Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polskie drogi - kpina!

Featured Replies

Napisano

Kilka dni temu wyjechałem sobie do rodzinki na weekend. Mieszkają kawałek drogi od mojego miasta, więc do pokonania czekało mnie ok. 400 km. Trasa wiodła po części drogami, S3, A4 które są świetne a resztka drogi DK i DW. Właśnie na DK i DW spotkał mnie tragiczny stan nawierzchni. Miałem wybitne szczęście jechać po tym syfie i to się zemściło, w pewnym momencie pojawiły się ogromne koleiny, a że było ciemno, znaku ostrzegawczego nie było to pieprzłem podwoziem w te koleiny trąc o asfalt, nie jechałem szybko a huk był głośny. Zatrzymałem się wkur.... patrzę pod auto, no nic się nie dzieje, nic nie urwałem. Dojechałem do rodzinki, wróciłem i od powrotu do domu zaczęły się problemy. Jestem wściekły, muszę wybrać się do mechanika bo silnik pracuje nierównomiernie, coś stuka, puka... ile jeszcze lat upłynie zanim ogarną te zasrane polskie drogi sciana.gif

Napisano

niestety.

drażniące jest jak widzę czasami zerwany glebogryzarką asflat, ale żadnego znaku ostrzegawczego nie ma. no może 100 m wcześniej jest info, że są roboty drogowe i by zwolnić do 40 km/h. przy czym walnięcie z taką prędkością w taki próg nie może skończyć się bez końsekwencji. szczególnie nocą.

tyle razy już o tym mówiono i nic. polskolandia to dziwny kraj...

Napisano
  • Autor

> niestety.

> drażniące jest jak widzę czasami zerwany glebogryzarką asflat, ale żadnego znaku ostrzegawczego nie

> ma. no może 100 m wcześniej jest info, że są roboty drogowe i by zwolnić do 40 km/h. przy czym

> walnięcie z taką prędkością w taki próg nie może skończyć się bez końsekwencji. szczególnie

> nocą.

> tyle razy już o tym mówiono i nic. polskolandia to dziwny kraj...

Miałem podobną sytuację rok temu na jednej z głównych DK w Polsce. Również był remont, spory uskok i oczywiście żadnych informacji o tym...

Napisano

> Kilka dni temu wyjechałem sobie do rodzinki na weekend. Mieszkają kawałek drogi od mojego miasta,

> więc do pokonania czekało mnie ok. 400 km. Trasa wiodła po części drogami, S3, A4 które są

> świetne a resztka drogi DK i DW. Właśnie na DK i DW spotkał mnie tragiczny stan nawierzchni.

> Miałem wybitne szczęście jechać po tym syfie i to się zemściło, w pewnym momencie pojawiły się

> ogromne koleiny, a że było ciemno, znaku ostrzegawczego nie było to pieprzłem podwoziem w te

> koleiny trąc o asfalt, nie jechałem szybko a huk był głośny. Zatrzymałem się wkur.... patrzę

> pod auto, no nic się nie dzieje, nic nie urwałem. Dojechałem do rodzinki, wróciłem i od

> powrotu do domu zaczęły się problemy. Jestem wściekły, muszę wybrać się do mechanika bo silnik

> pracuje nierównomiernie, coś stuka, puka... ile jeszcze lat upłynie zanim ogarną te zasrane

> polskie drogi

zobacz rano w jakim stanie masz miskę olejową, może się wgniotła i zatkała "smog" który zaciąga olej do góry i silnik ma słabe smarowanie sick.gif

Napisano

> zatkała "smog" który zaciąga

smog to masz w powietrzu. w misce jest smok. jak ten wawelski

Napisano

> smog to masz w powietrzu. w misce jest smok. jak ten wawelski

mieszka na wsi wiec jest ok ok.gif

pisząc posta właśnie się zastanawiałem czy to smog czy smok. dzieki za poprawienie ok.gif

Napisano

> ile jeszcze lat upłynie zanim ogarną te zasrane

> polskie drogi

a nie dawniej jak wlasnie ostatnie dwa dni zrobilem 1000 km po lubelszczyznie i podkarpaciu i stan drog uwazam ze poprawil sie bardzo mocno w przeciagu ostatnic kilku lat

i uwazam rowniez ze to co bylo gnojone przez dziesiatki lat nie da sie naprawic z dnia na dzien - zwyczajnie ten proces musi troche czasu zajac

Napisano

> i uwazam rowniez ze to co bylo gnojone przez dziesiatki lat nie da sie naprawic z dnia na dzien -

> zwyczajnie ten proces musi troche czasu zajac

Widzisz, to jest jedno. Ale u mnie we wsi jest droga, której zrobiono kompletnie nową nakładkę ze trzy lata temu. Dziś pojechałem sobie nią rowerem i się załamałem. Co kilkanaście metrów są poprzeczne pęknięcia po przyłączach kanalizacyjnych. Zarządca nic z tym nie robi. Póki nie ma mrozów, nie są groźne. Ale gdy się zaczną, woda zacznie rozwalać drogę i na wiosnę będą problemy.

Napisano

Ale jakby tą drogę wyremontowali to zostałyby znaki ograniczenia prędkości i jechałbyś szybciej. A potem byś spotkał panów z "suszarką".

Wynika z tego że tak czy inaczej trzeba płacić...

Napisano

Pomarzyć sobie można, skoro coraz więcej Polaków kupuje papierosy i paliwo ze wschodu. Wiem, że to jest mega skrót myślowy, ale grube miliony a raczej miliardy rocznie wędrują do budżetu Białorusi, a nie naszego sick.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.