Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ułamany klucz w korku wlewu, jak sobie poradzić

Featured Replies

Napisano

Witam,

Porządna odwilż przed porządnymi mrozami skutecznie zakleiła mi korek wlewu paliwa.

Udało mi się włożyć klucz we wkładkę, natomiast nie udało się przekręcić - kluczyc ukręcił się, a korek nie ruszył.

Niedawno widziałem fajny manualik jak wymienić wkładkę w korku, ale ja najpierw musze odkorkowac wlew.

Ma ktoś pomysł jak sprawnie poradzić sobie z wyciągnięciem korka, zakładając że będe mieć garaż z plusową temperaturą?

Może ktoś w ekipy wrocławskiej wie gdzie od ręki i niedrogo dostane komplet wkładek?

Napisano

> Witam,

> Porządna odwilż przed porządnymi mrozami skutecznie zakleiła mi korek

> wlewu paliwa.

> Udało mi się włożyć klucz we wkładkę, natomiast nie udało się

> przekręcić - kluczyc ukręcił się, a korek nie ruszył.

> Niedawno widziałem fajny manualik jak wymienić wkładkę w korku, ale

> ja najpierw musze odkorkowac wlew.

> Ma ktoś pomysł jak sprawnie poradzić sobie z wyciągnięciem korka,

> zakładając że będe mieć garaż z plusową temperaturą?

> Może ktoś w ekipy wrocławskiej wie gdzie od ręki i niedrogo dostane

> komplet wkładek?

Na pewno możesz sobie pomóc odmrażaczem psikająć nim dookoła korka. Mi w sobotę tęź nie chciał się ruszyć, popsikałem i poszedł jak masło (tyle że z kluczykiem)

Napisano

> Witam,

> Porządna odwilż przed porządnymi mrozami skutecznie zakleiła mi korek

> wlewu paliwa.

> Udało mi się włożyć klucz we wkładkę, natomiast nie udało się

> przekręcić - kluczyc ukręcił się, a korek nie ruszył.

> Niedawno widziałem fajny manualik jak wymienić wkładkę w korku, ale

> ja najpierw musze odkorkowac wlew.

> Ma ktoś pomysł jak sprawnie poradzić sobie z wyciągnięciem korka,

> zakładając że będe mieć garaż z plusową temperaturą?

> Może ktoś w ekipy wrocławskiej wie gdzie od ręki i niedrogo dostane

> komplet wkładek?

odmrażacz w płynie i to co zostało z klucza

komplet wkładek /5szt./ kosztuje około 80-100PLN

Napisano
  • Autor

> Na pewno możesz sobie pomóc odmrażaczem psikająć nim dookoła korka.

> Mi w sobotę tęź nie chciał się ruszyć, popsikałem i poszedł jak

> masło (tyle że z kluczykiem)

No, ale cały bajer polega na tym, jak sobie poradzić z odkręceniem korka z ułamanym

kluczem w wkładce.

Do ciepłego garażu mam jakieś 40 km. Tak to już jest, jak się chce zrobić coś na szybko.

Wydawało mi się że sam dam rade pod chmurką. Jak widać nie opłaciło się i teraz mam problem jak

zatankować bo już rezerwa mi się pali, a na samym gazie to go pewnie przy takich mrozach nie odpale.

Napisano
  • Autor

> odmrażacz w płynie i to co zostało z klucza

> komplet wkładek /5szt./ kosztuje około 80-100PLN

Spróbuje, choć może być problem bo z klucza niewiele zostało - ułamał się prawie przy samej górze.

Zakładając że nie dam rady resztką klucza otworzyć zamka to czy jest jakiś "plan B" ?

Napisano

> No, ale cały bajer polega na tym, jak sobie poradzić z odkręceniem

> korka z ułamanym

> kluczem w wkładce.

> Do ciepłego garażu mam jakieś 40 km. Tak to już jest, jak się chce

> zrobić coś na szybko.

> Wydawało mi się że sam dam rade pod chmurką. Jak widać nie opłaciło

> się i teraz mam problem jak

> zatankować bo już rezerwa mi się pali, a na samym gazie to go pewnie

> przy takich mrozach nie odpale.

Zależy ile tego klucza wystaje. Może da się go kombinerkami wyciągnąć? Jesli tak to jesteś w domu pod warunkiem solidnego psikania na styku korek blacha dookoła i posiadania pod ręką drugiego kluczyka

Napisano

> Spróbuje, choć może być problem bo z klucza niewiele zostało - ułamał

> się prawie przy samej górze.

> Zakładając że nie dam rady resztką klucza otworzyć zamka to czy jest

> jakiś "plan B" ?

Jak przy samej górze to lepiej niż przy samym zamku bo może się da go złapać kombinerkami

Napisano
  • Autor

> Jak przy samej górze to lepiej niż przy samym zamku bo może się da go

> złapać kombinerkami

Ułamany kluczyk kończy się idealnie na wysokości korka, więc bede próbować, ale troche wąsko tam jest aby włożyć kombinerki, a dość płytko aby resztką kluczyka otworzyć. W każdym bądź razie popróbuje.

A czy idzie to jakoś inaczej rozebrac? Np. ściągając (w jaki sposób?) ten plastik dookoła korka?

Napisano

> Ułamany kluczyk kończy się idealnie na wysokości korka, więc bede

> próbować, ale troche wąsko tam jest aby włożyć kombinerki, a

> dość płytko aby resztką kluczyka otworzyć. W każdym bądź razie

> popróbuje.

> A czy idzie to jakoś inaczej rozebrac? Np. ściągając (w jaki sposób?)

> ten plastik dookoła korka?

Wydaje mi się, że jest to już wyższy stopień wtajemniczenia. Nie potrafię niesety pomóc confused.gif

Napisano

> Ułamany kluczyk kończy się idealnie na wysokości korka, więc bede

> próbować, ale troche wąsko tam jest aby włożyć kombinerki, a

> dość płytko aby resztką kluczyka otworzyć. W każdym bądź razie

> popróbuje.

> A czy idzie to jakoś inaczej rozebrac? Np. ściągając (w jaki sposób?)

> ten plastik dookoła korka?

20.GIF

Myślę, że ten plastik to się połamie na mrozie i tyle. Jeżeli kluczyk jest w zamku, to zapadki są odblokowane.Teraz tylko suszarka i jakimś wkrętakiem i powinno puścić.

Napisano

Masz tu jeszcze obrazek, jak to wygląda:

post-39453-14352467845744_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Myślę, że ten plastik to się połamie na mrozie i tyle. Jeżeli kluczyk

> jest w zamku, to zapadki są odblokowane.Teraz tylko suszarka i

> jakimś wkrętakiem i powinno puścić.

Byleby uniak nie poszedł z dymem wink.gif

Napisano

> Byleby uniak nie poszedł z dymem

Witka 20.GIF zobacz pienseta lub takimi szczypcamijak do kabli

a plasticzek to polamiesz bo on jest bodajze sgrzewany 20.GIF

Napisano
  • Autor

> Witka zobacz pienseta lub takimi szczypcamijak do kabli

> a plasticzek to polamiesz bo on jest bodajze sgrzewany

Aha. Zaznaczam że NIE MAM ZAPASOWEGO kluczyka wink.gif

Akurat od wlewu mam taki jeden jedyny inny kluczyk.

Więc wyciągnięcie kawałka nic mi nie da. Ja go musze otworzyć.

Plasticzek to akurat blacharz mi połamał jak robił nadkole. Wiec kupiłem nowy w ASO i pamiętam

że weszło to na zatrzask. Tyle że nie pamiętam czy coś mi da to, że odczepie przewody wlewu od nadkola -

zakładając że uda mi się wyciągnąć ten plastik z zatrzasków, bo wlazł na bardzo mocny wcisk

Napisano

Weź kawałek rury np. od odkurzacza lub innej którą da się nałożyć na rurę wydechową, a drugi koniec pod nadkole w okolice wlewu. Spaliny powinny rozgrzać korek wlewu i wtedy jeśli klucz włożony jest na pełną głębokość może uda Ci się go przekręcić.

Ale robisz to na własną odpowiedzialność bo gdyby z rury leciały Ci iskierki lub jakiś płomyk to może być nieciekawie.

Ewentualnie przyłóż worek z ciepłą wodą do korka i okolic wlewu, może rozgrzeje się. Pozniej pozostaje tylko znaleźć sposób na przekręcenie kluczyka.

Napisano
  • Autor

> Weź kawałek rury np. od odkurzacza lub innej którą da się nałożyć na

> rurę wydechową, a drugi koniec pod nadkole w okolice wlewu.

> Spaliny powinny rozgrzać korek wlewu i wtedy jeśli klucz włożony

> jest na pełną głębokość może uda Ci się go przekręcić.

> Ale robisz to na własną odpowiedzialność bo gdyby z rury leciały Ci

> iskierki lub jakiś płomyk to może być nieciekawie.

> Ewentualnie przyłóż worek z ciepłą wodą do korka i okolic wlewu,

> może rozgrzeje się. Pozniej pozostaje tylko znaleźć sposób na

> przekręcenie kluczyka.

Hehe uwielbiam takie patenty.

Próbowałem patent z termoforem - ot taki gumowy worek do którego wlałem wrzątek, ale

właśnie to nic nie dało, albo byłem za bardzo niecierpliwy (no bo ile mozna przyciskac worek do

blachy na mrozie -22). Wtedy wlasnie skręciłem klucz.

Ale spoko, sprawe juz mam nagraną, zamki zamówione, ciepły garaż zarezerwowany, teraz tylko

zbieram pomysły jak zabrać się sie do otworzenia korka.

Napisano

> Hehe uwielbiam takie patenty.

cool.gif Tak jakoś nasunęła mi się taka myśl palacz.gif

> zbieram pomysły jak zabrać się sie do otworzenia korka.

Jeśli kluczyk nie wszedł na pełną głębokość to po rozgrzaniu wejdzie głębiej i wtedy da się przekręcić. Jeśli siedzi odpowiednio włożony to pobiel cyną oba miejsca pęknięcia i zlutuj je. Połączenie takie nie ma zbyt dużej wytrzymałości, ale może wystarczy gdy pęknięcie ma nierówną powierzchnię i nie dasz grubo cyny.

Napisano

>w tamtym roku to samo mi sie stało śróbokret ,nóż , kombinerki zmasakrowałem ta blache koło otworu ale dziadostwo wyszło smile.gif

Napisano

> Aha. Zaznaczam że NIE MAM ZAPASOWEGO kluczyka

> Akurat od wlewu mam taki jeden jedyny inny kluczyk.

> Więc wyciągnięcie kawałka nic mi nie da. Ja go musze otworzyć.

Nie załamuj się bo mi tej zimy 3 kluczyk poszedł włącznie z zapasowym.

A tak do rzeczy, kiedy złamalem zapasowy to nie miałem nic do stracenia dlatego podwarzyłem i wyciągnąłem tą srebną metalową płytkę dookoła dziury na kluczyk a następnie wyciągnąłem kombinerkami resztę. Następnie z tymi dwoma kluczykami poszedłem do ślusarza i on na podstawie tego złamanego dorobił mi dwa następne - i było ok.

A jesli chodzi o ponowne złorzenie korka wlewu to musisz go najlepiej rozebrać włorzyć tą blaszkę i ponownie złorzyć wcześniej smarując cały ten korek jakomś smarem.

Nie powinieneś mieć większych problemów.

pozdrawiam

FEYRO

Napisano
  • Autor

> >w tamtym roku to samo mi sie stało śróbokret ,nóż , kombinerki

> zmasakrowałem ta blache koło otworu ale dziadostwo wyszło

Uniak po zabiegu.

Metodami zegarmistrzowskimi nie dało rady.

Trzeba było zrobić demolke i rozwiercić wlew.

Mam tylko nadzieje że chyba nie wleciały mi opiłki do baku.

Jak na razie otwiera się i zamyka, ale musze uważać aby z kluczem nie wyciagnać wkładki.,

bo oprócz wkładki rozwierciłem też i kawałek korka.

Ma ktoś zbedny korek?

Napisano

Hehe, ja tez ułamałem kluczyk w korku:-). Pojechałem do speca, który wyjął nie wiem jakim cudem korek w 2 sekundy(nie chciał nawet powiedzieć jak), przełoył mechanizm zamka do nowego korka i wziął 60 dyszek

Napisano

Miałem to samo. Wydłubałem korek śrukrętami. Tak dłubałem, że wreszcie pękł. Ekekt jak na zdjęciu:

276331422-1.JPG

post-20860-14352467892767_thumb.jpg

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.