Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skad sie takie bezmozgi biora???

Featured Replies

Napisano

Stoje sobie na czerwonym swiatelku. Przede mna kilka autek, za mna "zlotowa".

Zielone. Samochody ruszaja. Dojezdzam do skrzyzowania. Widze, ze robi sie jakis zator i jak wjade na skrzyzowanie to je zablokuje. Wiec mimo zielonego swiatla zatrzymalem sie i czekam az sie zluzuje.

A co robi "zlotowa" za mna??? Zaczyna dlugo i przeciagle trabic na mnie no i jakies wiazanki puszczac machajac przy tym lapkami.

Spokojnie zgasilem silnik, wyszedlem z autka, podszedlem do "zlotowy" i z usmiechem powiedzialem:

- No i przez takich niecierpliwych baranow mamy w Warszawie korki - usmiechnalem sie i wrocilem do autka.

Zlotowe zatkalo hehe.gifhehe.gifhehe.gif

pozostaje tylko pytanie? Skad sie biora takie bezmozgie barany, ktore pchaja sie na skrzyzowanie, mimo iz widza, ze nie da sie z niego zjechac i tylko je zakorkuja??? sciana.gifsciana.gifsciana.gif

Napisano

Z bezkarności. Przede wszystkim z bezkarności cfaniaczek.gif

Widziałeś kiedyś rekację Policji na takie coś ? niewiem.gif

Bo ja nie. I to mówi wszystko.

Napisano

> Stoje sobie na czerwonym swiatelku. Przede mna kilka autek, za mna

> "zlotowa".

> Zielone. Samochody ruszaja. Dojezdzam do skrzyzowania. Widze, ze robi

> sie jakis zator i jak wjade na skrzyzowanie to je zablokuje.

> Wiec mimo zielonego swiatla zatrzymalem sie i czekam az sie

> zluzuje.

> A co robi "zlotowa" za mna??? Zaczyna dlugo i przeciagle trabic na

> mnie no i jakies wiazanki puszczac machajac przy tym lapkami.

> Spokojnie zgasilem silnik, wyszedlem z autka, podszedlem do "zlotowy"

> i z usmiechem powiedzialem:

> - No i przez takich niecierpliwych baranow mamy w Warszawie korki -

> usmiechnalem sie i wrocilem do autka.

> Zlotowe zatkalo

> pozostaje tylko pytanie? Skad sie biora takie bezmozgie barany, ktore

> pchaja sie na skrzyzowanie, mimo iz widza, ze nie da sie z niego

> zjechac i tylko je zakorkuja???

Dziwisz się, on jest kierowcą "zawodowym", on zna najlepiej przepisy ruchu drogowego screwy.gif , a tak szczeże są 4 wyjścia :

1. olać ciecia i stać dalej 270635636-JUMP2.gif ;

2. bardziej denerwujące - włączyć awaryjne, wysiąść z samochodu i podnieść maskę do góry udając, że coś się popsuło zlosnik.gif.

3. Wrzucić wsteczny i podjechać koukowi pod sam zderzak - może padnie na zawał waytogo.gif

4. Ostatnim wyjściem jest zniżyć się do jego poziomu - wyłączyć samochód, awaryjne i wysiść przespacerować się do natręta i siłowo nauczyć przepisów i powiedzieć, że samochód jest jego źródłem utrzymania i jak mu go zaraz skasujesz na wstecznym , to on zdechnie z głodu, a nie Ty waytogo.gif

P.s. Ostatni przetestowałem sam, kolo 3 miesiące woził się z ubezpieczycielem o odszkodowanie, a mnie cała ta przyjemność wyniosła 140 PLN zniżek, na szczęście jechałem wtedy starym Poldonezem, a gość Omegą C biglaugh.gif

Napisano

Nie jestem zwolennikiem rozbijania autek ale pomysł z symulacją awarii podoba mi się. smile.gif

Napisano

> Nie jestem zwolennikiem rozbijania autek ale pomysł z symulacją

> awarii podoba mi się.

Ja też nie, ale tego gościa wcześniej znałem, za pierwszym razem odpuściłem, ale przy drugim podejściu nie wytrzymałem i skasowałem kolesiowi samochód zlosnik.gif , chamstwo zwalczam chamstwem - od tego momentu gość zaczął jeździć w miarę normalnie - bo wie , że nie zna dnia ani godziny - kiedy znowu może mu się samochód uszkodzić uzbroj_zlo.gif

Napisano

> Stoje sobie na czerwonym swiatelku. Przede mna kilka autek, za mna

> "zlotowa".

> Zielone. Samochody ruszaja. Dojezdzam do skrzyzowania. Widze, ze robi

> sie jakis zator i jak wjade na skrzyzowanie to je zablokuje.

> Wiec mimo zielonego swiatla zatrzymalem sie i czekam az sie

> zluzuje.

> A co robi "zlotowa" za mna??? Zaczyna dlugo i przeciagle trabic na

> mnie no i jakies wiazanki puszczac machajac przy tym lapkami.

> Spokojnie zgasilem silnik, wyszedlem z autka, podszedlem do "zlotowy"

> i z usmiechem powiedzialem:

> - No i przez takich niecierpliwych baranow mamy w Warszawie korki -

> usmiechnalem sie i wrocilem do autka.

> Zlotowe zatkalo

> pozostaje tylko pytanie? Skad sie biora takie bezmozgie barany, ktore

> pchaja sie na skrzyzowanie, mimo iz widza, ze nie da sie z niego

> zjechac i tylko je zakorkuja???

Ja kiedyś zatrąbiłem na samochody z poprzecznej ulicy, bo nie mogłem wyjechać (bez żadnych obraźliwych gestów), ponieważ zablokowały skrzyżowanie i ujrzałem tylko kilka środkowych palców, a podejrzewam, że nikt nie wiedział, dlaczego trąbię.hehe.gif Panowie, prawie Europa! hehe.gif

Napisano

> Stoje sobie na czerwonym swiatelku. Przede mna kilka autek, za mna

> "zlotowa".

> Zielone. Samochody ruszaja. Dojezdzam do skrzyzowania. Widze, ze robi

> sie jakis zator i jak wjade na skrzyzowanie to je zablokuje.

> Wiec mimo zielonego swiatla zatrzymalem sie i czekam az sie

> zluzuje.

> A co robi "zlotowa" za mna??? Zaczyna dlugo i przeciagle trabic na

> mnie no i jakies wiazanki puszczac machajac przy tym lapkami.

> Spokojnie zgasilem silnik, wyszedlem z autka, podszedlem do "zlotowy"

> i z usmiechem powiedzialem:

> - No i przez takich niecierpliwych baranow mamy w Warszawie korki -

> usmiechnalem sie i wrocilem do autka.

> Zlotowe zatkalo

> pozostaje tylko pytanie? Skad sie biora takie bezmozgie barany, ktore

> pchaja sie na skrzyzowanie, mimo iz widza, ze nie da sie z niego

> zjechac i tylko je zakorkuja???

ja już byłem świadkiem takiej akcji, jak taksówkarz tak trąbił... pan z autka z przodu pokazał mu dosadnie palec... taxi grube wypełzło z auta razem z pałą w ręce... i zanim się zamachnął to dostał swoją włąsną pałką w plery hahaha.gif(i to nie ja go lałem ! tylko się przyglądałem.. w ogóle to ostatnio się jakiś cieprliwy zrobiłem dla takich debili) zlosnik.gif

Napisano

> wyniosła 140 PLN zniżek, na szczęście jechałem wtedy

A mandat ? hmm.gif

Złotówa poszedł na rękę i nie zadzwonił po policję ?? biglaugh.gif

Napisano

Buractwo po prostu (mówię o złotówie wink.gif

Ty wiedziałeś, że nie możesz wjechać na skrzyżowanie ale myślę, że gdyby jechała przed nim jakaś zagubiona/przestraszona osóbka - to wymusiłby na niej złamanie przepisów i pewnie o to mu chodziło no.gif

Normalnie czasami to aż chce się uzbroj_zlo.gif

Napisano

> A mandat ?

> Złotówa poszedł na rękę i nie zadzwonił po policję ??

Sam zadzwoniłem po niebieskich. Na początku myśleli jek podjechali, że koleś nie zahamował i we mnie wjechał zlosnik.gif , ale powiedziałem , że biegi mi się "pomyliły " - dostałem 50PLN mandatu - przed taryfikatorem jeszcze. Czyli cała imprezka ok 200 PLN, ale za to jak satysfakcja 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Nie jestem zwolennikiem rozbijania autek ale pomysł z symulacją

> awarii podoba mi się.

Inną odmianę tegoż stosowal w Warszawie znajomy Anglik już ze 20 lat temu.

Na trąbienie włączał awaryjne, wysiadał z samochodu i dokładnie oglądał jego tyl, lampy, potrząsał nogą rurę wydechową. Kiedy gość z tyłu dostawał już piany na ustach, on do niego podchodził z uśmiechem i grzecznie pytał - przepraszam pana, trąbił pan, żeby mi zasygnalizować, że mam coś nie tak z samochodem. Bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi, ale nic nie mogę znaleźć - może mi pan powiedzieć, co pan zauważył?

No i generalnie pacjent wymiękał.

Napisano

Ale to trzeba jeszcze umieć zachowac powagę gdy się pytasz czemu trąbił grinser006.gif

Napisano

> Wiem ze nie o to chodzi ale dorzuce cos o kierowcach zlotów, chco na koaciku nei chcemy dyskryminowac zadnej klasy kierowcow czy to starych czy kapelusznikow kobiet czy etc. ale moim zdaniem kierowcy zlotow nie dosc ze nie potrafia jezdzic to jeszcze potrafia byc agresywni i chca za kadzym razem dominowac na ulicy. dla przykladu jechalem droga po przeciwleglym pasie zaparkowany samochod a zlotow z przeciwka wepchnela sie przedemnie ja nie odpuscilem na kilka centymetrow miedzy lusterkami przejechalismy dosc szybko a pan ze zlotowy dodatkow robil miny machal rekoma chyba myslam ze jestem bezczelny ze go nei przepusilem smile.gif..

Napisano

jade od Janek w kierunku Raszyna, przed Raszynem z prawej wyjezdzaja z podporzadkowanej samochody i przebijają się przez korek, zeby skrecić w lewo strone Janek na drugim pasie. Jade skrajnym prawym, powoli jak to w korku, zatrzymuje sie , przepuszczam tego z prawej, na srodkowym 2, 3 samochody oczywiscie jeszcze przejezdzają (norma, znieczulica na maxa), facet najezdza juz na srodkowy, ale tych na srodkowym to nie wzrusza, nawet dają bardziej w palnik i siedzą na zderzaku poprzednika, w lusterq widze kupe miejsca na srodkowym, wiec zajmuje troche srodkowego pasa, może w końcu puszczą facia. SKĄD! Środkowym zasuwa TIR, nie zwalnia yikes.gif Daje dyla na prawy, facet z polowy skrzyzowania na wstecznym tez ucieka icon_eek.gif W miedzyczasie jestem obtrąbiony i ominiety z prawej przez innego debila... Nie pierwszy raz spotykam w tamtym miejscu takich gigantów. Przestalem sie juz calkowicie dziwić, że niemal codziennie ostro tłuką się tam samochody, a w weekend, w Jankach i Raszynie stoją lawety przygotowane do akcji...

A tak w ogole, to norma to wyprzedzanie prawym pasem przeznaczony do skretu w prawo na kolejną furę załaduje sobie kilka rurek przy zderzaku i nawet nie bede zwalnial jak trafi się taki pacan, co pozniej sie wciska... oj... nie zwolnie nono.gif

Napisano

> ja już byłem świadkiem takiej akcji, jak taksówkarz tak trąbił... pan

> z autka z przodu pokazał mu dosadnie palec... taxi grube

> wypełzło z auta razem z pałą w ręce... i zanim się zamachnął to

> dostał swoją włąsną pałką w plery (i to nie ja go lałem ! tylko

> się przyglądałem.. w ogóle to ostatnio się jakiś cieprliwy

> zrobiłem dla takich debili)

ktos go zaskoczyl i zlał go pałką ? oink.gifzlosnik.gif

J

Napisano

Ogulnikując to kierujący pojazdami TAXI w W-wie (i nie tylko) to są sami "mistrzowie zachowania za kierownicą" Najlepiej znają kodeks, są najkulturalniejsi, i są mistrzami kierownicy. Oni nie potrzebuję sygnalizować zamiaru skrętu, zmiany pasa itp. przecież oni wiedzą gdzie jadą ! hehe.gif Jedynie co im przeszkadza to cała " zgraja nieudaczników co nie wiadomo po co przyjechali przeszkadzać im w jeżdzie po ich podwórku."

Napisano

Kiedyś tacy mnie ruszali dziś takich olewam i jeszcze bardziej wpieniam

Prosty przykład z dnia dzisiejszego godzina 16:40 nie Warszawa a droga przez osiedle Miechowice dzielnica Bytomia

Dwaj kolesie cieńkolem chce się włączyć do ruchu i ze wyjechali praktycznie z pomiędzy drzew na 1/3 mojego pasa - i to ze zaraz skręcam to zwalniam i ich wpuszczam pomijam ze nawet nie podziękowali -koleś za mną w czymś co miało lakier( chyba bo praktycznie rdza była ) i boczne szyby przyciemnione chyba ze wycieraczkę zamontuje od środka bo tak się pluł Nie wspomnę ze to strefa i 40 obowiązuje Tyle co skręciłem ziomek spalił gumy. 200 metrów dalej na chodniku babcia z 2 wnukami co się jej wyrywają bo chcą przejść na drugą stronę to się zatrzymuje jestem 30 metrów od domu a jakiś ci....l bierze się za wyprzedzanie nie wspomnę ze to przejście. 20m dalej dzieciak co po sezonie zimowym na rower wsiadł od starszego brata i z chodnika mi na drogę wyjechał i się wystraszył ten sam ziomek się za wyprzedzanie bierze .10m dalej skręcam pod blok kierunkowskaz włączony od sławetnego młodocianego rowerzysty i ten sam ziomek na tym skrzyżowaniu chce mnie wyprzedzać

Qżwa rozumie piątek 17 wekend ale ludzie zbawi kogoś 5 min

Qźwa jak zrobisz wypadek to stracisz 2 godziny zanim panowie w niebieskich uniformach przyjadą a i tak stwierdzą co nie możecie się sami dogadać piątek jest i nam się nie chce papierków wypełniać

Braci zmotoryzowanej życze udanego wekenda yay.gifpub2.gif20.GIF270747800-sex.gif

Napisano

zachowanie pana "złotówy" standardowe. Ogol głowę na "zero" i nie będzie więcej napinał się zlosnik.gif zza szyby swojego "nówka" Merola. grinser006.gif

Napisano

Takie przypadki sa bardzo czeste. Pchaja sie bo zielone, nie zwarzajac czy sie zmieszcza, czy nie... Kilka minut go zbawi... Jasne... no.gif

Napisano

> Takie przypadki sa bardzo czeste. Pchaja sie bo zielone, nie

> zwarzajac czy sie zmieszcza, czy nie... Kilka minut go zbawi...

> Jasne...

czesto jest tak że jak sie czeka az zwolni sie miejsce coby na skrzyzowanie wjechać to ludzie z lewego i prawego pasa "wbijają" się na Twoje potencjalne miejsce... - jednoczesnie jeszcze bardziej korkujac skrzyzowanie !! idioci i tyle...

nie czaje ludzi ktorzy trąbią jeśli kogoś wpuszczam przed siebie

nie czaje ludzi ktorzy podjezdzaja pod zderzak z tylu zeby im ustapic kiedy widac ze 15 samochodów z przodu musiałoby zrobić dokladnie to samo co ja - czyli ustąpić baranowi...

nie czaje ludzi ktorzy nie uzywaja kierunkow

nie czaje ludzi ktorzy jezdza zwyklymi samochdami (nie sportowe) zygzakami mieszcząc się miedzy samochodami na mm... (chodzi mi o to ze ich samochody nie są przystosowane do szybkiej, agresywnej jazdy... )

i to by bylo generalnie na tyle w kontekscie "czego ja nie czaje"

a apropo policji i wjazdu na skrzyzowanie to tak jest na rondzie - wjedziesz jeśli nie ma miejsca to jestes truuup... znaczy ściąga Cie policja (przyklad to rondo przy centralnym w Warszawie, rondo przy Nowym świecie)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.