Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[H] Czasem nie można zapalić bez uchwytnej przyczyczyny

Featured Replies

Napisano

Witam,

piszę w imieniu Wujka, którego spotkał następujący problem:

Auto: Opel Astra 2007 (po face liftingu), silnik 1.6 benzyna (oznaczenia na razie nie znam, ale to ten 105(lub 101)-konny), auto sprowadzone z Niemiec, już ok. roku w posiadaniu Wujka. W aucie nie ma żadnego alarmu, innego zabezpieczenia dokładanego poza fabryką. Przebieg ~ 45.000 km.

Problem polega na tym, że auto czasem nie chce zapalić, kluczyk jest włożony do stacyjki, rozrusznik kręci, ale nie zapala. 2 razy (jakoś w zimie i kilka dni temu) samochód dało się uruchomić po odczekaniu około 15 min tak po prostu. Wczoraj znów nie dał się zapalić po ok. 30 minutowym postoju, w końcu po jakimś czasie odpalił, potem w czasie jazdy przez chwilę nie chciał "ciągnąć", ale wrócił do normy. (W trakcie próby odpalenia nie zauważono żadnej kontrolki która by migała, jak np. jakaś blokada immobilizera, choć mogę też nie wiedzieć jak takie coś w tym Oplu wygląda.) Odstawiony pod domem już nie odpalił ani po 15 minutach ani później, również rano. Został więc zaholowany do mechanika, gdzie oczywiście zapalił, a podpięcie pod komputer nie wykazało żadnych błędów...

I Wujek jest trochę w kropce, bo teoretycznie wszystko super, tylko nie wiadomo czy auto zapali, czy nie... irked.gif

Czy taki lekko długawy opis może wskazywać na jakąś typową przypadłość tego modelu ?

Bardzo proszę o wszelkie rady,

Pozdrawiam 20.GIF

Napisano

> Został więc zaholowany do mechanika, gdzie oczywiście zapalił,

Hehe dokładnie takie same przygody miał mój ojciec tylko, że w Ibizie z 2007 roku. Problemem okazała się pompa paliwa.

PZDR VEN

Napisano

> Problemem

> okazała się pompa paliwa.

u mnie przekaźnik pompy

u kumpla w vectrze B też

Napisano
  • Autor

> u mnie przekaźnik pompy

> u kumpla w vectrze B też

Ok, to mam taką koncepcję:

- wujek zamawia sobie ten przekaźnik i wozi go z sobą

- jak auto stanie, to go wymienia i patrzy co się stanie smile.gif

- i teraz mam wielką prośbę, bo on jest dość słabo techniczny -> czy mógłby ktoś opisać gdzie znajduje się ten przekaźnik i jak go wymienić ?

Pozdrawiam 20.GIF

Napisano

284061161-skrzynka.jpg

To jest skrzynka bezpieczników w przedziale silnika. Przekaźnik pompy paliwa to ten czarny po lewej stronie żółtego.

Napisano

Opisane przez Ciebie objawy to na 90% padająca powoli pompa paliwa, która nie chce zastartować, ale jak już ruszy, to pompuje aż do wyłączenia silnika. Dokładnie tak samo, w miarę upływu czasu coraz częściej miała Corsa oraz Omega, w których w końcu wymieniłem pompę. Czasami, gdy silnik nie chce zapalić pomaga szturchnięcie w zbiornik paliwa lub podniesienie tylnej kanapy i uderzenie "z plaskacza" w klapkę rewizyjną pompy - drgania pomagają zastartować pompie, która jak już ruszy, to działa poprawnie. Mowa o pompie paliwa zanurzonej w baku. Pompa do tego silnika ma numery: GM 93188874, OE: 5815058. Może, jak w corsie lub omedze da się wymienić sam wkład?

Co do przekaźnika, w zasadzie jego awaria zapisuje usterkę w pamięci ECM (a u wujka błędów nie było!), chyba, że usterka dotyczy nadpalonych zestyków obwodu pompy, co oczywiście jest mozliwe. Łatwo to sprawdzić, nie trzeba wozić ze sobą przekaźnika, gdy silnik nie chce zapalić, wystarczy przekaźnik wyjąć i włożyć w styki obwodu pompy drut zwany " zworą". Poza tym, jesli to byłby przekaźnik, to mogłyby występować gaśniecia silnika...

Pozdr.

Napisano

> uderzenie "z plaskacza" w klapkę rewizyjną pompy - drgania pomagają zastartować pompie, która

> jak już ruszy, to działa poprawnie. Mowa o pompie paliwa zanurzonej w baku.

O ... i tu jest konkretna podpowiedź. Trzeba konkretnie jeb@@@ w dekiel na zbiorniku i pompa ruszy. Temat padających pomp znają zapewne amatorzy jazdy na paliwie od zapalniczek smile.gif Sam to jakiś czas ćwiczyłem aż pompa nie padła do reszty. Nawet profilaktycznie woziłem młotek z gumowym obuchem. Myśle że taki młotek to zdecydowanie tańsze i bardziej praktyczne rozwiązanie niż przekaźnik.

Napisano

> Trzeba konkretnie jeb@@@ w dekiel na zbiorniku i pompa

> ruszy.

Niestety, ten sposób działa tylko w początkowej fazie padania pompy, po jakimś czasie nie rusza nawet po wyjęciu z baku i pomocy ręcznej. Miałem 2 pompy padnięte do zabawy i sprawdziłem to doświadczalnie . Dlatego polecam tą metodę jako sprawdzenie, czy to pompa i następnie niezwłoczną jej wymianę.

Pozdr.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.