Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Samochód od handlarza a konsekwencje prawne?

Featured Replies

Napisano

Witam,

potrzebuje porady w kwestii prawnej.

kupujemy samochód przywieziony z Niemiec przez handlarza,pospisujemy umowe z "hansem" bo posrednik w niej nie figuruje. w urzedzie skarbowym podobno trzeba podpisać dokument ,że osobiście byłem w DE i osobiscie kupiłem owy pojazd od właściciela.

jak to wygląda w rzeczywistości czy jest to jakos weryfikowane?

czy jest realne ryzyko ,że komus za to dowala "kryminał".

Dziekuje za konstruktywne odpowiedzi.

Napisano

To co chcesz zrobić, pozbawia cię jakiejkolwiek szansy na zwrot, zmianę ceny pojazdu po zakupie, w przypadku kiedy będą z nim problemy. Nie wspominam o braku opodatkowania zysku handlarza. Generalnie najlepsza możliwa sytuacja dla handlarza i najgorsza możliwa dla ciebie. Jak coś będzie śmierdzieć z tym autem i zainteresuje się tobą policja, to będziesz miał nielada zgryz. Możesz mi powiedzieć co skłania cię do ładowania się w taki kanał? Pytam poważnie, ponieważ nie rozumiem ludzi, którzy tak robią. Tak samo jak nie rozumiem i nie żałuję ludzi, którzy za zdjęcie w internecie przelewają zaliczki w wysokości kilku / kilkunastu tysięcy złotych.

> Witam,

> potrzebuje porady w kwestii prawnej.

> kupujemy samochód przywieziony z Niemiec przez handlarza,pospisujemy umowe z "hansem" bo posrednik

> w niej nie figuruje. w urzedzie skarbowym podobno trzeba podpisać dokument ,że osobiście byłem

> w DE i osobiscie kupiłem owy pojazd od właściciela.

> jak to wygląda w rzeczywistości czy jest to jakos weryfikowane?

> czy jest realne ryzyko ,że komus za to dowala "kryminał".

> Dziekuje za konstruktywne odpowiedzi.

Napisano

jak się kiedys komuś zechce sprawdzić i pójdzie pomoc prawna czy do Niemiec i pokażą Hansowi umowę i spytaja czy to jego podpis. Wtedy będziesz miał podrobienie dokumentu oraz poswiadczenie nieprawdy, bo podrobiona umową posłuzyłeś się w urzędach podczas rejestrowania auta.

Inna sprawa, ze jak cos z autem będzie nie tak, ma jakąś zajebista wade ukrytą to kogo o kase ścigać?

Jak handlarz po dobroci sie nie wystraszy to w sądzie cienko będzie.

Jeżeli auto Wam się strasznie podoba i jest cyc malina, to dać kasę handlarzowi na rejestracje auta w PL i wtedy odkupić. Jak on to zrobi to juz jego problem.

To tak po krótce.

Napisano

> Witam,

> potrzebuje porady w kwestii prawnej.

> kupujemy samochód przywieziony z Niemiec przez handlarza,pospisujemy umowe z "hansem" bo posrednik

> w niej nie figuruje. w urzedzie skarbowym podobno trzeba podpisać dokument ,że osobiście byłem

> w DE i osobiscie kupiłem owy pojazd od właściciela.

> jak to wygląda w rzeczywistości czy jest to jakos weryfikowane?

> czy jest realne ryzyko ,że komus za to dowala "kryminał".

> Dziekuje za konstruktywne odpowiedzi.

Wydaje Ci się, że będziesz cwany i zrobisz niezły interes a tak naprawdę dostajesz niewiele niższą cenę kosztem potencjalnych dużych problemów, z których się łatwo nie wytłumaczysz. Nie ma sensu, skoro handlarz żąda zarobku bez podatku i braku odpowiedzialności za towar to ty zażądaj ceny duuużo niższej niż rynkowa. A że trafiają się inni, którzy się podstawiają byle mieć upragniony wóz to nie znaczy, że też masz robić tą samą głupotę

Napisano

> Witam,

> potrzebuje porady w kwestii prawnej.

> kupujemy samochód przywieziony z Niemiec przez handlarza,pospisujemy umowe z "hansem" bo posrednik

> w niej nie figuruje. w urzedzie skarbowym podobno trzeba podpisać dokument ,że osobiście byłem

> w DE i osobiscie kupiłem owy pojazd od właściciela.

> jak to wygląda w rzeczywistości czy jest to jakos weryfikowane?

> czy jest realne ryzyko ,że komus za to dowala "kryminał".

> Dziekuje za konstruktywne odpowiedzi.

Jak Ci pasuje auto to kupuj ,w D nikt nie posługuje się umową k-s.

Napisano

> Jak Ci pasuje auto to kupuj ,w D nikt nie posługuje się umową k-s.

tylko czym?

Napisano

> tylko czym?

"papiren,kluczyken und auwiderzejn"

Napisano

> Taki układ jest w zasadzie idealny.

> Dla handlarza.

w końcu ,to jego praca.

Napisano

Urzędy,odpowiednie służby i instytucje wiedzą o tym procederze doskonale i nic nie robią, bo z każdego zarejestrowanego samochodu idzie kasa,w głupim biurze tłumaczeń podpowiedzą Ci dokładnie,na kilka sposobów jak ominąć prawo,a handlarze mają z nimi b. dobre układy.

Nikt Ci nic nie sprawdzi, bo nie ma odpowiedniej komórki- w takim kraju żyjemy no.gif

Jedynie dla Ciebie problem może być jak kupiony samochód od handlarza, (a na umowie Klaus i Ty) okaże się padaką-wtedy handlarz umywa ręce, Ty zostajesz z problemem.

Ale ludzie idą na to, bo działa mechanizm-sprawdziłem auto ze znajomym,kit tyle czasu szukałem,za 2-3 lata jak sprzedam,będę drugim właścicielem....zresztą podpisuję już,handlarz opuścił jeszcze 500zł... rodzina już czeka. Polish reality grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Jak Ci pasuje auto to kupuj ,w D nikt nie posługuje się umową k-s.

własnie tez o tym słyszałem,że umowa jest dla nich bezużyteczna i ląduje w smietniku. czyli temat raczej ciezki do sprawdzenia?

Napisano
  • Autor

tak naprawde,kupując samochod używany zawsze licze sie z tym ,że może być trupem a sprzedający za dwa dni nie bedzie chciał ze mna rozmawiać.niezaleznie czy to bedzie handlarz czy osoba prywatna,taki kraj,mentalnośc niestety.

Napisano

nie byłbym tego taki pewien.

Dobry kolega kupił auto w ten sposób od handlarza z województwa przygranicznego z Niemcami.

Handlarzowi ileś lat wstecz przejrzeli ogłoszenia gdzie umieszczał w różnych dziwnych miejscach, a potem po kolei wzywali nabywców. Bat na tyłek panu sprzedawcy krecił urząd celny, kolega tam się oczywiście pokazał i wersję autora wątku przedstawił. Urząd papiery do skarbówki i prokuratury popchnął. O ile w skarbówce nikt sie nie czepiał kumpla o tyle w prokuraturze poległ. Handlarz sam sie wykapuścił do "wałków" z tematem na Niemca dobrowolnie poddał karze i wskazał ludków którzy kupowali od niego auta.

Takim to sposobem kolega wyłapał zarzuty. Jako, ze sprawa dla prokuratury w papierach prosta za rada adwokata równiez dobrowolnie poddał się każe.

Zdaję sobie sobie sprawę, że wielu tak robi ale czasem niefart może sie trafić.

Napisano

> nie byłbym tego taki pewien.

> Dobry kolega kupił auto w ten sposób od handlarza z województwa przygranicznego z Niemcami.

> Handlarzowi ileś lat wstecz przejrzeli ogłoszenia gdzie umieszczał w różnych dziwnych miejscach, a

> potem po kolei wzywali nabywców. Bat na tyłek panu sprzedawcy krecił urząd celny, kolega tam

> się oczywiście pokazał i wersję autora wątku przedstawił. Urząd papiery do skarbówki i

> prokuratury popchnął. O ile w skarbówce nikt sie nie czepiał kumpla o tyle w prokuraturze

> poległ. Handlarz sam sie wykapuścił do "wałków" z tematem na Niemca dobrowolnie poddał karze i

> wskazał ludków którzy kupowali od niego auta.

> Takim to sposobem kolega wyłapał zarzuty. Jako, ze sprawa dla prokuratury w papierach prosta za

> rada adwokata równiez dobrowolnie poddał się każe.

> Zdaję sobie sobie sprawę, że wielu tak robi ale czasem niefart może sie trafić.

Nie ma sensu dalej przekonywać pewnych osób, powiedzieliśmy z jakimi komplikacjami może się to wiązać. Dalszy wybór należy do kupującego, jeśli jest pazerny to podpisze lewą umowę to jego świadoma decyzja i w tym przypadku mam tylko prośbę, żeby nie zakładał wątku pod tytułem: kupiłem auto i jest klepane z przystanku, co mam zrobić?

Napisano

> Jak Ci pasuje auto to kupuj ,w D nikt nie posługuje się umową k-s.

nie pomyliło Ci się z UK?

kupowałeś już jakiś samochód od prywatnej osoby bez umowy?

Napisano

> "papiren,kluczyken und auwiderzejn"

tak? to jako sprzedający w Niemczech, jak wyrejestrujesz samochód w WK bez umowy? a może chcesz płacić podatek drogowy za to auto do śmierci, albo czyjeś mandaty? zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.