Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Układ chłodzenia wariuje :/

Featured Replies

Napisano

Witam mam problem z układem chłodzenia w CCS 1.1. Po przejechaniu 2 km temperatura skoczyła do 120 stopni i wywaliło płyn przez korek. Stanąłem dolałem płynu chłodniczego, poczekałem aż wystygnie i wracając do domu znowu temp 110 stopni.

Dodam jeszcze, że to wszystko przedwczoraj w nocy przy -26 stopniach na dworze.

Dzisiaj jak go odpaliłem i zostawiłem żeby pochodził to temperatura dochodziła do 110 stopni i wszystkie węże były gorące, chłodnica ciepła a z odpowietrznika układu chłodniczego lodowaty płyn leciał;/ jak to możliwe?

Wentylator jest sprawny, ale nie włącza się więc prawdopodobnie czujnik.

Z kratek leci ciepłe powietrze po zagrzaniu.

Co może powodować tak wysoką temperaturę przy tak silnych mrozach? yikes.gif

Z góry dziękuję za pomoc wink.gif

Pozdrawiam

Napisano

miałem dzisiaj identyczną sytuację - winna okazała się zaśniedziała wtyczka przy wentylatorze.

co do lodowatego powietrza z wężyka - receptory w skórze tak samo odbierają czasem wrzątek i lód (zwłaszcza gdy temp. otoczenia jest taka jak dzisiaj czacha.gif), więc może ten płyn był jednak gorący.. smile.gif

/edit: sprawdź czujnik: odłącz wtyczkę od czujnika i zewrzyj styki jakimkolwiek drucikiem - to powinno włączyć wentylator.

Napisano

> Witam mam problem z układem chłodzenia w CCS 1.1. Po przejechaniu 2 km temperatura skoczyła do 120

> stopni i wywaliło płyn przez korek. Stanąłem dolałem płynu chłodniczego, poczekałem aż

> wystygnie i wracając do domu znowu temp 110 stopni.

> Dodam jeszcze, że to wszystko przedwczoraj w nocy przy -26 stopniach na dworze.

> Dzisiaj jak go odpaliłem i zostawiłem żeby pochodził to temperatura dochodziła do 110 stopni i

> wszystkie węże były gorące, chłodnica ciepła a z odpowietrznika układu chłodniczego lodowaty

> płyn leciał;/ jak to możliwe?

> Wentylator jest sprawny, ale nie włącza się więc prawdopodobnie czujnik.

> Z kratek leci ciepłe powietrze po zagrzaniu.

> Co może powodować tak wysoką temperaturę przy tak silnych mrozach?

> Z góry dziękuję za pomoc

> Pozdrawiam

moim zdaniem coś z pompa wody jest nie tak albo jest zapowietrzony układ. Przy takich temperaturach jak mamy wentylator nie powinien się włanczać, a już na pewno nie po 2 km

Napisano

> moim zdaniem coś z pompa wody jest nie tak albo jest zapowietrzony układ. Przy takich temperaturach

> jak mamy wentylator nie powinien się włanczać, a już na pewno nie po 2 km

w sumie też prawda, u mnie na początku był też zapowietrzony, zupełnie o tym zapomniałem. ale po 2km stania w korku jestem w stanie uwierzyć że zgotował wodę bez wentylatora.

a dodatkowe pytanie - dobry płyn masz? może ci zamarzł, ty na nieświadomce odpaliłeś i uszkodziłeś pompę?

Napisano

A może termostat sie zawiesił i nie otwiera się. Jedyne chłodzenie to nagrzewnica, która sobie nie daje rady i wywaliło po zagotowaniu płyn przez zbiornik. W chłodnicy jest zimny płyn bo nie ma tam obiegu. Jest taka możliwość, chociaż i tak wydaje mi się że 2 km to trochę mało przy takich mrozach. Możliwe że zamarzl Ci czynnik chłodzacy i połamało łopatki na pompie

Napisano
  • Autor

Dzięki wszystkim za odpowiedzi wink.gif, prawdopodobnie mógł zamarznąć płyn chłodniczy i połamały się łopatki, tak jak piszecie, jeśli tak to moja wina :/.

Płyn to jakiś noname nawet nie pamiętam nazwy dokładnie a przy wymianie rozrządu zostawiłem starą pompę. Wentylator jest napewno sprawny, zrobiłem sobie dzisiaj włącznik z kabiny, i w momencie kiedy silnik ma temp 110 stopni to chłodnica w rejonie czujnika jest zaledwie ciepła, czyli czujnik może być sprawny ale poprostu gorący płyn do niego nie dochodzi bo nie ma obiegu.

No nic muszę znaleźć jakiś garaż i sprawdzę termostat a potem wymiana pompy sick.gif

Czy jeśli zamarzł płyn chłodniczy i pompa poszła to czy mogło stać się coś jeszcze z silnikiem?

Napisano

> Dzięki wszystkim za odpowiedzi , prawdopodobnie mógł zamarznąć płyn chłodniczy i połamały się

> łopatki, tak jak piszecie, jeśli tak to moja wina :/.

> Płyn to jakiś noname nawet nie pamiętam nazwy dokładnie a przy wymianie rozrządu zostawiłem starą

> pompę. Wentylator jest napewno sprawny, zrobiłem sobie dzisiaj włącznik z kabiny, i w momencie

> kiedy silnik ma temp 110 stopni to chłodnica w rejonie czujnika jest zaledwie ciepła, czyli

> czujnik może być sprawny ale poprostu gorący płyn do niego nie dochodzi bo nie ma obiegu.

> No nic muszę znaleźć jakiś garaż i sprawdzę termostat a potem wymiana pompy

> Czy jeśli zamarzł płyn chłodniczy i pompa poszła to czy mogło stać się coś jeszcze z silnikiem?

Mogło rozsadzić blok, popękać głowa. Ale to wszystko jest gdybanie. Rozbierz i sprawdź termostat i pompę. Jeśli coś będzie nie tak, miejmy nadzieję, że z samym silnikiem będzie wsio ok. Jeśli nie, to samo się ujawni ok.gif

Napisano
  • Autor

W zbiorniczku lód, po wyjęciu termostatu w wężu i silniku lód taki nie do końca zamarznięty coś w stylu koktajlu z rozkruszonym lodem ja pie***. Z chłodnicy po zdjęciu węża też wylał się taki koktajl.

Musze jakoś rozpuścić to i spuścić z silnika, myślicie że warto go odpalić i rozgrzać żeby wszystko zeszło z silnika? confused.gif Pompa i tak do wymiany będzie

Nigdy w życiu więcej oszczędności na płynach oslabiony.gif

Napisano

> Musze jakoś rozpuścić to i spuścić z silnika, myślicie że warto go odpalić i rozgrzać żeby wszystko

> zeszło z silnika? Pompa i tak do wymiany będzie

> Nigdy w życiu więcej oszczędności na płynach

rozpal ognicho pod motorem :D

a tak serio, to ja bym odpalał - skoro pompa poszła to gorzej i tak nie będzie. ale z drugiej strony składać to na mrozie.. nie masz od kogo pożyczyć ciepłego garażu na 2 godziny?

Napisano

> rozpal ognicho pod motorem :D

> a tak serio, to ja bym odpalał - skoro pompa poszła to gorzej i tak nie będzie. ale z drugiej

> strony składać to na mrozie.. nie masz od kogo pożyczyć ciepłego garażu na 2 godziny?

No bałbym się odpalać. Bez pompy więcej szkód można wyrządzić niż teraz jest. Ogarnij garaż, wstaw auto na noc i następnego dnia szybka wymiana pompy, nowy płyn i lataj testowo autem ok.gif

Napisano
  • Autor

Próbowałem go odpalić, i na gazie przez chwile trzyma potem gaśnie. Z popmy słychać jakieś dziwne dźwięki a w oleju pojawił się płyn frown.gif. Chyba coś w silniku już się posypało. Chyba trzeba zacząć szukać jakiegoś silnika no.gif

Dzięki wszystkim za pomoc wink.gif

Napisano
  • Autor

Wymontowałem pompę i wygląda jak nówka, łopatki całe tylko po odpaleniu chodzi przez chwilę jak dodaje gazu to gaśnie. W oleju jest trochę płynu ale możliwe, że UPG poszła bo silnik się ugotował. Macie jakieś pomysły czemu może gasnąć?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.