Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

DK: Pijany Polak + wypadek, czyli jak to się robi u Olsena..

Featured Replies

Napisano

Granica.jpg

http://www.infodania.pl/aktualnosci/surowy-wyrok-dla-polaka-w-danii

Skrót:

Quote:

21-letni Polak w grudniu 2011 roku, kierując samochodem dostawczym pod wpływem alkoholu, spowodował niedaleko miejscowości Hammel wypadek, w wyniku którego śmierć poniósł 66-letni mężczyzna.

W tym tygodniu Sad Rejonowy w Viborg ponownie rozpatrzył sprawę,
uznając, że kara dla sprawcy wypadku powinna być wyższa
. Żukowski został skazany na
2 lata pozbawienia wolności i zawieszenie prawa jazdy na 8 lat. Po wyjściu z więzienia
zostanie odesłany do Polski z zakazem dożywotniego wjazdu na teren Danii
.

Pierwszy wyrok zakładał 2 lata więzienia, zawieszenie prawa jazdy na 8 lat i zakaz wjazdu do Danii przez okres 12 lat.


Napisano

Sory, ale jak za spowodowanie smierci i to po alkoholu dziwie sie, ze tylko tyle dostal niewiem.gif

Napisano

>ski został skazany na 2 lata pozbawienia wolności i

> zawieszenie prawa jazdy na 8 lat.

Duński sąd może zawiesić dokument wydany przez RP?

Czy zakaz prowadzenia pojazdów dotyczy w takim przypadku tylko Danii?

Napisano

> 21-letni Polak w grudniu 2011 roku, kierując samochodem dostawczym pod wpływem alkoholu,

> spowodował niedaleko miejscowości Hammel wypadek, w wyniku którego śmierć poniósł 66-letni

> mężczyzna.

> W tym tygodniu Sad Rejonowy w Viborg ponownie rozpatrzył sprawę, uznając, że kara dla sprawcy

> wypadku powinna być wyższa. Żukowski został skazany na 2 lata pozbawienia wolności i

> zawieszenie prawa jazdy na 8 lat. Po wyjściu z więzienia zostanie odesłany do Polski z zakazem

> dożywotniego wjazdu na teren Danii.

Jak już niżej powiedziano, 2 lata puszki za śmiertelny, to nawet w Polsce trudno jest dostać.

Generalnie za spowodowanie wypadku w stanie, jak i w ogóle za spowodwanie prawo przewiduje względnie niskie wyroki. Temat trudny i budzący sporo kontrowersji.

Ja - co do zasady - zgadzam się z tym, że górna granica powinna zostać zdecydowanie podniesiona, gdyż niejednokrotnie okoliczności powodują chęć odstrzelenia sprawcy na miejscu, a delikwent wychodzi z puszki po 2-3 latach.

Ale nie o tym.

W Polsce - jak się okazuje - niejednokrotnie sądy działają z zadziwiającą skutecznością i całkiem zacnym tempem - klik

Szkoda, że to bardziej perełka orzecznictwa, niż standard.

Napisano

A mnie "poraziło" to:

Quote:

Ich niebezpieczna jazda wzbudziła zainteresowanie duńskiego kierowcy, który dwukrotnie próbował powstrzymać pijanych Polaków.

Na pierwszym postoju udało mu się nakłonić ich do zmiany miejsc. Okazało się jednak, że pasażer, który usiadł za kierownicą był równie pijany, co dotychczasowy kierowca.
Podczas drugiego postoju Duńczyk zaoferował Polakom, że odwiezie ich do domu


Jakoś w Polsce kiepsko widzę zatrzymanie obywatelskie z usługą podwiezienia do domu bez obicia mordy...

Napisano

> Jak już niżej powiedziano, 2 lata puszki za śmiertelny, to nawet w Polsce trudno jest dostać.

> Generalnie za spowodowanie wypadku w stanie, jak i w ogóle za spowodwanie prawo przewiduje

> względnie niskie wyroki. Temat trudny i budzący sporo kontrowersji.

> Ja - co do zasady - zgadzam się z tym, że górna granica powinna zostać zdecydowanie podniesiona,

> gdyż niejednokrotnie okoliczności powodują chęć odstrzelenia sprawcy na miejscu, a delikwent

> wychodzi z puszki po 2-3 latach.

> Ale nie o tym.

> W Polsce - jak się okazuje - niejednokrotnie sądy działają z zadziwiającą skutecznością i całkiem

> zacnym tempem - klik

> Szkoda, że to bardziej perełka orzecznictwa, niż standard.

Ten wyrok jest stosunkowo łagodny. u nas pijany powodujący wypadek śmiertelny nie może liczyć na taką pobłażliwośc.

Napisano

> Jakoś w Polsce kiepsko widzę zatrzymanie obywatelskie z usługą podwiezienia do domu bez obicia

> mordy...

No i w tym problem. Pewnie nawalony Duńczyk by skorzystał z oferty, zachował prawko, nikogo nie zabił i nie siedział w wiezieniu.

Nie wiem, jak dziś, ale pamiętam czasy z Niemiec, gdzie na prowincji standardowo policja odwoziła napranego delikwenta jego samochodem do domu z prośbą do żony, żeby sobie z nim pogadała. I to przez wiele lat działało, wypadków mieli mało, bo "w stanie" nie dostawali małpiego rozumu jak nasi, tylko po prostu się wlekli spokojnie przy krawędzi drogi.

Miałem taki przypadek z kumplem wiele lat temu w okolicach Wolfsburga - spaliśmy na parkingu, a potem on niedobudzony zaczął prowadzić. Jechał w sumie dalej śpiąc. Jechał to może dużo powiedziane - wlókł się kilkanaście km na godzinę boczną pustą drogą przez las. Tyle, że wężykował od brzegu do brzegu. Do tego stopnia skutecznie, że niemiecka policja w cywilu, która za nami jechała, mimo że mieli Santanę turbo, przez kilka kilometrów nie dała rady nas wyprzedzić w obawie przed zepchnięciem z drogi. Dali radę to zrobić dopiero przez parking przy drodze i zastawili nam drogę, a kolegę obudzili syrenami i potężnym szperaczem, którym mu błyskali po oczach. O przebiegu tej całej historii dowiedziałem się od nich po zatrzymaniu, bo też do tego momentu sobie smacznie spałem.

I co? Pierwsze pytanie - jest pan nawalony, czy zmęczony? Bez żadnego alkomatu. Gość powiedział uczciwie, że wypił jedno piwo kilka godzin wcześniej, na co się tylko roześmiali z jego widocznego strachu (wtedy można było u nich jeździć z 0,8 promila). A potem mu powiedzieli - nawet po kilku piwach, jeżeli nie pajacujesz, dojedziesz spokojnie do domu. Ale jeżeli jesteś zmęczony i zasypiasz, to jesteś niebezpieczny. Kazali mu przy sobie odstawić "poranną gimnastykę" z głębokim oddychaniem, przebiec truchtem kilka kółek po parkingu, a potem puścili życząc bezpieczne jazdy i na koniec jeszcze powtarzając - pamiętaj, że u nas po piwie wolno jeździć, ale w stanie skrajnego zmęczenia absolutnie nie.

Napisano

> No i w tym problem. Pewnie nawalony Duńczyk by skorzystał z oferty, zachował prawko, nikogo nie

> zabił i nie siedział w wiezieniu.

> Nie wiem, jak dziś, ale pamiętam czasy z Niemiec, gdzie na prowincji standardowo policja odwoziła

> napranego delikwenta jego samochodem do domu z prośbą do żony, żeby sobie z nim pogadała. I to

> przez wiele lat działało, wypadków mieli mało, bo "w stanie" nie dostawali małpiego rozumu jak

> nasi, tylko po prostu się wlekli spokojnie przy krawędzi drogi.

> Miałem taki przypadek z kumplem wiele lat temu w okolicach Wolfsburga - spaliśmy na parkingu, a

> potem on niedobudzony zaczął prowadzić. Jechał w sumie dalej śpiąc. Jechał to może dużo

> powiedziane - wlókł się kilkanaście km na godzinę boczną pustą drogą przez las. Tyle, że

> wężykował od brzegu do brzegu. Do tego stopnia skutecznie, że niemiecka policja w cywilu,

> która za nami jechała, mimo że mieli Santanę turbo, przez kilka kilometrów nie dała rady nas

> wyprzedzić w obawie przed zepchnięciem z drogi. Dali radę to zrobić dopiero przez parking przy

> drodze i zastawili nam drogę, a kolegę obudzili syrenami i potężnym szperaczem, którym mu

> błyskali po oczach. O przebiegu tej całej historii dowiedziałem się od nich po zatrzymaniu, bo

> też do tego momentu sobie smacznie spałem.

> I co? Pierwsze pytanie - jest pan nawalony, czy zmęczony? Bez żadnego alkomatu. Gość powiedział

> uczciwie, że wypił jedno piwo kilka godzin wcześniej, na co się tylko roześmiali z jego

> widocznego strachu (wtedy można było u nich jeździć z 0,8 promila). A potem mu powiedzieli -

> nawet po kilku piwach, jeżeli nie pajacujesz, dojedziesz spokojnie do domu. Ale jeżeli jesteś

> zmęczony i zasypiasz, to jesteś niebezpieczny. Kazali mu przy sobie odstawić "poranną

> gimnastykę" z głębokim oddychaniem, przebiec truchtem kilka kółek po parkingu, a potem puścili

> życząc bezpieczne jazdy i na koniec jeszcze powtarzając - pamiętaj, że u nas po piwie wolno

> jeździć, ale w stanie skrajnego zmęczenia absolutnie nie.

w NL jest podobnie.

w Polsce by to nie przeszlo....

Napisano
  • Autor

> Sory, ale jak za spowodowanie smierci i to po alkoholu dziwie sie, ze tylko tyle dostal

Z jednej strony racja... Ale z drugiej, po co ma siedzieć w DK za pieniądze podatników?

Dobrze, że zabrano mu PJ i dostał zakaz wjazdu do DK... ok.gif

Napisano
  • Autor

> Duński sąd może zawiesić dokument wydany przez RP?

A dlaczego nie mógłby?

> Czy zakaz prowadzenia pojazdów dotyczy w takim przypadku tylko Danii?

Dotyczy także w PL, jak i pozostałych krajach EU...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.