Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Prostownik - użycie :)

Featured Replies

Napisano

Witajcie,

pytanie blondynki ... ale nie wiem - chcę podłączyć aku do prostownika - Pacjent to BOSCH s3 002 - w instrukcji pisze, żeby odkręcić jeden korek - w moim aku nie ma do nich dostępu - są jakby zapaczone plastikiem - nie wiem, ściągać go na siłę? czy ten typ tak ma i się nie otwiera?

Dzięki z góry za odpowiedź

PXR

Napisano
  • Autor

BAS widziałem tego linka w jednym z niższych postów (często czytam co tu się dzieje smile.gif ).

Aku ma zdaje mi się około 3 lat (może 2,5), dokładny model:

BOSCH S3 002

12V 545 412 040

400A (EN) 45Ah

Od coś takiego: KLIK

Aha, stilak stoi teraz pod blokiem bez aku - zamknąłem go na kluczyk - może tak stać? smile.gif Problem był z drzwiami pasażera - coś centralny nie zaskoczył to mu pomogłem ręcznie.

> Poproszę zdjęcie lub dokładny model akumulatora.

> Ile akumulator ma lat(czy jest jeszcze na gwarancji)?

> Ładowanie akumulatora.

> Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

BAS dobry człowieku smile.gif

nie można go otworzyć - przynajmniej nie bez użycia siły smile.gif

Na prostowniku dzisiaj zakupionym mam dwie opcje ładowania: 12V i 6V - mogę go podpiąć na 6V ??

Wyguglałem coś takiego: KLIK

BAS napisz jeszcze czy stilon może tak stać smile.gif

> Czyli jest bezobsługowy wg normy EN:

> Często producenci używają określenia "bezobsługowe" dla akumulatorów, które nie zawsze spełniają

> wszystkie z powyższych cech. Takim przykładem jest Centra FUTURA, która według powszechnie

> obowiązującej normy EN jest akumulatorem bezobsługowym, gdyż przy sprawnie działającym

> alternatorze nie wymaga dolewania wody destylowanej. Podważając wieczka można go jednak

> otworzyć i ewentualnie dolać wodę destylowaną, w wypadku gdy poziom znajdującego się wewnątrz

> elektrolitu znacznie się obniży - na przykład na skutek rozładowania naszego akumulatora.

> Przyjrzyj się mu, może da się go otworzyć bez uszkodzenia.

> Pozdrawiam BAS

Napisano

> Na prostowniku dzisiaj zakupionym mam dwie opcje ładowania: 12V i 6V - mogę go podpiąć na 6V ??

Jeśli jest to akumulator motocyklowy to tak, jeśli samochodowy to nie radzę.

Jeśli masz ładowarkę procesorową to możesz go spokojnie ładować z zamkniętymi celami, ale ładowarką procesorową nie naładujesz go do 100%.

> BAS napisz jeszcze czy stilon może tak stać

Jeśli nie stoi na zakazie, nie tarasuje drogi ppoż, nie stoi na miejscu dla inwalidów itd. to może tak stać. wink.gif

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

Jak zawsze bardzo Ci dziękuję smile.gif

Będę go ładował jeszcze parę godzin smile.gif zobaczymy co z tego wyjdzie.

Dzięki!

> Jeśli jest to akumulator motocyklowy to tak, jeśli samochodowy to nie radzę.

> Jeśli masz ładowarkę procesorową to możesz go spokojnie ładować z zamkniętymi celami, ale ładowarką

> procesorową nie naładujesz go do 100%.

> Jeśli nie stoi na zakazie, nie tarasuje drogi ppoż, nie stoi na miejscu dla inwalidów itd. to może

> tak stać.

> Pozdrawiam BAS

Napisano

> Jak zawsze bardzo Ci dziękuję

Proszę bardzo smile.gif

> Będę go ładował jeszcze parę godzin zobaczymy co z tego wyjdzie.

Zastosuj się do tego co pisałem w linku. Parę godzin to za mało, żeby porządnie go naładować.

Pozdrawiam BAS

Napisano

A czy Magneti Marelli taki na pierwszy montaż do mojego MJ, ma

możliwość otworzenia cel?

Napisano

> A czy Magneti Marelli taki na pierwszy montaż do mojego MJ, ma

> możliwość otworzenia cel?

Tak, ten który mam w Krowie otwiera się podważając śrubokrętem.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Tak, ten który mam w Krowie otwiera się podważając śrubokrętem.

No to muszę kupić wodę destylowaną i dolać i naładować, o ile

oczywiście padnie totalnie smile.gif

Napisano

> A czy Magneti Marelli taki na pierwszy montaż do mojego MJ, ma

> możliwość otworzenia cel?

u mnie dalo rade. Caly dekiel sie otwiera srubokretem . Pod deklem sa tradycyjne korki przymocowane do tego dekla co to go wlasnie podniosles. Wiec podniesienie dekla rowna sie wyrwanie 6(?) ciezko wchodzacych korkow.. wiec powoli powoli i do gory waytogo.gif

Napisano

> No to muszę kupić wodę destylowaną i dolać i naładować, o ile

> oczywiście padnie totalnie

7 letniego akumulatora by mi sie na pewno nie chciało reanimować. To i tak duzo jak na fabryczne, fiatowskie wyposażenie zlosnik.gif

Napisano

> u mnie dalo rade. Caly dekiel sie otwiera srubokretem . Pod deklem sa tradycyjne korki

> przymocowane do tego dekla co to go wlasnie podniosles. Wiec podniesienie dekla rowna sie

> wyrwanie 6(?) ciezko wchodzacych korkow.. wiec powoli powoli i do gory

Znaczy się, dolałeś wody i teraz ładujesz za pomocą BZP, bo procesorowa

to bez sensu do kwasowych?

BTW, pożyczysz mi kable na 1-2 dni? Chcę sprawdzić te korekty,

ale nie mam czasu inaczej jak zlogować na lapie, bo wiesz jak z moim

czasem jest ostatnio...

Napisano

> Znaczy się, dolałeś wody i teraz ładujesz za pomocą BZP, bo procesorowa

> to bez sensu do kwasowych?

aku MM .. sie rozsypal w srodku lata.. teraz laduje "nowa" 2 letnia centre wink.gif

Po otwarciu MM jedna cela byla jakas metna nieprzezroczysta. Po wszelkich probach reanimacji dalem se spokoj i postanowilem wylac to co bylo w srodku. Wylala sie maz o konsystencji zageszczonego mleka w kolorze coca-coli wink.gif

> BTW, pożyczysz mi kable na 1-2 dni? Chcę sprawdzić te korekty,

> ale nie mam czasu inaczej jak zlogować na lapie, bo wiesz jak z moim

> czasem jest ostatnio...

nie widze problems waytogo.gif

Napisano

> u mnie dalo rade. Caly dekiel sie otwiera srubokretem . Pod deklem sa tradycyjne korki

> przymocowane do tego dekla co to go wlasnie podniosles. Wiec podniesienie dekla rowna sie

> wyrwanie 6(?) ciezko wchodzacych korkow.. wiec powoli powoli i do gory

Ja tam dzisiaj podniosłem klapkę z 1 korkiem, resztę wyciągałem pojedynczo a później wsuwałem w klapkę(wsuwa się z boku i wskakują w swoje miejsca).

Martwi mnie tylko, że skubany jest tak pusty bo to wróży problemy z alternatorem.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> nie można go otworzyć - przynajmniej nie bez użycia siły

Jak się postarasz to otworzysz.

Napisano

Może nie zakładając nowego wątku:

1.9 JTD 115 KM

Przekręcam kluczyk, gasną świece, próbuje odpalić - nic. Drugi raz - nic. Trzeci raz - nie kręci już rozrusznikiem, gaśnie radio. Po 20 minutach znów próba - kręci słabo, nie zapala. Przyjeżdza assistance, podłącza jakiegoś boostera, przekręcam kluczyk, nie kręci rozrusznik (cyka "aparat" według gościa od lawety, po odłączeniu boostera nic nie cyka). Diagnoza - rozrusznik padł. Nie chce mnie holować 200 km, bo mu szef nie pozwolił.

I teraz pytanie: za mało prądu, czy rzeczywiście rozrusznik mógł na mrozie polegnąć? Kręcił, słabo ale przed godziną kręcił.

Dzięki za w miarę szybkie odpowiedzi smile.gif

Napisano

Masz prostownik? Akumulator pod prostownik.

Jeśli nie masz dolnej, środkowej osłony silnika to kuchenka elektryczna pod miskę olejową na godzinkę.

Inna opcja: inne sprawne autko, podłączasz kable, wyłączasz wszystko co zbędne i ładujesz jego alternatorem swój akumulator przez 15-20minut, IMO powinno pomóc. W samochodzie dawcy obroty 2krpm dla diesla, 3krpm dla noPB/LPG. Nie odpalaj na kable, to nie ma sensu, nie masz tak dobrych kabli.

Jeszcze spróbowałbym podłożyć sprawny akumulator o co najmniej takim samym prądzie rozruchowym od kogoś, odpalenia, rozgrzania silnika, przełożenia akumulatorów i ewentualnego wspomożenia się kablami.

Gdzie zaniemogłeś?

Pozdrawiam BAS

Napisano

Ursynów.

Jakoś specjalnie się tym nie przejmuje, mam nadzieję na zadziałanie assistance w PTU. Tylko trochę dziwne mi się wydało, że nagle rozrusznik odmówił współpracy. Osłony pod silnikiem są, wczoraj było wszystko ok. Nie zamierzam za bardzo na razie kombinować, bo ma następny spec od assistance przyjechać. Tylko czy mam brnąć, żeby na wszelkie sposoby doładować trochę prądu, czy rzeczywiście info o rozruszniku może być prawdopodobne. Najwyżej laweta - klient płaci, klient wymaga, tym bardziej jak się próbuje ze mnie debila zrobić.

Napisano

> Ursynów.

> Jakoś specjalnie się tym nie przejmuje, mam nadzieję na zadziałanie assistance w PTU. Tylko trochę

> dziwne mi się wydało, że nagle rozrusznik odmówił współpracy. Osłony pod silnikiem są, wczoraj

> było wszystko ok. Nie zamierzam za bardzo na razie kombinować, bo ma następny spec od

> assistance przyjechać. Tylko czy mam brnąć, żeby na wszelkie sposoby doładować trochę prądu,

> czy rzeczywiście info o rozruszniku może być prawdopodobne. Najwyżej laweta - klient płaci,

> klient wymaga, tym bardziej jak się próbuje ze mnie debila zrobić.

Rozrusznik kręci a że masz galaretę w misce olejowej i padnięty akumulator to wygląda tak jak wygląda. Niech albo podłączą porządny(1000A) booster albo niech Ci najpierw doładują akumulator i dopiero odpalają.

W tym momencie podłączanie małego boostera jak masz padnięty akumulator jest bez sensu bo akumulator wciąga prąd z boostera. Jak chcesz sprawdzić czy to kwestia rozrusznika to włóż swój akumulator do innego diesla.

Pozdrawiam BAS

Napisano

Ok, dzięki serdecznie za pomoc smile.gif Postaram się opisać wyniki całej akcji smile.gif

EDYCJA:

Jednak problemem okazał się rozrusznik, a dokładnie elektromagnes. Zaniemógł przy -18. Dodatkowo znalazłem wyciek paliwa z filtra, on też chyba tych mrozów nie wytrzymał. Ogólnie przestałem lubić zimę smile.gif

Napisano

> Jednak problemem okazał się rozrusznik, a dokładnie elektromagnes. Zaniemógł przy -18.

Jak zaniemógł skoro kręcił? Bo nie rozumiem, przecież to jest proste jak konstrukcja cepa, elektromagnes wypycha bendiks, który zazębia się z kołem zamachowym, jednocześnie podaje prąd na szczotki i kręci.

W cc704 miałem takie przypadki z elektromagnesem, że się zacinał przy słabym akumulatorze i było tylko cyknięcie.

Pozdrawiam BAS

Napisano

Akumulator został podmieniony z innego samochodu (aku nowy, kupiony tydzień temu). Stilo narazie w garażu czeka na lepsze czasy (niech temperatura trochę się podniesie). Nie jestem pewien, czy tam nie dochodzi do jakiegoś zwarcia, bo po przekręceniu kluczyka, słychać "cyknięcie", gaśnie tylko radio - kontrolki palą się normalnie. No i można zauważyć iskry przy kablach od rozrusznika. Inżynierom Fiata za umiejscowienie rozrusznika należy się kara.gif

Napisano

> Akumulator został podmieniony z innego samochodu (aku nowy, kupiony tydzień temu). Stilo narazie w

> garażu czeka na lepsze czasy (niech temperatura trochę się podniesie). Nie jestem pewien, czy

> tam nie dochodzi do jakiegoś zwarcia, bo po przekręceniu kluczyka, słychać "cyknięcie", gaśnie

> tylko radio - kontrolki palą się normalnie. No i można zauważyć iskry przy kablach od

> rozrusznika. Inżynierom Fiata za umiejscowienie rozrusznika należy się

Na padnięty rozrusznik najlepsze aku nie pomoże... styki jeszcze sprawdź...

Napisano

A przyczyna była następująca:

10022012288.jpg

10022012287.jpg

10022012286.jpg

A do wyjęcia rozrusznika wystarczy zdjąć EGR i dolną osłonę silnika. Rozrusznik spokojnie wychodzi dołem (po prawej stronie złącza elastycznego tłumika). Mocowany jest na 3 śrubach, do tego dochodzą dwie nakrętki mocujące przewody. Zastępcza obudowa już znaleziona, jutro pewnie montaż. Ta obudowa wytrzymała 9 lat i 265 000 km.

Napisano

> A przyczyna była następująca:

> A do wyjęcia rozrusznika wystarczy zdjąć EGR i dolną osłonę silnika. Rozrusznik spokojnie wychodzi

> dołem (po prawej stronie złącza elastycznego tłumika). Mocowany jest na 3 śrubach, do tego

> dochodzą dwie nakrętki mocujące przewody. Zastępcza obudowa już znaleziona, jutro pewnie

> montaż. Ta obudowa wytrzymała 9 lat i 265 000 km.

Wygląda mi to na świeże złamanie. Czy to nie przy siłowym demontażu? nono.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.