Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

My jako piesi

Featured Replies

Napisano

Tak się zastanawiam - zza kierownicy nie widać pewnych rzeczy. W tym tygodniu

poruszałem się trochę komunikacją zbiorową i tak się zastanawiam - komu wysłać rachunek

za ochlapane spodnie, płaszcz itd., kiedy zostałem tak doświadczony przez kilka autobusów

czekając na tramwaj? Kto za to odpowiada? Autobusy czyniły to dojeżdżając do przystanku.

Wspólny jest - z jedenj strony autobusy, z drugiej tramwaje. Winy kierowców jakoś nie widzę frown.gif

Napisano

> Tak się zastanawiam - zza kierownicy nie widać pewnych rzeczy. W tym

> tygodniu

> poruszałem się trochę komunikacją zbiorową i tak się zastanawiam -

> komu wysłać rachunek

> za ochlapane spodnie, płaszcz itd., kiedy zostałem tak doświadczony

> przez kilka autobusów

> czekając na tramwaj?

Nie wiem komu wystawisz ten rachunek, ale jak juz znajdziesz ta instytucje, upomnij sie jeszcze o zwrot kosztow suszenia mokrego parasola zlosnik.gif. To jako pieszy, natomiast jako kierowca masz prawo ubiegania sie o odszkodowanie za mycie zabrudzonego samochodu.

...

screwy.gif

Napisano
  • Autor

> zarządca drogi odpowiada za to...

Kto odpowiada, to ja wiem. Bardziej mnie interesuje, co bym musiał zawrzeć w piśmie

(i w jakiej formie), ponieważ ciężko jest notować wszystkie rejestracje autobusów, które

się łaskawie w tym czasie okazały pośrednio winne ochlapania.

Napisano
  • Autor

> Nie wiem komu wystawisz ten rachunek, ale jak juz znajdziesz ta

> instytucje, upomnij sie jeszcze o zwrot kosztow suszenia mokrego

> parasola . To jako pieszy, natomiast jako kierowca masz prawo

> ubiegania sie o odszkodowanie za mycie zabrudzonego samochodu.

> ...

Pogratulować inteligencji. Masz coś jeszcze do dodania w temacie?

Napisano

> Tak się zastanawiam - zza kierownicy nie widać pewnych rzeczy. W tym

> tygodniu

> poruszałem się trochę komunikacją zbiorową i tak się zastanawiam -

> komu wysłać rachunek

> za ochlapane spodnie, płaszcz itd., kiedy zostałem tak doświadczony

> przez kilka autobusów

> czekając na tramwaj? Kto za to odpowiada? Autobusy czyniły to

> dojeżdżając do przystanku.

> Wspólny jest - z jedenj strony autobusy, z drugiej tramwaje. Winy

> kierowców jakoś nie widzę

mysle ze niestety moze byc ciezko od nich cos wyciagnac, znajac ich bezczelnosc po cichu Cie wysmieja i wypna sie na to oslabiony.gif

Napisano

> Pogratulować inteligencji. Masz coś jeszcze do dodania w temacie?

Tylko tyle, ze chyba nareszcie wiem, dlaczego czesc pieszych chodzacych ulica (okolo 30%), ma pochlapane blotem nogawki rotfl.gif.

Napisano
  • Autor

> mysle ze niestety moze byc ciezko od nich cos wyciagnac, znajac ich

> bezczelnosc po cichu Cie wysmieja i wypna sie na to

A może jednak nie? Tak się zastanawiam. Przystanek ma ze 3 metry szerokości.

Jeżeli to komuś coś powie, to jest to W-wa, Puławska, przystanek tramwajowo-autobusowy

przy Al. Lotników w kierunku Centrum. Każdy dojeżdżający autobus skutecznie ochlapuje

każdego człowieka, który czeka na tramwaj. Ci, co czekają na autobus są odwróceni

w drugą stronę, więc mogą jakoś tego uniknąć. Narzekamy na drogi (to normalne), ale

ja też patrzę z innego punktu widzenia.

Napisano

> mysle ze niestety moze byc ciezko od nich cos wyciagnac, znajac ich

> bezczelnosc po cichu Cie wysmieja i wypna sie na to

to znaczy od kogo?

Napisano
  • Autor

> Tylko tyle, ze chyba nareszcie wiem, dlaczego czesc pieszych

> chodzacych ulica (okolo 30%), ma pochlapane blotem nogawki .

Jasne. Pewnie mieli parasole frown.gif

Napisano

> A może jednak nie? Tak się zastanawiam. Przystanek ma ze 3 metry

> szerokości.

> Jeżeli to komuś coś powie, to jest to W-wa, Puławska, przystanek

> tramwajowo-autobusowy

> przy Al. Lotników w kierunku Centrum. Każdy dojeżdżający autobus

> skutecznie ochlapuje

> każdego człowieka, który czeka na tramwaj. Ci, co czekają na autobus

> są odwróceni

> w drugą stronę, więc mogą jakoś tego uniknąć. Narzekamy na drogi (to

> normalne), ale

> ja też patrzę z innego punktu widzenia.

prosty odcinek od Wilanowskiej

proponuję próg zwalniający zaraz za skrzyżowaniem biglaugh.gif

Napisano

> to znaczy od kogo?

od zarzadcy drogi lub chyba raczej przystanku

Napisano
  • Autor

> prosty odcinek od Wilanowskiej

> proponuję próg zwalniający zaraz za skrzyżowaniem

Tia smile.gif Sugerujesz, że ZDM tak się do tego odniesie?

Napisano

> od zarzadcy drogi lub chyba raczej przystanku

była kiedyś taka "akcja" kiedy prawie każdy autobus podjeżdżający na przystanek przy Uniwersytecie /kierunek Bielany/ wpadał w głęboką dziurę i robił prysznic błotny oczekującym na przystanku

były pretensje do kierowców aż w końcu wezwano Straż Miejską i ...

... podjeźdźając do przystanku wpadli w tę samą dziurę ochlapując oczekujących na "interwencję"

niestety nie wiem jak dalej potoczyła się sprawa

Napisano

> Tia Sugerujesz, że ZDM tak się do tego odniesie?

Zarząd Durnych Matołów biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> była kiedyś taka "akcja" kiedy prawie każdy autobus podjeżdżający na

> przystanek przy Uniwersytecie /kierunek Bielany/ wpadał w

> głęboką dziurę i robił prysznic błotny oczekującym na przystanku

> były pretensje do kierowców aż w końcu wezwano Straż Miejską i ...

> ... podjeźdźając do przystanku wpadli w tę samą dziurę ochlapując

> oczekujących na "interwencję"

> niestety nie wiem jak dalej potoczyła się sprawa

Ano. Właśnie stąd moja wypowiedź. Nie winię kierowców ZTM i nie zamierzam

ich kurka notować po kolei. Nic nie są winni. Winny jest zarządca drogi. Wystarczy

mój płaszcz jako dowód, czy mam po kolei notować nieiwnnych kierowców?

Napisano

> Ano. Właśnie stąd moja wypowiedź. Nie winię kierowców ZTM i nie

> zamierzam

> ich kurka notować po kolei. Nic nie są winni. Winny jest zarządca

> drogi. Wystarczy

> mój płaszcz jako dowód, czy mam po kolei notować nieiwnnych

> kierowców?

hmm to są kierowcy MZA

Napisano

> Kto odpowiada, to ja wiem. Bardziej mnie interesuje, co bym musiał

> zawrzeć w piśmie

> (i w jakiej formie), ponieważ ciężko jest notować wszystkie

> rejestracje autobusów, które

> się łaskawie w tym czasie okazały pośrednio winne ochlapania.

Nie musisz notować żadnych numerów autobusów.

Za to możesz wyszperać aktualną ustawę/rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakie mają spełniać drogi publiczne. I tam masz wszystko o odwodnieniu, nachyleniach, łukach, itp., itd. W skrócie mówiąc, ów dokument nie przewiduje dopuszczenia do sytuacji, w której na jezdni lub przy jej krawędzi zalegają kałuże, którymi przejeżdżające pojazdy ochlapują pieszych. Ma to być tak zrobione, żeby kałuże "odpływały". I to jest podstawa prawna, oraz rozporządenie, które kiedyś tu cytowałem, określajace obowiązki zarządcy drogi.

Oczywiście początowo zostaniesz potraktowany jako pieniacz lub nienormalny, bo przecież jak pada, to piesi po jajka (o paniach nie wspomnę), muszą być utytłani wodą i błotem - to jest Polska. Ale jest jaka jest, bo na to pozwalamy.

Napiszę coś, o czymś pewnie już pisałem. Przed wielu laty (początek nowego systemu) pomagałem przy prezentacjach izraelskiej firmie specjalizującej się w budowie dróg, w tym pod kątem ich odwodnienia. Kiedy ich przewiozłem po zalanej deszczem Warszawie, byli wniebowzięci - panie, ileż tutaj możemy zrobić, przecież tutaj nikt chyba o odwodnieniu nie słyszał (od Lindleya, chyba tak). Ale ja im odpowiediałem pesymistycznie, że raczej interesu nie zrobią, bo tutaj po prostu nikogo odwodnienie nie interesuje. I się niestety nie pomylilem. Chociaż są jaskółki, moja gmina się dołożyła do remontu drogi wojewódzkiej przebiegającej przez nasz teren właśnie w postaci kanalizacji odwadniającej drogi - kupiliśmy 9 działek pod zbiorniki retencyjne i właśnie w tej chwili jest już budowana kanalizaja odwadniająca, bo remont drogi ma ruszyć na wiosnę. Ale mamy wójta, który i sam rozumie wiele rzeczy i umie słuchać i obserwować i nie trzeba go było długio przekonywać, że remont drogi bez odwodnienia to zmarnowane pieniądze.

Napisano
  • Autor

> hmm to są kierowcy MZA

Dobra, nie czepiaj się szczegółów, ponieważ na tym przystanku stają wszystki linie

- tak MZA, jak i przewoźników prywatnych.

Napisano

> Dobra, nie czepiaj się szczegółów, ponieważ na tym przystanku stają

> wszystki linie

> - tak MZA, jak i przewoźników prywatnych.

to nie są szczegóły nono.gif

bardzo nie lubimy jak nas się myli z ZTMem angryfire.gif

Napisano

> Pogratulować inteligencji. Masz coś jeszcze do dodania w temacie?

to byla ironia?

czym sie rozni ochlapanie plaszcza od ochlapania samochodu? i to i to trzeba wyczyscic. przy samochodzie placisz za myjnie, przy plaszczu za pralnie. oba zabrudzenia sa z winy zarzadcy drogi, bo nie spelnia ona norm o ktorych pisze Lucyfer.

btw, nie chce pisac drugiego posta - Lucyfer, czy w tych normach dotyczacych odwodnienia drog sa jakies graniczne opady? wiadomo ze przy poteznej ulewie zadne odwodnienie nie da rady..

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> to nie są szczegóły

> bardzo nie lubimy jak nas się myli z ZTMem

Dobra, postaram się zapamiętać. Nic nie paradzę na fakt, że mam swoje

lata i przypadkiem się dowiaduję o różnicach.

Napisano

> dotyczacych odwodnienia drog sa jakies graniczne opady? wiadomo

> ze przy poteznej ulewie zadne odwodnienie nie da rady..

> pozdrawiam

tylko przy katastrofie spowodowanej ulewami ogłaszanej przez rządowców zarządcy nie powinni być pociągani do odpowiedzialności.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.