, co jest w tym artykule Wystarczają jako ilustracja do testu.
-
Młodsza Skoda Fabia 1.2 TSi - mój test.
> i każda uwaga będzie cenna Przecztałem dwa przypadkowe zdania z całego tekstu. Znalazłem w nich dwa błędy. DWA!!! 1. "Gdyby jeszcze wczoraj jakiś znajomy powiedziałby mi, że podoba mu się Skoda (...)" - powinno być POWIEDZIAŁ MI. 2. "Samochody, które koajrzyły mi się do tej pory ze smutkiem i nostalgią." - literówka. Dalej już nie miałem siły czytać. Do tego sam portal ma błędy na stronie (na poziomie layoutu - link GIEŁDA jest wyświetlany w jakimś przypadkowym miejscu). Może lepiej by było wrzucać prośby o recenzowanie do jakichś mniejszych społeczności, bo jak pójdzie fama z AK, że JM (no prawie jak Joe Monster ) jest kiepskie, to już nic was nie uratuje
-
S8 Wrocław-Warszawa
> Bardzo demagogiczne i infantylne podejście. Raczej skrót myślowy - oczywiście, że w tym samym mieście mogą być arterie, gdzie będzie dozwolone 80 km/h (i nie więcej - nawet na autostradach w obrębie miast), ale wśród normalnej tkanki miejskiej 30 km/h. Te 30 km/h właściwie tylko ze względu na polską "specyfikę". Nie stać nas na zrobienie progów zwalniających co 200 m (ale takich z głową, które mozna wygodnie przejechać 50 km/h, a nie tego gumowego czegoś, co najlepiej przejeżdżać 10 km/h, nieważne jaki znak stoi), więc robiąc ograniczenie do 30 km/h efektywnie ludzie zwolnią do tych mniej więcej 50 km/h. Powyżej mandat będzie już zbyt wysoki, by ryzykować. 50 km/h w mieście to dobra prędkość, tyle, że w PL nikt tak nie jeździ, stąd marzy mi się to 30 km/h.
-
S8 Wrocław-Warszawa
> Po co, skoro przy obowiązujących 50 jest bezpiecznie? Nie jest. Z dwóch powodów: 1) Jak jest 50 i nie ma przymusu (progu, szykanów itp.), 95% pojedzie 70+ NIKT nie ma szans z samochodem przy takiej prędkości (a już dziecko zwłaszcza) 2) Jak pomyślę, to nie widziałem szkoły przy której by nie stało ograniczenie do 40 km/h. Problemem jest to, że tylko stoi znak. Więc NIKT go nie zauważa. A wtedy - patrz punkt pierwszy. Nie wiem jakie są statystyki wypadków przy szkołach, ale uratowanie choć jednego dziecka na 10 lat jest warte 20 km/h i ogromnych progów. P.S. Jestem zwolennikiem ograniczenia do 30 km/h w mieście.
-
S8 Wrocław-Warszawa
> Więc ciekawe, dlaczego przy wszystkich przejściach przy szkołach nie ma 30 km/h. Czyżby dzieci > złośliwie tam nie ginęły? Nie, błąd ludzi, którzy o tym decydują. Przy każdej szkole powinno być 20km/h z kilkoma progami i wykrotami, które uniemożliwiałyby ich omijanie
-
S8 Wrocław-Warszawa
> Chodzi o to, że w pewnym miejscu, na wylotówce z miasta, gdzie spokojnie wystarcza ograniczenie do > 50, ustawiono próg zwalniający. I to taki, przez który naprawdę należy powoli przejeżdżać. Hm... tak się składa, że w tym miejscu jest szkoła. I to niemała. Lokalni to wiedzą, więc jeżdżą wolno. A, jak widzę, przejezdni nie zauważają, więc ten próg jest tam bardzo, bardzo potrzebny 20 km/h to życie dziecka Choć, prawdę mówiąc... próg powinien być przed i za pasami prowadzącymi do szkoły, nie na nich - jak ktoś wpadnie za szybko, to sobie rozwali samochód, ale dzieciaka już zabije > Lepiej na takie miejsca uważać - dlatego dodałem to ostrzeżenie. W sumie to dobrze, zadziałałeś prewencyjnie Ja powyżej napisałem, dlaczego akurat tam jest jak jest. > Mało kto spodziewa się w takim > miejscu 30 i progu, nawet jeżeli stara się jeździć "jak trzeba". Szkoły powinny być oznaczane słupem nie mniejszym niż te MacDonalda
-
S8 Wrocław-Warszawa
> Bardzo ryzykowna teoria. Nie baw się w słówka, dobrze wiesz o co chodziło
-
S8 Wrocław-Warszawa
> Na DW 479 w Sieradzu musisz uważać tylko na próg zwalniający obok szkoły (są znaki i ograniczenie). Jak się jedzie tak jak powinno, to na nic nie trzeba uważać...
-
Wyższe mandaty
> Chore ograniczenia prędkości służą w większości nabijaniu > kasy do budżetu a nie poprawie bezpieczeństwa. Dlaczego stawiane są ograniczenia np na > zakręcie do 40 km/h a możesz je pokonywać z prędkością 80 bez żadnych problemów i stwarzania > zagrożeń, czemu obszary zabudowane ciągną się kilometrami poprzez łąki i nieużytki? Czemu > zamiast remontować dziurawe drogi ustawia się znaki ograniczające prędkość. I na koniec czemu > szanownych posłów obowiązuje immunitet wtedy gdy popełnia wykroczenie drogowe? Młody jesteś to myślisz w ten sposób... pożyj trochę, zaczniesz myśleć rozsądniej
-
X5 do oceny
> Gdzieś we Francji: > "Słuchaj Carlos We Francji spotkanie kogoś o imieniu Carlos jest takie samo, jak w Polsce jakiegoś Abisheka Charles, jak coś
-
S8 ze Rzgowa do Wrocławia?
> Witam w klubie. Klub "Max 110" będzie zakładany?? To ja też się piszę
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> Żaden, tsi z początków produkcji zużywa rozrząd szybciej niż płyn do spryskiwaczy. Mało bardzo używasz płynu do spryskiwaczy, jeśli ci wystarcza na 70 kkm (tyle u mnie wytrzymał pierwszy rozrząd, z drugim jeszcze do 70kkm nie dojechałem, na razie nic się niepokojącego nie dzieje)
-
Chrysler 300C po FL
> Obraził się? Założę się że i tak czytuje po cichu AK Marek wracaj z nowinkami zza wielkiej wody!! A to tak trudno sprawdzić, kiedy ostatni raz się logował vs. kiedy ostatni raz pisał? Pisał ostatni raz 26.10, a logował się 17.11 - czyli czyta wciąż, choć już nie pisze
-
kupujemy - octavia 3
> No i podstawowa kwestia - czy to silnik z łańcuchem (wymiana co +/- 30 kkm), czy już wersja z > paskiem. No bez przesady, pierwszy mi 70 kkm wytrzymał - prawie jak pasek Następnych 70 jeszcze nie przejechałem, na razie nic niepokojącego się nie dzieje
-
Radio I10
> Ale próbowałem zmienić i skubany zapamiętał i jak zapisuję to wstawia stara nazwę A jak pod innym numerkiem zapiszesz to co się dzieje?
-
Dzień dobry :)
> Od piątku mam małego liska I10. > Ładny jest > Pozdrawiam Która ganeracja? Jaki silnik?
-
Radio I10
> Mam pytanie czemu niektóre stacje zapisują się po nazwie i radyjko wyświetla ją poprawnie a inne > zapisały się jako tytuł utworu?? > Wiecie jak to zmienić?? > Pozdr Zależy, co jest akurat nadawane przez RDS Musisz poczekać z zapisywaniem na moment, jak będą nadawać nazwę stacji
-
Opony wielosezonowe
> Navigator to zło wcielone. Nadaje się do jazdy latem i to podczas suszy. No 1 to może i tak. Na Navigatorach 2 zrobiłem w 3 autach w sumie prawie 100 kkm i wiele złego nie mogę powiedzieć (aczkolwiek trochę złego to by się znalazło ) Autor wątku niech się sprecyzuje, które Navigatory