Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czytaliście te bzdety?? Wypadki w Polsce!

Featured Replies

Napisano

Nie no chyba na łby się pozamieniali..

Dlatego w krajach tranformacji (też Polska) mamy dużo wypadków śmiertelnych bo ludzie nasprowadzali masę szybkich aut, które nie mogą się sprawnie poruszać po przestarzałych drogach!

Chyba się zastrzelę!!!

A Margie Peden ze Światowej Organizacji Zdrowia powiedziała: "(...)W państwach przechodzących transformację sprowadza się tysiące bardzo szybkich samochodów. Ale publiczna opieka zdrowotna i ratownictwo drogowe z trudem za tym nadążają."

Cały artykuł

BEZ KOMENTARZA

Napisano

W sumie racja. Na te dziurawe, wąskie drogi każde auto jest zbyt szybkie.

Napisano

> Nie no chyba na łby się pozamieniali..

> Dlatego w krajach tranformacji (też Polska) mamy dużo wypadków

> śmiertelnych bo ludzie nasprowadzali masę szybkich aut, które

> nie mogą się sprawnie poruszać po przestarzałych drogach!

> Chyba się zastrzelę!!!

> A Margie Peden ze Światowej Organizacji Zdrowia powiedziała: "(...)W

> państwach przechodzących transformację sprowadza się tysiące

> bardzo szybkich samochodów. Ale publiczna opieka zdrowotna i

> ratownictwo drogowe z trudem za tym nadążają."

> BEZ KOMENTARZA

niestety taka jest prawda.

paradoksem prędkość maxymalna auta ponad 300 km/h. czy mają odrazu budować drogi przystosowane do poruszania się z takimi prędkościami??

Napisano

> W sumie racja. Na te dziurawe, wąskie drogi każde auto jest zbyt

> szybkie.

tjaaa... 50 na godzine pojedzie kazde autko.. a przy tych dziurach taka predkosc starcza zeby sobie zawieche rozpier**** oslabiony.gif

Napisano

> Nie no chyba na łby się pozamieniali..

> Dlatego w krajach tranformacji (też Polska) mamy dużo wypadków

> śmiertelnych bo ludzie nasprowadzali masę szybkich aut, które

> nie mogą się sprawnie poruszać po przestarzałych drogach!

> Chyba się zastrzelę!!!

> A Margie Peden ze Światowej Organizacji Zdrowia powiedziała: "(...)W

> państwach przechodzących transformację sprowadza się tysiące

> bardzo szybkich samochodów. Ale publiczna opieka zdrowotna i

> ratownictwo drogowe z trudem za tym nadążają."

> BEZ KOMENTARZA

Na nasze poligony to czasami i maluch jest zbyt szybki

Takze jest w tym troche prawdy

Napisano
  • Autor

Jednak według mnie przyczyna nie tkwi w za szybkich samochodach ale w starych, próchniejących autach "golasach" z silniczkami od kosiarek. Nie chcę tu nikogo obrazić. Jest mi tylko przykro że tak się dzieje w Polsce i że większości normalych ludzi nie stać na porządne nowe bezpieczne samochody .

Drugim paradoksem jest zaś to że nikt, przynajmniej tak się zdaje, nie chce zauważyć, że w Polsce więcej aut jest leciwych wysilonych niżeli szybkich, którymi nie można poruszać się po zapuszczonych drogach.

Poza tym porównuje się Polskę do UE i wypisuje bzdety typu: w Unii zmalały wypadi itp, itd, etc. A dlaczego w Polsce mamy tyle wypadków śmiertelnych?? Dlatego, że auta, którymi się w większości poruszamy nie mają żadnej ochrony przed wypadkiem bo większość z nich to samochody leciwe bądź małe miejskie tanie autka (nie mówię o ostatnich nowościach typu Aygo z wysokimi wynikami w testach Euro-Ncap).

Napisano

> Jest mi tylko przykro że

> tak się dzieje w Polsce i że większości normalych ludzi nie stać

> na porządne nowe bezpieczne samochody .

A jakie samochody sa twoim zdaniem bezpieczne?

To nie samochody maja byc bezpieczne, tylko kierowcy.

Czy sadzisz ze w innych krajach europy liczba wypadkow jest taka sama jak u nas, tylko ze u nich mniej ludzi ginie bo maja bezpieczniejsze samochody???

Watpie. Tam poprostu jest mniej wypadkow bo sa lepsze drogi i mimo tego sie jezdzic ostrozniej.

Napisano

> A jakie samochody sa twoim zdaniem bezpieczne?

> To nie samochody maja byc bezpieczne, tylko kierowcy.

> Czy sadzisz ze w innych krajach europy liczba wypadkow jest taka sama

> jak u nas, tylko ze u nich mniej ludzi ginie bo maja

> bezpieczniejsze samochody???

> Watpie. Tam poprostu jest mniej wypadkow bo sa lepsze drogi i mimo

> tego sie jezdzic ostrozniej.

Niestety nie podam Ci statystyk w tej chwili ale jakiś czas temu właśnie śledziłem ten temat i jednak było tak że w Polsce proporcja wypadków które zakończyły się śmiertelnie do ogólnej ilości wypadków była kilkakrotnie wyższa niż w krajach 'starej' unii.

Winne temu sa głównie dwa czynniki:

1. Dużo gorszy system ratownictwa i pomoc dociera za późno.

2. Znaczna ilość samochodów o bardzo niskim poziomie bezpieczeństwa biernego.

Pozdrawiam

Ł.

Napisano

> A jakie samochody sa twoim zdaniem bezpieczne?

> To nie samochody maja byc bezpieczne, tylko kierowcy.

> Czy sadzisz ze w innych krajach europy liczba wypadkow jest taka sama

> jak u nas, tylko ze u nich mniej ludzi ginie bo maja

> bezpieczniejsze samochody???

> Watpie. Tam poprostu jest mniej wypadkow bo sa lepsze drogi i mimo

> tego sie jezdzic ostrozniej.

Obydwoje macie racje waytogo.gif

Gdyby w Polsce były bezpieczniejsze drogi,czyli było więcej dróg expresowych,autostrad (oczywiście wszystko 2 jezdniowe i rozdzielone barierkami energo-chłonnymi) i służby ratunkowe posiadały mi. śmigłowce to wiecej istnień ludźkich mogło by przeżyć na polskich drogach.

Co do samochodów to nie ma się co oszukiwać.Po polskich drogach jeżdzą bardzo niebezpieczne stare samochody,które jeśli się juz zepsują to naprawiane są w najtańszy z możliwych sposobów.

Napisano

Przyczyn jest wiele. Jednak drogi nie są tu bez znaczenia, są odcinki na których nie jesteśmy w stanie patrzeć co się dzieje na drodze, nie mamy na to czasu jeżdżąc slalomem i kalkulując którą wyrwę ominąć z lewej a którą z prawej.

Napisano

> 1. Dużo gorszy system ratownictwa i pomoc dociera za późno.

Wystarczy dostosować prędkość do warunków 270751858-jezyk.gif

> 2. Znaczna ilość samochodów o bardzo niskim poziomie bezpieczeństwa

> biernego.

Wśród tzw. starych państw UE tylko Grecja ma starsze auta niż Szwecja.

A mimo to Szwecja właśnie jest wśród krajów, których wypadków jest najmniej.

Tak więc wiek aut nie ma wiele wspólnego z wypadkowością.

Prędzej ich stan.

Napisano

> Wystarczy dostosować prędkość do warunków

waytogo.gif zgadza się

> Wśród tzw. starych państw UE tylko Grecja ma starsze auta niż

> Szwecja.

Stare wolwo jest o wiele bardziej bezpieczne od starego Una,Ibizy etc.

> A mimo to Szwecja właśnie jest wśród krajów, których wypadków jest najmniej.

Rygorystyczna polityka wobec kierowców dopuszczjących sie wykroczeń procentuje waytogo.gif

> Tak więc wiek aut nie ma wiele wspólnego z wypadkowością.

> Prędzej ich stan.

Stan auta adekwatny do wieku i marki auta wink.gif Stary SAAB jest o wiele bardziej trwały niż FSM 126p wink.gif

Napisano

> zgadza się

> Stare wolwo jest o wiele bardziej bezpieczne od starego Una,Ibizy

> etc.

> Rygorystyczna polityka wobec kierowców dopuszczjących sie wykroczeń

> procentuje

Mylisz się. A może i nie zlosnik.gif

Rygor jest w stosunku do dużych wykroczeń typu jazda po pijaku lub o 30 i więcej za dużo.

Mniejsze wykroczenia są często łagodniej traktowane niż w Polsce,

policja jest ludzka, np. często upomina zamiast dawać mandaty, nie stoi w krzakach itp.

Dlatego powtarzam, że zaostrzenie kar to zła droga nono.gif

> Stan auta adekwatny do wieku i marki auta Stary SAAB jest o wiele

> bardziej trwały niż FSM 126p

No, to niestety też prawda. Nawet Uno wyporodukowane w Polsce a we Włoszech

ma zupełnie inną trwałość, niestety. A wiem coś o tym bo mam 18-letnie włoskie Uno zlosnik.gif

Napisano

> W sumie racja. Na te dziurawe, wąskie drogi każde auto jest zbyt

> szybkie.

Dokładnie crazy.gif

Chyba pierwszy raz odkąd mam prawo jazdy po mieście nie przekraczam 50km/h, a i tak pare razy omal koła nie straciłem angryfire.gif

Napisano

Quote:

Mylisz się. A może i nie

Rygor jest w stosunku do dużych wykroczeń typu jazda po pijaku lub o 30 i więcej za dużo.

Mniejsze wykroczenia są często łagodniej traktowane niż w Polsce,

policja jest ludzka, np. często upomina zamiast dawać mandaty, nie stoi w krzakach itp.

Dlatego powtarzam, że zaostrzenie kar to zła droga


No i wlasnie dlatego.

Przeciez te najstraszniejsze wypadki zykle nie zdazaja sie jak ktos w miescie jedzie 70 zamiast 50, tylko jak jedzie 120 zamiast 50.

Dlatego wlasnie ten system jest dobry. Przekroczyc predkosc sobie troche mozesz, ale juz bez przesady.

A w polsce. Miasto. Ograniczenie do 50. Ty jedziesz 70 mandat 200zl. To samo miejsce, ktos inny jedzie 160. Mandat 500zl.

Kara nieadekwatna do wykroczenia.

Dlatego wlasnie te rygorystyczne przepisy w Szwecji sa lepsze.

Napisano

> To nie samochody maja byc bezpieczne, tylko kierowcy.

> Czy sadzisz ze w innych krajach europy liczba wypadkow jest taka sama

> jak u nas, tylko ze u nich mniej ludzi ginie bo maja

> bezpieczniejsze samochody???

> Watpie. Tam poprostu jest mniej wypadkow bo sa lepsze drogi i mimo

> tego sie jezdzic ostrozniej.

Akurat bzdura. Na zachodzie wypadków jest więcej z tej prostej przyczyny że aut na drogach jest więcej. A mimo wszystko śmiertelność w PL jest wyższa. A więc gdy już dochodzi do wypadku to u nas ginie więcej ludzi. Głównie dlatego że jeździ się właśnie albo w miarę nowymi autami ale małymi albo jeśli większymi to starszymi. Nieprzypadkowo średni wiek auta w PL to ponad 10 lat. Dla rozwoju bezpieczeństwa to nawet nie epoka ale dobre dwie.

Napisano
  • Autor

Dokładnie mABZ i misiaczek.

Gdyby nawet u nas jeździły stare auta lecz zadbane i co tylko usterka naprawiane fachowo mogłoby być lepiej. Jednak tak nie jest. Stan dróg jest też bardzo istotny. Jadąc większością polskich dróg kierowcy nie koncentrują się na bezpieczeńsywie jako takim lecz na wybieraniu jak najmniej uszkodzonego toru jazdy i wybieraniu dziur. A w dodatku dochodzą TIR`y. Są kierowcy ciężarówek, którzy pojmują, że jak się skleją takie 3 TIR`y to nikt raczej ich nie wyprzedzi. Ale wielu jest takich co jadą zderzak w zderzak i nie ma siły by ich wyprzedzić. Kierowca osobówki, względnie TIRa kolejnego się wkurza, wkurza i wkurza i albo jedzie tak za nimi tworząc siłą rzeczy jeszcze dłuższą kolumnę albo ryzyk fizyk stara się ich wyprzedzić.. i wtedy albo się uda albo rów, czoło albo jeszcze inne nieciekawe zderzenia..

Napisano

> A mimo to Szwecja właśnie jest wśród krajów, których wypadków jest

> najmniej.

> Tak więc wiek aut nie ma wiele wspólnego z wypadkowością.

Z wypadkowością nie. Ale ze skutkami już tak. Jeśli już dojdzie do wypadku to dużo bardziej prawdopodobna jest śmierć w starym, wysłużonym gracie (czego w PL nie brakuje) niż w aucie nowoczesnym, spełniającym obecne normy bezpieczeństwa.

Napisano

> Akurat bzdura. Na zachodzie wypadków jest więcej z tej prostej

> przyczyny że aut na drogach jest więcej. A mimo wszystko

> śmiertelność w PL jest wyższa. A więc gdy już dochodzi do

> wypadku to u nas ginie więcej ludzi. Głównie dlatego że jeździ

> się właśnie albo w miarę nowymi autami ale małymi albo jeśli

> większymi to starszymi. Nieprzypadkowo średni wiek auta w PL to

> ponad 10 lat. Dla rozwoju bezpieczeństwa to nawet nie epoka ale

> dobre dwie.

Ja tylko tak przypuszczalem. Ale rzeczywiscie statysk nie znam, wiec mozliwe ze na zachodzie jest wiecej wypadkow a mimo to ginie mniej ludzi.

Skoro tak to masz racje.

Ale przyczyna oprocz tego co powiedziales przyczyna jest jeszcze jedna. Malo gdzie w europie jezdzi sie tak szybko jak u nas. Takie predkosci jak niektorzy polscy kierowcy osiagaja na zwyklych polskich dziurawych drogach, to niejeden niemiec by mocna sral w gacie zeby tyle jechac na swojej autostradzie.

Pamietam jak pierwszy raz wjechalem na francuska autostrade to naprawde mnie to bardzo zdziwilo. Ograniczenie do 130 i rzeczywiscie zdecydowana wiekszosc nie przekracza 140. Przez 500 km autostady widzialem moze kilku (mozna by na palcach jednej reki policzyc) takich co jechali szybciej. I to tez nie wiele szybsciej tylko na oko max 160 - 170.

A w polsce jak juz sie tak zdazy akutar ze jest kawalek autostrady, to ci kierowcy ktorzy na zwyklych drogach jezdza po 140-150 na autostadzie czuja sie o wiele pewniej i daja 200 i ponad. I stad wlasnie jak juz jest wypadek, to szansa na przezycie mala

Napisano

> Ale przyczyna oprocz tego co powiedziales przyczyna jest jeszcze

> jedna. Malo gdzie w europie jezdzi sie tak szybko jak u nas.

> Takie predkosci jak niektorzy polscy kierowcy osiagaja na

> zwyklych polskich dziurawych drogach, to niejeden niemiec by

> mocna sral w gacie zeby tyle jechac na swojej autostradzie.

To jest prawda. Ale wynika moim zdaniem z tej prostej przyczyny że u nas nie ma autostrad ani dróg szybkiego (i bezpiecznego) ruchu z prawdziwego zdarzenia. Tacy Niemcy faktycznie na swoich drogach krajowych (landstrasse) to luzik i przepisowo 90km/h. Bo jak im się spieszy to na autostradę i but. Więc na mniejszych drogach nie muszą cisnąć. A u nas wszystkim i wszędzie się spieszy co w połączeniu z drogami robi efekty jakie widać.

Napisano

> Kierowca osobówki,

> względnie TIRa kolejnego się wkurza, wkurza i wkurza i albo

> jedzie tak za nimi tworząc siłą rzeczy jeszcze dłuższą kolumnę

> albo ryzyk fizyk stara się ich wyprzedzić.. i wtedy albo się uda

> albo rów, czoło albo jeszcze inne nieciekawe zderzenia..

No wlasnie.

A naprzyklad taki typowy kierowca z Irlandii jak widzi 3 tiry, czy tam 2 czy nawet jednego, to wcale nie kombinuje jakby go tu wyprzedzic i potem sie modlic tylko zeby sie udalo. On poprostu za nim jedzie. I jest happy. Chillout'uje sie wink.gif Co z tego ze dojedzie pozniej. komu to przeszkadza.

Ale dojedzie napewno i dlatego statystyki smierci na drogach tam maja lepsze.

Dlatego dla porownania tam jak ktos zginie na drodze, to juz odrazu o tym trabio w ogolnokrajowym radio i telewizji. U nas jakby mieli wymieniac ludzi ktorzy zgineli na drodze w wiadomosciach tvp, to by musialy codziennie trwac z 10 minut dluzej.

Napisano

chcesz na ten temat pogadac ? przegub mam do wymiany i opone po ostatniej wycieczce... chwala bogu ze to lanos i przegub kosztuje 35 zl, ale opona zabolala... wcale nie jechalem szybko, poza terenem zabudowanym moze z 80...

Napisano
  • Autor

I jeszcze jedno w kwestii bezpieczeństwa. Nowe auta są poddawane rygorystycznym przepisom. EuroNCAP testuje nowe samochody co daje w miarę dobry pogląd na wzrost bezpieczeństwa aut w ostatnich latach..

Nie pamiętam kto ale bodajże Dekra zasymulowała zderzenie Renault Espace A.D. 1991 z Renault Espace A.D. 2005. I cóż się okazało? Stary Espace wgniótł się do połowy (siedzeń przednich widac nie było) zaś w nowym nawet nie otowrzyły się poduszki.

Reasumując: paskudne drogi, sfrustrowani kierowcy, stare auta i brak odpowiedniego systemu ratownictwa drogowego a w dodatku wysoki stopień pobłażania dla łamiących przepisy = polska rzeczywistość.

A nie wzrost liczby importowanych szybkich aut z UE (co jest chyba fikcją). No i kolejny raz temat sensacja niezupełnie przemyślany. A wystarczyłoby żeby redaktorzyna z The Independent i pani jakaś tam posłuchali "Polaczków" i co mają do powiedzenia w tej kwestii.

Napisano

> I jeszcze jedno w kwestii bezpieczeństwa. Nowe auta są poddawane

> rygorystycznym przepisom. EuroNCAP testuje nowe samochody co

> daje w miarę dobry pogląd na wzrost bezpieczeństwa aut w

> ostatnich latach..

> Nie pamiętam kto ale bodajże Dekra zasymulowała zderzenie Renault

> Espace A.D. 1991 z Renault Espace A.D. 2005. I cóż się okazało?

> Stary Espace wgniótł się do połowy (siedzeń przednich widac nie

> było) zaś w nowym nawet nie otowrzyły się poduszki.

> Reasumując: paskudne drogi, sfrustrowani kierowcy, stare auta i brak

> odpowiedniego systemu ratownictwa drogowego a w dodatku wysoki

> stopień pobłażania dla łamiących przepisy = polska

> rzeczywistość.

> A nie wzrost liczby importowanych szybkich aut z UE (co jest chyba

> fikcją). No i kolejny raz temat sensacja niezupełnie

> przemyślany. A wystarczyłoby żeby redaktorzyna z The Independent

> i pani jakaś tam posłuchali "Polaczków" i co mają do powiedzenia

> w tej kwestii.

mow co chcesz, ja osobisnie nie znam NIKOGO kto sprowadzilby auto slabe... chyba najslabsze to 1.9 tdi a reszta to 2.0 i wieksze, rekordzista 4.2 V8

Napisano

> Akurat bzdura. Na zachodzie wypadków jest więcej z tej prostej

> przyczyny że aut na drogach jest więcej.

Chyba się pomyliłeś grinser006.gif

Napisano

> Nie no chyba na łby się pozamieniali..

> Dlatego w krajach tranformacji (też Polska) mamy dużo wypadków

> śmiertelnych bo ludzie nasprowadzali masę szybkich aut, które

> nie mogą się sprawnie poruszać po przestarzałych drogach!

> Chyba się zastrzelę!!!

Prawdą jest, że ludzie którzy się przesiadają z socjalistycznych wynalazków samochodopodobnych na nawet 10 letnie zachodnie pojazdy, zwyczjnie nie czują z jaką prędkością się poruszają, bo przy 130 w starej Ładziance już blachy latały, a w nawet 15 letnim dobrze utrzymanym BMW, VW, czy Audi czujesz się jak w Ładziance przy 70 km/h.

> A Margie Peden ze Światowej Organizacji Zdrowia powiedziała: "(...)W

> państwach przechodzących transformację sprowadza się tysiące

> bardzo szybkich samochodów. Ale publiczna opieka zdrowotna i

> ratownictwo drogowe z trudem za tym nadążają."

Przede wszystkim nie nadąża mentalność kierowców. Wielu z nich ubzduralo się, że istnieje obowiązek jeżdżenia zawsze i wszędzie z maksymalną prędkością i przyśpieszeniem pojazdu. Jest masa ludzików, którzy po prostu muszą depnąć do oporu, niezależnie od warunków.

Poziom ryzykanctwa i arogancji wobec innych uczestników ruchu jest zdecydowanie większy, niż w UE. Po prostu masa ludków wyżywa za kółkiem swoje kompleksy.

A wypadki są tragiczniejsze nie tyle ze względu na bezpieczeństwo bierne czy czynne pojazdów, co przez to, że kilkadziesiąt procent rodaków w ogóle nie zapina pasów bezpieczeńtwa, a jeżeli dochodzi do wypadku, to na ogół z prędkościami znacznie większymi, niż przy analogicznych wypadkach w UE.

Naszą specjalnością jest dodawanie gazu na widok zmieniających się świateł. Efekt jest taki, że jeżeli delikwent dysponuje mocnym silnikiem, to gdy przed skrzyżowaniem przekraczał dozwolone 50 km/h np. o 15 km/h, to po dodaniu gazu żeby przeskoczyć, ma na budziku 80 km/h i więcej i z taką prędkością trafia w mordę ruszającego z kierunku poprzecznego. A gdyby zamiast przeskoczyć dał w hamulce, to nawet jeżeli wjechałby hamując na skrzyżowanie, to miałby ze 20 - 30 km/h i z taką prędkością walnąłby w poprzecznego, albo poprzeczny z niewiele większą prędkością walnąłby w niego (bo dopiero ruszał). A różnicę skutków obydwu sytuacji łatwo sobie wyobrazić.

Kolejny powszechny grzech to ostre hamowanie w ostatniej chwili przed poprzeczną drogą z pierwszeństwem przejazdu (piszę o sytuacji, kiedy nie ma świateł), przez co jeżeli na jezdni będzie choć trochę piasku czy żwiru, delikwent wylatuje na główną bez kontroli. Wysatrczyłoby, gdyby wytracił główną prędkość kilokanaście metrów przed skrzyżowaniem, a ostatnie metry się dotoczył - wtedy ma szanse zahamować nawet na śliskim. No, ale to jazda bez "fasonu".

No i kolejna przywara niektórych kierowców, dla których jazda za kimś to dyshonor, więc muszą wyprzedzić wszystkich za każdą cenę, choćby nie było ku temu warunków. Ślepa żądza wyprzedzania przesłania im fakt, że grają w ruską ruletkę, bo nie mają widoczności gwarantującej, że zdążą skończyć manewr, zanim się z przeciwka coś pojawi.

Tak, że samochody to jedno, drogi to drugie, a mentalność dużej części kierujących, to trzecie i największa przyczyna tragicznych wypadków.

Napisano

> Chyba się pomyliłeś

Bynajmniej. Oto suche fakty za 2004 rok.

Wypadki PL: 51069

Wypadki FR: 85390

Wypadki DE: 339310 piesc.gif

Tak więc wypadków na zachodzie gdzie jest więcej aut jest WIĘCEJ niż w PL biglaugh.gif

A teraz suche fakty o zabitych:

Zabici PL: 5712

Zabici FR: 5530

Zabici DE: !!!5842!!!

Wnioski niech każdy wyciągnie sam.

Źródło: Instytut transportu samochodowego Warszawa

Napisano

> Bynajmniej. Oto suche fakty za 2004 rok.

> Wypadki PL: 51069

> Wypadki FR: 85390

> Wypadki DE: 339310

> Tak więc wypadków na zachodzie gdzie jest więcej aut jest WIĘCEJ niż

> w PL

Ale weź to Sobie przelicz per capita cfaniaczek.gif

Napisano

> Ale weź to Sobie przelicz per capita

Aleś czepialski dzisiaj wink.gif

Czy ja gdzieś wspomniałem że to w przeliczeniu??? Nie, stwierdziłem że w DE jest więcej wypadków niż w PL i poparłem to dowodami. Tyle.

Napisano

> Aleś czepialski dzisiaj

> Czy ja gdzieś wspomniałem że to w przeliczeniu??? Nie, stwierdziłem

> że w DE jest więcej wypadków niż w PL i poparłem to dowodami.

> Tyle.

Spoko, spoko waytogo.gif Ale statystyka to nie dowód grinser006.gif

Napisano

[ciach]

> Tak, że samochody to jedno, drogi to drugie, a mentalność dużej

> części kierujących, to trzecie i największa przyczyna

> tragicznych wypadków.

masz rację waytogo.gif jeśli się jest normalnym człowiekiem, to się wie, czym się jeździ, po jakiej drodze i w jakich warunkach

ale widać z naszych opisów, mało jest ludzi normalnych, niestety, przykre to oslabiony.gif

Napisano

> [ciach]

> masz rację jeśli się jest normalnym człowiekiem, to się wie, czym

> się jeździ, po jakiej drodze i w jakich warunkach

> ale widać z naszych opisów, mało jest ludzi normalnych, niestety,

> przykre to

Gorzej, że przez takich "nawiedzonych" nawet normalnie jadący człowiek będzie zmuszany do zachowań, które oni uważają za słuszne, a niekoniecznie uzasadnionych sytuacją - np. typowe u nas poganiania.

Ale to znowu wynika z kiepskich umiejętności "poganiaczy" - nie umie taki wyprzedzić albo się boi, ale chciałby sobie szybciej pojechać. No to uważa, że powinien tego przed nim pogonić. W takiej sytuacji zlewam gościa, ale widziałem nie raz, jak ktoś się dał sprowokować i potem miał nieprzyjemne sytuacje na drodze.

Napisano

> W

> takiej sytuacji zlewam gościa,

W jaki sposób ? hmm.gif

I co dalej ? niewiem.gif

Nie wkurza Cię błysk świateł (np.wieczorem, w nocy) ? hmm.gif Nie przeszkadza Ci to ?

Czy ten poganiacz i tak Cie wyprzedza ? hmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.