Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Awaryjne otwieranie/zamykanie auta w przypadku padu aku

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> Ty masz po prostu zepsute wkładki i gdyby były sprawne to spokojnie mógłbyś otworzyć ten samochód.

> Jak samochód ma system "bezkluczykowy" to zawsze ma "awaryjny kluczyk i awaryjną dziurkę" i

> to wcale nie wyłącznie na wypadek padu akumulatora, tylko na wypadek problemów z centralnym

> zamkiem/rozładowaniem baterii w pilocie. Jak sobie wyobrażasz otwarcie swojego auta w

> sytuacji, gdy akumulator będzie ok, a Tobie padnie pilot od CZ a właśnie jesteś na parkingu w

> Alpach i na nogach masz narty.

Więc powtórzę jeszcze raz bo widzę że nie czytam uważnie....

WKŁADKI SĄ SPRAWNE !!!

Pierwsze podejrzenie padło na wkładki, ponieważ widziałem jak to robił mój znajomy mechanik w innym aucie to wyjąłem je i rozebrałem na czynniki pierwsze, wymyłem, wyczyściłem, zrobiłem porządek z zapadkami, nasmarowałem i złożyłem wsio do kupy.

Zrobiłem test i niestety klapa, od kierowcy dalej nie działa wcale a od pasażera się przycinała (ta od kierowcy też na początku się przycinała.) nie wiem co się dzieje w klapie z tyłu bo nie rozbierałem (sporo więcej rozbierania jest, z przodu tylko jedna śrubka i wkładka na wierzchu) ale podejrzewam że przyczyna jest ta sama.

Wyjąłem ponownie i zacząłem szukać przyczyny w dalszej części mechanizmu, po chwili znalazłem winowajcę.

Niestety ten dynks nie występuje jako część zamienna osobno tylko w komplecie z wkładkami które mi są niepotrzebne a kosztują "fortunę" nie wspominając już o procedurze zamawiania ich, i ich montażu w ASO za odpowiednią opłatą bo "samemu nie można ze względów bezpieczeństwa i wizerunku firmy" jak to stwierdził pan w sklepie ASO.

Zdzwoniłem do innego ASO bo myślałem że pan leci w kulki i chce mnie naciągnąć ale niestety w innym usłyszałem to samo, dynksu nie ma samego tylko z wkładkami i jest procedura zamawiania i montażu facepalm%5B1%5D.gif

Potem zauważyłem że w tym samym modelu W168 ale po lifcie zrezygnowali z wkładek w klamkach w drzwiach, nie zwróciłem tylko uwagi czy zostawili w klapie z tyłu bo tym z tyłu też się otwiera całość.

Napisano

> Więc powtórzę jeszcze raz bo widzę że nie czytam uważnie....

> WKŁADKI SĄ SPRAWNE !!!

Dobra poprawię się: Masz niesprawny kompletny mechanizm otwierania/zamykania drzwi za pomocą kluczyka. Lepiej Ci? Zważając na fakt, że to chyba nie jest clou zagadnienia to chyba nie bardzo.

To właśnie ten mechanizm jest u Ciebie podstawą otwierania/zamykania drzwi. Pilot jest dodatkiem. W nowszych wersjach jest na odwrót - pilot jest główny, kluczyk jest dodatkiem. Fakt, że u Ciebie dodatek służy komfortowi, a w nowszej wersji dodatek jest na wypadek awarii podstawowego urządzenia, ale nie przybliża Cię to ani na moment do rozwiązania Twojego problemu.

Napisano

To teraz ja coś powiem

> No właśnie, jak otworzyć/zamknąć auto w którym padnie akumulator a auto nie posiada zamków do

> kluczyków ??

ZAWSZE posiada.

To co Ty uważasz za "zrezygnowali z wkładek" oznacza ni mniej ni więcej, że w kluczu/karcie schowany jest mechaniczny brzeszczot, którym otwiera się awaryjnie drzwi w samochodzie. Jedne - lewe przód, bo więcej nie potrzeba.

Dziurka zazwyczaj jest zamaskowana i niewidoczna na pierwszy rzut oka. Grot w kluczyku też.

Co do kwestii "ukrytych przyłączy" - jakoś nie zauważyłem, żeby ktokolwiek z przedpiszców wyszedł z propozycją zabezpieczenia tego ustrojstwa bezpiecznikiem :->

Oszczędzasz na naprawie zamków, to chociaż na tym nie, bo dowiesz się, ile kosztuje złomowanie pojazdu po pożarze.

Pozwolę sobie też zauważyć, że często przy znacznym rozładowaniu akumulatora po jego podłączeniu/zasileniu nstępuje parosekundowy uderzeniowy pobór prądu - czy to z alarmu/syrenki, czy to z systemów pokładowych.

Projektując tę swoją prowizorkę winieneś to uwzględnić.

Dalej - jeżeli zamki są uszkodzone, to je NAPRAW.

ASO to jedna z opcji - zazwyczaj najlepszą opcją do tego typu działań jest SPECJALISTYCZNY SERWIS, zajmujący się TYLKO zamkami.

Skoro problem jest w tym modelu znany, to obstawiam, że mają swój sposób na obejście tego problemu.

Koszty, w porównaniu do ruchów typu zmiana zamków zazwyczaj są śmiesznie niskie.

Napisano

proste rozwiązania są aż tak trudne???:)

wyjmij wkładkę idź do klucznika i za 100zł naprawi Ci ją pod twój kluczyk wink.gif

Napisano

> Ale nie, takie rzeczy to nie w Mercedesie bo tu polityka antyzłodziejska jest

Pojedź do dobrego klucz-serwisu, chłopaki wezmą Twój kluczyk, zakodują "nowe" wkładki, zamontują i po bólu, pewnie będzie Cie to kosztować 200-300zł za wszystkie wkładki.

Jak coś to mogę dać namiary na taki klucz-serwis w Łodzi, który bez problemów ogarnia takie problemy.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> W tym aucie nie ma czego wciskać.

> Jest jedna dźwignia tylko do pociągania.

> Jeśli zamki są zamknięte elektrycznie to pierwsze delikatne pociągnięcie

> zwalnia blokadę (tak ,jakby wyciągnąć/wcisnąć pipek w starych autach)

> a następne otwiera drzwi.

W Cromie nie ma żadnych cycków, stan zamknięcia/otwarcia sygnalizuje diodka na przyciskach od sterowania centralnym zamkiem, samochód można zamknąć i otworzyć z pilota w kluczyku lub wspomnianymi przyciskami.

Awaryjne otwieranie opisał już kolega, natomiast zamykanie odbywa się przy pomocy grota awaryjnego lub szerokiego śrubokręta, po otwarciu drzwi widać takie plastikowe pokrętła, w które da się włożyć i przekręcić grot, z bagażnikiem nic się nie robi, żeby go zamknąć bo klamka jest elektryczna, więc bez prądu nie da się otworzyć bagażnika.

285892295-zak-krowa-zamykanie.jpg

Pozdrawiam BAS

post-23749-14352516078773_thumb.jpg

Napisano

> ... natomiast zamykanie odbywa się przy pomocy grota awaryjnego

> lub szerokiego śrubokręta, po otwarciu drzwi widać takie plastikowe pokrętła, w które da się

> włożyć i przekręcić grot, z bagażnikiem nic się nie robi, żeby go zamknąć bo klamka jest

> elektryczna, więc bez prądu nie da się otworzyć bagażnika.

1. te platikowe pokrętła w tylnych drzwiach służą do zabezpieczania drzwi przed otwarciem od środka przez dzieci. Jeśli je zablokujesz, to masz taki radiowóz zlosnik.gif - tył otwierasz tylko klamką zewnętrzną (jeśli centralny jest odblokowany)

2. bagażnik można otworzyć bez prądu tylko od środka grinser006.gif

Napisano

> 1. te platikowe pokrętła w tylnych drzwiach służą do zabezpieczania drzwi przed otwarciem od środka

> przez dzieci. Jeśli je zablokujesz, to masz taki radiowóz - tył otwierasz tylko klamką

> zewnętrzną (jeśli centralny jest odblokowany)

Przejdź się do samochodu i wytłumacz mi po co są w przednich drzwiach. Korzystałem z tych "pokręteł".

EDIT: Mówimy o dwóch różnych pokrętłach:

285892624-zep1000497.jpg

> 2. bagażnik można otworzyć bez prądu tylko od środka

Jasne, chodziło mi o zamknięcie samochodu.

Pozdrawiam BAS

post-23749-14352516082057_thumb.jpg

Napisano

> proste rozwiązania są aż tak trudne???:)

> wyjmij wkładkę idź do klucznika i za 100zł naprawi Ci ją pod twój kluczyk

Za drogo, paaanie...

Napisano
  • Autor

> Za drogo, paaanie...

No więc powtórzę bo widzę że jednak nie wszyscy czytają ze zrozumieniem...

Pytanie było jak jest to rozwiązane w autach gdzie klamki nie posiadają wkładek a padnie akumulator, a nie jak naprawić zamki w moim aucie, część userów zrozumiała pytanie i napisała jak to jest rozwiązane w ich autach, czyli ukryta wkładka i grot w kluczyku.

Drwisz że drogo... IMO drogo za dynks który muszę kupić w komplecie z wkładkami i kluczykami plus montaż a powtarzam WKŁADKA i ZAMEK SĄ SPRAWNE !!!

Uszkodzony jest dynks który jest pomiędzy wkładką a zamkiem, dynks który powinien być częścią zamienną ogólnie dostępną a nie w komplecie z elementami które są sprawne.

W modelu W168 nie było kluczyków typu "rybka" z ukrytym grotem a jedynie zwykłe kluczyki lub scyzoryki z pilotem CZ.

Odnośnie akumulatora i jego rozładowania, rozładowany był na tyle że auto nie chciało już odpalić bo jednak diesel musi mieć kopa ale miało na tyle prądu żeby normalnie otworzyć i zamknąć auto.

Nie uważam że podpięcie 12V za pomocą ukrytego złącza spowoduje jakieś uszkodzenia nawet w przypadku całkowitego rozładowania aku lub jego braku w aucie. To że bezpiecznik ma być to ja wiem. Nie chodzi tu o awaryjne odpalenie auta a jedynie zasilenie centralnego zamka (pompki)

Napisano

> No więc powtórzę bo widzę że jednak nie wszyscy czytają ze zrozumieniem...

> Pytanie było jak jest to rozwiązane w autach gdzie klamki nie posiadają wkładek a padnie

> akumulator,

To pomalutku, jeszcze raz, bo nie rozumiesz:

Nie-ma-ta-kich-sa-mo-cho-dów*.

Sprawdź sobie

Nie ma.

Za (siusiak).

ZAWSZE jest mechaniczny zamek.

Może być (dobrze) schowany, ale JEST.

> a nie jak naprawić zamki w moim aucie, część userów zrozumiała pytanie i napisała

> jak to jest rozwiązane w ich autach, czyli ukryta wkładka i grot w kluczyku.

> Drwisz że drogo... IMO drogo za dynks który muszę kupić w komplecie z wkładkami i kluczykami plus

> montaż a powtarzam WKŁADKA i ZAMEK SĄ SPRAWNE !!!

"Psze pana, samochód jest w pełni sprawny, zatankowany, no ale nie jeździ..."

> Uszkodzony jest dynks który jest pomiędzy wkładką a zamkiem, dynks który powinien być częścią

> zamienną ogólnie dostępną a nie w komplecie z elementami które są sprawne.

Znowu.

Pojedź do innego serwisu, a nie do ASO.

Do serwisu specjalizującego się w zamkach samochodowych i TYLKO w tym.

Zaprawdę powiadam Ci (i inni też Ci powiedzieli) - nie ma cudów, poprawią Ci to i zrobią to bez "magicznych procedur".

Też kiedyś żyłem w przekonaniu, że zamki samochodowe I OKOLICE (żebyś nie biegał mi tu pokazując palcem, że "O DYNKS CHODZI") to rocket science, wymienia się to tylko w ASO i płaci jak za zboże.

Życie zweryfikowało moje poglądy.

Podobnie jak po opony i ich obsługę jedzie się do specjalistycznego warsztatu, tak samo i tu - jeżeli naprawa proponowana przez ASO jest mało zasadna ekonomicznie, to BĄDŹ PEWIEN, że aftermarket znalazł na to sposób.

> W modelu W168 nie było kluczyków typu "rybka" z ukrytym grotem a jedynie zwykłe kluczyki lub

> scyzoryki z pilotem CZ.

To, że Ty nie widzisz takiego rozwiązania na pierwszy, drugi i trzeci rzut oka, to nie znaczy, że go nie ma :->

> Odnośnie akumulatora i jego rozładowania, rozładowany był na tyle że auto nie chciało już odpalić

> bo jednak diesel musi mieć kopa ale miało na tyle prądu żeby normalnie otworzyć i zamknąć

> auto.

> Nie uważam że podpięcie 12V za pomocą ukrytego złącza spowoduje jakieś uszkodzenia nawet w

> przypadku całkowitego rozładowania aku lub jego braku w aucie. To że bezpiecznik ma być to ja

> wiem. Nie chodzi tu o awaryjne odpalenie auta a jedynie zasilenie centralnego zamka (pompki)

A rób co chcesz, to Twój samochód i mi wisi kalfiorem czy będziesz wieszał na nim wynalazki czy nie

Dla mnie tego typu patenty są chore, skoro można (i należy) doprowadzić samochód do stanu właściwego, choćby dla własnego dobrze pojmowanego spokoju.

Wiesz, ja teoretycznie mógłbym połatać samochód swojej żony na sznurek, drut, i posiekaną szmatę zmieszaną z kocim g..., tudzież w wersji "na bogato" amerykanem i trytkami.

Tyle, że ja cenię sobie spokój i brak telefonów z cyklu "nie pali, to weź przyjedź i odpalaj swoimi patentami". Kiedyś tak robiłem (za czasów cinquecento 700 z aisanem, wtedy jeszcze u konkubiny), teraz zmądrzałem i - o ile mówimy o usterkach innych niż kosmetyka p.t. "się wziął lakier i wyszczerbił na zderzaku, ja nie wiem jak to się stało!" - NAPRAWIAM usterki, a nie łatam i stosuję patenciarstwo.

ALE - szanuję też to, że inni mają swoje priorytety i wolą bawić się w metaloplastykę, zamiast załatwić temat po ludzku, tyle, że za parę PLN więcej.

*mówię o samochodach fabrycznych, a nie modyfikowanych w tesko tjónink syztemz.

Napisano
  • Autor

> To pomalutku, jeszcze raz, bo nie rozumiesz:

> Nie-ma-ta-kich-sa-mo-cho-dów*.

> Sprawdź sobie

> Nie ma.

> Za (siusiak).

> ZAWSZE jest mechaniczny zamek.

> Może być (dobrze) schowany, ale JEST.

No więc to Ty nie rozumiesz, pytanie brzmiało "jak to jest rozwiązane" a nie że nie ma

> "Psze pana, samochód jest w pełni sprawny, zatankowany, no ale nie jeździ..."

> Znowu.

> Pojedź do innego serwisu, a nie do ASO.

> Do serwisu specjalizującego się w zamkach samochodowych i TYLKO w tym.

> Zaprawdę powiadam Ci (i inni też Ci powiedzieli) - nie ma cudów, poprawią Ci to i zrobią to bez

> "magicznych procedur".

> Też kiedyś żyłem w przekonaniu, że zamki samochodowe I OKOLICE (żebyś nie biegał mi tu pokazując

> palcem, że "O DYNKS CHODZI") to rocket science, wymienia się to tylko w ASO i płaci jak za

> zboże.

> Życie zweryfikowało moje poglądy.

Myślisz że nie byłem ?? Owszem byłem w kilku bo temat zepsucia jest z 2008r.

Nigdzie nie mieli bo "dynks" nie jest składnikiem wkładki, dostaniesz sprężynki, zapadki i inne duperele a tego nie.

Więc temat olałem bo działał zamek w klapie, stwierdziłem że taniej wyjdzie założyć markowy alarm który i tak miałem założyć a w razie W wystarczy zamek w klapie, który niestety aktualnie też nie działa, nie wiem czy dynks pękł czy co innego.

> Podobnie jak po opony i ich obsługę jedzie się do specjalistycznego warsztatu, tak samo i tu -

> jeżeli naprawa proponowana przez ASO jest mało zasadna ekonomicznie, to BĄDŹ PEWIEN, że

> aftermarket znalazł na to sposób.

> To, że Ty nie widzisz takiego rozwiązania na pierwszy, drugi i trzeci rzut oka, to nie znaczy, że

> go nie ma :-

Pytanie brzmiało "jak to jest rozwiązane w innych autach" a nie że nie ma rozwiązania smirk.gif

> A rób co chcesz, to Twój samochód i mi wisi kalfiorem czy będziesz wieszał na nim wynalazki czy nie

> Dla mnie tego typu patenty są chore, skoro można (i należy) doprowadzić samochód do stanu

> właściwego, choćby dla własnego dobrze pojmowanego spokoju.

Jakby się dało "normalnie" to tak bym zrobił

> Wiesz, ja teoretycznie mógłbym połatać samochód swojej żony na sznurek, drut, i posiekaną szmatę

> zmieszaną z kocim g..., tudzież w wersji "na bogato" amerykanem i trytkami.

> Tyle, że ja cenię sobie spokój i brak telefonów z cyklu "nie pali, to weź przyjedź i odpalaj swoimi

> patentami". Kiedyś tak robiłem (za czasów cinquecento 700 z aisanem, wtedy jeszcze u

> konkubiny), teraz zmądrzałem i - o ile mówimy o usterkach innych niż kosmetyka p.t. "się wziął

> lakier i wyszczerbił na zderzaku, ja nie wiem jak to się stało!" - NAPRAWIAM usterki, a nie

> łatam i stosuję patenciarstwo.

> ALE - szanuję też to, że inni mają swoje priorytety i wolą bawić się w metaloplastykę, zamiast

> załatwić temat po ludzku, tyle, że za parę PLN więcej.

> *mówię o samochodach fabrycznych, a nie modyfikowanych w tesko tjónink syztemz.

Zależy co znaczy parę PLN więcej, jak lubisz wydać powyżej tysiąca złotych za komplet wkładek z kluczykami które nie są Ci do niczego potrzebne ponieważ aktualne są SPRAWNE to proszę bardzo wydaj, twoim językiem: LATA MI TO KALAFIOREM

Coś za zasadzie "uszkodzony ma pan przepływomierz ale musi pan wymienić z silnikiem bo nie występuje on osobno"

Napisano

> No więc to Ty nie rozumiesz, pytanie brzmiało "jak to jest rozwiązane" a nie że nie ma

No ale tu nie ma czego rozwiązywać - jest wkładka + grot do awaryjnego otwarcia na wypadek padu akumulatora/pilota i jest git-malina.

potrójny backup to jest tylko w systemach sterowania samolotów liniowych a i to nie zawsze.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.