Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Diesel, mróz, sprężynka i gaśnięcie silnika

Featured Replies

Napisano

Cześć,

Autko z silnikiem 2.0 TDCI

Objaw standardowy i powszechnie znany: mróz (poniżej -15), autko odpala bez problemu, rozgrzewa się chwilę na postoju - ale jechać się nie da. W okolicach 1500-2000 obrotów traci moc, zapala się sprężynka i silnik gaśnie. Ponowne uruchomienie silnika - bez problemu.

Domyślam się, że z paliwa wytrąciła się parafina i zapchała: filtr paliwa lub pompę lub wtryski (albo wszystko naraz). Dodanie SKYDA nie pomogło. Ogrzewanego garażu nie mam.

Co mogę jeszcze zrobić ?

Napisano

IMO tylko ciepły garaż i wymienić filtr paliwa. Może jakiś podziemny gdzieś hmm.gif

Napisano
  • Autor

> IMO tylko ciepły garaż i wymienić filtr paliwa. Może jakiś podziemny gdzieś

Mój plan (w kolejności w jakiej najłatwiej zrealizować):

1. Dolać do pełna Arctic Diesel (mam pół baku paliwa)

2. Wstawić do ciepłego garażu (nie mam i znam nikogo kto ma taki wolny garaż)

3. Wymienić filtr paliwa (na końcu listy, bo przy obecnych temperaturach to będzie najtrudniejsze smile.gif )

Napisano

> 2. Wstawić do ciepłego garażu (nie mam i znam nikogo kto ma taki wolny garaż)

Reduta/BlueCity, ale płatny. ok.gif

> 3. Wymienić filtr paliwa (na końcu listy, bo przy obecnych temperaturach to będzie najtrudniejsze )

J.w. - zapytać w szybkich serwisach/myjniach, które tam są. ok.gif

Napisano

Dokładnie to samo przerabiał ostatnio mój ojciec. Skończyło się na wymianie filtra paliwa i dolaniu do zbiornika zwyklego ON - ojciec chciał dobrze i przed mrozami zalał V-Powera, ktory okazal sie jakims "leżakiem" Po takiej operacji auto pali i jeździ bezproblemowo przy -20, wczesniej mialo problem przy -10

Napisano
  • Autor

> Mój plan (w kolejności w jakiej najłatwiej zrealizować):

> 1. Dolać do pełna Arctic Diesel (mam pół baku paliwa)

Dolałem Diesel Verva z Orlenu (tam miałem najbliżej, a auto gasło co 20 metrów).

I to było to - problem ustąpił !

> 2. Wstawić do ciepłego garażu (nie mam i znam nikogo kto ma taki wolny garaż)

Wstawiłem na godzinę

> 3. Wymienić filtr paliwa (na końcu listy, bo przy obecnych temperaturach to będzie najtrudniejsze)

Wymieniłem. Filtr miał niecały rok, ale był mocno zapchany parafiną.

Dzisiaj już jest Ok.

Podsumowując - w przypadku zamarzania paliwa w filtrze najlepiej jest dolać do pełna dobrego, zimowego paliwa. To wystarcza.

Napisano

> Podsumowując - w przypadku zamarzania paliwa w filtrze najlepiej jest dolać do pełna dobrego,

> zimowego paliwa. To wystarcza.

Miałem identyczną sytuację w zeszłym roku w służbowym samochodzie (mondeo 2.0 TDCI). Wziąłem auto z firmy i po pierwszej nocy z temp. -15-16 stopni auto odpaliło bez problemu ale po 100-200 metrach zaczęło nim szarpać zapaliła się kontrolka świec i w zasadzie było po jeździe. Dowlokłem się jakoś do serwisu i po wymianie filtra i zalaniu paliwem z "normalnej" stacji problem zniknął.

Z ciekawości sprawdziłem później faktury w firmie i okazało się, że ktoś przede mną tankował na jakiejś stacji typu "krzak"... czasem nie warto oszczędzać tych paru groszy na litrze... crazy.gif

Napisano
  • Autor

> czasem nie warto oszczędzać tych paru groszy na litrze...

Zazwyczaj tankuje na Neste.... Dobre paliwo, ale w zimie lepiej tankować coś "lepszego"

Napisano

Filtr paliwa do wymiany. Auto do garażu, dolanie czegokolwiek teraz to musztarda po obiedzie. Wytrącona parafina wchłonie się tylko w dodatniej temperaturze.

Kumpel przechodził wczoraj przez to samo.

Ja zaczynam dolewać deseparatora przy pierwszych ujemnych temperaturach.

Napisano

> Filtr paliwa do wymiany.

Po co? Aby w ciągu kilku sekund znowu był zapchany? Jeśli już, to proponuję tę operację przeprowadzić na końcu wszelkich działań. Zakładając, że to faktycznie konieczne.

> Auto do garażu, dolanie czegokolwiek teraz to musztarda po obiedzie.

Zakładam, że mamy zbiornik o pojemności 50 litrów. Zakładam, że nasze paliwo ma -25*C i mamy w nim połowę, czyli 25 l ON, w którym wytrącają się cząsteczki zapychające filtr paliwa przy temp. -15*C.

I teraz, tankując z "dołka" dobre zimowe paliwo o temp. +4*C np. Diesel Gold, które ma być płynne do -42, to podniesiemy temperaturę mieszaniny paliwa nowego ze starym o dobre 14*C, czyli do ok. -10*C. To zwykle wystarczy, aby te istniejące cząsteczki stałe uległy upłynnieniu. Aby nie dopuścić do ponownego wydzielenia się "parafiny", wystarczy podczas tego ratunkowego tankowania dodać depresator. Należy pamiętać, aby dodać go tylko tyle ile jest przewidziane na objętość paliwa które było w zbiorniku. Nie na całość.

> Wytrącona parafina wchłonie się tylko w dodatniej temperaturze.

IMO nie. Upłynni się powyżej temp. krytycznej dla danej próbki paliwa, którą mamy w zbiorniku. Na pewno nie jest to 0*C.

Sprawdzone wczoraj.

Silnik odpalił, ale już przy niewielkich obciążeniach ERROR i gasł. Przy obciążeniach do 50%, jakoś jechał, ale próba przekroczenia tej wartości powodowała natychmiastowy błąd P0251, co jest oznaką m.in. spadku wysokiego ciśnienia paliwa i komp. unieruchamia silnik. Po skasowaniu błędu da się jechać dalej, ale w trybie kapeluszniczym. Pojechałem na stację zakupiłem depresator, dolałem kilkanaście litrów ciepłego paliwa Diesel Gold + odrobinę dodatku, przejechałem jeszcze kilka kilometrów i problem ustąpił. Pod pełnym obciążeniem nic się nie przytykało.

Wniosek: nie zawsze ciepły garaż...

Napisano

> Wniosek: nie zawsze ciepły garaż...

Fart nie neguje reszty rozwiązań wink.gif

Napisano

> Wniosek: nie zawsze ciepły garaż...

jak lekko przyłapało to pomoże ale jak przyłapie że brak przepływu paliwa to mało prawdopodobne że bez ciepłego miejsca się uda

Napisano

> Dolałem Diesel Verva z Orlenu (tam miałem najbliżej, a auto gasło co 20 metrów).

> I to było to - problem ustąpił !

a wcześniej jakie paliwo (gdzie tankowane) było w baku?

Napisano
  • Autor

> a wcześniej jakie paliwo (gdzie tankowane) było w baku?

Od 2 lat tankowałem tylko i wyłącznie na Neste.

Napisano

> Od 2 lat tankowałem tylko i wyłącznie na Neste.

Ja też tankuje na Neste i wczoraj po raz pierwszy od dwóch lat przy -17, lanym deseparatorze miałem problemy z jazdą, gasł, szarpał itp.

Mialem pół baku, dolałem ropy do -35 na jednej małej stacji i przeszło. Fakt że już trochę sie rozgrzał a i mróz odpuścił po południu.

Napisano

> wystarczy podczas tego ratunkowego

> tankowania dodać depresator. Należy pamiętać, aby dodać go tylko tyle ile jest przewidziane na

> objętość paliwa które było w zbiorniku. Nie na całość.

Przedawkowanie może zaszkodzić?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.