Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

HELP!!! Nie odbija przy tankowaniu!

Featured Replies

Napisano

Witam kolegów i koleżanki!

Problem jak w temacie. Kupiłem Lanosa 2001 rocznik z przebiegiem 85tys - nie krecony, wiem na BANK. Sprzedawca zalozyl insstalacje najprostrzego typu, z uzywanym zbiornikiem w kole 45l. Poinformował mnie ze przy tankowaniu nie odbija, ale ze nie jest to problem. To moje pierwsze auto w gazie , wiec problem z bagatelizowalem. Po rozmowach z ludzmi bardziej kompetentnymi powiedziano mi, ze problem bedzie jak pojade na przeglad. Pojechalem do zakladu w ktorym montowali instalacje, bo mam podobno u nich roczna gwarancje. Koles zatankowal auto na maxa i zaczal (doslownie) napier.....ać w zbiornik w kole gumowym mlotkiem powiedzial ze jak odbije to dobrze a jak nie to jego to , dosłownie: WALI! bo instalka co prawda jest nowa i jego , ale zbiornik byl juz smigany i cos tam sie w nim popsulo , bo nawet ten zegar byl stluczony. Teraz bylem w innym zakladzie LPG i powiedziano mi zebym nie jezdzil juz do nich tylko zrobil u nich, bo to tylko problem zaworu do tankowania, jakas kulka nie lata, i dlatego nie odbija. Jakos mnie nie przekonali...

I teraz kochani pytanie do was. Co jest? Czy bede mial problem przy przegladzie? i co moze byc powodem nie odbijania przy tankowaniu gazu???

Bede wdzieczny za pomoc!

Pozdrawiam

Napisano

Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę żeby na przeglądzie sprawdzano czy zawór odbija... Problemem może być brak papierów na instalację, zwłaszcza jak coś tam wymieniano.

Zaopatrz się w gumowy młotek i sam potrenuj na zbiorniku zlosnik.gif U mnie to pomogło.

Napisano
  • Autor

Jak zobaczylem ze ten koles nawala z calej pary w ten zbiornik to dalem do tylu na 10 m. A tak powaznie to co moze byc nie tak ze nie odbija?

Napisano

> Witam kolegów i koleżanki!

> Problem jak w temacie. Kupiłem Lanosa 2001 rocznik z przebiegiem

> 85tys - nie krecony, wiem na BANK. Sprzedawca zalozyl

> insstalacje najprostrzego typu, z uzywanym zbiornikiem w kole

> 45l. Poinformował mnie ze przy tankowaniu nie odbija, ale ze nie

> jest to problem. To moje pierwsze auto w gazie , wiec problem z

> bagatelizowalem. Po rozmowach z ludzmi bardziej kompetentnymi

> powiedziano mi, ze problem bedzie jak pojade na przeglad.

> Pojechalem do zakladu w ktorym montowali instalacje, bo mam

> podobno u nich roczna gwarancje. Koles zatankowal auto na maxa i

> zaczal (doslownie) napier.....ać w zbiornik w kole gumowym

> mlotkiem powiedzial ze jak odbije to dobrze a jak nie to jego to

> , dosłownie: WALI! bo instalka co prawda jest nowa i jego , ale

> zbiornik byl juz smigany i cos tam sie w nim popsulo , bo nawet

> ten zegar byl stluczony. Teraz bylem w innym zakladzie LPG i

> powiedziano mi zebym nie jezdzil juz do nich tylko zrobil u

> nich, bo to tylko problem zaworu do tankowania, jakas kulka nie

> lata, i dlatego nie odbija. Jakos mnie nie przekonali...

> I teraz kochani pytanie do was. Co jest? Czy bede mial problem przy

> przegladzie? i co moze byc powodem nie odbijania przy tankowaniu

> gazu???

> Bede wdzieczny za pomoc!

> Pozdrawiam

Olej . Więcej gazu wchodzi, na dłużej starczy. Tylko najlepiej nie tankować tuż przed zostawienienm bryki, ale jeszcze kilka km przejechać, żeby trochę ciśnienia zeszło.

Napisano

Bzdura. Na przegladzie nie beda tego sprawdzac. Nie maja jak, bo musieliby poprostu zatankowac gaz.

Ale dla wlasnego bezpieczenstwa lepiej to naprawic. Albo chociaz nie nabijac go do pelna, tylko zawsze jeszcze troche zostwic (najlepiej tak jak polecaja 80% butli tylko zatankowac).

Jesli walenie mlotem nei pomoze, to chyba czeka wymiana zaworu.

Napisano

> Jak zobaczylem ze ten koles nawala z calej pary w ten zbiornik to

> dalem do tylu na 10 m. A tak powaznie to co moze byc nie tak ze

> nie odbija?

Mnie raz sprawdzali na przegladzie rejestracyjnym. A było to tak, że dostałem oświadczenie do podpisania i podstemplowania na stacji tankowania LPG o treści, że " ..... podczas tankowania zawór odbił prawidłowo". Ten papierek musiałem dostarczyć do stacji diagnostycznej. Co prawda miałem juz wbity stempelek w DR przedłużający rejestrację. Ale ciakaw jestem co by było, gdybym tego świstka im nie zwrócił.

A dlaczego zawór nie odbija? Tez już to przerabiałem. Poziom gazu jest mierzony za pomocą pływaka na ramieniu, tak samo jak w zbiorniku benzyny. Tylko, że tu podniesienie pływaka na odpowiednią wysokość zamyka zawór. Gaz niestety kupujemy zanieczyszczony. Zanieczyszczenia osiadają na pływaku i nie może on się podnieść na tyle, aby zamknąć zawór. Trzeba wyjąć zawór, oczyścić pływak i po bólu. Ja płaciłem za to 50 zł. Nie radzę robić samemu, bo po ponownym założeniu trzeba fachowo sprawdzić szczelność. To przecież gaz.

Napisano

Na przeglądzie mogą się doczepić.

Wygląda to tak że daje Ci papier z którym jedziesz na stację zatankować i osoba tankująca musi wtedy Ci podbić że zawór odbija - bez tego diagnosta może odmówić podbicia badań.

Ja nigdy nie miałem takiej sytuacji, bo mam znajomych diagnostów i jak by powiedzili że trzeba coś zrobić to bym zrobił, ale czasem jak przyjeżdża ktoś jakimś złomem a chcą się przyczepić do czegoś w instalacji to wysyłają na sprawdzenie. Kolege kiedyś też wysłali do sprawdzenia podczas badania. Akurat mu wtedy odbiło.

Napisano

> Witam kolegów i koleżanki!

> Problem jak w temacie. Kupiłem Lanosa 2001 rocznik z przebiegiem

> 85tys - nie krecony, wiem na BANK. Sprzedawca zalozyl

> insstalacje najprostrzego typu, z uzywanym zbiornikiem w kole

> 45l. Poinformował mnie ze przy tankowaniu nie odbija, ale ze nie

> jest to problem. To moje pierwsze auto w gazie , wiec problem z

> bagatelizowalem. Po rozmowach z ludzmi bardziej kompetentnymi

> powiedziano mi, ze problem bedzie jak pojade na przeglad.

> Pojechalem do zakladu w ktorym montowali instalacje, bo mam

> podobno u nich roczna gwarancje. Koles zatankowal auto na maxa i

> zaczal (doslownie) napier.....ać w zbiornik w kole gumowym

> mlotkiem powiedzial ze jak odbije to dobrze a jak nie to jego to

> , dosłownie: WALI! bo instalka co prawda jest nowa i jego , ale

> zbiornik byl juz smigany i cos tam sie w nim popsulo , bo nawet

> ten zegar byl stluczony. Teraz bylem w innym zakladzie LPG i

> powiedziano mi zebym nie jezdzil juz do nich tylko zrobil u

> nich, bo to tylko problem zaworu do tankowania, jakas kulka nie

> lata, i dlatego nie odbija. Jakos mnie nie przekonali...

> I teraz kochani pytanie do was. Co jest? Czy bede mial problem przy

> przegladzie? i co moze byc powodem nie odbijania przy tankowaniu

> gazu???

> Bede wdzieczny za pomoc!

> Pozdrawiam

Przeżyłem to krótko po zagazowaniu. No cóż - padniety wielozawór. Jeżeli przy tankowaniu nie odbija, to faktycznie zbiornik mozna napełnić w 100%. Tylko co będzie, jak póxniej postoi trochę na słońcu i się nagrzeje? Naprawy (czyszczenia) na niewiele się zdają. Marsz do gazownika po wymianę wielozaworu!!!!!!!!!!!!!

---------------------

1,5 DOHC bedini 150kkm

Napisano

> Przeżyłem to krótko po zagazowaniu. No cóż - padniety wielozawór.

> Jeżeli przy tankowaniu nie odbija, to faktycznie zbiornik mozna

> napełnić w 100%.

Nie napełni się w 100 % - zostanie poduszka gazu, bo pompa ma zawór przelewowy.

> Tylko co będzie, jak póxniej postoi trochę na

> słońcu i się nagrzeje?

Nic poważnego. Wzrośnie ciśnienie, poduszka gazu jeszcze się zmniejszy minimalnie. A jeśli ciśnienie będzie zbyt wysokie otworzy się zawór bezpieczeństwa zbiornika i spuści nadmiar gazu.

Jakby było jak piszesz, to eksplozje na parkingu były by codziennością.

Na szczęście inżynierowie mają wystarczająco rozumu, żeby tak zaprojektować zbiornik i system napełniania, żeby był bezpieczny, nawet przy awarii kilku elementów.

Co nie zmienia faktu, że po zatankowaniu, jeśli nie odbiło dobrze jest przynajmniej 10 km przejechać, dla świętego spokoju.

Napisano

u mnie zawór nie odbija od 2 lat.Wchodzi 50l a powinno chyba 42l.Zawsze nabijam na max tylko staram sie nie zostawiać odrazu auta (tak dla św. spokoju).

  • 4 miesiące później...
Napisano

Naprawy (czyszczenia) na niewiele się

> zdają. Marsz do gazownika po wymianę wielozaworu!!!!!!!!!!!!!

> ---------------------

> 1,5 DOHC bedini 150kkm

no własnie, jak to wygląda ? Mam wielozawór bez elektromagnesu i powiedziano mi że zgodnie z przepisami mozna zamontowac elektrozawór wg tzw. starej homologacji, ale takich juz jest niewiele na skłądzie, bo nowe maja tzw. nową homologację. O co tu chodzi ? Już zaczynam sie powoli wkurzac tymi problemami z LPG passed_out.gif

Napisano

według mnie robisz problem z niczego... jak bedzie 80% napelnienia to zwolni sie tempo tankowania:] albo jak wiesz jaka masz butle oblicz sobie 80% i mów na stacji, że maja Ci zalać tyle litrów ile Ci wyszło... i po problemie zlosnik.gif

P.S. w sumie to ja taki sam jestem, że nie ma problemu większego ale dla mnei to największy problem na świecie smile.gif lubie mieć sprawne autko zlosnik.gif

Napisano

> według mnie robisz problem z niczego... jak bedzie 80% napelnienia to

> zwolni sie tempo tankowania:] albo jak wiesz jaka masz butle

> oblicz sobie 80% i mów na stacji, że maja Ci zalać tyle litrów

> ile Ci wyszło... i po problemie

> P.S. w sumie to ja taki sam jestem, że nie ma problemu większego ale

> dla mnei to największy problem na świecie lubie mieć sprawne

> autko

No tak, ale jak poczytałem w archiwum, przy przeglądach do dowodu rej. niektórzy żądają potwierdzenia ze stacji, że zawór odbija przy tankowaniu. a poza tym chcę mieć dokładne wskazanie poziomu gazu, a u mnie zdaje się jest zasyfiony albo wyeksploatowany wielozawór i gazownicy proponowali wymianę na nowy

Napisano

> No tak, ale jak poczytałem w archiwum, przy przeglądach do dowodu

> rej. niektórzy żądają potwierdzenia ze stacji, że zawór odbija

> przy tankowaniu. a poza tym chcę mieć dokładne wskazanie poziomu

> gazu, a u mnie zdaje się jest zasyfiony albo wyeksploatowany

> wielozawór i gazownicy proponowali wymianę na nowy

ojjj gdzie takie stacje są ?

jak robie przegląd to gościo tylko przepisuje nr z homo butli i wali w DR pieczatke - nawet nie zagląda czy mam butle tą która jest w homo, nie mówiąc już o reszcie instalacji.

Wracając do zaworka - mój czasem odbija czasem nie i tak od dwóch lat.

Żebyś nie nie bał, napisze jak tanowałem ostatni na Słowacji wink.gif

gość podłączył węża i leje, zawór nie odbił, liczydło się zatrzymało, a Słowak dawaj, buja moją furą boje_sie.gif, licznik ruszył, weszło jeszcze troche i znowu buja autem, sytuacja powtórzyła się ze trzy razy.

Pierwszy raz coś takiego widziałem, a gość miał chyba ubaw ze mnie, bo widząc moją minę (troche byłem zaszokowany) cały czas się podśmiechiwał.

Napisano

> No tak, ale jak poczytałem w archiwum, przy przeglądach do dowodu

> rej. niektórzy żądają potwierdzenia ze stacji, że zawór odbija

> przy tankowaniu. a poza tym chcę mieć dokładne wskazanie poziomu

> gazu, a u mnie zdaje się jest zasyfiony albo wyeksploatowany

> wielozawór i gazownicy proponowali wymianę na nowy

ja sie nie spotkałem zeby gdzies dawali do podbicia a nawet jak cos to u nas wszystko da sie załatwic grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.