Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kto potrafi właściwie zestroić instalację pod VVT-i?

Featured Replies

Napisano

Tak żeby nie znikał luz zaworowy na wydechu? Podobno są tacy magicy - tak słyszałem, ale może to legenda... Najlepiej okolice Krakowa.

Napisano

> Tak żeby nie znikał luz zaworowy na wydechu? Podobno są tacy magicy - tak słyszałem, ale może to

> legenda... Najlepiej okolice Krakowa.

Luz zaworowy zawsze będzie się zmniejszał szybciej niż podczas jazdy na benzynie, jakbyś instalacji nie ustawił.

Napisano
  • Autor

> Luz zaworowy zawsze będzie się zmniejszał szybciej niż podczas jazdy na benzynie, jakbyś instalacji

> nie ustawił.

No ale chyba nie po 15 tys. km sick.gif

Napisano

> Tak żeby nie znikał luz zaworowy na wydechu? Podobno są tacy magicy - tak słyszałem, ale może to

> legenda... Najlepiej okolice Krakowa.

Jeśli tylko zestroić to pogadaj ze Struną z LPG-forum.

Napisano

> No ale chyba nie po 15 tys. km

Jeśli miałeś poprawny luz i po 15kkm się skasował do 0 to coś jest nie tak, ale jeśli się zmniejszył i już nie mieści się w tolerancji a auto ma xxxkkm przebiegu, to normalna kolej rzeczy.

Napisano
  • Autor

> Jaka instalacja?

STAG 300 PREMIUM + Hana + ARC01

Napisano

Raczej dobry zestaw. Wszystkie zawory tracą luz w podobny sposób, czy np. na jednym cylindrze?

Napisano
  • Autor

> Raczej dobry zestaw. Wszystkie zawory tracą luz w podobny sposób, czy np. na jednym cylindrze?

Wszystkie wydechowe.

Napisano

> Wszystkie wydechowe.

Ustaw więc poprawny luz i jeźdź dalej, kontrolując go np. za 10kkm.

PS w jaki sposób w Twoim silniku odbywa się regulacja luzu? Na śrubkach, grubość płytek czy wysokość szklanek?

Napisano
  • Autor

Szklanki, więc sobie nic teraz nie ustawię. Na pomiarze luzów powiedziano mi, że przejadę z 10 tys km i trzeba ustawiać komplet na wydechu. Dziś spec od gazu ustawił instalację na bogatszą mieszankę, zobaczę czy to coś da...

Napisano

> Szklanki, więc sobie nic teraz nie ustawię. Na pomiarze luzów powiedziano mi, że przejadę z 10 tys

> km i trzeba ustawiać komplet na wydechu. Dziś spec od gazu ustawił instalację na bogatszą

> mieszankę, zobaczę czy to coś da...

ale jak to zrobil bo ecu silnika i tak pojdzie z korekta w dol

Napisano
  • Autor

> Dużo jeździsz po autostradzie?

Praktycznie codziennie kilkanaście km+ wakacje.

Napisano
  • Autor

> Jeśli tylko zestroić to pogadaj ze Struną z LPG-forum.

Dzięki, spróbuję.

Napisano

> Praktycznie codziennie kilkanaście km+ wakacje.

hmm.gif ale to i tak musiałby chodzić wtedy jakoś drastycznie różnie od założonego AFR w okolicach 12,5, żeby to miało istotne znaczenie.

Gdybyś miał ochotę, to dysponuję kontrolerem AFR ze snifferem w rurę wylotową. Można byłoby się przejechać kawałek i zobaczyć, czy z jakiegoś powodu AFR nie jest zbyt wysoki (za ubogo).

Napisano
  • Autor

> Gdybyś miał ochotę, to dysponuję kontrolerem AFR ze snifferem w rurę wylotową. Można byłoby się

> przejechać kawałek i zobaczyć, czy z jakiegoś powodu AFR nie jest zbyt wysoki (za ubogo).

Dzięki. Właśnie przy ostatniej wizycie u gazownika jeździłem z nim z czymś takim w wydechu. Stwierdził, że jest ok...

Napisano
  • Autor

> No to, albo nauczysz się z tym żyć, albo zostają Ci testy lubryfikacji.

Lubryfikacja tu nie pomoże...

Napisano

> Szklanki, więc sobie nic teraz nie ustawię. Na pomiarze luzów powiedziano mi, że przejadę z 10 tys

> km i trzeba ustawiać komplet na wydechu. Dziś spec od gazu ustawił instalację na bogatszą

> mieszankę, zobaczę czy to coś da...

Czyli rozumiem, że korygowałeś luz na zaworach wydechowych, zrobiłeś 5kkm i pojechałeś na pomiar i gazownik powiedział że za 10kkm trzeba będzie znowu wyregulować? Bo tak z Twojej wypowiedzi wynika, bo napisałeś że po 15kkm się zmniejszył, że trzeba znowu regulować?

Mam nadzieję, że ten, kto mierzył luz zaworowy, robił to na zimnym silniku? Wcześniej luz był korygowany poprzez wymianę szklanek, czy ich szlifowanie?

No i co mnie ciekawi, jak gazownik czy tam mechanik był w stanie określić, że za 10kkm będzie już potrzebna regulacja?

Nie chcę się wymądrzać, bo jestem amatorem mechanikiem, ale jakieś tam doświadczenie z własnego podwórka mam jeśli chodzi o auta jeżdżące na LPG i regulację luzu zaworowego, bo kilka serwisuję regularnie. I generalnie we wszystkich przypadkach, gdzie zaszła konieczność skorygowania luzu na zaworach wydechowych, bo nie mieścił się w tolerancji (był za mały), po regulacji był spokój na min 50kkm.

Napisano

> ... po regulacji był spokój na min 50kkm.

Też mam takie doświadczenia. Kontrolowałem co ok. 25kkm, a regulowałem co ok 50kkm. Zawsze wydechowe, ale nie zawsze wszystkie ...

Napisano
  • Autor

> Czyli rozumiem, że korygowałeś luz na zaworach wydechowych, zrobiłeś 5kkm i pojechałeś na pomiar i

> gazownik powiedział że za 10kkm trzeba będzie znowu wyregulować?

Luz był regulowany w zeszłym roku w lutym, od tego czasu (jak teraz sprawdziłem) przejechałem ok 18 tys. km. Wymieniane były trzy szklanki (nie szlifowane), reszta pozamieniana miejscami. Na ostatnim pomiarze mechanik stwierdził, że jest komplet do regulacji, czyli wymiana 8 szklanek. Wg. niego można przejechać jeszcze z 10 tys. km, choć na jakiej podstawie to oszacował, nie mam pojęcia.

Napisano

> Luz był regulowany w zeszłym roku w lutym, od tego czasu (jak teraz sprawdziłem) przejechałem ok 18

> tys. km. Wymieniane były trzy szklanki (nie szlifowane), reszta pozamieniana miejscami. Na

> ostatnim pomiarze mechanik stwierdził, że jest komplet do regulacji, czyli wymiana 8 szklanek.

> Wg. niego można przejechać jeszcze z 10 tys. km, choć na jakiej podstawie to oszacował, nie

> mam pojęcia.

I tu moze byc pies pogrzebany...

Jeden zaufany mi czlowiek - mechanik samochodowy z zawodu i pasji, powiedzial mi kiedys, ze nie zamienia sie plytek do regulacji zaworow miejscami, tylko wklada nowe, poniewaz plytka w jakis sposob wspolpracuje z dana krzywka walka rozrzadu i po zamianie miejscami musi sie znowu dopasowac. A jesli sprawa tak ma sie z plytkami, to z calymi szklankami rowniez.

Napisano

> I tu moze byc pies pogrzebany...

> Jeden zaufany mi czlowiek - mechanik samochodowy z zawodu i pasji, powiedzial mi kiedys, ze nie zamienia sie plytek do regulacji zaworow miejscami, tylko wklada nowe, poniewaz plytka w jakis sposob wspolpracuje z dana krzywka walka rozrzadu i po zamianie miejscami musi sie znowu dopasowac. A jesli sprawa tak ma sie z plytkami, to z calymi szklankami rowniez.

To jeszcze zależy od tego jaka jest konstrukcja - w punto płytki regulacyjne rzeczywiście mają kontakt z wałkiem, ale nie zauważyłem, żeby zachodziło zjawisko o którym piszesz. Regulacja starczała na 50 kkm pomimo zamiany płytek miejscami, a po kontroli po 25kkm wszystko było tak jak po zamianach płytek miejscami.

Zdarzają się regulacje płytek, w których płytka jest pod szklanką - i tutaj wogóle nie ma tego problemu o którym piszesz, bo szklanka mająca kontakt z wałkiem pozostaje ta sama.

Napisano

> To jeszcze zależy od tego jaka jest konstrukcja - w punto płytki regulacyjne rzeczywiście mają

> kontakt z wałkiem, ale nie zauważyłem, żeby zachodziło zjawisko o którym piszesz. Regulacja

> starczała na 50 kkm pomimo zamiany płytek miejscami, a po kontroli po 25kkm wszystko było tak

> jak po zamianach płytek miejscami.

Też tak myślałem, ba nawet chciałem sam u siebie pozamieniać płytki miejscami, ale po zasięgnięciu opinii u człowieka, który naprawia silniki od kilkunastu lat zrezygnowałem i kupiłem nowe płytki, tym bardziej, że to nieduży koszt, więc po co ryzykować.

> Zdarzają się regulacje płytek, w których płytka jest pod szklanką - i tutaj wogóle nie ma tego

> problemu o którym piszesz, bo szklanka mająca kontakt z wałkiem pozostaje ta sama.

Zgoda, ale kolega pisał, że u niego wymienia się całe szklanki (podobne rozwiązane mają chyba też silniki Opla i Forda, a w takim przypadku, szklanki mają kontakt bezpośrednio z krzywkami wałka.

Napisano

> Też tak myślałem, ba nawet chciałem sam u siebie pozamieniać płytki miejscami, ale po zasięgnięciu opinii u człowieka, który naprawia silniki od kilkunastu lat zrezygnowałem i kupiłem nowe płytki, tym bardziej, że to nieduży koszt, więc po co ryzykować.

Tak zastanawiam mnie jeszcze jaki może być mechanizm takiego dopasowania wałka do płytek ...

Np. w punto jest tak, że płytka jest tej samej średnicy co szklanka, leży i na niej. Dodatkowo zauważyłem, że podczas pracy silnika płytka obraca się wokół osi pionowej, a więc krzywki wałka muszą wyrabiać się jednakowo. Podejrzewam że w przypadku szklanek one też powinny obracać się wokół osi pionowej.

Skąd zatem taki dopasowanie ...

Jedyne co przychodzi mi do głowy to utwardzenie powierzchni płytek i szklanek, które w długim okresie czasu ulega wytarciu i stąd płytki lub szklanki "podmieniane" przy regulacji zużywają się szybciej ...

Jednakże bardzo często zdarza się, że reguluje się tylko wydech, bo w dolocie luz nie jest kasowany tak szybko (miałem tak w punto), a wtedy także te płytki od zaworów dolotowych powinny zużywać się ...

Na dzień dzisiejszy uważam, że jeżeli ktoś robi regulację przy 50, 150, czy 200 kkm to może płytki lub szklanki zamieniać miejscami, ale jeżeli robi regulację przy 400 kkm to lepiej wymienić wszystkie płytki lub szklanki ...

Napisano

> Jedyne co przychodzi mi do głowy to utwardzenie powierzchni płytek i szklanek, które w długim

> okresie czasu ulega wytarciu i stąd płytki lub szklanki "podmieniane" przy regulacji zużywają

> się szybciej ...

Ale zauważ, że to powodowałoby zwiększanie, a nie zmniejszanie luzu, więc nie bardzo pasuje do postawionej wcześniej tezy.

Napisano

> Ale zauważ, że to powodowałoby zwiększanie, a nie zmniejszanie luzu, więc nie bardzo pasuje do postawionej wcześniej tezy.

Fakt. W takim razie nie ogarniam dlaczego nie zamieniać płytek/szklanek miejscami niewiem.gif

Napisano

Taka jest generalna zasada technologii napraw maszyn. Jak masz coś raz "dotarte" podczas pracy w jednym miejscu, to jeśli ten element dasz w inne miejsce, to znowu musi się "dotrzeć". Natomiast nie wiem, czy w tym konkretnym przypadku jest się o co aż tak bardzo martwić.

Napisano

Kolega dobrze ogarnia strojenie (Struna z GCS Tuning). Jak chcesz mogę popytać czy aktualnie zdrowie pozwala mu zająć się tematem. Jak coś PW.

Napisano
  • Autor

> Kolega dobrze ogarnia strojenie (Struna z GCS Tuning). Jak chcesz mogę popytać czy aktualnie

> zdrowie pozwala mu zająć się tematem. Jak coś PW.

Dzięki. Kontaktowałem się już z k. Struna w tej sprawie i na pewno się z nim umówię w sprawie strojenia. Zastanawiam się, czy najpierw nie oddać auta na regulację luzów i potem dostroić LPG.

Napisano

> Dzięki. Kontaktowałem się już z k. Struna w tej sprawie i na pewno się z nim umówię w sprawie

> strojenia. Zastanawiam się, czy najpierw nie oddać auta na regulację luzów i potem dostroić

> LPG.

Wyreguluj luzy. Sprawdź świece i kable. I dopiero jedź na strojenie. Inaczej nie ma to sensu.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.