Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zjechana tarcza po wymianie lozyska

Featured Replies

Napisano

W pt wymienialem tylne lozysko z piasta (w warsztacie). Czy jest możliwość ze cos przykrecili krzywo? Bo dzis patrzę na tarcze a jest cala zjechana i zardzewiała tak jakby cos starlo ją... Jestem na 95% pewny ze przed wymiana nie mialem czegos takiego

Napisano

Zacisk stoi? Ew. Źle poskladali...

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

Napisano

panowie dali ciała przy składaniu i nie wyczyścili powierzchni styku zacisku z wahaczem co spowodowało przekoszenie zacisku i obcieranie zacisku o tarczę. Tam nie ma co zepsuć zacisk przykręcany jest na 2 śruby 

Napisano
  • Autor

panowie dali ciała przy składaniu i nie wyczyścili powierzchni styku zacisku z wahaczem co spowodowało przekoszenie zacisku i obcieranie zacisku o tarczę. Tam nie ma co zepsuć zacisk przykręcany jest na 2 śruby

Jutro jade z reklamacja. Pewnie będą sie wypierać. Czyli jak dobrze zrozumiałem to w tej chwili krzywo jest zacisk ze względu na syf? I to spowodowalo skoszenie polowy tarczy. Czyli do wymiany tylko tarcza? Czy zacisk tez może byc przez to uszkodzony? Jestem taki wq... ze lepiej zeby się od razu przyznali. Mam prawo zadac wymiany tarczy na ich koszt? Części i robocizna?

Napisano

Przede wszystkim podejdz do tematu na spokojnie to sa moje spostrzeżenia bez ogledzin tylko z twojej relacji powodem uszkodzenia tarczy moze być zupełnie coś innego. Ale niestety w c5 jest wada materialowa że połączenie zacisku z wahaczem "puchnie"

Napisano
  • Autor

Przede wszystkim podejdz do tematu na spokojnie to sa moje spostrzeżenia bez ogledzin tylko z twojej relacji powodem uszkodzenia tarczy moze być zupełnie coś innego. Ale niestety w c5 jest wada materialowa że połączenie zacisku z wahaczem "puchnie"

No rozumiem. Natomiast jesli przed naprawa nic się nie działo, a po zniszczona mam tarcze to wg mnie ewidentna wina mechaników. Tak jak mówisz powinni sprawdzić czy nic nie ociera, tym bardziej ze bylem w warsztacie specjalizującym sie we francuzach, wiec na pewno wiedza o tym newralgicznym miejscu.

Napisano

Napewno coś zaistniało po naprawie jak będą uczciwi ichca wyjsc z twarzą to przyznaja sie do błędu.

Napisano
  • Autor

Napewno coś zaistniało po naprawie jak będą uczciwi ichca wyjsc z twarzą to przyznaja sie do błędu.

Tylko czy wtedy mogę zadac wymiany tarczy na ich koszt(części plus robota)? Niech to nie brzmi ze chce ich naciągnąć ale jednak tarcze byly w bdb stanie i jeszcze dlugo by sluzyly

Napisano

Sokojnie mozesz w końcu to po ich naprawie zaistniala taka sytuacja.

Napisano

W pt wymienialem tylne lozysko z piasta (w warsztacie). Czy jest możliwość ze cos przykrecili krzywo? Bo dzis patrzę na tarcze a jest cala zjechana i zardzewiała tak jakby cos starlo ją... Jestem na 95% pewny ze przed wymiana nie mialem czegos takiego

Jesli tarcza jest zardzewiala, to znaczy ze dopiero teraz nic o nia nie trze. Bo jak by tarlo to hy rdze scieralo.

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor

Ok wszystko juz jasne. Aluminiowy zacisk utlenil sie. Byl juz ten stan ze oderwalo sie ucho od śruby za taka blaszka. Zacisk nie dzialal. Po sprawdzeniu drugiej strony okazalo się ze zacisk jest w podobnym stanie... Tzn uszy od śruby byly ale lada chwila by sie urwaly. Zatem wymiana obu zaciskow plus klocki do tego a tarcze z rdzy wyczyścili. Mówili ze do przetoczenia bedzie ale jednak dali rade sami usunąć rdze, jeszcze nie bylo tragedii. Ciekawe co z zaciskami z przodu...

Napisano

to nie widzieli tego przy wymianie łożyska  :hmm:

Napisano

Ok wszystko juz jasne. Aluminiowy zacisk utlenil sie. Byl juz ten stan ze oderwalo sie ucho od śruby za taka blaszka. Zacisk nie dzialal. Po sprawdzeniu drugiej strony okazalo się ze zacisk jest w podobnym stanie... Tzn uszy od śruby byly ale lada chwila by sie urwaly. Zatem wymiana obu zaciskow plus klocki do tego a tarcze z rdzy wyczyścili. Mówili ze do przetoczenia bedzie ale jednak dali rade sami usunąć rdze, jeszcze nie bylo tragedii. Ciekawe co z zaciskami z przodu...

Dotyczy to tylko zacisków tylnych.

Jeśli nie zabezpieczyli tego połączenia (wahacz-zacisk) jakimś dielektrykiem (teflon, mika, preszpan) to po 2 zimach będzie to samo ;)

Napisano
  • Autor

Dotyczy to tylko zacisków tylnych.

Jeśli nie zabezpieczyli tego połączenia (wahacz-zacisk) jakimś dielektrykiem (teflon, mika, preszpan) to po 2 zimach będzie to samo ;)

Tylko nie chodzi o polaczenie wahacz-zacisk a o to ze z tylu zacisku jest sruba. I wylamaly sie otwory dla tej śruby, takie oczka. A wylamaly sie bo się tez utlenily. Pokazywal mi to.

Napisano

Tylko nie chodzi o polaczenie wahacz-zacisk a o to ze z tylu zacisku jest sruba. I wylamaly sie otwory dla tej śruby, takie oczka. A wylamaly sie bo się tez utlenily. Pokazywal mi to.

 

 

Daj foto bo Cię nie rozumiem, dla mnie wyłamanie jest jednoznacznie związane z "puchnięciem" połączenia wahacz-zacisk. Miałem kilka C5I i II :)

Napisano

Tylko nie chodzi o polaczenie wahacz-zacisk a o to ze z tylu zacisku jest sruba. I wylamaly sie otwory dla tej śruby, takie oczka. A wylamaly sie bo się tez utlenily. Pokazywal mi to.

 

Śruba jest z przodu ;)

1999809150_26050_4.jpg

 

 

Zamiast wymieniać zaciski można uszy dorobić z blachy.

One i ta śrubka tylko ustalają klocki oraz trzymają blaszaną oslonkę, nie działa tam żadna duża siła.

A korozję wyszczotkować

Of course to wersja dla oszczędnych ;)

 

Można też zamieniać zaciski lewy z prawym (tylko w otwór po odpowietrzeniu wkręca się przewód i na odwrót)

 

Oczywiście korozja uszu jest z tego samego powodu co "puchnięcie" przy wahaczu = kontakt feralnego stopu z żelazem (tu - śrubką).

 

Jak wymieniasz zaciski (poinformuj gawiedź jakie ceny) to właśnie dobrze byłoby odseparować galwanicznie.

Od razu powiem, że zasłyszany patent z warstwą kleju polimerowego nie jest zbyt skuteczny.

Śrubki też bym jakoś "oddzielił" - może pryśnięcie lakierem?

 

I koniecznie nowe śruby mocujące zacisk (do kupienia w ASO - ceny umiarkowane - chyba że Muzyk ma w ofercie ;) )

Napisano

Zacisk stoi?

 

Tam zacisk jest nieruchomą bryłą, jedyne co ruchome to tłoczki.

 

/żart/

No ściśle mówiąc.... zacisk też się porusza - oddala się od wahacza około 1mm na rok ;)

Napisano

Tam zacisk jest nieruchomą bryłą, jedyne co ruchome to tłoczki.

 

/żart/

No ściśle mówiąc.... zacisk też się porusza - oddala się od wahacza około 1mm na rok ;)

 

 

No ja wiem jak to wygląda, tylko opis był, hmmm, nieobrazowy :)

Poza tym nie bardzo wiem JAK się niby te uszy dla tej śruby mogły same wyłamać, skoro na nie nie działa żadna siła. Śruba ustawia tylko klocki względem tarczy "suwają" się po niej w czasie pracy pod wpływem tłoczków.

Napisano
  • Autor

Daj foto bo Cię nie rozumiem, dla mnie wyłamanie jest jednoznacznie związane z "puchnięciem" połączenia wahacz-zacisk. Miałem kilka C5I i II :)

Na tym zdjęciu od Waldiego te dwa otworki z przodu. Tam sruba wchodzi. Jeden zacisk 330 po rabacie.

Napisano

Tak, na śrubkę nie działa żadna istotna siła, ale one (te uszy) się nie wyłamują, tylko utleniają (w wyniku kontaktu ze śrubką) i "znikają" jakby je w kwasie zanurzyć.

Co ciekawe, nawet jak już są (te uszy) w takim stanie, że prawie ich nie ma, to jeszcze potrafią spełniać swoją rolę.

Napisano

Tutaj zdjęcia wahacza po odkręceniu zacisku. Widoczne poprzylepiane produkty utleniania zacisku.

Potrafi to wygladać o wiele bardziej dramatycznie, oczywiście po wyszczotkowainu wahacz jest w 100% ok, zaś zacisk ma ubytki ale zazwyczaj niewielkie, gdyż objętość produktów tej reakcji jest o wiele większa niż straty w materii zacisku ;)

Stąd też skutek w postaci odsadzenia zacisku od wahacza i wygięcia śrub mocujących zacisk do wahacza.

 

ratrb2.jpg

 

 

Zaś tutaj mniej więcej jak zaczyna utleniać się ucho.

Na poniższym zdjęciu faza początkowa, kiedy ucho jest jeszcze w doskonałym stanie a korozja jest powierzchowna:

 

100_0435.jpg

Napisano
  • Autor

Tak, na śrubkę nie działa żadna istotna siła, ale one (te uszy) się nie wyłamują, tylko utleniają (w wyniku kontaktu ze śrubką) i "znikają" jakby je w kwasie zanurzyć.

Co ciekawe, nawet jak już są (te uszy) w takim stanie, że prawie ich nie ma, to jeszcze potrafią spełniać swoją rolę.

Dokladnie o to chodzi. Widziałem te uszy i juz się utlenily cale tak ze nie bylo do czego tej śruby przykręcić. Szczerze mówiąc czy zabezpieczyli to nie wiem, ale wątpię. Jak się ociepli to są to sobie zrobię. Myślicie ze teflonem wystarczy?
Napisano

Dokladnie o to chodzi. Widziałem te uszy i juz się utlenily cale tak ze nie bylo do czego tej śruby przykręcić. Szczerze mówiąc czy zabezpieczyli to nie wiem, ale wątpię. Jak się ociepli to są to sobie zrobię. Myślicie ze teflonem wystarczy?

Bardzo cienkim, jak kalka, dobrze żeby wstawał trochę po obrysie. Dodatkowo śruby stawem miedziowym lub grafitowym posmarowane całe, żeby się mostek nie tworzył.

A śrubę klocków zamienić na mosiężną.

Napisano

Bardzo cienkim, jak kalka, dobrze żeby wstawał trochę po obrysie.

Tylko gdzie takie coś kupić?

Ale "w detalu" a nie w formie rolki czy innej wielkiej płachty bo to już spore koszty?

 

A śrubę klocków zamienić na mosiężną.

Ciekaw jestem, czy nie wystarczyłaby ocynkowana?

Napisano
  • Autor

Tylko gdzie takie coś kupić?Ale "w detalu" a nie w formie rolki czy innej wielkiej płachty bo to już spore koszty? Ciekaw jestem, czy nie wystarczyłaby ocynkowana?

A takim teflonem w sprayu nie pomoże?

Napisano

A takim teflonem w sprayu nie pomoże?

 

To i miedziowym czy grafitowym można spróbować, tylko jest ogromne prawdopodobieństwo wypłukania z czasem, a stały materiał to stały materiał.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.