Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Poważniejsze sprawy

Featured Replies

Napisano

W środę jadę do serwisu (zmiana oleju, filtrów itd).

Ale są jakieś poważniejsze sprawy.

Dołączyłem do "Mój Equinox ma wady wrodzone" Club.

A właściwie chodzi o silnik 2.4 Ecotec LAF. Czuję smród benzyny z wlewu oleju. sick.gif Pewnie konieczne będą wymiany paru części jak pompa paliwowa HPPF oraz jakieś inne bzdury.

Poza tym to już trzecie podejście do zmiany oprogramowania w silniku i w automacie. Zmienia biegi jak strucel. Często pasażerowie pytają "co się stało"? jak poczują szarpnięcie (częściej z hukiem niż bez) między 2 i 3 biegiem.

No i trzecie podejście do takiego "syczącego" dźwięku przy odejmowaniu gazu... Niektóre Equinoxy to mają.

Ten samochód, choć wygodny (w miarę) staje się czymś, czego zechcę się w miarę szybko pozbyć. Najlepiej w ramach Lemon Law. W New Jersey jest niezłe prawo. Krótko mówiąc - w ramach Lemon Law - samochód, który jest takim "lemonem" czyli "bublem" - np MUSI być odkupiony przez dealera za:

cenę zakupu - (cena zakupu x przejechane_mile_w_momencie_oddania_do_naprawy_danej_sprawy_po_raz_pierwszy / 1000000). U mnie strata by wyniosła ok. $2,300.00. Trzeba się zgłosić do odpowiedniego prawnika, który założy sprawę w lokalnym sądzie. To tak w wielkim uproszczeniu...

Tak jak samochód się mi podoba - tak samo proporcjonalnie przyszło mi zawieść się na producencie, czyli GM.

Napisano

Wywalczenie lemon law jest bardzo trudne. Mi się z Saabem nie udało pomimo ze się psuł znacznie bardziej. GM ma armie prawników zaprawionych w bokach z uwagi na jakość ich aut.

Napisano

Zadam niedyskretne pytanie: od kiedy smród paliwa z oleju po odkręceniu korka oleju jest wada pojazdu?

A serwisowi powiedz zeby zajrzeli do skrzyni a nie wciaz zmieniali software. Moze zwyczjnie trzeba sprawdzic stan oleju lub wymienic go na nowy. Nie znam budowy ukladu chlodzenia skrzyni biegów, ale np w Vectra C miala takie problemy gdy woda z ukladu chlodzenia silnika dostawala sie od oleju w skrzyni biegów.

Napisano

> Zadam niedyskretne pytanie: od kiedy smród paliwa z oleju po odkręceniu korka oleju jest wada

> pojazdu?

U mnie w oleju od zawsze czuć benzynę hmm.gif

IMO to normalne w silniku zasilanym benzyną.

Problem pojawiłby się wtedy, gdyby w wyniku tego oleju zaczęło przybywać - znaczyłoby to, że benzyny w oleju jest coraz więcej. Takie zjawisko może się pojawić nawet w sprawnym aucie, gdy to porusza się na krótkich odcinkach i nie dogrzewa się.

Napisano

> U mnie w oleju od zawsze czuć benzynę

> IMO to normalne w silniku zasilanym benzyną.

> Problem pojawiłby się wtedy, gdyby w wyniku tego oleju zaczęło przybywać - znaczyłoby to, że

> benzyny w oleju jest coraz więcej. Takie zjawisko może się pojawić nawet w sprawnym aucie, gdy

> to porusza się na krótkich odcinkach i nie dogrzewa się.

Dokładnie. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> U mnie w oleju od zawsze czuć benzynę

> IMO to normalne w silniku zasilanym benzyną.

> Problem pojawiłby się wtedy, gdyby w wyniku tego oleju zaczęło przybywać - znaczyłoby to, że

> benzyny w oleju jest coraz więcej. Takie zjawisko może się pojawić nawet w sprawnym aucie, gdy

> to porusza się na krótkich odcinkach i nie dogrzewa się.

Od tego korka po prostu WALI benzyną. To normalne?

Co to za nowa moda, że od korka wali benzyną?

W Impali nie śmierdziało. W Malibu (prawie ten sam silnik) - nie śmierdziało.

Sam nie wiem. Muszę na sieci poszukać.

Napisano

> Od tego korka po prostu WALI benzyną. To normalne?

> Co to za nowa moda, że od korka wali benzyną?

> W Impali nie śmierdziało. W Malibu (prawie ten sam silnik) - nie śmierdziało.

> Sam nie wiem. Muszę na sieci poszukać.

WALIĆ nie powinno ... ale zapach benzyny będzie - wystarczy wziąć na palec trochę oleju z bagnetu - będzie czuć benzynę.

Jeśli "wali" to by oznaczało, że tej benzyny jest sporo - nie przybywa oleju na bagnecie ?

Ciekawe, jak w takim silniku ze szczelnością cylindrów - pierścieni? Jak z kompresją, zapłonem?

Bo skąś ta niespalona benzyna musi się brać?

Może wtryski leją?

Napisano
  • Autor

> WALIĆ nie powinno ... ale zapach benzyny będzie - wystarczy wziąć na palec trochę oleju z bagnetu -

> będzie czuć benzynę.

> Jeśli "wali" to by oznaczało, że tej benzyny jest sporo - nie przybywa oleju na bagnecie ?

> Ciekawe, jak w takim silniku ze szczelnością cylindrów - pierścieni? Jak z kompresją, zapłonem?

> Bo skąś ta niespalona benzyna musi się brać?

> Może wtryski leją?

Po drodze miałem 2 recalls. Przy drugim - mówili o konieczności wymiany pompy paliwa. Nie zmienili. Bambusy jedne... nono.gif

Sęk w tym, że poziom oleju wygląda na wciąż ten sam (mniej więcej). Gorzej z kolorem. W silniku o przebiegu 18000 mil - olej jest czarny. Wg komputera zostało jeszcze 20% "życia" oleju.

Zasadniczo - jest to dla mnie (osobiście) dziwne. I jeśli "tak ma być" - to jest jeszcze przedziwniejsze. Co to za jakaś nowa moda???

Napisano

> Po drodze miałem 2 recalls. Przy drugim - mówili o konieczności wymiany pompy paliwa. Nie zmienili.

> Bambusy jedne...

> Sęk w tym, że poziom oleju wygląda na wciąż ten sam (mniej więcej). Gorzej z kolorem. W silniku o

> przebiegu 18000 mil - olej jest czarny. Wg komputera zostało jeszcze 20% "życia" oleju.

> Zasadniczo - jest to dla mnie (osobiście) dziwne. I jeśli "tak ma być" - to jest jeszcze

> przedziwniejsze. Co to za jakaś nowa moda???

Dziwne, by w silniku benzynowym olej był czarny, ale jeśli 18 000 mil nie był zmieniany (?), to możliwe.

U mnie barwę traci bliżej 15 000km i co tyle wymieniam ok.gif

Napisano
  • Autor

> Dziwne, by w silniku benzynowym olej był czarny, ale jeśli 18 000 mil nie był zmieniany (?), to

> możliwe.

> U mnie barwę traci bliżej 15 000km i co tyle wymieniam

Nie - już 2 zmiany były. Teraz zrobiłem więcej - niecałe 9000 mil. Instrukcja mówi o +- 12000 mil od zmiany do zmiany. Zależnie od wskazań komputera.

Napisano
  • Autor

> Zadam niedyskretne pytanie: od kiedy smród paliwa z oleju po odkręceniu korka oleju jest wada

> pojazdu?

> A serwisowi powiedz zeby zajrzeli do skrzyni a nie wciaz zmieniali software. Moze zwyczjnie trzeba

> sprawdzic stan oleju lub wymienic go na nowy. Nie znam budowy ukladu chlodzenia skrzyni

> biegów, ale np w Vectra C miala takie problemy gdy woda z ukladu chlodzenia silnika dostawala

> sie od oleju w skrzyni biegów.

Z tą "skrzynią" (6-bieg automat) są spore problemy. Może już pisałem, że raz myślałem, że zostawiłem pół auta na drodze, tak przy zmianie z 2 na 3 huknęło i szarpnęło autem *(przyspieszenie "full throttle with afterburner" - "pełen gaz z dopalaczem")... Dwa razy przyjęli jako wadę i dwa razy zmienili oprogramowanie skrzyni... Zobaczymy tym razem.

Napisano

> Po drodze miałem 2 recalls. Przy drugim - mówili o konieczności wymiany pompy paliwa. Nie zmienili.

> Bambusy jedne...

> Sęk w tym, że poziom oleju wygląda na wciąż ten sam (mniej więcej). Gorzej z kolorem. W silniku o

> przebiegu 18000 mil - olej jest czarny. Wg komputera zostało jeszcze 20% "życia" oleju.

> Zasadniczo - jest to dla mnie (osobiście) dziwne. I jeśli "tak ma być" - to jest jeszcze

> przedziwniejsze. Co to za jakaś nowa moda???

To, ze czarny to sie nie przejmuj. Teraz taka moda. Juz w kilku samochodach tak widzialem.

Napisano

> Nie - już 2 zmiany były. Teraz zrobiłem więcej - niecałe 9000 mil. Instrukcja mówi o +- 12000 mil

> od zmiany do zmiany. Zależnie od wskazań komputera.

Syntetyk? Nie powinien być mocno brudny.

Wiesz jak sprawdza się olej - bagnet i kropelkę na paznokieć - wtedy widać jak jest mocno brudny zlosnik.gif

Jeśli rzeczywiście smoła się robi i czuć benzynę, to ja bym sprawdził cylindry na szczelność - czy trzymają ciśnienie. Może któryś jest mniej szczelny, benzyna nie dopala się i robi syf w całym silniku.

Napisano
  • Autor

> Syntetyk? Nie powinien być mocno brudny.

> Wiesz jak sprawdza się olej - bagnet i kropelkę na paznokieć - wtedy widać jak jest mocno brudny

> Jeśli rzeczywiście smoła się robi i czuć benzynę, to ja bym sprawdził cylindry na szczelność - czy

> trzymają ciśnienie. Może któryś jest mniej szczelny, benzyna nie dopala się i robi syf w całym

> silniku.

Zadzwoniłem, zapytałem ile oleju wlewają - powiedzieli, że powinien pokazywać pół stanu po zmianie a do kolejnej zmiany nie powinien spalić go za wiele. U mnie jest z lekka ponad stan... Coś jest nie tak...

Napisano

> Zadzwoniłem, zapytałem ile oleju wlewają - powiedzieli, że powinien pokazywać pół stanu po zmianie

> a do kolejnej zmiany nie powinien spalić go za wiele. U mnie jest z lekka ponad stan... Coś

> jest nie tak...

Jeśli nie nalali ponad stan przy wymianie (w moim Lacetti robili to nagminnie zlosnik.gif) to może być coś nie tak.

Przybywanie oleju to zły znak - albo jeździsz na bardzo krótkich odcinkach - niedogrzany silnik, albo benzyna dostaje się w nadmiarze z cylindrów do oleju - jakaś usterka no.gif

Ciśnij GM! U mnie pomagały telefony i maile do centrali. Kierowali do innego ASO, gdzie zajmowali się autem ze szczególną uwagą i wymieniali co trzeba ok.gif Po gwarancji auto jeździ bezawaryjnie smile.gif

Napisano

Pytanie (wg. mnie) klucz - Jak długie trasy pokonujesz codziennie i jakie to są trasy (jazda ciągła, czy po pierwszym kilometrze gasisz auto bo odprowadzasz dzieci do szkoły, po drugim kilometrze gasisz bo kupujesz śniadanie w "maku" itp. wiesz o co chodzi?) ?

Jeśli jeździsz małe trasy to możliwe że silnik się nie doszczelnia (pod wpływem temperatury) i trochę paliwa wpływa do układu smarowania.

Olej w benzynie też może być czarny, ostatnio zdejmowałem dekiel zaworów w aucie które olej miało wymieniany w kwietniu zeszłego roku, ale zrobiło +/- 5kkm, olej jest bardzo czarny, z tym że auto robiło trasy po ok. 8km i rzadko po kilkanaście/kilkadziesiąt.

Napisano
  • Autor

> Pytanie (wg. mnie) klucz - Jak długie trasy pokonujesz codziennie i jakie to są trasy (jazda

> ciągła, czy po pierwszym kilometrze gasisz auto bo odprowadzasz dzieci do szkoły, po drugim

> kilometrze gasisz bo kupujesz śniadanie w "maku" itp. wiesz o co chodzi?) ?

> Jeśli jeździsz małe trasy to możliwe że silnik się nie doszczelnia (pod wpływem temperatury) i

> trochę paliwa wpływa do układu smarowania.

> Olej w benzynie też może być czarny, ostatnio zdejmowałem dekiel zaworów w aucie które olej miało

> wymieniany w kwietniu zeszłego roku, ale zrobiło +/- 5kkm, olej jest bardzo czarny, z tym że

> auto robiło trasy po ok. 8km i rzadko po kilkanaście/kilkadziesiąt.

Dystansy krótkie robię 1 może 2 razy w tygodniu. Normalnie - minimum 10 minut jazdy. W ramach pracy sporo jeżdżę i są to dystanse rzędu 10-20 mil na raz. A trzeba jeszcze wrócić.

W niedzielę pyknąłem 80 mil na przykład (w 2 kawałkach po 40 mil - obiadek u cioci)

Samochód jest dogrzany prawie od razu. Wczoraj wyjechałem z garażu i po przejechaniu kilkudziesięciu metrów wskaźnik temp. już był na 2 kresce.

Gdzieś czytałem o sposobie na dogrzewanie silników właśnie benzyną.

A jeśli o Equinox'a chodzi to ludzie mówią, że serwisy wymieniały im pompy paliwa. Przy drugim recall zwróciłem uwagę na różne hałasy - pykanie, syczenie. Powiedzieli, że to właśnie pompa. Czemu nie wymienili? [nie wiem]

Napisano

> kilkudziesięciu metrów wskaźnik temp. już był na 2 kresce.

Kolegom chodzi o dogrzewanie silnika i rozszerzalnosc termiczna materiałów a nie samą temperature cieczy.

Ale skoro masz czas i pieniadze na prawników to walcz, ale moze to byc walka z wiatrakami, bo jak na razie zaden z elementów nie zagraza twojemu zyciu, wiec bedzie ciezko cos wyrwac.

Napisano
  • Autor

> Kolegom chodzi o dogrzewanie silnika i rozszerzalnosc termiczna materiałów a nie samą temperature

> cieczy.

> Ale skoro masz czas i pieniadze na prawników to walcz, ale moze to byc walka z wiatrakami, bo jak

> na razie zaden z elementów nie zagraza twojemu zyciu, wiec bedzie ciezko cos wyrwac.

Te niesprawności powodują, że nie mam odwagi podjąć się np. szybkiej zmiany pasa przed jadącym trochę szybciej autem - np. z pasa dojazdowego którym jadę ca. 30 Mph na prawy pas (czyli mój lewy) gdy auta jadą ca. 40 Mph. Właśnie z prędkości 20-40 Mph najtrudniej zebrać się autu do jazdy. Nie dość, że po wciśnięciu gazu - zwalnia, jakby odjął sam sobie gazu, po czym redukuje na 2, rozpędzam się i wtedy jest huk i szarpnięcie.

Podobnie z powolną jazdą. Przyspieszam delikatnie - a szarpanie i tak występuje.

A benzyna w oleju? Nawet jeśli jest jej 1% - to jest nieporządana. Jeśli robi się jej coraz więcej - to np. (tak sobie naiwnie myślę) mogą mi opary benzyny z jakiegoś powodu się zapalić/eksplodować. Kto mi wtedy przyzna rację? Nie chcę mieć benzyny w oleju i już. I serwis ma mi to zrobić. Jeśli nie potrafi - idziemy w Lemon Law.

A to syczenie? co to w ogóle jest? Zaczęło się prawie od początku. Myślałem, że TTTM. Ale nie każdy... Jeździłem modelem 2012 - nic takiego się nie dzieje. A gdyby się działo - nie jest czymś porządanym.

A cykanie (głośne) - już przy 2. wizycie mi mówiono, że pompa albo (jakaś uszczelka przy niej) jest uszkodzona.

Płacę co miesiąc kupę kasy w ratach za to auto i chcę, żeby w czasie gwarancji było SPRAWNE.

Gdyby było POWAŻNIE niebezpiecznie - producent miałby 1 szansę naprawy.

A tak - ma 3. Awaria musi być poważniejsza i uciążliwa, obniżająca wartość auta, jego użyteczność i . Jeśli producent/serwis nie upora się z nią 3 razy - wpłacam $50 opłaty prawniczej i mają kilkadziesiąt dni na załatwienie sprawy. Przy czym wszystko musi być udokumentowane. Tak się składa - że za każdym razem dopilnowalem, aby w zleceniu naprawy wszystkie problemy były wyszczególnione. Za drugim razem nie wpisali zmiany biegów. Powiedziałem, że ma to być dodane. No i dodali.

Jutro rano złożę wizytę w serwisie i dowiem się jaka jest opinia serwisu...

Pozdrawiam wieczorkiem

Napisano

> Płacę co miesiąc kupę kasy w ratach za to auto i chcę, żeby w czasie gwarancji było SPRAWNE.

Skoro juz tak piszesz tzn ze nie sa to powazne sprawy, skonczy sie gwarancja i pewnie o tym zapomnisz.

Ja zawsze chce zeby auto na gwarancji i po gwarancji było sprawne.

Jak ta skrzynia sie tak zachowuje, to jade do serwisu pokazuje i zostawiam do czasu naprawy, a w miedzyczasie informuje HOT LINE CUSTOMER SERVICE o problemie. I niech stoi i niech robia co chca zeby auto bylo sprawne.

Napisano
  • Autor

> Skoro juz tak piszesz tzn ze nie sa to powazne sprawy, skonczy sie gwarancja i pewnie o tym

> zapomnisz.

> Ja zawsze chce zeby auto na gwarancji i po gwarancji było sprawne.

> Jak ta skrzynia sie tak zachowuje, to jade do serwisu pokazuje i zostawiam do czasu naprawy, a w

> miedzyczasie informuje HOT LINE CUSTOMER SERVICE o problemie. I niech stoi i niech robia co

> chca zeby auto bylo sprawne.

Chciałbyś struclem jeździć? nono.gifkara.gifnono.gifzlosnik.gif EDIT: Struclem, co w ciągu miesiąca obniżył wydajność z galona ze skandalicznych 22 MPG do 18 MPG !!! Poprzednio średnio robił ok. 24 - 26 MPG, na hajłejach - np. 30 MPG - teraz ledwo 22 MPG wyciąga.......

Ja nie chcę. Powinni mi to naprawić. JEŚLI IM SIĘ NIE UDA - pójdę drogą Lemon Law. (Prawo Strucla) MAM NADZIEJĘ, że mimo wszystko to naprawią.

Napisano

> Chciałbyś struclem jeździć? EDIT: Struclem, co w ciągu miesiąca obniżył wydajność z galona

> ze skandalicznych 22 MPG do 18 MPG !!! Poprzednio średnio robił ok. 24 - 26 MPG, na hajłejach

> - np. 30 MPG - teraz ledwo 22 MPG wyciąga.......

> Ja nie chcę. Powinni mi to naprawić. JEŚLI IM SIĘ NIE UDA - pójdę drogą Lemon Law. (Prawo Strucla)

> MAM NADZIEJĘ, że mimo wszystko to naprawią.

Miałem takiego jednego i poszedł do sprzedania, gdyż sprawa w sadzie ciągła by się latami, a efekt końcowy prawie żaden. Samochód tez był na kredyt. A następny wiedząc co się z nim dzieje był zadowolony z ceny, bo przynajmniej inne sprawy były OK.

Napisano
  • Autor

> Miałem takiego jednego i poszedł do sprzedania, gdyż sprawa w sadzie ciągła by się latami, a efekt

> końcowy prawie żaden. Samochód tez był na kredyt. A następny wiedząc co się z nim dzieje był

> zadowolony z ceny, bo przynajmniej inne sprawy były OK.

Samochód zostawiłem w serwisie. Jak dotąd w ciągu 20 minut zrobili nim 9 mil. Na bieżąco śledzę ile mil zrobiło auto. Ciekawe, co powiedzą testy.

Po drodze do serwisu miałem drugie w USA spotkanie z policial.gif. W tył wjechała mi jedna mulher.gif. Zrobiła wgniecenie w zderzaku śrubą mocującą rejestrację. Chciałem to zrobić przez ubezpieczalnię ale ona wybrała wezwanie policial.gif. Przyjechali, spisali, raport ma być za 3 dni na policji u mnie we wsi. Dziewczyna walczyła z drugą mulher.gif o miejsce w "suwaku". Jechała tuż za mną. Sobie myślę - "zaraz we mnie wjedzie". Odwróciłem wzrok od lusterka i czuję małe bum. No i tak to jest... Więc żalę się z AK.

Napisano

Włącz sobie jakiś fajny serial, zapodaj 4 pifka i przejdą Ci smutki od razu. Sprawdzona metoda waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Włącz sobie jakiś fajny serial, zapodaj 4 pifka i przejdą Ci smutki od razu. Sprawdzona metoda

Odebrałem auto. Naprawa polegała głównie na wgraniu nowego oprogramowania do ECM i TCM (komputerów silnika i skrzyni).

Z problemem benzyny w oleju mam jechać za 1000 mil. Zbadają wtedy.

Natomiast byłem zdziwiony, jak zmiana softu w skrzyni (w TCM) tym razem pomogła. Jazda zupełnie inna. Zmienia biegi sprawniej, po wciśnięciu gazu przy ca. 30Mph nie dławi się 2-3 sekundy, tylko już po mniej, niż 1 sek. robi kickdown i przyspiesza. Zupełnie inna jazda.

Zużycie paliwa w cyklu miasto-korek-highway - malało z 18 MPG do ponad 23 MPG. Cud miód i orzeszki. Jutro przejadę się dalej i zobaczę, co i jak.

Bo na razie włączyłem konwencję demokratów i mam małe śmieszne Alleluja przy użyciu jakiegoś taniego Ballantines. Mam zamiar wyśmiać super-mega-hiper kłamcę BJ Clintona. oink.gif

A oto jak wyglądało dzisiaj GROTESKOWE i ŻAŁOSNE (TRAGIKOMICZNE) "głosowanie" na konwencji

Napisano

No właśnie dlatego nie lubię GM. Wiedzą że coś spieprzyli, ale nie poprawią zanim się do nich nie wybierze. A i nawet wtedy im się nie chce. W Malibu np. bluetooth był fabrycznie zepsuty, bo oprogramowanie radia miało błąd. Ale za wgranie nowego oprogramowania = naprawienie czegoś co było niedziałające od początku musiałem zapłacić, bo samochód był po gwarancji. I na nic nie zdały się tłumaczenia że oprogramowanie to nie coś co się rusza i może zużyć - po gwarancji = płać baranie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.