Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ubezpieczenie - wywrotka na postoju motocykla przez znajomą

Featured Replies

Napisano

Niestety znajoma przewróciła mi sprzęt na moto kuzyna. U kuzyna nie ma śladów, u mnie popękane plastiki i szyba. Nie jest to szkoda komunikacyjna, więc jak to naprawić żeby poszło z ubezpieczenia winnej ? o ile się da...

Napisano

Tylko jeśli ma OC w życiu prywatnym.

Krawiec

Napisano

Twoja znajoma przewrocila twoj motocykl na motocykl kuzyna?

W takim razie szkody w motocyklu kuzyna chyba moglby byc naprawione z OC twojego motocykla, o ile sie nie myle. Ale uszkodzenia w twoim juz tylko z twojego AC albo w wlasnej kieszeni (albo kieszeni znajomej oczywiscie).

Napisano

> Niestety znajoma przewróciła mi sprzęt na moto kuzyna. U kuzyna nie ma śladów, u mnie popękane

> plastiki i szyba. Nie jest to szkoda komunikacyjna, więc jak to naprawić żeby poszło z

> ubezpieczenia winnej ? o ile się da...

A znajoma ma OC na jakikolwiek samochód ?

Napisano

> A znajoma ma OC na jakikolwiek samochód ?

Widać dawno nie przypominałem:

Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Art. 18. § 1. Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.

§ 2. Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.

§ 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie.

Art. 19. § 1. Sąd wymierza karę za podżeganie lub pomocnictwo w granicach zagrożenia przewidzianego za sprawstwo.

§ 2. Wymierzając karę za pomocnictwo sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

Wystarczy, czy potrzebujesz większej łopatologii ??

Napisano

> Niestety znajoma przewróciła mi sprzęt na moto kuzyna. U kuzyna nie ma śladów, u mnie popękane

> plastiki i szyba. Nie jest to szkoda komunikacyjna, więc jak to naprawić żeby poszło z

> ubezpieczenia winnej ? o ile się da...

Jest to szkoda w postoju - do pokrycia z AC.

Ew wariant B - z ubezpieczenia sprawcy (OC w życiu prywatnym, o ile występuje), bądź sprawca płaci cash.

Napisano
  • Autor

> A znajoma ma OC na jakikolwiek samochód ?

Ale co ma tu OC na samochód ? Auto nie miało w tym zdarzeniu żadnego udziału, a jedynie osoba.

Napisano

> A znajoma ma OC na jakikolwiek samochód ?

To samo pomyslalem. Zrobic to z OC samochodu. A jak ona nie ma auta, to z innego samochodu. Ona doplaci do zwyzki ubezpieczenia np.

Napisano

> To samo pomyslalem. Zrobic to z OC samochodu. A jak ona nie ma auta, to z innego samochodu. Ona

> doplaci do zwyzki ubezpieczenia np.

myslec mozna, doradzac na publicznym forum...nie bardzo grinser006.gif

Napisano

> myslec mozna, doradzac na publicznym forum...nie bardzo

ale rozmawiać wolno więc w czym problem ???

Napisano

> Ale co ma tu OC na samochód ? Auto nie miało w tym zdarzeniu żadnego udziału, a jedynie osoba.

Weź pomyśl ok.gif

Napisano

> myslec mozna, doradzac na publicznym forum...nie bardzo

Idąc tą drogą, może lepiej w ogóle o nic nie pytać hehe.gif

Podpowiada się komuś rozwiązanie, to źle ... wy sami sobie wprowadzicie ACTA, do tego nie potrzeba rządu !

Napisano

> To samo pomyslalem. Zrobic to z OC samochodu. A jak ona nie ma auta, to z innego samochodu. Ona

> doplaci do zwyzki ubezpieczenia np.

dokładnie ok.gif

Napisano

> Zrobic to z OC samochodu.

A takim jak Ty sprawę karną za podżeganie do oszustwa.

Jakbyś wyłapał jakiś rok w zawieszeniu na dwa, to byś już tak chętnie nie doradzał.

Napisano

> dobre

Ciekaw jestem, czy twarzą w twarz z prokuratorem też byś był taki radosny.

Napisano

> A takim jak Ty sprawę karną za podżeganie do oszustwa.

> Jakbyś wyłapał jakiś rok w zawieszeniu na dwa, to byś już tak chętnie nie doradzał.

Zartowalem ok.gif

Napisano

> A takim jak Ty sprawę karną za podżeganie do oszustwa.

> Jakbyś wyłapał jakiś rok w zawieszeniu na dwa, to byś już tak chętnie nie doradzał.

hehe.giffacepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Ciekaw jestem, czy twarzą w twarz z prokuratorem też byś był taki radosny.

zgłoś hehe.gif

Napisano

> Niestety znajoma przewróciła mi sprzęt na moto kuzyna, u mnie popękane

> plastiki i szyba. Nie jest to szkoda komunikacyjna, więc jak to naprawić żeby poszło z

> ubezpieczenia winnej ? o ile się da...

OC, AC, podżeganie, oszustwa, kkw... ile tego boje_sie.gif

jest jeszcze możliwa "zapłata w naturze" 270747800-sex.gif jeśli znajoma ładna i nic typu Twoja małżonka/dziewczyna nie stoi na przeszkodzie... no jakoś powinna Ci powetować straty, co nie?

Napisano

> Cwaniakuj dalej, ktoś kiedyś Ciebie

Ubezpieczyciel 270747800-sex.gif każdego, ja też się kiedyś dałem ... więc sorry ... nie ma skrupułów.

Jakbym miał taką okazję, to na pewno bym tak zrobił. Do tej pory mi się na szczęście nie przydarzyło.

Napisano

> Ubezpieczyciel każdego,

Masz chore widzenie świata. Mnie ubezpieczyciel nie 270747800-sex.gif może dlatego, że ja go też nie chcę okradać.

> Jakbym miał taką okazję, to na pewno bym tak zrobił.

Jakby stało otwarte auto z kluczykami w środku, to też byś ukradł ?

Napisano

> Masz chore widzenie świata. Mnie ubezpieczyciel nie może dlatego, że ja go też nie chcę okradać.

> Jakby stało otwarte auto z kluczykami w środku, to też byś ukradł ?

Pytam się ... czy ja kogoś okradłem ? Czego ode mnie chcesz ?

Napisano

> Idąc tą drogą, może lepiej w ogóle o nic nie pytać

> Podpowiada się komuś rozwiązanie, to źle ... wy sami sobie wprowadzicie ACTA, do tego nie potrzeba

> rządu !

Chłopaku, weź zejdź na ziemię.

Uważasz, że popełnienie przestępstwa (wyłudzenie) to jest "spoko-luz-sprawa-przecież-trzeba-sprytnym-być"?

Człowieku, weź koło, pierdyknij się w czoło i zastanów się co piszesz.

Taki temat może zostać elegancko przez ubezpieczyciela upierdzielony przy tyłku (a jak to Ci akurat nie mam zamiaru zdradzić, ale bądź pewien, że okoliczności zdarzenia i zakres szkód w przypadku takiego rozwiązania skłonią ubezpieczyciela do DOGŁĘBNEGO przyjrzenia się sprawie).

Dodatkowo komplet ludków uczestniczących w tej sprawie (od "sprawcy", przez "ofiarę" do beneficjenta włącznie pójdą wtedy pierdzieć w pasiak jak 2x2 jest 4.

Echhh...

Spryciule...

Napisano

> Idąc tą drogą, może lepiej w ogóle o nic nie pytać

> Podpowiada się komuś rozwiązanie, to źle ... wy sami sobie wprowadzicie ACTA, do tego nie potrzeba

> rządu !

ja niczego nie wprowadzam! clown.gif nalezy napisac, ze "słyszałem, że ktoś kiedyś był w takiej sytuacji, nie pamietam szczególów, ale jak sie okazało to autkiem puknal w ten motocykl i sie motocykl przewrocil...wypracowane w pocie czola znizki troszke ucierpiały crazy.gif"...

a sumienie kazdy ma własne smile.gif

Napisano

> Chłopaku, weź zejdź na ziemię.

> Uważasz, że popełnienie przestępstwa (wyłudzenie) to jest

> "spoko-luz-sprawa-przecież-trzeba-sprytnym-być"?

> Człowieku, weź koło, pierdyknij się w czoło i zastanów się co piszesz.

> Taki temat może zostać elegancko przez ubezpieczyciela upierdzielony przy tyłku (a jak to Ci akurat

> nie mam zamiaru zdradzić, ale bądź pewien, że okoliczności zdarzenia i zakres szkód w

> przypadku takiego rozwiązania skłonią ubezpieczyciela do DOGŁĘBNEGO przyjrzenia się sprawie).

> Dodatkowo komplet ludków uczestniczących w tej sprawie (od "sprawcy", przez "ofiarę" do

> beneficjenta włącznie pójdą wtedy pierdzieć w pasiak jak 2x2 jest 4.

> Echhh...

> Spryciule...

Ja wiem, że Wy wszystko wiecie najlepiej, ale po pierwsze po kiego grzyba autor, zakłada wątek na MK, skoro sprawa jest dla wszystkich taka jasna ... wiwadomo, kobitka nabroiła, to płaci ... po drugie, guzik mnie obchodzi, co zrobi autor wątku, bo to nie moja sprawa - ja nic do tego nie mam, a ludki straszą mnie tutaj jakimiś paragrafami, po trzecie - ja podałem tylko jedno z możliwych rozwiązań, a co zrobi poszkodowany to tylko i wyłącznie jego sprawa, bo chyba nie myślałeś, że powoła się w sądzie albo u ubezpieczyciela na wątek na MK i powie, że Dembu mu tak podopwiedział hehe.gif - chociaż znając myślenie co poniektórych to i taki obrót sprawy byłby możliwy

Napisano

> Ja wiem, że Wy wszystko wiecie najlepiej, ale po pierwsze po kiego grzyba autor, zakłada wątek na

> MK, skoro sprawa jest dla wszystkich taka jasna ... wiwadomo, kobitka nabroiła, to płaci ...

> po drugie, guzik mnie obchodzi, co zrobi autor wątku, bo to nie moja sprawa - ja nic do tego

> nie mam, a ludki straszą mnie tutaj jakimiś paragrafami, po trzecie - ja podałem tylko jedno z

> możliwych rozwiązań, a co zrobi poszkodowany to tylko i wyłącznie jego sprawa, bo chyba nie

> myślałeś, że powoła się w sądzie albo u ubezpieczyciela na wątek na MK i powie, że Dembu mu

> tak podopwiedział - chociaż znając myślenie co poniektórych to i taki obrót sprawy byłby

> możliwy

Przyjacielu, ale Twoje słowa w tym wątku wyczerpują znamiona podżegania do popełnienia czynu.

ERGO - wystarczy wrzucić lineczkę np jakiemuś chętnemu do wykazania się policmajstrowi i jesteś ugotowany.

Wiesz - czasem warto posłuchać tych "głupich-niesprytnych", bo się można potem zdziwić...

Napisano

> Pytam się ... czy ja kogoś okradłem ? Czego ode mnie chcesz ?

Podżegasz do popełnienia przestępstwa. A to w Polsce jest karalne.

Napisano

> Przyjacielu, ale Twoje słowa w tym wątku wyczerpują znamiona podżegania do popełnienia czynu.

> ERGO - wystarczy wrzucić lineczkę np jakiemuś chętnemu do wykazania się policmajstrowi i jesteś

> ugotowany.

> Wiesz - czasem warto posłuchać tych "głupich-niesprytnych", bo się można potem zdziwić...

Zdaje się, że ja tylko zapytałem czy spraczyni ma auto z OC ... ale nie ważne ... następnym razem powstrzymam się od komentarzy ok.gif Pozdro

Napisano

> Podżegasz do popełnienia przestępstwa. A to w Polsce jest karalne.

Wskaż mi gdzie ...

Napisano

> Chłopaku, weź zejdź na ziemię.

> Uważasz, że popełnienie przestępstwa (wyłudzenie) to jest

> "spoko-luz-sprawa-przecież-trzeba-sprytnym-być"?

> Człowieku, weź koło, pierdyknij się w czoło i zastanów się co piszesz.

> Taki temat może zostać elegancko przez ubezpieczyciela upierdzielony przy tyłku (a jak to Ci akurat

> nie mam zamiaru zdradzić, ale bądź pewien, że okoliczności zdarzenia i zakres szkód w

> przypadku takiego rozwiązania skłonią ubezpieczyciela do DOGŁĘBNEGO przyjrzenia się sprawie).

> Dodatkowo komplet ludków uczestniczących w tej sprawie (od "sprawcy", przez "ofiarę" do

> beneficjenta włącznie pójdą wtedy pierdzieć w pasiak jak 2x2 jest 4.

> Echhh...

> Spryciule...

Tyle, ze Ty mowisz w teorii - jak powinno byc wg prawa. A jest inaczej - przykladow podawac nie bede z oczywistych wzgledow.

EDIT: przykladowo: znam sprawe jednej stluczki, za ktora zostalo wyplacone odszkodowanie z 4 roznych firm, ta sama jedna stluczka, nikt nie przyjrzal sie sprawie blizej... takie wałki sie kreci, a Ty piszesz ze ktos kiwnie palcem i bedzie dokladnie sie przygladal glupiej stluczce gdzie szkody sa niewielkie.. moze w kraju idealnym tak.. nie u nas..

Napisano

> gdzie szkody sa niewielkie.. moze w kraju idealnym tak.. nie u nas..

Czyli inni kradną, to ja też ??

Napisano

> Czyli inni kradną, to ja też ??

a jak ubezpieczyciel wycenia szkode tak, ze nie da sie jej naprawic w zadnym warsztacie, bo mechanicy smieja sie w oczy jak widza stawki godzinowe i ceny czesci to jest ok? Jak nie chce zaplacic po dobroci, za samochod zastepczy to jest ok? Malo tego - ktos placi OC, a ubezpieczyciel robi wszystko, zeby wyplacic jak najnizsza kwote, albo zeby orzec szkode calkowita, a pozniej wycenic wrak na taka kwote, za ktora nikt go nie odkupi? To wsystko jest w porzadku ? I tylko my to zlodzieje, a TU to uczciwe firmy. prosze Cie ... rzeklbym nawet, ze to TU jest oszustem i zlodziejem - patrzac na ich praktyki ... ale kazdy ma swoje zdanie.

Napisano

> Czyli inni kradną, to ja też ??

moim zdaniem poprostu, jesli kiedys ktos mial problemy z odszkodowaniem w sytuacji gdzie byl faktycznym poszkodowanym, bo TU "walił w ch..." to nie bedzie mial skrupułów...i tyle...

Napisano
  • Autor

> Weź pomyśl

Myślę i nie zamierzam nieuczciwie kombinować ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.