Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

I ja niby nie mam pecha?

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> I co z tego, skoro było niewłaściwie suszone. Naprężenia i pękniecia dębiny, powstają na skutek

> zbyt szybkiego procesu suszenia. Ktoś przegiął z pośpiechem.

Wlasnie gadalem z moim zaufanym stolarzem (robi drzwi i okna, schodow juz sie nie tyka od kilkunastu lat) i mowi, ze debina 5cm musi byc sezonowana 2.5 roku. Mozna to przyspieszyc wstepnie podsuszajac, ale i tak musi lezec co najmniej 6 miesiecy, zanim sie wznowi suszenie. Wspomnial tez, ze moge miec problem, jesli przyjda mierzyc i wyjdzie, ze wilgotnosc betonow, tynkow i powietrza jest ponad norme, bo ciezko bedzie udowodnic, ze drewno bylo zle suszone/sezonowane, choc objawy (np. rozsychanie sie desek, ktorymi oblozony jest slup z dwuteownika, albo pekniecie cienkiej tralki) na to wskazuja.

Napisano
  • Autor

> To może ew. wzmocnić te elementy przez głębokie nawiercenie w poprzek pęknięcia i wklejenie

> długich, grubych kołków z twardego drewna?

takie kombinacje, to ostatecznosc - jesli drewno bylo zle przygotowane przed obrobka, to chcialbym uniknac przyszlych problemow i po prostu wymienic.

Napisano

> takie kombinacje, to ostatecznosc - jesli drewno bylo zle przygotowane przed obrobka, to chcialbym

> uniknac przyszlych problemow i po prostu wymienic.

Oczywiście, najpierw staraj się reklamować. Ta propozycja dopiero jak wszystko zawiedzie. Napisz co Ci się udało załatwić. Powodzenia

Napisano

> Nie rozumiemy sie.

Jak nic syndrom...

Przejdzie za kilka lat. zlosnik.gif

Pozdrawiam.

Napisano

> Wspomnial tez, ze moge miec problem, jesli przyjda mierzyc i wyjdzie, ze wilgotnosc betonow,

> tynkow i powietrza jest ponad norme, bo ciezko bedzie udowodnic, ze drewno bylo zle

> suszone/sezonowane, choc objawy (np. rozsychanie sie desek, ktorymi oblozony jest slup z

> dwuteownika, albo pekniecie cienkiej tralki) na to wskazuja.

Właśnie między innymi dla tego pytałem dlaczego najpierw zrobiłeś schody a potem dopiero będziesz robił podłogę.

Napisano

> Wlasnie gadalem z moim zaufanym stolarzem (robi drzwi i okna, schodow juz sie nie tyka od

> kilkunastu lat) i mowi, ze debina 5cm musi byc sezonowana 2.5 roku. Mozna to przyspieszyc

> wstepnie podsuszajac, ale i tak musi lezec co najmniej 6 miesiecy, zanim sie wznowi suszenie.

Można to przyspieszyć parując drewno. Cały wic polega na tym, że wkładając zbyt mokre drewno do suszarni, jeśli się tego nie zrobi, to zbyt sucha warstwa zewnętrzna zamyka wilgoć we wnętrzu drewna nie pozwalając jej wyjść na zewnątrz. Drewno trzaska w oczach. Suszenie-parowanie-suszenie-parowanie.... powoduje niedopuszczenie do przesuszenia warstwy zewnętrznej. Proste, ale często nie przestrzegana zasada suszenia niesezonowanego materiału.

No i sporo to kosztuje.

Napisano

To drewno dopiero teraz wyschło

Napisano

Ale chyba te kołki są od dołu schodów, więc musi to być na wylot - one nie są u góry stopnia, tylko na nich trzymają się stopnie.

Napisano
  • Autor

> Ale chyba te kołki są od dołu schodów, więc musi to być na wylot - one nie są u góry stopnia, tylko

> na nich trzymają się stopnie.

jest na wylot, ale u gory kontynuacja sa tralki

Napisano

> Nowiutkie debowe olejowane schody. Po paru tygodniach... pekaja. Co moze byc przyczyna? Stolarz

> zarzeka sie, że material mial odpowiednia wilgotnosc.

Optymalnie by było, gdyby to drewno było sezonowane u Ciebie. wink.gif

Napisano

> Moga mi trzeszczec, ale niech nie groza zawaleniem!

Przy tych schodach to ja bym się bardziej bał takiej konstrukcji, niż materiału. Na czym się trzyma ta "otwarta" strona schodów?

Napisano
  • Autor

> Przy tych schodach to ja bym się bardziej bał takiej konstrukcji, niż materiału. Na czym się trzyma

> ta "otwarta" strona schodów?

tu masz takie same, tylko bez podstopnic, a dystanse i tralki sa metalowe - to ci wyjasni idee:

http://www.trendyschody.pl/wp-content/up...owe_azurowe.jpg

tu masz wiecej:

schody podwieszane

Napisano

> tu masz takie same, tylko bez podstopnic, a dystanse i tralki sa metalowe - to ci wyjasni idee:

> http://www.trendyschody.pl/wp-content/up...owe_azurowe.jpg

> tu masz wiecej:

> schody podwieszane

Rozumiem, że tralki są jednocześnie zawiesiami mocującymi trepy do sufitu? Ale i tak ten dolny fragment trzyma się na łamanie trepów.

Napisano
  • Autor

> Rozumiem, że tralki są jednocześnie zawiesiami mocującymi trepy do sufitu? Ale i tak ten dolny

> fragment trzyma się na łamanie trepów.

nie do sufitu, a do poreczy, ktora jest zawieszona na dwoch slupach - tak samo, jak pierwszy i ostatni stopien. Do tego stopnie z dystansami tworza konstrukcje, a ich konce po drugiej stronie sa wkrecone w wyfrezowania w poliku.

Napisano

> nie do sufitu, a do poreczy, ktora jest zawieszona na dwoch slupach - tak samo, jak pierwszy i

> ostatni stopien. Do tego stopnie z dystansami tworza konstrukcje, a ich konce po drugiej

> stronie sa wkrecone w wyfrezowania w poliku.

Takie konstrukcje nie budzą mojego zaufania, biorąc pod uwagę, że mają starczać na co najmniej kilkadziesiąt lat. Od dawna podobne schody z "gołymi" bokami trepów z jednej strony się robiło na belce nośnej po gołej stronie. No ale kto bogatemu zabroni zlosnik.gif

Napisano

> nie do sufitu, a do poreczy, ktora jest zawieszona na dwoch slupach - tak samo, jak pierwszy i

> ostatni stopien. Do tego stopnie z dystansami tworza konstrukcje, a ich konce po drugiej

> stronie sa wkrecone w wyfrezowania w poliku.

Tak z ciekawości, to biegnąc po tych schodach, czy podskakując w połowie każdego z biegów nie czuć, że to się ugina?

U Ciebie ten dłuższy bieg zasadniczo wisi z jednej strony tylko na poręczy opartej na dwóch końcach? Schody powinny wytrzymać ciężar tylu osób, ile się na nich zmieści. Wg mnie ten dłuższy bieg schodów powinien wytrzymać tonę rozłożonego obciążenia (10-12 osób), czyli na poręczy będzie wisieć rozłożone 0,5 tony. Jednak doliczając siły dynamiczne i margines bezpieczeństwa, to pewnie do załamania schodów powinno to wytrzymać jakieś 3 razy tyle. Jakoś nie widzi mi się to.

Jak schody będą się uginać, to może się okazać, jak już wspomniano, że za ileś lat część połączeń zacznie się rozchodzić.

Drugi rodzaj schodów - ten, co wisi na stalowych tralkach przykręconych do sufitu, jest na mój gust znacznie solidniejszy, bo nie ma zginanego głównego elementu, tylko wszystko jest rozciągane (jeszcze tylko dolne stopnie mogłyby być podparte).

Napisano
  • Autor

spokojnie, to wszystko byloby ok, gdyby chodzilo po pierwsze o budynek uzytecznosci publicznej, a po drugie o kondygnacje uzywane na codzien. Ten dlugi bieg prowadzi na poddasze, ktorego przeznaczenie jest i dlugo jeszcze bedzie blizej nieokreslone, a na pewno nigdy nie bedzie tam wchodzic tyle osob, szczegolnie naraz.

Napisano

> spokojnie, to wszystko byloby ok, gdyby chodzilo po pierwsze o budynek uzytecznosci publicznej, a

> po drugie o kondygnacje uzywane na codzien. Ten dlugi bieg prowadzi na poddasze, ktorego

> przeznaczenie jest i dlugo jeszcze bedzie blizej nieokreslone, a na pewno nigdy nie bedzie tam

> wchodzic tyle osob, szczegolnie naraz.

Poczekaj, aż Ci dziecko kiedyś zrobi imprezę w domu zlosnik.gif Różne pomysły wtedy wpadają do głowy zlosnik.gif Myśmy na jednej lata temu po podobnych schodach, tylko na stalowej tregrze, nieśli na górę do sypialni późniejszego prezydenta miasta i późniejszego ordynatora szpitala na krzesłach, bo się skuli zlosnik.gif Każde krzesło niosło pięciu chłopa plus delikwent na nim, więc już miałeś 12 osób na schodach, i to wcale nie spokojnych osób zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Poczekaj, aż Ci dziecko kiedyś zrobi imprezę w domu Różne pomysły wtedy wpadają do głowy Myśmy na

> jednej lata temu po podobnych schodach, tylko na stalowej tregrze, nieśli na górę do sypialni

> późniejszego prezydenta miasta i późniejszego ordynatora szpitala na krzesłach, bo się skuli

> Każde krzesło niosło pięciu chłopa plus delikwent na nim, więc już miałeś 12 osób na schodach,

> i to wcale nie spokojnych osób

Pewnych pomyslow nie przetrwaja zadne schody, procz betonowych. Na szczescie moje sa na tyle waskie, ze dwie osoby maja problem sie minac, a co dopiero nosic krzeslo.

Napisano

> Pewnych pomyslow nie przetrwaja zadne schody, procz betonowych.

Tamte były ażurowe na tregrach zlosnik.gif

> Na szczescie moje sa na tyle

> waskie, ze dwie osoby maja problem sie minac, a co dopiero nosic krzeslo.

Eee tam, dwie deski i jest lektyka zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Tamte były ażurowe na tregrach

> Eee tam, dwie deski i jest lektyka

To trzy osoby przetrwaja.

Napisano

> To trzy osoby przetrwaja.

Chłop był duży, kilku go niosło zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.